Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stag 200 Gofast - Różne czasy wtrysku

andrzejz78 07 Aug 2018 10:37 2220 3
  • #1
    andrzejz78
    Level 18  
    Instalacja jak w tytule Szczegóły mogę podać w razie potrzeby
    Samochód Berlingo 1.6 16V

    Instalacje mam półtora roku i do tej pory wszystko działało jak w zegarku

    Zaczęło się od tego że chciałem trochę zmniejszyć spalanie gazu Skutek był taki ze zaczął więcej palić a poza tym złapałem błąd kompa samochodowego odnośnie ubogiego składu mieszanki

    Błąd skasowałem a sterownik gazu przywróciłem do fabrycznych ustawień ale to już nie jest to samo
    Pali znacznie więcej , czasami dusi się przy dodawaniu gazu lub gaśnie jak puszczę gaz i co najgorsze instalacja nie włącza się automatycznie pomimo czerwonego kabelka podłączonego pod cewke zapłonowa Muszę ręcznie włączać centralke i ręcznie przełączać na gaz
    Czasami samo z siebie zacznie poprawnie działać ale przeważnie nie działa



    Do gazownika mam spory kawałek drogi więc na razie próbuje sam znaleźć przyczynę

    Jestem obecnie po ponownym przywróceniu do ustawień fabrycznych , po autokalibracji dysz i po zebraniu map

    Stag 200 Gofast - Różne czasy wtrysku

    Teraz na gazie chodzi poprawnie nie dusi się ani nie gaśnie i niby mapy się pokrywają ale zastanawia mnie czas wtrysku dla gazu względem benzyny Jest teraz o 2-3ms dłuższy a chyba powinien być taki benzyny Podczas jazdy też jest mniej więcej taka różnica

    Czy tak ma być czy potrzebna jakaś korekta?

    Co do tego braku reakcji na sygnał stacyjki to spróbuję gdzie indziej kabelek podłączyć bo to najbardziej denerwuje takie pilnowanie i włączanie ręczne jak osiągnie płyn odpowiednią temp
  • #3
    helmud7543
    Level 43  
    Gdyby czasy wtrysków mogły być takie same to nie byłoby trzeba nic kalibrować. Inne paliwo, inne dysze no i gaz ma mniejszą wartość energetyczną - ma go palić 10-20 % więcej niż benzyny i to nie jest też wykres liniowy dla mnożnika. Trzeba od nowa kalibrować i zweryfikować ustawienia sterownika.
    Co do spalania - odpowiada za to sterownik silnika. Jeśli w sterowniku gazu miałbyś za duże dawki to ECU silnika je zmniejszy (przy okazji rozjżdżając mapy benzyny) aż do wlączenia kontrolki silnika z błędem zbyt bogatej mieszanki. Także spalania nie zmienisz regulacjami przy wtrysku elektronicznym - tu pomoże tylko sprawny silnik, sprawny osprzęt silnika i paliwo przyzwoitej jakości.
  • #4
    andrzejz78
    Level 18  
    enhanced wrote:
    Pochwal się elementami instalacji.
    W dokumentacji mam tak:
    parownik - tomasetto
    wtrysk - ACW01
    czujnik ciśnienia - PS-02
    "komputer" - GoFast

    enhanced wrote:
    Nie zapisałeś sobie ustawień przed zabawą?
    Zawsze robię kopie ustawień niezależnie przy czym grzebię Tym razem nie zrobiłem bo miałem wcześniejsze kopie gdy wszystko prawidłowo działało
    Zapomniałem jednak że kopie były na laptopie którego niedawno sprzedałem.... Zapytam kumpla który kupił laptopa czy ma je jeszcze na dysku

    enhanced wrote:
    To ile nalatałęś na tej instalacji ? 50 tyś chociaż?
    No co TY Może 10-12tyś km

    helmud7543 wrote:
    Co do spalania - odpowiada za to sterownik silnika. Jeśli w sterowniku gazu miałbyś za duże dawki to ECU silnika je zmniejszy (przy okazji rozjżdżając mapy benzyny) aż do wlączenia kontrolki silnika z błędem zbyt bogatej mieszanki. Także spalania nie zmienisz regulacjami przy wtrysku elektronicznym - tu pomoże tylko sprawny silnik, sprawny osprzęt silnika i paliwo przyzwoitej jakości.
    Myślałem że można to jakoś ustawić w sterowniku gazu

    Na chwilę obecną jako tako doprowadziłem do ładu ustawienia Była autokalibracja, mapy się pokrywają, nie dusi się ani nie gaśnie zaraz po przełączeniu na lpg i o dziwo instalacja zaczęła się sama włączać tak jak powinno być

    Co do tego duszenia się i gaśnięcia to zauważyłem że że po przełączeniu na gaz (35st) zalewa silnik Zrobiłem korektę po temperaturze i wydaje mi się że wyeliminowałem to zjawisko Zobaczymy jutro na zimnym silniku
    Przy okazji korekty temperaturowej wyrównałem czas wtrysku do czasu benzyny Mnożnika nie ruszałem bo za każdym razem jak go przestawiłem to było jeszcze gorzej
    Jednym słowem jestem jeszcze zielony w ustawianiu lpg ale może z czasem się nauczę

    Na razie wszystko działa Jeśli coś się będzie sypać to znowu będę kombinował a jeśli będzie ok to zapiszę ustawienia i zrobię kilka kopi żeby nie zaginęły ;)