Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowych

05 Sie 2018 13:26 768 19
  • Poziom 12  
    Witam.
    Poszukuję odpowiedzi co jest przyczyną uszkodzenia tarcz w moim aucie.
    Tarcze posiadają zapieczone krawędzie po obu stronach tarczy (zdjęcia poniżej), skorodowane pod spodem. Łatwo się to odszczypuje.
    Pomimo że tarcze nie są nowe nie osiągnęły jeszcze minimum grubości (min 19 mm a moje mają powyżej 21, nowe 22 mm). Oba klocki mają ok 15 mm grubości.
    Auto użytkowane w zwyklej codziennej eksploatacji, bez ostrych hamowań, itp.
    Prowadnice zacisków nie zapieczone.
    Jest to os przednia i uszkodzenie jest po obu stronach (na dwóch kolach).

    Golf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowychGolf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowychGolf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowych


    Golf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowychGolf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowychGolf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowych

    Golf V / 1,9 tdi - uszkodzenie tarcz hamulcowych
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 36  
    mirkap napisał:
    Tarcze posiadają zapieczone krawędzie po obu stronach tarczy (zdjęcia poniżej), skorodowane pod spodem. Łatwo się to odszczypuje.

    Pomijając stan prowadnic, zacisku etc to problem leży w progach na tarczy. Klocek opiera się o ten próg i przylega tylko częścią do tarczy co właśnie skutkuje takim nierównym wycieraniem się tarczy jak i klocka.
  • Poziom 35  
    Jak wyżej uwagi. Wydaje mi się, że nie zaglądałeś do "hamulców", Przecież Golf ma tarcze wentylowane a w Twoim aucie "zarosły" korozją i praktycznie trudno nazwać je jako wentylowane. W takim stanie nie były wentylowane i przegrzewały się. Jeśli tarcze mają jeszcze właściwy wymiar (grubość), to może warto je przetoczyć i dać nowe klocki. Zaciski do przeglądu tj. usunięcia korozji, błota i sprawdzenia, czy tłoczki rzeczywiście nie są zapieczone i w jakim stanie są gumowe osłony tłoczków.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 12  
    Rzeczywiście, nie zaglądałem tam od ponad 2 lat. Wiem ze tarcze i klocki do wymiany, nie będę przetaczał. Pytanie co jeszcze.
    Zrobiłem dzisiaj przegląd tego co jest i sprawa wygląda tak: prowadnice i osłony gumowe wyglądają ok, przeczyściłem nasmarowałem i działa.
    Cylinderek miał trochę brudu pod guma (guma cala) i takiego zaschniętego syfu który trudno było oczyścić, w jednym miejscu lekki ślad rdzy. Wypchałem delikatnie cylinderek tak zęby nie wyskoczył poza uszczelniacz i wcisnąłem z powrotem, zrobiłem tak dwa razy. Ręką się nie dało wcisnąć. Po tej operacji w miejscu tej rdzy trochę mokro się zrobiło, pozostała powierzchnia cylinderka sucha. Co o tym myślicie?
    Acha klocki maja po 12 mm a nie 15 jak pisałem wcześniej. Auto eksploatuje codziennie (ok. 20kkm rocznie). Czy tak małe zużycie tarcz I klocków to normalne przy tym przebiegu?
  • Poziom 35  
    Tak na marginesie, tłoczki tylne należy "wpychać" specjalnym urządzeniem, które jednocześnie obraca tłoczek. Wpychanie na siłę może spowodować uszkodzenie regulatora dot. hamulca pomocniczego (ręcznego).
    Uszkodzone osłony gumowe tłoczków należy wymienić, gdyż brud, woda a w zimie sól spowoduje korozję tłoczków i ich unieruchomienie.
  • Poziom 12  
    Osłony gumowe tłoczków sa nie uszkodzone.
  • Poziom 6  
    Zdecydowanie bym zweryfikowal jak odbija ci tloczek w zacisku to jest najlepewniejsza opcja przy takim wygladzie tarcz, mi z tylu nie odbijal tloczek tez w golfie i tak przetarlo tarcze i klocki ze odpadla masa scierna z klockow i skonczylo sie na zniszczeniu tarczy z przegrzania jak i "zciecia" przez pozostalosc z klockow
  • Poziom 36  
    mirkap napisał:
    Acha klocki maja po 12 mm a nie 15 jak pisałem wcześniej. Auto eksploatuje codziennie (ok. 20kkm rocznie). Czy tak małe zużycie tarcz I klocków to normalne przy tym przebiegu?

    Jak nie nadużywasz hamulca to tarcze czy klocki dobrej firmy naprawdę długo posłużą. Twój pomiar był zapewne uśredniony a w przypadku takiego zużycia na pewno taka tarcza będzie najbardziej zużyta w okolicach piasty właśnie poprzez wiszący klocek na rancie tarczy. Do tego dochodzą nierówności więc raczej twój pomiar jest mocno optymistyczny ;)
  • Poziom 43  
    A po co tyle klepania klawiatury.

    Rdza jest śliska i się nie ściera i nie hamuje , czyli prędzej ci to odpadnie niż się zetrze.

    Tarcze i klockie do wymiany definitywnie.

    Prowadnice smarować TYLKO wazeliną inaczej ci guma spuchnie i po hamulcach.

    Oczywiście jarzma wyczyścić pilnikiem z rdzy i brudu w miejscu pracy klocka.

    Odkręcić srubę 13 zacisku tylnego, wyjąć uszczelniacz i kapnąć oleju i poruszać sworzeń co by pracował i rdza wypłynęła.
  • Poziom 12  
    Strumien swiadomosc... napisał:
    Odkręcić srubę 13 zacisku tylnego, wyjąć uszczelniacz i kapnąć oleju i poruszać sworzeń co by pracował i rdza wypłynęła.


    Czy chodzi o śrubę 13 z tyłu zacisku poprzez którą jest doprowadzony przewód chamulcowy do zacisku? Bo jeśli mam już zapowietrzyc układ, to może lepiej wymienić ten zardzewiały tłoczek na nowy razem z uszczelniaczam?
  • Poziom 43  
    Nakrętkę 13 od ręcznego i ten wałek nasmaruj po ściągnięciu uszczelniacza.

    Jak masz zardzewiały tłoczek to od razu wymień, jak masz uszkodzone gumowe uszczelniacze to też je wymień.
  • Poziom 43  
    Klocki nowe tarcze można zabielić odrywając ten syf na brzegach zew i wew. Budżetowo. Dla siebie kpl. nowy. zestaw.
  • Poziom 43  
    Nie no tarcze 288mm to koszt 200zł + klocki raz na 100000km .
  • Poziom 43  
    Tak ale 90% piszących na forum nie stać na taki wydatek. Wnioskuję juz od dawna. Sorry za OT.
  • Poziom 12  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Nakrętkę 13 od ręcznego i ten wałek nasmaruj po ściągnięciu uszczelniacza.


    Sorry, nie skumalem. Cały czas pisze o hamulcach z przodu. Tył wygląda wzorowo. Był robiony później niż przód.
    Czy mam wogole dotykać tył skoro robię tylko przod.?
  • Poziom 43  
    mirkap napisał:
    Czy mam wogole dotykać tył skoro robię tylko przod.?


    Nie dotykaj.
    Cofnij tłoczki, załóż nowe tarcze i klocki, wyczyść jarzma i ciesz się jazdą.
  • Poziom 12  
    Tak zrobię, tylko jeszcze chce się upewnić co to tego cylinderka/tłoczka bo mi się już namieszało.

    Podsumowując, po wyciśnięciu tłoczka z jarzma na ile bezpiecznie się dało jest NIE głęboki, ok 15 mm długości po obwodzie, cienki ślad rdzy na tłoczku. Nie przejmowałbym się tym, tylko po dwukrotnym cofnięciu i ponownym wyciśnięciu tego wyczyszczonego do sucha tłoczka w tym miejscu zrobiło się wilgotno. Do cofnięcia tłoczka musiałem użyć znacznej siły i ścisk stolarski.
  • Poziom 43  
    SKoro była rdza to tłoczek do wymiany, teraz pewnie i uszczelniacz jak go wsunołeś z rdzą.
  • Poziom 12  
    Może wiecie jaki rozmiar ma śruba mocująca przewód elastyczny do zacisku? Podobno do odkręcenia należy użyć klucz 11. Wmądrej książce wyczytałem że każdorazowo przy demontażu należy wymienić podkładki miedziane, stąd moje pytanie.