Witam serdecznie!
Mam pewną koncepcję i przydałoby mi się trochę więcej doświadczenia i podstaw z zakresu budowy układów elektronicznych i elektrycznych.
Mam Fiata Tipo 2017r, Aku 12V/50Ah/250A Alternator 90A regulator YR 208VC7
Chciałbym zbudować "backup/booster" akumulatora z superkondensatorów Maxwell 350F (BCAP0350E250T03) x6 szt.+ płytka balansująca superkondensatory z Ali (można wpisać 350f i typ kondensatora).
W internecie sporo jest filmików gdzie ludzie stosują takie rozwiązanie jako jumpstarter bądź zamiast zwykłego akumulatora w ustawieniu hybrydowym z baterią żelową bez dodatkowych modyfikacji po za ewentualnie płytką balansującą. Nie mniej jednak chciałbym aby moje wesołe pudełko było zawsze podpięte do instalacji.
Zapytacie: Czemu?
- Odciążenie akumulatora przy zimnym rozruchu (jak w okrętach i silnikach przemysłowych) oraz przy pracy tego nieszczęsnego Start/Stop.
- Umożliwienie awaryjnego rozruchu innych silników o większym zapotrzebowaniu na prąd (np. diesla) przy tym śmiesznym fabrycznym aku i alternatorze (jaki największy aku podejdzie do tego alternatora - żeby się ładował przez 30-40min jazdy.?)
- Sprawniejszy rozruch zimą
- Przedłużenie życia aku
Jednak mam obawy czy podpięcie takiego boostera bezpośrednio pod aku to dobry pomysł ze względu na to, że akumulator będzie permanentnie pchał prąd ładowania w kondensatory zamiast ładować siebie. To samo tyczy się Webasto, które jest podpięte do aku. No i mimo dobrej klasy kondensatorów - zapewne podpięcie ich żywcem przez płytkę balansującą do aku (ładowanie z alternatora) skróci ich żywotność. Wiem, że tego typu rozwiązania pojawiają się w markach premium (tam gdzie są duże silniki ze Start/Stop właśnie) ale próżno cokolwiek znaleźć jeśli chodzi o schematy. Same układy zarządzania ładowaniem przy samochodach klasy premium z 2 akumulatorami (myślałem o zaadaptowaniu czegoś takiego) to istny kosmos i wykracza po za moją wiedzę.
Może ktoś coś poradzi?
Mam pewną koncepcję i przydałoby mi się trochę więcej doświadczenia i podstaw z zakresu budowy układów elektronicznych i elektrycznych.
Mam Fiata Tipo 2017r, Aku 12V/50Ah/250A Alternator 90A regulator YR 208VC7
Chciałbym zbudować "backup/booster" akumulatora z superkondensatorów Maxwell 350F (BCAP0350E250T03) x6 szt.+ płytka balansująca superkondensatory z Ali (można wpisać 350f i typ kondensatora).
W internecie sporo jest filmików gdzie ludzie stosują takie rozwiązanie jako jumpstarter bądź zamiast zwykłego akumulatora w ustawieniu hybrydowym z baterią żelową bez dodatkowych modyfikacji po za ewentualnie płytką balansującą. Nie mniej jednak chciałbym aby moje wesołe pudełko było zawsze podpięte do instalacji.
Zapytacie: Czemu?
- Odciążenie akumulatora przy zimnym rozruchu (jak w okrętach i silnikach przemysłowych) oraz przy pracy tego nieszczęsnego Start/Stop.
- Umożliwienie awaryjnego rozruchu innych silników o większym zapotrzebowaniu na prąd (np. diesla) przy tym śmiesznym fabrycznym aku i alternatorze (jaki największy aku podejdzie do tego alternatora - żeby się ładował przez 30-40min jazdy.?)
- Sprawniejszy rozruch zimą
- Przedłużenie życia aku
Jednak mam obawy czy podpięcie takiego boostera bezpośrednio pod aku to dobry pomysł ze względu na to, że akumulator będzie permanentnie pchał prąd ładowania w kondensatory zamiast ładować siebie. To samo tyczy się Webasto, które jest podpięte do aku. No i mimo dobrej klasy kondensatorów - zapewne podpięcie ich żywcem przez płytkę balansującą do aku (ładowanie z alternatora) skróci ich żywotność. Wiem, że tego typu rozwiązania pojawiają się w markach premium (tam gdzie są duże silniki ze Start/Stop właśnie) ale próżno cokolwiek znaleźć jeśli chodzi o schematy. Same układy zarządzania ładowaniem przy samochodach klasy premium z 2 akumulatorami (myślałem o zaadaptowaniu czegoś takiego) to istny kosmos i wykracza po za moją wiedzę.
Może ktoś coś poradzi?