Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zrozumienie schematu elektronicznego

04 Sie 2018 09:50 762 24
  • Poziom 24  
    Zrozumienie schematu elektronicznego
    Wg mojego opisu to będzie tak:
    1 - cewka przekaźnika na 12V DC
    2 - dioda prostownicza zabezpieczająca przed przepięciami pochodzącymi z cewki przekaźnika
    3 - styk roboczy przekaźnika
    4 - rezystor ograniczający prąd bramki tyrystora wg noty katalogowej producenta odczytujemy prąd bramki
    5 - dioda zabezpieczająca przed odwrotnym podłączeniem układu ale także dodająca do Zenerki 0,7V spadku napięcia.
    6 - dioda zenera włączona odwrotnie zacznie przewodzić jak napięcie przekroczy 12V i będzie na niej spadek ok 12V

    Jak jeden kolega na elektrodzie pisał i sprawdziłem to w symulacji na bramce też będzie spadek napięcia 0,7V więc 13,4V i tyrystor zacznie przewodzić.
    7.- rezystor ? włączony równolegle zmniejsza rezystancję bramka - katoda? Nie wiem. W symulacji działa mi bez tego tyrystora.
    8. - tyrystor
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 40  
    elektronikq napisał:
    7.- rezystor ? włączony równolegle zmniejsza rezystancję bramka - katoda? Nie wiem. W symulacji działa mi bez tego tyrystora.
    Bez: tyrystora czy rezystora ?.
    Elementy: 4, 5, 6, 7 ustalają napięcie przełączania tyrystora.
  • Poziom 33  
    Układ ma za zadanie nie pozwolić na załączenie przekaźnika gdy napięcie zasilające jest mniejsze niż 13.4V (a w praktyce nieco wyższe jest to napięcie graniczne, gdyż do załączenia tyrystora przez jego bramkę musi popłynąc odpowiednie natężenie prądu). Gdy napięcie zasilające wzrośnie (np. poprzez zakręcienie alternatora w samochodzie) to układ załączy przekaźnik na stałe. Wyłączenie nastąpi dopiero po zaniku napięcia zasilającego lub przynajmniej jego zmniejszeniu do kilku woltów (do wartości katalogowej puszczenia styków przekaźnika plus spadek napięcia na przewodzącym tyrystorze))
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 24  
    gumisie napisał:
    elektronikq napisał:
    7.- rezystor ? włączony równolegle zmniejsza rezystancję bramka - katoda? Nie wiem. W symulacji działa mi bez tego tyrystora.
    Bez: tyrystora czy rezystora ?.
    Elementy: 4, 5, 6, 7 ustalają napięcie przełączania tyrystora.


    Rezystor? do czego on jest ? Do zmniejszenia prądu obciążenia po zaniku zasilania? Nie wiem do czego służy.
  • Poziom 33  
    Rezystor 4,7k włączony między bramkę tyrystora a masę ma ograniczyć maksymalny prąd bramki oraz rozładowuje pojemności montażowe gdy napięcie spadnie poniżej rozłączenia. Ta funkcja jest bardzo istotna dla szybkiego wyłączania tyrystora w układach impulsowych (np.przetwornice napięcia). Tutaj czas i straty mocy przy wyłączaniu nie mają znaczenia. Pominięcie tego opornika zapewne nie wpłynie na działanie układu.
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    _jta_ napisał:
    W szczególności układ prawdopodobnie nie pozwoli włączyć świateł, dopóki działa rozrusznik - ma to sens, rozrusznik bierze duży prąd, nie warto jeszcze obciążać akumulatora światłami.


    Równie dobrze układ może służyć do załączania świateł po uruchomieniu silnika aż do wyłączenia zapłonu.
  • Poziom 24  
    Na pewno ten rezystor do tego służy? Prąd ograniczy ale nie powinien być wtedy szeregowo w połączeniu z bramką?
    A te pojemności gdzie istnieją między wszystkimi wyprowadzeniami?>

    A wg przepisów światła nie powinny się zapalić po przekręceniu zapłonu?
  • Poziom 24  
    A te zakłócenia są związane z jakimś pojemnościami czy to coś takiego jak wzbudzenie układu LM78xx jeśli się nie używa kondensatorów?
    Że światła dzienne mają się zapalać po uruchomieniu zapłonu.
  • Poziom 24  
    Czyli stosując tyrystory zawsze POWINNO pamiętać o tym oporniku?
  • Poziom 24  
    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy zamiast diody zenera i diody prostowniczej polaczonych szeregowo, mogę zastosować wieksza diode Zenera?
  • Poziom 24  
    _jta_ napisał:
    W tym układzie można. Ale niezależnie od tego jest spore ryzyko, że ten układ nie będzie dobrze działał. Nie warto próbować robić takich dziadowskich układów.

    Co Pan ma na myśli? Lepiej zastąpić tyrystor czymś innym?
  • Poziom 24  
    Najlepsze co by było? Jakiś komparator na wzmacniaczu operacyjnym? Jakiś pomiar napięcia i porównania z zadanym?
  • Specjalista elektronik
    TL431, albo np. LM4041-ADJ - błąd do 2% i możliwość regulacji. LM4041-ADJ jest droższy, TL431 jest o tyle niewygodny, że na "wyjściu" daje zmniejszenie potencjału, gdy napięcie na "wejściu" rośnie, więc trzeba jakoś odwrócić polaryzację sygnału - np. tranzystorem PNP. Ale może TL431 + tranzystor PNP mogłyby już sterować przekaźnik bez tyrystora?
  • Poziom 24  
    Czyli tak do REF TL431 podłączamy rezystory jakie chcemy mieć napięcie na wyjściu, potem do Anody TL431 podłączmy +
    a do - podłaczamy E i B PNP ?
  • Specjalista elektronik
    No, nie całkiem - anodę TL431 podłącza się do '-', razem z opornikiem dzielnika, z którego podaje się napięcie na REF, a katodę można połączyć (poprzez opornik) z bazą tranzystora PNP; emiter tego PNP do '+', opornik około 120 omów między bazą, a emiterem, kolektor do przekaźnika, druga strona przekaźnika do '-'. No i jakaś dioda równolegle do przekaźnika, żeby gasić przepięcia przy jego wyłączaniu.

    Ale taki układ będzie włączać, bądź wyłączać przekaźnik w zależności od tego, czy napięcie będzie większe, czy mniejsze od pewnego progowego, zależnego od dzielnika. A tu jest pewnie potrzebne, żeby jak raz światła się włączą po zapłonie silnika, to już tak pozostało do jego zgaszenia, choćby napięcie spadało. Żeby uzyskać takie działanie, trzeba rozbudować dzielnik o połączenie z kolektorem PNP (poprzez opornik i diodę).
  • Poziom 24  
    Napięcie w samochodzie jak jest ładowany to jest ok 14,4V i zmienia się w małym zakresie i to na chwilę przy włączeniu świateł. Jak ustawimy od 13V to będzie po włączeniu silnika i będzie ok?
  • Specjalista elektronik
    Całkowicie naładowany akumulator ma (po odczekaniu, aż zanikną skutki gazowania) 13.2V - próg 13.0V będzie za niski. Z kolei obroty silnika mogą być za małe, żeby było ładowanie, i wtedy światła by się nie włączyły... trzeba to dobrze przemyśleć - po czym układ ma poznać, że silnik jest włączony?

    Uzależnienie świecenia świateł tylko od napięcia akumulatora ma poważną wadę: masz małe obroty, słabe ładowanie, napięcie spada poniżej progu włączenia świateł, światła się wyłączają; to powoduje wzrost napięcia akumulatora, światła się włączają, napięcie spada... i masz "dyskotekę".

    Jeśli światła mają być włączone zawsze, kiedy jest włączony zapłon, to wypada podłączyć cewkę przekaźnika pod zapłon (ewentualnie z równoległą diodą, żeby uniknąć iskrzenia na stykach stacyjki). Tylko wtedy światła obciążają akumulator podczas rozruchu silnika, kiedy jest on najbardziej obciążony.

    A jeśli mają być włączone po odpaleniu silnika, aż do jego zgaszenia, to można włączać je przez wyłączenie rozrusznika, a wyłączać poprzez wyłączenie zapłonu - rozumiem, że stacyjka włącza najpierw zapłon, potem (jak się obróci kluczyk dalej) rozrusznik, i potem trzeba cofnąć kluczyk?
  • Poziom 24  
    Cytat:
    Całkowicie naładowany akumulator ma (po odczekaniu, aż zanikną skutki gazowania) 13.2V - próg 13.0V będzie za niski. Z kolei obroty silnika mogą być za małe, żeby było ładowanie, i wtedy światła by się nie włączyły... trzeba to dobrze przemyśleć - po czym układ ma poznać, że silnik jest włączony?

    Chyba ma 12,6V. Alternator ma wzbudzenie regulowane które utrzymuje stałe napięcie na zaciskach alternatora.