Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Servizza
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody.

CMS 31 Lip 2018 21:18 3039 17
  • Dzisiaj będzie nietypowo, bo artykuł nie będzie zawiązany z elektroniką, ani z żadnym innym działem forum. No właściwie będzie związany i to bardzo, z jednym z działów. Działem Redaktorzy. Większość z Was nie ma pojęcia o jego istnieniu, ponieważ jest to dział zamknięty i mają do niego dostęp tylko "wybrani", czyli Administracja, część Moderacji i oczywiście wszyscy Redaktorzy.

    Teraz czas na jakieś zdjęcie, żeby ładnie wyglądało na stronie głównej :D.

    Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody.

    A tutaj screen, z moimi "statami". Aaa, dodam, że mam brodę, która jak wiadomo, automatycznie dodaje plus pięć do mądrości :D.
    Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody.

    Jak widać, całkiem sporo "mi się tego pisze".

    Swego czasu, gdy zaczynałem swoją "redaktorską karierę" i zauważyłem, że "te darmozjady pismaki, z gazet typu "ta na F", tylko piszą głupoty i zgarniają za to "grube hajsy". Nie mam pojęcia ile te wspomniane wcześniej osoby (nie uwłaczając nikomu) zarabiają, ale jestem pewien, że to zupełnie inna skala niż, klikanie kilka godzin w klawiaturę, celem opisania, darmowego gadżetu. Pół biedy jeśli jest użyteczny... Także pierwsze marzenia o karierze upadły, hłe, hłe, hłe,





    Jednak gdy sam napisałem pierwszy artykuł, Tester Elementów GM328
    Poznałem ciemną stronę fachu Redaktora. I nie jest ważne, czy to jest redaktor, jakiejś szmatławej gazety, czy poważnego portalu elektronicznego, takiego jak Elektroda.pl, to trzeba włożyć od cholery (przepraszam za nieredaktorskie określenie) pracy, aby te "wypociny" przybrały formę, czegoś "strawnego" dla przeciętnego internauty.

    Notabene, Gulson wtedy zaproponował mi za ten artykuł Oscyloskop i SonOff'a i bardzo się ucieszyłem, bo nie spodziewałem się żadnej nagrody, poprostu, chciałem się z wami podzielić wrażeniami. Kamil dostrzegł jednak mój potencjał oraz to, ze moje recenzję się wam podobają i zaczął podsyłać mi kolejne gadżety do przetestowania. Tak się właśnie zaczęło.

    Gdybym napisał artykuł w języku jakiego normalnie używam w pracy (nie mówię, ee używam wulgaryzmów, ale jak wiadomo, w każdej zgranej grupie jest jakiś język slangowy. I tak na przykład, u mnie w firmie, rozlutownica Denon SC7000 nazywana jest PIKEREM, a to dlatego, że wydaje taki dźwięk, jak WC Picker, na jakiejś reklamie z lat 90. (Nie wiem nawet czy ten środek jest jeszcze w sprzedaży) To nikt by tego nie zrozumiał. A nasz guru Gulson, "zdeletował by" taki temat.

    Z drugiej strony, gdybym pisał językiem, którego używa Pan Profesor, Doktor, Czy inny Habilitowany, to nikt by tych artykułów ni czytał.

    Trzeba zatem zbalansować formę wypowiedzi, tak, żeby to było strawne dla wszystkich...

    Zacznijmy zatem od początku.
    Ten artykuł, zdecydowanie nie jest przykładem, o którym będzie mowa bo, po pierwsze nie zawiera zdjęć, po drugie nie wymagał, żadnych testów, porównań i tym podobnych.

    Gdy zacząłem pisać artykuły, zauważyłem, że nie jest to to samo co dopisanie nawet najbardziej rozbudowanego i pomocnego posta do istniejącej dyskusji.

    To jest zupełnie inny poziom, że się tak wyrażę. W tym artykule o pisaniu artykułów, pragnę Wam przybliżyć, jak to wygląda od "tyłu".

    Któregoś dnia, podczas rozmowy z jednym z administratorów (AND!) doszliśmy do wniosku, ze warto by było przedstawić użytkownikom elektrody, kulisy powstawania artykułu. Wpadliśmy na ten pomysł, prawie równocześnie, a ostatnie potyczki temacie Gadżety elektroda za artykuły pokazały mi, jak bardzo potrzebny jest taki temat.

    No dobra, koniec biadolenia, zacznijmy część właściwą, czyli jak właściwie powstaje taki artykuł. Opiszę cały proces na swoim przykładzie.

    Zaczynamy:

    Przychodzi listonosz i dostarcza mi chińską paczuszkę z jakimś gadżetem do własnego montażu. Jeśli jest to jakiś szczególnie wyczekiwany przeze mnie gadżet, zwykle, porzucam swoją pracę (wiem nie powinienem) i zaczynam składać otrzymane ustrojstwo. Normalnie zeszłoby mi się z tym dość szybko, ale przecież trzeba zrobić zdjęcia do późniejszego artykułu, dla Was.

    Co za tym idzie, czas montażu wydłuża się z kilkunastu minut do kilku godzin. Każdy, to nie posiadając namiotu bezcieniowego, próbował robić zdjęcia do jakichś artykułów, czy prezentacji. Dobrze wie, że zrobienie "ładnego zdjęcia jest bardzo trudne. A ja nie mam nawet aparatu z prawdziwego zdarzenia i zdjęcia do swoich recenzji robię smartfonem.

    Gdy już mam swoje upragnione zdjęcia,zgrywam je z telefonu na dysk twardy komputera i wybieram, te które są coś warte. Następnie docinam kadry w programie graficznym, żeby pozbyć się tego czego nie miało być na zdjęciu (i wcale nie mam na myśli dilda, mojej kobiety). Potem ponownie selekcjonuję zdjęcia.

    No i co dalej?
    Uruchamiamy zmontowany układ i jeśli zadziała prawidłowo to zaczynamy kolejną serię zdjęć, z których większość ponownie poleci do kosza.

    Czasem trzeba również nagrać jakiś filmik, potem go obrobić i wysłać na You Tube'a, co przy dużych rozdzielczościach "chwilę" trwa.

    Pomijam już sytuacje, gdy podczas wysyłania kilkudziesięciu zdjęć, serwer elektrody odmawia posłuszeństwa. Albo nagle nadchodzi burza i szybkie łącze LTE, zamienia się 0,3kb "zamulacza".

    Mamy już zdjęcia, nagraliśmy i wrzuciliśmy na YouTube' filmiki. Teraz czas zacząć pisać...
    No właśnie, trzeba nasze doświadczenia przekształcić, w zrozumiały dla innych tekst. I tu pojawia się pewien problem...Tak zwana "Wena" ("zdradliwa wena, raz jest, raz jej nie ma", jak śpiewał Kaliber 44), no właśnie... Czasem bardzo ciężko jest się zebrać, żeby zacząć coś pisać. Na szczęście, po kilku pierwszych zdaniach, zwykle dostaję tej zdradliwej weny.

    No, ale jak coś cię już zaczęło, to trzeba skończyć.

    Siadam zatem do klawiatury i zaczynam, tworzyć. W czasie pisania, wielokrotnie zmieniam koncepcję, sposób "narracji" a także "osobę w której piszę". Robię to nieświadomie, bo pisząc, dla Was, staram się utrzymywać ton luźnej pogawędki z kumplem, zamiast naukowego wykładu. Niestety powoduje to, dość chaotyczny styl i dla większości z czytelników nie byłby zrozumiały.

    Co za tym idzie, po napisaniu artykułu,należy go przeredagować (to pewnie dla tego dostałem rangę redaktora :) ) i dostosować całość do "ogólnego języka", zachowując jednocześnie charakterystyczny dla mnie "śmieszkowy" styl wypowiedzi.

    To naprawdę nie jest łatwe zadanie. A im dłuższy artykuł, tym trudniej zweryfikować wszystkie błędy, i nie mówię tutaj, o ortografii, czy błędach stylistycznych. Często się zdarza, że zaczynam pisać jakieś zdanie, a potem zmieniam zdanie (masło maślane), i napiszę coś innego, to zapominam "skasować poprzedniej myśli". Takie błędy są bardzo ciężkie do wychwycenia, jak się czyta ten sam tekst kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt razy w ciągu pisania. Tym bardziej, że dobrze wiemy co napisaliśmy (chcieliśmy napisać). Dla tego czytając ten sam tekst, na drugi dzień rano, znajduję zwykle bardzo wiele błędów, których wcześniej "nie było".

    Teraz dopiero doceniłem ile trudu w sprawdzanie dyktand w najmłodszych klasach szkoły podstawowej, muszą wkładać nauczyciele.

    Ja po paru godzinach pisania, mam problem ze znalezieniem błędu w podkreślonym na czerwono słowie, napisanym wyraźną i czytelną czcionką. Taki bidny nauczyciel, musi "rozkminiać" bazgroły dzieciaków.

    Podsumowując:
    Napisanie artykułu, po za samym monotonnym stukaniem w klawisze i poprawianiem literówek, wymaga mnóstwa nakładu innej pracy.

    Jak widzicie, życie redaktora, na Elektrodzie, łatwe nie jest... :P
    Ale kocham ten portal i uwielbiam dzielić się na nim swoimi "mądrościami"

    Ps.
    Uprzedzając opinie niektórych użytkowników, informuję, że nikt mi nie zapłacił za wyrażenie miłości do Elektrody na Elektrodzie, zrobiłem to z własnej nieprzymuszonej woli. Ba, mogę to nawet zadeklarować na innych forach na których mam konto :D.

    No to wylałem, co mi na sercu leżało. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu, wielu z was spojrzy inaczej na naszą niełatwą pracę.

    Pozdrawiam.
    CMS

    PS 2.

    Przed publikacja artykułu, zauważyłem kilka błędów o których pisałem, ale celowo ich nie poprawiłem.

    Zobaczymy ile znajdziecie? Daję głowę że znacznie więcej niż ja.

    PS 3.

    Pisać zacząłem chwilę po godzinie 18.
    Publikuję o 21:17. W ciągu godziny, temat powinien pojawić się na stronie głównej.


    Fajne!
  • Servizza
  • #2 31 Lip 2018 21:55
    zgierzman
    Poziom 18  

    Zaczęło się ode mnie, niestety...
    Napisałem małą recenzję
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3485807.html
    zajęło mi to całe popołudnie, aż do 21:30 około.

    Nie oczekuję nagrody, zrobiłem to, bo zostałem poproszony. Obietnica podziękowania w postaci gadżetu ze sklepiku jest miła, ale nie była moją motywacją.

  • #3 31 Lip 2018 22:02
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    @CMS super, że opisałeś jak powstaje artykuł.

    Ze swojej strony dodam, że dział Artykuły i Newsy jest otwarty dla wszystkich chętnych podzielenia się wiedzą, swoimi doświadczeniami oraz przemyśleniami.

    Umieszczenie artykułu to doskonały sposób na weryfikację swojej wiedzy, oraz zdobycie nowych doświadczeń dzięki komentarzom i dyskusji odbiorców tematu.

    Spróbujcie sami już w tym miesiącu, umieścić swój artykuł lub news, naprawdę warto!

    Jeżeli jesteście odbiorcami, korzystajcie z opcji "plusowania" materiałów które uważacie za wartościowe, oraz zabierajcie głos w temacie jeżeli macie pytania, lub potraficie coś wnieść do materiału.

    Dodam jeszcze, że warto zadbać o formę materiału, dobry styl i przejrzystość tekstu,
    sformatowanie tekstu, użycie edytora postu i np. pogrubienie tego co ważne, dodanie linków do materiałów w sieci lub osadzenie wideo z YouTube znacznikami:

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Do dyspozycji macie także edytor wzorów LaTEX i tabele (tutaj zewnętrzny konwerter: http://theenemy.dk/table/ ).

    Poza tekstem bardzo przydają się zdjęcia, rysunki, wykresy schematy osadzone w poście. Tutaj stary materiał jak zrobić wyraźne zdjęcia: Link a w obecnej erze smartfonów jest to jeszcze łatwiejsze.

    Zdjęcie tytułowe umieszczajcie jako "pierwszy znak" materiału oraz wykorzystajcie opcję "do lewej"
    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    w treści materiału niektóre zdjęcia warto zamieścić z opcją dużych miniatur.

    W poście możecie osadzić także filmy: https://filmy.elektroda.pl/ i załączniki, nie ograniczajcie się tylko do tekstu.

    Wracając do osób które cyklicznie przygotowują dla Was materiały: lista redaktorów
    mamy tutaj różnorodną grupę osób, każda osoba ma inny styl, oraz widać pewne specjalizacje. To jest szansa na różnorodność materiałów, każdy może znaleźć coś dla siebie.

    Na koniec "zawołajmy" osoby z ekipy przygotowującej treści:
    @bestler @farmerro @ghost666 @grala1 @kmmepl @magic9 @Marek_Skalski @mi_ma @Natsuki Kuga @pseven @TechEkspert
    może dodadzą coś interesującego od siebie, a także może będzie to szansa na udzielenie odpowiedzi na Wasze pytania.

    Pozostaje już tylko włożyć kij w mrowisko :) i zapytać,
    czy macie ulubionych redaktorów, oraz jakie treści powinny pojawić się w najbliższym czasie?

  • #4 31 Lip 2018 23:21
    CMS
    Administator HydePark

    zgierzman napisał:
    Zaczęło się ode mnie, niestety...


    Czemu niestety. To był dla mnie bodziec, żeby w końcu zabrać się za ten artykuł.
    A Ty się nie przejmuj, opiniami jakichś opornych użytkowników, bo szkoda nerwów.
    Jak na moje oko, to ten oscyloskop należy Ci się "jak psu buda", a jestem pewien, że w paczce od Kamila, znajdziesz, jeszcze jakiś ciekawy bonus.

    Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:

    And! napisał:

    Spróbujcie sami już w tym miesiącu, umieścić swój artykuł lub news, naprawdę warto!


    To nie będzie łatwe, zostalo niecałe 40 minut :).

  • #5 01 Sie 2018 10:31
    Mr0weq
    Poziom 11  

    Niezłe słów kilka o tym, jak złożonym zagadnieniem jest pisanie "publiczne". Ze swej strony dodam, że oprócz Redaktora Oficjalnego warto mieć wewnętrznego (dla mnie jest nim moja Żona Blanka Mrowicka). Do elektroda.pl napisałem aż raz, i było to tłumaczenie tekstu angielskiego, niemniej pisuję sporo, także zawodowo.
    Pozdrawiam trud Redaktorów :)

  • Servizza
  • #6 01 Sie 2018 15:03
    arturavs
    Poziom 38  

    And! napisał:
    Pozostaje już tylko włożyć kij w mrowisko :) i zapytać,
    czy macie ulubionych redaktorów


    No widzisz And!, mi się akurat CMS podoba. :-) (nie, nie, nic z tych rzeczy).

    Po prostu jego styl pisania, logiczne wyjaśnienie różnych niuansów, oraz ogólnie bardzo zrozumiale podejście do zawartości artykułu i tego czego on dotyczy.
    Czyta się miło. W miarę bez żadnych zawiłości, prosto i zrozumiale. Czasami literówka się trafi, ale to tak jak każdemu.

    Pozdrawiam

  • #7 01 Sie 2018 17:30
    CMS
    Administator HydePark

    arturavs napisał:
    No widzisz And!, mi się akurat CMS podoba. :-) (nie, nie, nic z tych rzeczy).

    Po prostu jego styl pisania, logiczne wyjaśnienie różnych niuansów, oraz ogólnie bardzo zrozumiale podejście do zawartości artykułu i tego czego on dotyczy.


    Aż się zaczerwieniłem :).

    arturavs napisał:
    Czasami literówka się trafi, ale to tak jak każdemu.


    Literówki w "niepodkreślonych" wyrazach, ciężko wychwycić jak się czyta to samo po raz setny. Często proszę moja połowicę o sprawdzenie pisowni, ale ona zwykle, kompletnie nie ma pojęcia o czym czyta i też zwykle coś przeoczy.

    Niebawem napiszę dla Was recenzję latarki jednego z kolegów z forum swiatelka.pl. I w tym przypadku, jestem zarobiony, bo kupiłem sobie jedną latarkę za ponad 200PLN i byłem nią tak zachwycony, ze napisałem do "producenta" prośbę o wysłanie mi drugiej tylko z inną optyką, a ja odwdzięczę się artykułem. Zgodził się i przysłał :D. A ja jeszcze załatwiłem dla Was rabat, na hasło "Elektroda". Dzisiaj, idę w nocy do lasu i mam zamiar w końcu zrobić przyzwoite zdjęcia ich możliwości (latarek). Mam już kilka fotek zrobionych telefonem, ale nie oddają tej piekielnej mocy :)

    Tutaj macie przedsmak...

    Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody. Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody. Artykuł - Ile czasu i pracy, poświęcają dla Was Redaktorzy Elektrody.

    I to robi jedna dioda, przy 2,8A daje 1050lumenów. :shocked!:

    Planuję też nabyć taką samą latarkę z trzema ledami -1800lumenów przy 4,2A, Hell Yeah.

  • #8 01 Sie 2018 18:42
    timo66
    Poziom 22  

    A ja polecam zainteresowanie się funkcją czytania w Word. Często można wyłapać niezłe "kwiatki".

  • #9 01 Sie 2018 18:54
    Mark II
    Poziom 20  

    CMS napisał:
    Niebawem napiszę dla Was recenzję latarki jednego z kolegów z forum swiatelka.pl. I w tym przypadku, jestem zarobiony, bo kupiłem sobie jedną latarkę za ponad 200PLN i byłem nią tak zachwycony,


    Te latarki rzeczywiście godne są artykułu ;)

  • #10 02 Sie 2018 18:46
    katakrowa
    Poziom 18  

    Czasem przygotowanie materiałów do tematu opisującego projekt jest już sporym wyzwaniem. Trzeba napisać tekst, przeczytać go kilka razy aby była w nim jakaś spójność a czytający miał ochotę czytać go a nie przewinąć po pierwszym zdaniu. W przypadku tematów, które umieszczam ( zwykle DIY audio ) wygląda to zwykle tak:

    1. Nam pomysł na projekt więc spisuję jego założenia ( już jest jakiś "zaczyn" do tematu / artykułu ) ;
    2. Na etapie prac przygotowawczych staram się robić notatki i zdjęcia, które także są cenne ;
    3. Tworzę projekt - zawsze mając aparat w pobliżu ;
    4. Po zakończeniu projektu na podstawie notatek i założeń spisuję w punktach jak przebiegały pracy. Następnie wybieram najciekawsze i rozwijam je do "pełnych zdań" ;
    5. Następnie wybór i obróbka zdjęć ( najwięcej zajmuje przygotowanie tych z obrazujących pomiary t.j. screeny z oscyloskopu czy programów diagnostycznych ) ;
    6. Na koniec wszystko czytam kilka razy szukam błędów i "publikuję".

    Przygotowanie takich tematów jak: Wzmacniacz Mosfet 2x50W ze sterownikiem na atTiny i pilotem czy np.: Przestroga ... zajmuje nawet kilka dni ( np. 16 godzin ).

    Co mają autorzy artykułów z tego, że się starają i poświęcają swój czas ?
    Pewnie każdy coś innego. Ja chcę się podzielić w jak najbardziej przejrzysty sposób swoimi doświadczeniami z przyszłymi czytelnikami. Sam korzystałem i korzystam z wiedzy umieszczanej na różnych forach i swój wkład traktuję jako "spłatę długu wobec społeczności".

    Pozdrawiam wszystkich piszących a jeszcze bardziej tych starających się - pamiętajmy, że piszemy dla wspólnego dobra.

  • #11 02 Sie 2018 19:08
    CMS
    Administator HydePark

    katakrowa napisał:
    a czytający miał ochotę czytać go a nie przewinąć po pierwszym zdaniu.


    Niestety, ale bardzo często trafiam na takie tematy.
    katakrowa napisał:
    Przygotowanie takich tematów jak: Wzmacniacz Mosfet 2x50W ze sterownikiem na atTiny i pilotem czy np.: Przestroga ... zajmuje nawet kilka dni ( np. 16 godzin ).


    Albo nawet więcej, w przypadku, bardzo długich artykułów.
    Albo jak się niechcący nagra filmik "do góry nogami", co już dwa razy mi się przytrafiło.

  • #12 12 Sie 2018 11:02
    TechEkspert
    Redaktor

    Najwięcej frajdy sprawia mi przygotowywanie materiałów dotyczących mikrokontrolerów, transmisji przewodowych i bezprzewodowych, informatyki, techniki pomiarowej oraz wykorzystanie elektroniki do różnych eksperymentów.

    Przygotowanie materiału na elektroda.pl motywuje mnie do uporządkowania informacji i ukończenia projektu ;)

    Bardzo dużo uczę się w trakcie przygotowania materiału, często sporo informacji czerpię z komentarzy i dyskusji którą uruchamiacie w temacie. Kilkakrotnie rozwój dyskusji zachęcił mnie do ponownego podejścia do tematu i powtórzenia eksperymentu/pomiarów itp.

    Przygotowanie opisu gadżetu to dla mnie zawsze zagadka, jak urządzenie będzie odebrane i np. nie mogłem przypuszczać że Tester elementów elektronicznych, albo mini oscyloskop DSO138 staną się takim hitem, że wyczyścicie cały magazyn :)
    Udostępnienie użytecznego gadżetu to zawsze fajna sprawa.

    Pamiętam jak kiedyś dla testu porównałem moc pobieraną przez różne dyski HDD i SSD, dyskusja skręciła w kierunku sposobów wykonywania pomiarów i udało się wykonać ponowne próby SSD i HDD.

    Albo z materiału o zabezpieczeniach przeciwprzepięciowych dzięki komentarzom powstał materiał budowa zasilacza UPS.

    Czasami dość luźne eksperymenty okazują się fajną odskocznią i dzięki popularności rozwija się ciekawa dyskusja np. czy słońce skasuje EPROM,
    tutaj byłem mocno zaskoczony, że ktoś przetłumaczył ten materiał: https://hackaday.com/2016/09/14/staring-at-the-sun-erasing-an-eprom/

    Kolejny przykład motywacji przez dyskusję na forum to materiał eksperymentalny długoterminowy pomiar częstotliwości sieci energetycznej gdzie popełniłem błąd w konstrukcji układu pomiarowego i dzięki dyskusji miałem motywację do ponownego sprawdzenia korelacji częstotliwości w domowym gniazdku z informacjami o zapotrzebowaniu mocy w KSE.

    Interesują mnie też materiały typu "jak to kiedyś bywało" np. dostęp do internetu przez Dial-up.

    Staram się też pojawiać w dziale temat tygodnia i w miarę możliwości umieścić coś dla Was dobrego do przejrzenia przy porannej kawie.



    Jakie z tych grup tematycznych podobają się Wam najbardziej?
    Jakie materiały chcielibyście zobaczyć w artykułach?

  • #13 12 Sie 2018 19:48
    Marian B
    Poziom 35  

    Teraz wiem że nie tylko ja przechodzę te wszystkie etapy "męki twórczej". U mnie jest zawsze tak, że układ koncepcyjny/pomysł powstaje dość szybko, następnie jeżeli konieczność nie zmusza do szybkiego działania, etap myślenia "jak to zrobić", i ten etap trwa czasami nawet kilka lat, powstają lużne schemaciki/rysunki, nigdy ich nie wyrzucam, na każdym jest napisana data, bywa że przydają się nawet po 5÷6 latach.
    Po tym wszystkim następuje impuls na (niezbyt staranne) zrobienie działającego prototypu, i to idzie dość szybko bo za tym się kryje dość długi czas przemyśleń, i to jest radosna twórczość, bo sprawdzają się pomysły, błędy jeżeli są, dają się łatwo wyeliminować.
    I tu z reguły następuje najtrudniejszy etap, "pustka w głowie", nie wiadomo od czego zacząć, bo trzeba to jakoś opisać, porobić wg. przyjętych prawideł rysunki, schematy, zaprojektować płytkę. A układ dawno sprawdzony,działa i najchętniej na tym bym zakończył, aby wreszcie "mieć z głowy".
    Wzięcie ołówka do ręki, i nic nie wychodzi, żaden pomysł nie przychodzi do głowy jak pociągnąć pierwszą kreskę. Z reguły kończy się odłożeniem wszystkiego "na póżniej", tak to trwa kilka tygodni, a nawet miesięcy.
    W końcu następuje mobilizacja i jakoś sprawa dociąga się do końca, opublikowanie na Elektrodzie i fala krytyki (rzadko, ale jednak), bo krytykanci z reguły nie wiedzą ile wysiłku wymaga opracowanie czegoś od początku do końca.

  • #14 13 Sie 2018 13:28
    CMS
    Administator HydePark

    Marian B napisał:
    opublikowanie na Elektrodzie i fala krytyki (rzadko, ale jednak), bo krytykanci z reguły nie wiedzą ile wysiłku wymaga opracowanie czegoś od początku do końca.


    Właśnie po to powstał ten artykuł, żeby przynajmniej część tych użytkowników zrozumiała ile to wymaga pracy. Ja sam dopiero po napisaniu, swojego pierwszego artykułu, na początku tego roku "odkryłem" ile to wymaga czasu i włożonej pracy.
    Tak jak mówisz, układ złożony, uruchomiony, nawet działa. Zdjęcia zrobione i obrobione. Siadamy do klawiatury, a tu pustka w głowie i weź tu zacznij coś pisać.

  • #15 13 Sie 2018 14:17
    arturavs
    Poziom 38  

    CMS, Nie panikuj. To, że do młodzieży nic nie dociera to niestety inna sprawa.

    Fakt , robisz kawał dobrej roboty pisząc artykuł. Ale czy ktoś z młodszych użytkowników to doceni?
    Wątpię. Piszesz fajne artykuły, ze zrozumieniem tematu. Z wyjaśnieniem.. Dlatego lubię je czytać.

    A czy któryś z młodszych użytkowników potrafi zrozumieć sens? Pokolenie Arduino np.
    Jak w repozytorium nie ma , to się nie da zrobić.
    Dlatego moim zdaniem opis można zrobić. Ale zamiast ryby, dać wędkę.

    Ciekawe co złapie......

  • #16 15 Sie 2018 09:18
    kszczepanex
    Poziom 13  

    Cześć Panie i Panowie redaktorzy ale również i normalni uzytkownicy.

    Jestem z Wami już od wielu lat i w sumie jest okazja podziękować za pracę jaką w to wkładacie, rozwinięcie wielu zainteresowań i pasje. Fakt, że może na niektóre rzeczy mamy różne poglądy ale bez Was ten serwis nie byłby tak ciekawy jaki jest i pewnie nie powracał bym tu tak często od ponad dekady :)

    Pozostaje mi życzyć wytrwałości i wielu ciekawych pomysłów na tworzenie wartościowych treści.

    Powodzenia!

  • #17 15 Sie 2018 09:52
    TechEkspert
    Redaktor

    Myślę że to dobry temat, gdzie można zapytać:
    Jakie materiały chcielibyście zobaczyć w artykułach?

  • #18 15 Sie 2018 16:09
    CMS
    Administator HydePark

    kszczepanex napisał:
    Pozostaje mi życzyć wytrwałości i wielu ciekawych pomysłów na tworzenie wartościowych treści.


    DZIĘ KU JE MY! :D

    TechEkspert napisał:
    Myślę że to dobry temat, gdzie można zapytać:
    Jakie materiały chcielibyście zobaczyć w artykułach?


    W tym się dobrze sprawdza temat "gadżetomania" i niech tak zostanie.