Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sterowanie silnikiem 3 fazowym

PiatyElement 25 Sie 2005 23:33 11569 25
  • #1 25 Sie 2005 23:33
    PiatyElement
    Poziom 21  

    witam, mam pytanie, pewnie troszkie laickie dla co poniektórych ale: trzeba zrobić sterowanie silnikiem trójfazowym lecz silnik będzie się zatrzymywał w skrajnych położeniach przy pomocy krańcówek (2szt). Wiadomo, załączanie silnika w jedną stronę poprzez stycznik, w drugą stronę poprzez drugi stycznik i podanie prądu przesuniętego o 180, i co dalej ???? czy od każdego stycznika trzeba ciągnąć oddzielne kable??? jakie krańcówki ( zasugerowano mi krańcówki promet mpo 1r i mpo 1rl) ale nie mogę nic o nich znaleść. a wogóle to krańcówka powina rozłączać prąd zasilający silnik? czy rozłączać zasilanie stycznika ????

    0 25
  • Sklep HeluKabel
  • #2 25 Sie 2005 23:40
    Orochimaru
    Poziom 31  

    krańcówka powinna rozłączać zasilanie stycznika. Nie trzeba prowadzić oddzielnych kabli od styczników wystarczy je złączyć za stycznikami i dalej prowadzić jednym.
    Załączanie silnika po zatrzymaniu będzie ręczne?
    Bo jeśli przełączanie faz na chama to grożą udary prądowe, grzanie, niszczenie tego co będzie do silnika podłączone.
    Krańcówki mogą być właściwie dowolne byle by na prąd taki jak cewki styczników i normalnie zamknięte (rozłączające obwód)

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 25 Sie 2005 23:50
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    serwikom napisał:
    witam, mam pytanie, pewnie troszkie laickie dla co poniektórych ale: trzeba zrobić sterowanie silnikiem trójfazowym lecz silnik będzie się zatrzymywał w skrajnych położeniach przy pomocy krańcówek (2szt). Wiadomo, załączanie silnika w jedną stronę poprzez stycznik, w drugą stronę poprzez drugi stycznik i podanie prądu przesuniętego o 180, i co dalej ???? czy od każdego stycznika trzeba ciągnąć oddzielne kable??? jakie krańcówki ( zasugerowano mi krańcówki promet mpo 1r i mpo 1rl) ale nie mogę nic o nich znaleść. a wogóle to krańcówka powina rozłączać prąd zasilający silnik? czy rozłączać zasilanie stycznika ????


    Witam
    Zacznijmy od końca. Krańcówka ma jedną parę zestyków o niskiej obciążalności prądowej, tak że możesz rozłączać nią tylko cewkę stycznika, a efektem tego będzie zdjęcie napięcia z zacisków silnika.

    Nie wiem co to ma być, ale jeżeli nagle zmienisz kierunek obrotów silnika
    to wystąpią tzw. przetężenia prądu. Dobrym rozwiązaniem byłby tu falownik.
    Pozdrawiam

    0
  • #4 26 Sie 2005 00:08
    PiatyElement
    Poziom 21  

    witam ponownie, też tak myślałem aby od jednego stycznika odprowadzić zasilanie silnika normalnie, i podpiąć z przeplotem (180) na drugi stycznik - wtedy zasilanie silnika było by jednym kablem. raz załączany pierwszy, a raz drugi. ale odległość pomiędzy silnikiem a lokalizacją stycznika jest okkoło 25m, więc trzeba ciągać dodatkowe kable i to dużo..... pewnie proponujes mi ukłąd jak na rysunku sorka za jego prostacki wygląd ale to tak na prętce dla zobrazowania.
    ps. nagle nikt kierunku zmieniał nie będzie, silnik dojedzie do np końca w lewo i tak już zostanie aż ktoś go tam przekręci kiedyś tam w prawo, ale na pewno nie będzie to zabawa lewo-prawo-lewo itp itp....
    ps2 silnik jest z własnym hamulcem

    0
  • #5 26 Sie 2005 00:16
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    To co narysowałeś nie ma prawa w ogóle działać, albo będzie duże BUM, albo silnik nie ruszy z miejsca (zależy od typu krańcówek).
    Pozdro

    0
  • #6 26 Sie 2005 00:20
    PiatyElement
    Poziom 21  

    masz na myśłi BUM jeśli ktoś wciśnie dwa włączniki na raz, bo jesli pojedyńczo albo 1 albo 2 to czemu ma być bum ???? jeśli źle myślę to wyjaśnij mi to, w końcu po to to forum jest. ( krańcówka w naturalnym położeniu jest zwarta, gdy silnik dojdzie do krańcowego połozenia to ją rozewże )
    mam prośbę piszcie dosadniej bo niedlugo to będziemy pisać posty po jednym zdaniu a wtedy to będzie bardziej czat.

    0
  • #7 26 Sie 2005 00:30
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Silnik jest "po środku" , dwie krańcówki normalnie zwarte, dwa styczniki zwarte, dwie fazy zwarte : to jest BUM BUM.

    To samo ale krańcówki NO, silnik stoi w miejscu i ani go rusz.

    Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby falownik (ale drogim).
    Ten "projekt" musisz przerobić, tzn. dwa styczniki nie mogą załączyć się jednocześnie.
    Pozdro

    Silnik ma się zatrzymać po uderzeniu w krańcówkę czy nawrócić????????

    0
  • #8 26 Sie 2005 00:47
    PiatyElement
    Poziom 21  

    hehehhh.... źle zinterpretowałeś rysunek, to miał być tylko poglądowy. dwie krańcówki będą w pewnym momencie zwarte, a rozwarta zostanie ta do której silnik sprawi że ją rozewże w określonym położeniu. natomiast napisałeś ze dwa styczniki zwarte - będą zwart jeśli ktoś wciśnie DWA włączniki jednocześnie, można zastosować przełącznik dwupozycyjny ( albo lewo albo prawo) i wtedy napewno nikt nie załączy 2 styczników jednocześnie. wtedy BUM nie będzie. a poza tym kto powiedział że na rysunku jest narysowane że dwa styczniki będą włączone jednocześnie, co jak co ale totalnego głąba ze mnie nie rób. hehehhhh.

    0
  • Pomocny post
    #9 26 Sie 2005 00:59
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Każdy projekt powinien uwzględnić brak umiejętności obsługującego albo inne przypadki . To co narysowałeś można zinterpretować na kilka sposobów. Rysuj to drabinkowo i nie będzie problemów, albo zaznacz na wstępie że to tylko idea.
    W końcu nie wiem czy nawraca czy zatrzymuje się (oczywiście wybiegiem bo też nic nie narysowałeś ani nie wspomniałeś). Jeżeli ma się zatrzymać i zastosujesz przełącznik taki jak piszesz to będzie OK. Obwód silnoprądowy też możesz poprowadzić jednym przewodem do silnika.
    Pozdro

    0
  • #10 26 Sie 2005 01:16
    PiatyElement
    Poziom 21  

    oczywiscie ze ten rysunek to tylko idea, a nad zabezpieczeniami od kombinawania obsługującego też pomyślałem. Dzięki za pozytywną ocenę jako "idei" i umocnieniu mnie że dobrze myślę. czekam na uwagi i jakże cenne opinie innych. pozdrawiam.

    0
  • #11 26 Sie 2005 08:22
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Witam,

    rozwiązań jest kilka przykładowy załączam, do dokładnego opracowania trzeba by podać czy:
    zastosowac przyciski sterujące czy przełączniki
    czy ma by sterowanie recznie-automatycznie
    OPIS:
    K1- stycznik obroty w prawo
    K2- stycznik obroty w lewo
    FS- przekaźnik termiczny
    FA- zabezpieczenie sterowania
    SB- wyłacznik bezpieczeństwa
    S1, S2 - krańcówki

    powodzenia w razie pytań służę odpowiedzią

    0
  • #12 26 Sie 2005 08:58
    grigor1
    Poziom 15  

    Witam, schemacik w poście powyżej od falowniki.com jest standartowym rozwiązaniem, i nie potrzba ci do tego żadnych więcej cudów. Ja radziłbym jeszcze zastosowanie dodatkowego zabezpieczenia mechanicznego przed jednoczesnym włączeniem pomiędzy stycznikami.

    0
  • #13 26 Sie 2005 09:37
    ArturZy
    Poziom 17  

    Schemat zrobiony w OpenOffice.org Draw.
    Zabezpieczenie elektryczne przed jednoczesnym wciśnięciem obydwu przycisków wystarczy, nie potrzema mechanicznego.

    0
  • #14 26 Sie 2005 09:40
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Wystarczy blokada elektryczna taka jak przy rozruchu gwiazda/trójkąt. Potrzebujesz do tego tylko styki pomocnicze na stycznikach.

    0
  • #15 26 Sie 2005 14:07
    PiatyElement
    Poziom 21  

    witam wszystkich, Falowniki.com a gdzie w tym schemacie który podałeś upchnąć krańcówki które zatrzymają silnik w odpowiedniej pozycji??? krańcówki są dwie jedna zatrzymuje silnik po iluś tam obrotach w lewo a druga po iluś tam obrotach w prawo. sam montaż rańcówek to inna chistoria ale gdzie je wpiąć ?????

    0
  • #16 26 Sie 2005 14:19
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    Drogi Kolego !

    jedna to S1 druga to S2 sa w schemacie, chyba ze potrzebne Ci sa dodatkowe które "pozycjonuja" napęd. Opisz precyzyjnie o co Ci chodzi.

    pozdrawiam

    0
  • #17 26 Sie 2005 18:39
    porter
    Poziom 14  

    Schemacik standartowy lecz aby jechać tym towarem musisz trzymać przycisk startowe, jeden lub drugi. Można trochę rozbudować układzik uwzględniając samopodtrzymanie styczników. Musisz zastosować styczniki ze stykami pomocniczymi NO. Acha wystarczy jeden przycisk startu jeżeli chcesz aby nawrót silnika inicjowany był przez jedną z krańcówek no i różne krańcówki tzn jedna ze stykiem NO a druga NC.

    0
  • #18 27 Sie 2005 07:33
    ArturZy
    Poziom 17  

    porter napisał:
    Schemacik standartowy lecz aby jechać tym towarem musisz trzymać przycisk startowe, jeden lub drugi. Można trochę rozbudować układzik uwzględniając samopodtrzymanie styczników.


    Samopodtrzymanie jest uwzględnione w schemacie który podałem wyżej.

    0
  • #19 28 Sie 2005 01:15
    PiatyElement
    Poziom 21  

    witam, zadnego samopodtrzymania ma nie być, silnik ma się kręcić az "dojdzie" do krańcówki a operator musi trzymać wciśnięty cały czas przycisk. operator moze tez puścić przycisk zatrzymując silnik w każdej chwili.

    0
  • #20 15 Lut 2008 13:08
    Maf00
    Poziom 10  

    jezeli bedzie mial odpowiednie zabezpieczenia to nie muisi trzymac poprostu uzyje stykow pomocniczych w styczniku i bedzie podtrzymanie a jesli chce wylaczyc to jeden przycisk wcisnac i rozlaczone. dobrze tez miec jest CZF lub CKF i wylacznik silnikowy w razie czego jesli ma on pracowac przy ciezszych zeczach.samo sterowanie jest latwe do zrobienia i kazdy chyba sobie z tym poradzi

    0
  • #21 05 Gru 2011 20:41
    benji25
    Poziom 8  

    Ostatni schemat jest najlepszy jaki znalazłem na tym portalu. Wyczerpuje temat całkowicie, jednak czy sterowanie jest zasilane napieciem sieciowym 230V czy potrzebny jest transformator?
    pozdrawiam

    0
  • #22 29 Sty 2012 02:26
    marcin55246
    Poziom 25  

    Jeśli mowa o zabezpieczeniu to zalecę blokadę wykluczającą.

    sterowanie silnikiem 3 fazowym

    0
  • #23 10 Cze 2015 17:31
    Darek A.
    Poziom 17  

    Dopnę się do tematu, bo jest on jak najbardziej trafny dla mnie i mój problem jest niebywale podobny, opiszę więc o co mi chodzi:
    - podobnie jak wątek zasilanie silnika trójfazowego, gdzie jego obroty (kierunek przesuwu szlifierki) ma wymuszać jedna z dwu skrajnie położonych krańcówek.
    Jest jednak mały problem.
    Silnik zasilany jest poprzez dwa styczniki z układem połączeń samo-podtrzymania wykorzystując jeden z czterech styków tego stycznika (oczywiste dla elektryka), pracę inicjuje więc jeden z dwu przycisków prawo/lewo, podają one 24V na cewkę, pomiędzy przyciskami jest stop i chodzi o to, że podczas ruchu powiedzmy w lewo da się przycisnąć przycisk w prawo powodując konflikt faz i w rezultacie destrukcyjne zazwyczaj dla styczników zwarcie. Jak mogę podłączyć ten układ, aby praca maszyny w lewo odcinała przycisk "w prawo" i vice versa?
    Kolega polecił mi osadzenie w kasecie sterującej zamiast "guzików" pakieciaka 1/0/2 (lewo/stop/prawo), gdzie przechodząc przez zero z całą pewnością odetnę zasilanie pracującego dowolnego kierunku, ale nie jest to dla mnie rozwiązanie, lecz jakieś zaledwie obejście problemu. Zastanawiam się też, czy to nie krańcówki (24V) w jakiś sposób powinny na przemian wyłączać przyciski, z kolei po co w ogóle podczas pracy przyciski prawo/lewo działają? Plątanina przewodów w skrzynce wprawia mnie w zapalenie mózgu, i chcę wydrutować to od nowa poprawnie.
    Mam miejsce w skrzynce sterowniczej na dołożenie nie wiem przekaźnika, czy dowolnego innego modułu rozwiązującego ten problem, ale jak to zrobić?
    Maszyna dodatkowo na sterowaniu posiada czasówki, układ zwłoki na załączenie przeciwnego ruchu na kilka sekund, aż silnik zatrzyma się, oraz do styczników dopięte są styki pomocnicze programowanego licznika cykli, który sam odcina sterowanie po zadanej ilości posuwów.
    Mam nadzieję, że opisałem to w miarę zrozumiale :)

    1
  • #24 10 Cze 2015 20:41
    kosmos99
    Poziom 34  

    Najprościej dołożyć po styku NC do styczników i wpiąć szeregowo w obwód przycisków, lewy stycznik do prawego startu i odwrotnie. Wtedy podczas pracy w jednym kierunku będą ignorowane sygnały startu w drugą stronę.

    1
  • #25 11 Cze 2015 05:38
    Darek A.
    Poziom 17  

    Jak wyglądają te styki NC, bo nie bardzo wiem, czy będę miał jak dopiąć je, do styczników w jedynym (jak mi się wydaje) miejscu podpięto styk dla licznika cykli, ale podpowiedź jest świetna - bardzo dziękuję.

    1
  • #26 11 Cze 2015 11:23
    kosmos99
    Poziom 34  

    W zależności od producenta stycznika, w jednych są bloki styków pomocniczych zakładanych od czoła stycznika, w innych z boku. Możesz też dodać równolegle przekaźnik z takim stykiem

    0