Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

suzuki baleno 1.6 16v nie zbiera się.

30 Lip 2018 20:08 414 8
  • Poziom 7  
    Witam serdecznie wszystkich znawców samochodów . Mam problem z suzuki baleno auto stopniowo zaczęło tracić na mocy po przegladnieciu instalacji okazało się ze kable mają przebicie zostały wymienione na nowe lecz to nie pomogło świece zapłonowe także.
    zmierzylem ciśnienie na komorach spalania okazało się ze drugi cylinder nie ma. Głowica poszła do regeneracji zawor był podstawiony po założeniu głowicy problem nie ustąpił. Wymieniłem także pompke paliwa wtryski zostały oddane do czyszczenia lecz samochód nadal się nie zbiera. Nie mam już pomysłu co by mogło fo trzymać zapłon został ustawiony na znakach fabrycznych wał ustawiony na zero z obudowy może kat wyprzedzania zapłonu musi być inny? Proszę o jakiś trop:(
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Ciśnienie po regeneracji równe na wszystkich cylindrach ? . Sprawdzone czy jest iskra na wszystkich cylindrach .Miałem przypadek że sterownik nie sterował iskrą na wszystkie cylindry . Poza tym wałek sprawdzony rozrząd ustawiony poprawnie ?
  • Poziom 7  
    Tak ciśnienie rowniutkie iskra na wszystkich tlokach jest walki rozrzadu ustawione prawidłowo nawet przepustnice doloty wszystko czyscilem i nic. Na wolnych obrotach pracuje pięknie zresztą po dodaniu gazu też ładnie tylko nie chce się zbierać

    Dodano po 5 [godziny] 1 [minuty]:

    Wymienię jeszcze czujnik polozenia walu nie mogę znaleźć przyczyny. Wymieniłem sondę na katalizatorze nic nie pomogła pompa w baku cewki zapłonowe były podmieniane też nic zastanawiam się nad jedną rzeczą na obudowie rozrzadu nad kołem pasowym jest podzialka 0 na środku i po 5 kresek w lewo od zera jak i wprawo może należy przestawić rozrzad na wcześniejszy o ząbek jak myślicie? tracę głowę przez niego......
  • Poziom 2  
    witam,
    miałem już to. U mnie ZATKAŁ SIĘ katalizator. Początkowo faktycznie "nie zbierał się", ale później było coraz gorzej- aż do sytuacji, gdy już nie mogłem w ogóle przyspieszać.
    Ale, faktem jest, że wcześniej miałem wrażenie, że zaczynał jakby grzechotać?
    po wymianie katalizatora śmiga jak nowy.
    powodzenia, jeśli jeszcze aktualne.
  • Pomocny post
    Poziom 2  
    A, to wobec tego gratuluję wykrycia luzu na klinie- przed zmieleniem silnika. Fora Suzuki America pełne są westchnień z powodu niezauważonego w porę luzu na kole pasowym wału głównego. W Ameryce i innych krajach tamtego kontynentu Baleno jest znany pod nazwą Esteem.
    A swoja droga sam zauważyłem w porę (a raczej usłyszałem) klekotanie na wolnych obrotach- to właśnie koło pasowe klekocząc już nadcinało mi klin, a gdyby się obróciło... Żegnaj silniku... Aby na przyszłość tego uniknąć, należy wykonać szerszy klin (ze zwykłej stali, nieutwardzanej)- dopasowany do wyrobionego miejsca w wale i kole i porządnie dokręcić koło pasowe- gdyż jak się okazuje, właśnie niedokręcone z odpowiednim momentem koło po wymianie rozrządu zaczyna się luzować i telepiąc w lewo i prawo ścina klin.
    Czyli wątek uznajemy za załatwiony?
  • Poziom 22  
    A czy zwykła stal nieutwardzana nie będzie zbyt szybko do wymiany? Zastanawiam się tylko. Może lepiej dać jednak utwardzaną?
  • Poziom 2  
    Nie może być utwardzana, gdyż musi być elastyczna właśnie na okoliczność ewentualnych wibracji spowodowanych niezamierzonym luzem na kole pasowym względem wału silnika. Twarda stal rozwaliłaby wał, a tego, tak jak klina, łatwo nie wymienimy. Lepiej, gdy "elastyczny" materiał klina przyjmuje część pulsacyjnych obciążeń obrotami wału głównego, zanim relatywnie miękki klin zostanie całkiem ścięty. Użyć najmiększej dostępnej stali, czyli wykonać klin n.p. z części obwodu zwykłej (nie sprężystej) płaskiej, (o grubości odpowiedniej do szerokości klina) podkładki pod śruby. Dopiłować pilnikiem lub precyzyjnie szlifierką, aby nie było luzu- ani w wale ani w kole pasowym. Klin powinien być osadzony na lekki wcisk. Po wszystkim solidnie dokręcić koło pasowe, najlepiej z fillerem na gwincie ( pastą/ lakierem) zabezpieczającym przed samoistnym odkręcaniem się połączeń gwintowanych
    Sprawdzone, gwarantuję.
    Powodzenia.