Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Upalony przedłużacz od czajnika

damian070 07 Aug 2018 11:32 2094 20
  • #1
    damian070
    Level 3  
    Witam elektryków, mam taki problem w jednym mieszkaniu, a mianowicie przedłużacz (ok 1mm2 )od czajnika stopił się w nowej instalacji podczas włączenia czajnika, w innym mieszkaniu na tym przedłużaczu nic się nie działo i mam pytanie, czy to jest kwestia lekko zwiniętego przedłużacza, czy też takie zjawisko może występować przy spadku napięcia którego jeszcze nie zmierzyłem (od skrzynki jest ok 3m) i jakie napięcie niskie (spadek napięcia) musiałoby być żeby przedłużacz się stopił przy 2000W.
  • #2
    Shymo123
    Level 8  
    A bez przedłużacza jest wszystko okej? zaczął bym od sprawdzenia napięcia w samym gniazdku
  • #3
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    damian070 wrote:
    jednym mieszkaniu a mianowicie przedłużacz (ok 1mm2 )od czajnika stopił się w nowej instalacji

    I miał do tego prawo. Kto do czajnika o mocy 2000W daje przewód 1mm2?
    Bo instalacja była dobrze zrobiona.

    damian070 wrote:
    podczas włączenia czajnika w innym mieszkaniu na tym przedłużaczu nic się nie działo


    A tu lipa zrobiona, przewody o niewłaściwym przekroju, opory na łączeniach. Ze względu na powyższe nic się nie działo.
  • #4
    damian070
    Level 3  
    Shymo123 wrote:
    A bez przedłużacza jest wszystko okej? zaczął bym od sprawdzenia napięcia w samym gniazdku

    Tak bynajmniej było teraz to bym musiał podjechać zobaczyć
    Zobaczę napięcie bez i z obciążeniem w samym gnieździe
  • #6
    damian070
    Level 3  
    arturavs wrote:
    damian070 wrote:
    jednym mieszkaniu a mianowicie przedłużacz (ok 1mm2 )od czajnika stopił się w nowej instalacji

    I miał do tego prawo. Kto do czajnika o mocy 2000W daje przewód 1mm2?
    Bo instalacja była dobrze zrobiona.

    damian070 wrote:
    podczas włączenia czajnika w innym mieszkaniu na tym przedłużaczu nic się nie działo


    A tu lipa zrobiona, przewody o niewłaściwym przekroju, opory na łączeniach. Ze względu na powyższe nic się nie działo.


    Przekrój taki jest na przedłużaczu w gniazdo jest 2,5mm2
    I to nie ja podłączyłem tylko użytkownik
  • #7
    jamiro1
    Level 11  
    Tak jak wspomniał kolega kup dobry przedłużacz. Druga kwestia, przy tak dużym poborze prądu przewody nie mogą być zwinięte ponieważ w miejscu zrolowania będą się dość mocno nagrzewać co prowadzi do przepalenia przewodów.
  • #8
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    [quote="damian070"]Przekrój taki jest na przedłużaczu w gniazdo jest 2,5mm2 [/quote]

    Dlatego stopił się przedłużacz (podejrzewam że chiński), a nie instalacja.
  • #9
    damian070
    Level 3  
    arturavs wrote:
    damian070 wrote:
    Przekrój taki jest na przedłużaczu w gniazdo jest 2,5mm2


    Dlatego stopił się przedłużacz( podejrzewam że chiński) a nie instalacja.

    Z przedłużacza to się stało na zdj,,:
    Przekrój przedłużacza to 0.75mm2
    I wyłącznik nadprądowy B16 nawet się nie wyłączył a powinien?
  • #11
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    damian070 wrote:
    I wyłącznik nadprądowy B16 nawet się nie wyłączył a powinien?



    A dlaczego miał zadziałać? Jego prąd znamionowy nie został przekroczony, za to tego chińskiego pseudo-przedłużacza tak.
    Po za tym B16 ( czy jakikolwiek inny) też nie wyłączy natychmiast. Trzeba spojrzeć w charakterystykę. Natychmiast zadziała w nim człon zwarciowy.

    W tym wypadku nie miało co zadziałać, bo nie było do tego warunków.
    Ewentualnie po stopieniu izolacji i zwarciu żył zadziałał człon zwarciowy w B16.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3035006.html

    Spójrz na tabelkę w drugim poście tego tematu.
    Maksymalny dopuszczalny prąd przewodu 0,75mm2 to 9A( praktycznie mniej, zależy to od warunków pracy i rodzaju przewodu).
    Prąd pobierany przez czajnik (2000W), jest bliski 9A. Czyli ten przedłużacz był "na styk", dodatkowe zwinięcie w pętlę tylko pogorszyło sprawę.
    To Ci powinno wyjaśnić dlaczego "S" nie zadziałał.
  • #12
    zbich70
    Level 42  
    Mi to nie wygląda na fabryczny przedłużacz (nawet chiński).
    Moim zdaniem to jakaś samoróbka wykonana przewodem YLY.
    Taki przewód jest bardziej elastyczny niż YDY, ale nie w nieskończoność i nie na zewnątrz.
    Na fotce widać wyraźnie miejce następnego uszkodzenia.
    Zutylizuj to badziewie (daj złomiarzom) i kup normalny przedłużacz.
  • #13
    damian070
    Level 3  
    zbich70 wrote:
    Mi to nie wygląda na fabryczny przedłużacz (nawet chiński).
    Moim zdaniem to jakaś samoróbka wykonana przewodem YLY.
    Taki przewód jest bardziej elastyczny niż YDY, ale nie w nieskończoność i nie na zewnątrz.
    Na fotce widać wyraźnie miejce następnego uszkodzenia.
    Zutylizuj to badziewie (daj złomiarzom) i kup normalny przedłużacz.

    Ten przedłużacz prawdopodobnie był kupiony w jakimś supermarkecie nie była samoróbka miał we wtyczce otwór na bolec niby był z uziemieniem ale był dwuprzewodowy chyba N zmostkowany w gn. przedłużacza . Ale tak to jest jak dla kogoś przedłużacz to przedłużacz nie zważając na przekrój
  • #14
    damian070
    Level 3  
    arturavs wrote:
    damian070 wrote:
    I wyłącznik nadprądowy B16 nawet się nie wyłączył a powinien?



    A dlaczego miał zadziałać? Jego prąd znamionowy nie został przekroczony, za to tego chińskiego pseudo-przedłużacza tak.
    Po za tym B16 ( czy jakikolwiek inny) też nie wyłączy natychmiast. Trzeba spojrzeć w charakterystykę. Natychmiast zadziała w nim człon zwarciowy.

    W tym wypadku nie miało co zadziałać, bo nie było do tego warunków.
    Ewentualnie po stopieniu izolacji i zwarciu żył zadziałał człon zwarciowy w B16.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3035006.html

    Spójrz na tabelkę w drugim poście tego tematu.
    Maksymalny dopuszczalny prąd przewodu 0,75mm2 to 9A( praktycznie mniej, zależy to od warunków pracy i rodzaju przewodu).
    Prąd pobierany przez czajnik (2000W), jest bliski 9A. Czyli ten przedłużacz był "na styk", dodatkowe zwinięcie w pętlę tylko pogorszyło sprawę.
    To Ci powinno wyjaśnić dlaczego "S" nie zadziałał.

    I teraz chyba rozumiem wspominali że jak się topił ten kabel to były jakieś iskrzenia i jak żyły się złączyły to ten kabel prądu zwarciowego nie wytrzymywał pod wpływem temperatury? i wyłącznik "S-ka"nie zadziałała
  • #15
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    damian070 wrote:
    i jak żyły się złączyły to ten kabel prądu zwarciowego nie wytrzymywał pod wpływem temperatury?


    Czytasz ze zrozumieniem? Wyraźnie napisałem że przewód usmażył się prądem roboczym, dlatego że miał zbyt mały przekrój żył w stosunku do obciążenia.

    damian070 wrote:
    wyłącznik "S-ka"nie zadziałała



    Podałem Ci powody dla których nie zadziałała:

    Nie było zwarcia. ( brak zwarcia żył podczas smażenia przewodu, człon zwarciowy nie został wyzwolony).
    Nie było przeciążenia. ( In~9A < In S B16=16A).

    damian070 wrote:
    Ten przedłużacz prawdopodobnie był kupiony w jakimś supermarkecie nie była samoróbka miał we wtyczce otwór na bolec niby był z uziemieniem ale był dwuprzewodowy chyba N zmostkowany w gn. przedłużacza


    Jeżeli faktycznie tak jest, to sprawa powinna się o prokuratora oprzeć.
  • #16
    kortyleski
    Level 42  
    Zerowanie dopuszczalne jest tylko w gniazdach zamontowanych na stałe. Zapamiętaj to sobie raz na zawsze.
    Co do przedłużaczy, kiedyś teściowa przytargala jakiś, pewno gdzieś od chinola. Akurat trafiło na piekarnik, remont robiłem i trza było na szybko pizzę podgrzać. Izolacja zewnętrzna była dość gruba, dlatego przedłużacz nie wzbudził moich podejrzeń. Oczywiście uwolnił się z niego magiczny dym i po robocie. Czyli klasyka. Ale...sekcja wykazała że Chińczycy przeszli w oszczędności samych siebie. Żyły robocze około 1mmkw, ochronna ze dwa razy cieńsza...na wtyczce dumny napis 16/250... pytania w razie czego gdzie winnego szukać. Detalista, hurtownik, pośrednicy? Przez wszystkie te ręce przechodzi towar zapakowany, opatrzony odpowiednimi znakami. W Chinach? Miliardy takich samych żółtych człowieków , nie ma szans.
  • #17
    mawerix123
    Level 39  
    damian070 wrote:
    chyba N zmostkowany w gn. przedłużacza .


    Niemożliwe, pokaż wtyczkę tego przedłużacza, to ewidentna samoróbka 'bohatera w swoim domu". Nawet chińczyk nie jest tak głupi żeby mostkować którykolwiek przewód roboczy z bolcem w gnieździe przedłużacza.
  • #18
    BANANvanDYK
    Level 39  
    arturavs wrote:
    Kto do czajnika o mocy 2000W daje przewód 1mm2?

    A kto daje 0.75 mm²? Nikt inny jak dumny siebie Philips ze swoimi chińskimi jednorazówkami. Mówię tutaj o przewodzie od podstawki czajnika do gniazdka sieciowego. Po jednym zagotowaniu wody czuć że się lekko nagrzewa.
    Jeżeli przedłużacz był wykonany z deklarowanego przekroju przewodu (0.75 mm²) to jedynymi czynnikami wpływającymi na jego uszkodzenie było:
    1. Przegrzanie, wynikające ze zbyt długiego obciążania (np. 15 minut grzania wody).
    2. Na przedłużaczu było jeszcze coś podłączone, coś co zwiększyło natężenie prądu płynącego przez przewód.
    3. Przewód był wielokrotnie "molestowany" co doprowadziło do miejscowych przełamań zmniejszających przekrój przewodu (minimalny zalecany przekrój przewodu do odbiorników ruchomych to 1 mm²).
    Jeśli przewód nie miał deklarowanego przekroju (np. 0.5 mm², co odstatnio zdarza się nagminnie) to niestety nie ma co się dziwić.
  • #19
    damian070
    Level 3  
    BANANvanDYK wrote:
    arturavs wrote:
    Kto do czajnika o mocy 2000W daje przewód 1mm2?

    A kto daje 0.75 mm²? Nikt inny jak dumny siebie Philips ze swoimi chińskimi jednorazówkami. Mówię tutaj o przewodzie od podstawki czajnika do gniazdka sieciowego. Po jednym zagotowaniu wody czuć że się lekko nagrzewa.
    Jeżeli przedłużacz był wykonany z deklarowanego przekroju przewodu (0.75 mm²) to jedynymi czynnikami wpływającymi na jego uszkodzenie było:
    3. Przewód był wielokrotnie "molestowany" co doprowadziło do miejscowych przełamań zmniejszających przekrój przewodu (minimalny zalecany przekrój przewodu do odbiorników ruchomych to 1 mm²).
    Jeśli przewód nie miał deklarowanego przekroju (np. 0.5 mm², co ostatnio zdarza się nagminnie) to niestety nie ma co się dziwić.

    Co do zagnieceń przełamań to było parę
    I zauważyłem w miejscu stopienia że jak na przedłużacz to mały ten przekrój parę tych drucików może faktycznie 0,5mm2

    Dodano po 16 [minuty]:

    mawerix123 wrote:
    damian070 wrote:
    chyba N zmostkowany w gn. przedłużacza .


    Niemożliwe, pokaż wtyczkę tego przedłużacza, to ewidentna samoróbka 'bohatera w swoim domu". Nawet chińczyk nie jest tak głupi żeby zmostkować którykolwiek przewód roboczy z bolcem w gnieździe przedłużacza.

    Nie mam już tego przewodu wyrzuciłem go ale to nie była wtyczka oddzielnie przykręcana.
    Ja nie zaglądałem do tego gniazda przedłużacza to nie wiem czy jest zmostkowane tak myślałem skoro są dwie żyły. Wygląda na to że ten bolec jest dla picu skoro nie mostkują i bolec jest bez połączenia. Dzisiaj byłem u szwagra i pokazał mi ostatnio kupił jakiś żółty ogrodowy przedłużacz z jednym gn. i też jest niby z "uziemieniem" 2x0.75mm widocznie produkują takie
  • #20
    kj1
    Electrician specialist
    damian070 wrote:
    czy to jest kwestia lekko zwiniętego pezedłużacza,

    Co to znaczy lekko zwiniętego?
    Jaki długi jest ten przedłużacz?
  • #21
    damian070
    Level 3  
    kj1 wrote:
    damian070 wrote:
    czy to jest kwestia lekko zwiniętego pezedłużacza,

    Co to znaczy lekko zwiniętego?
    Jaki długi jest ten przedłużacz?

    Ja tego nie widziałem w jakim on był ułożeniu. Mówili że (pofalowany) nie do końca wyprostowany być może tak jak na zdjęciu wyżej z jakąś pętelką . miał ok 1,5-2m ale na tym przedłużaczu zauważyłem parę zgnieceń pewnie od przyciśnięcia wcześniej meblem czy drzwiami na takie wyglądają