Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Udrożnienie kanału odpływowego w lodówce Electrolux

peptide 30 Lip 2018 06:51 246 2
  • #1 30 Lip 2018 06:51
    peptide
    Poziom 2  

    Od roku wycierałam zbierającą się wodę w lodówce, ponieważ żaden z pomysłów na odetkanie kanału odpływowego w lodówce nie pomógł. Do wczoraj... Zakupiłam strzykawkę o pojemności 10ml w aptece oraz cieniusieńki przeźroczysty wężyk (długość około 30cm) w markecie budowlanym, który można nałożyć, a właściwie wcisnąć w strzykawkę. Za pomocą tegoż sprzętu wyciągnęłam z kanału odpływowego zalegającą tam wodę z lodówki. W międzyczasie rozpuściłam 2 kopiaste łyżeczki kwasku cytrynowego w jak najmniejszej ilości wrzątku (15ml). Bez obaw - taka ilość kwasku rozpuści się bez problemu. Taki gorący roztwór kwasku cytrynowego naciągamy strzykawką zaopatrzoną w wężyk i umieszczając wężyk w kanale odpływowym wstrzykujemy całą zawartość strzykawki. Z pozostałymi 5ml robimy dokładnie to samo. Zostawiłam tak zamkniętą lodówkę na pół godziny z kwaskiem. Dodam tylko, że do przeprowadzenia tego zabiegu nie wyłączyłam lodówki. Po tym czasie kanał był już w 100% drożny! Na próbę wstrzykiwałam czystą wodę, która wylatywała do odparownika z tylu lodówki :-)

  • #2 30 Lip 2018 09:32
    adversus
    Poziom 26  

    Witaj, pomysł z udrożnieniem fajny, ale bez sensu kwasek cytrynowy... w kanale odpływowym zalega woda z jakimiś tam zanieczyszczeniami (coś ala szlamem), a nie kamień z wody który skąd by się miał wziąć ? Bo w wodzie skroplonej z powietrza raczej takiego kamienia nie ma :) (bo nie ma go w powietrzu)... tak więc ten fragment z kwaskiem można było sobie odpuścić, wystarczyło porządne przepłukanie/przeczyszczenie kanału i to wszystko. Wiem bo sam wielokrotnie go czyściłem a ten ala szlam to nic innego jak kurz z wodą, a jak się ma jeszcze kota czy psa to problem pojawią się częściej. Pozdrawiam :)

  • #3 30 Lip 2018 10:02
    peptide
    Poziom 2  

    Witaj, nie mam ani psa, ani kota, a uwierz mi, że przewód był zapachany na AMEN ;-) Nawet pompowanie wody pod ciśnieniem nie zdawało egzaminu. Pół roku temu zalewałam kanał odpływowy domestosem. Nic nie ruszyło. Czasem po tylnej ścianie lodówki spływają niestety drobinki jedzenia, gdyż przywiera / przymarza tam pietruszka, koperek lub inne rzeczy. Nie zawsze da się wszystko upilnować, gdy z lodówki korzystają wszyscy domownicy.
    Zalewając kanał kwaskiem nie zależało mi na pozbyciu się kamienia, ale na rozpuszczeniu ewentualnej pleśni, która mogła gdzieś tam zalegać i nagromadzić się w przewodach. Nie mam pojęcia dlaczego wcześniej domestos sobie z tym nie poradził. Roztwór kwasku cytrynowego był gorący, więc może tu jest pies pogrzebany ;-)
    Poza tym, po wlaniu gorącego kwasku w przewody, było czuć bardzo brzydki zapach z tego kanalika, więc coś tam przereagowało... Efekt jest, a to najważniejsze! Chciałam się podzielić sposobem z innymi, bo może ktoś jeszcze upora się w ten sposób z problemem zalegania wody w lodówce :-) Pozdrawiam :-)