Mam taki problem.
Znalazłem pracę - dostałem umowę na czas określony na 6 miesięcy ale trafiła mi się oferta lepszej pracy i chcę się zwolnić jak najszybciej.
Z tego co się orientuję okres wypowiedzenia wynosi w moim przypadku 2 tygodnie.
Poszedłem do szefa i mówię mu że chcę się zwolnić a on owszem - że mogę ale :
że okres wypowiedzenia zaczyna się z początkiem nowego miesiąca tj 1 września i to że złożę wypowiedzenie wcześniej nic nie da bo nabiera ono ważności z dniem ostatniego tego miesiąca.
A mi się wydaje że 2-tygodniowy okres wypowiedzenia zaczyna się w sobotę każdego miesiąca.
I kto tu ma rację ??
Proszę poradźcie bo nie wiem co robić ??
Znalazłem pracę - dostałem umowę na czas określony na 6 miesięcy ale trafiła mi się oferta lepszej pracy i chcę się zwolnić jak najszybciej.
Z tego co się orientuję okres wypowiedzenia wynosi w moim przypadku 2 tygodnie.
Poszedłem do szefa i mówię mu że chcę się zwolnić a on owszem - że mogę ale :
że okres wypowiedzenia zaczyna się z początkiem nowego miesiąca tj 1 września i to że złożę wypowiedzenie wcześniej nic nie da bo nabiera ono ważności z dniem ostatniego tego miesiąca.
A mi się wydaje że 2-tygodniowy okres wypowiedzenia zaczyna się w sobotę każdego miesiąca.
I kto tu ma rację ??
Proszę poradźcie bo nie wiem co robić ??