Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przesłanie sygnału WiFi na odległośc do 300m

03 Sie 2018 12:48 513 13
  • Poziom 22  
    Witam,

    Potrzebuję wykonać instalację sieciową, która będzie pracowała w następujących warunkach:

    1) odległość między punktami od 25 do 300m, teren płaski, żadnych przeszkód na linii urządzeń końcowych
    2) urządzenia końcowe bez dostępu do sieci elektrycznej (laptop/telefon z jednej strony - raspberry pi zero w z drugiej), przy raspberry zasilanie z 5V (powerbank), lub ewentualnie dostawiony akumulator 12V jeżeli będzie taka konieczność
    3) oba urządzenia końcowe muszą być podłączone do routera (również zasilanego z 5V lub 12V)

    Idealny układ, to taki w którym pakuję raspberry, router i akumulator w jedną skrzyneczkę, raspberry łączę z routerem przez wifi i zestawiam połączenie wifi z laptopem/tabletem. Jednak w takim przypadku, dystans to 300m, więc logika podpowiada, że router najlepiej umieścić w połowie drogi ale to powoduje kilka problemów: dodatkowe źródło zasilania dla routera, prawdopodobnie konieczność dokupienia anteny wifi dla raspberry.

    W związku z powyższym, mam pytanie jakie rozwiązanie było by najlepsze dla tego przypadku? Chciałbym aby ten system był jak najbardziej mobilny, inaczej postawił bym przy stanowisku z telefonem/laptopem jakiegoś AP i zestawił połączenie przez antenę kierunkową z routerem, ale to sprawi, że konieczny będzie kolejny akumulator...
  • Poziom 20  
    Ja bym spróbował z dobrymi antenami kierunkowymi przy obu urządzeniach. Anteny typu Yagi albo bi-quad robią dobrą robotę.
  • Specjalista Sieci, Internet
    Jeżeli to będzie pracować na 2,4 GHz jako most punkt-punkt, to powinny wystarczyć z zapasem na niedokładne ustawienie Ubiquity Nanostation z linkiem zestawiającym ma się na kilkadziesiąt Mbps.
    Jak chcesz się z jakiegoś powodu pchać w 5GHz to anteny kierunkowe raczej będą potrzebne.
  • Poziom 22  
    Oczywiście 2,4GHz - większy zasięg w otwartej przestrzeni.

    Raspberry+biquad 12dBi <-------- 300m -------> router+biquad 12dBi <---- 1m ----> telefon

    Takie coś da radę na 300m?
  • Poziom 22  
    Co ma osiągnąć ten biquad w porównaniu z nanostation ?
  • Poziom 22  
    myszkoscielna napisał:
    Co ma osiągnąć ten biquad w porównaniu z nanostation ?


    Nanostation kosztuje 200zł a jedna antena 30zł :)
  • Poziom 43  
    Belialek napisał:
    Nanostation kosztuje 200zł a jedna antena 30zł

    Kupując Nanostation masz komplet - radio co nadaje i antenę zintergrowaną.
    A co zrobi sama antena bez tej całej reszty?
    Rozumiem, że całą tą resztę dostajemy za friko w sklepie?
    No i nie można pominąć, że kupując Nanostation masz już w nim oprogramowanie do konfiguracji.
    Twoją konfigurację trzeba jeszcze "uzbroić" w oprogramowanie na początkowym etapie.
  • Poziom 22  
    Belialek napisał:
    Nanostation kosztuje 200zł a jedna antena 30z

    na algro masz nano używane po 50pln, gwarantuje że taki używany sprzęt będzie lepiej chodził o niebo od tych ręcznie giętych biquadów.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jaki transfer Mbit/sek potrzebujesz na tym linku 300m ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    W miejscu raspberry potrzebujesz sieć LAN czy tylko neta do raspberry ?
    Może tam nie trzeba routera tylko moduł WIFI do maliny + antena ?
  • Poziom 22  
    Zadowolę się i 10Mbps :) Raspberry (ma wbudowany moduł wifi) ma pobierać dane z czujników i umieszczać na wbudowanym serwerze www - telefon/laptop ma tylko te dane z serwera odbierać.

    Czyli Nanostation potrzebuję 2 sztuki czy jedną?
  • Poziom 22  
    Jeśli tam nie ma innych sieci nadajacych na kierunku 300m to jeden nanostation powinien wystarczyć (raczej będzie potrzebna antena WIFI na malinie)

    Na laptopie zainstaluj inssider 2.x (lub jakaś apka do pomiaru WIFI na telefonie) i przeskanuj sieć w obu punktach końcowych 300m odcinka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Hmm nie bardzo wiem jak to miało by działać na jednym nanostation - póki co widze to tak:

    Przesłanie sygnału WiFi na odległośc do 300m

    Jeżeli można to jakoś uprościć to będę wdzięczny (w tej chwili wymagane są 3 źródła zasilania - przy RPi i przy obu routerach, fajnie by było jakby można było jedno źródło zredukować). Niestety najbardziej oczywiste rozwiązanie czyli podłączenie Nanostation (1) bezpośrednio pod Raspberry odpada, gdyż ta wersja nie posiada złącza Ethernet.
  • Specjalista Sieci, Internet
    Po co Ci te dodatkowe routery?
    Z dwoma NS: RP podłączasz przewodem do NS1, do NS2 podłączasz przewodem laptopa (przecież odległości są minimalne).
    Z jednym NS: NS2 łączysz z laptopem przewodem, ustawiasz jako AP, do RP montujesz kartę WiFi z anteną zewnętrzną (ze względu na odległość może nie zadziałać, trzeba przetestować w praktyce).
    Pamiętaj też, że jeden z NS może pracować jednocześnie jako AP oraz Bridge (Bridge Creator) drugi, tylko w jednym trybie Station (Bridge Client).
  • Poziom 22  
    IC_Current napisał:
    Z dwoma NS: RP podłączasz przewodem do NS1, do NS2 podłączasz przewodem laptopa (przecież odległości są minimalne).


    Raspberri Pi Zero nie ma wejścia ethernet - zostaje tylko wifi, na drugim końcu sieci również musi być router bo oprócz laptopa może być użyty np tablet/telefon etc.