Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Sterowanie silnikiem do młyna kulowego, potrzebny schemat.

10 Sie 2018 20:23 1155 23
  • Poziom 7  
    Witam,
    Mam problem takiego rodzaju, że mam silnik 12 Voltowy, ale nie wiem jak sterować jego mocą/obrotami, potrzebuje projekt schematu, dodam, że jestem początkującym elektronikiem. Silnik ma za zadanie obracać wałkiem młyna kulowego. Wszystko pokazuję na zdjęciach.
    Sterowanie silnikiem do młyna kulowego, potrzebny schemat.Sterowanie silnikiem do młyna kulowego, potrzebny schemat.
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Nie wiemy czym zasilisz to urządzenie i jak będzie użytkowane. Ale chyba jedynym sensownym rozwiązaniem będzie zastosowanie regulatora PWM. Sięgnij do informacji o zasilaczach regulowanych impulsowych.
  • Poziom 26  
    Najprostsza opcja to regulacja napięcia zasilania. Możliwe, że nie najbardziej wydajna, ale jednak skuteczna. To jest prosty silnik DC.

    Bardziej martwiłbym się o obroty. Na screeenie jest:
    6V - 3600 obr/min
    12V - 11000 obr/mim

    Na zdjęciu jest przekładnia ok 1:1, więc nie martwiłbym się o zapłon mielonych składników, tyko o to, czy młyn w ogóle będzie miał szanse działać. Jakoś kojarzę młyny kulowe z obrotami raczej w okolicy kilkudziesięciu, może kilkuset obr/min. Więc zacznij od zrobienia przekładni mechanicznej np 1:20 - oczywiście zależy to od średnicy samego młyna. Nie napisałeś jakiej średnicy są rolki na których leży pucha, ani jaką średnicę ma sama puszka młyna...
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Poziom 43  
    Młyn kulowy - aby działał jako młyn - musi mieć obroty mniejsze niż te, przy których mielony materiał pozostaje na ściankach rury młyna, dociskany tam siłą odśrodkową większą, niż przyciąganie ziemskie, stąd
    obrotyna sekundę = √(g (przyspieszenie ziemskie = 9,8m/sek²) / 2*pi*Rmłyna).
  • Poziom 26  
    Rzuuf napisał:
    Młyn kulowy - aby działał jako młyn - musi mieć obroty mniejsze niż te, przy których mielony materiał pozostaje na ściankach rury młyna

    Nono, jak w pralce - to nie wirowanie, ale pranie - musi się oderwać od ścianki najlepiej ok 45 stopni przed osiągnięciem pionu. W młynie kulowym pewnie znacznie wcześniej - może 120 stopni od pionu. Nie wiem, nie znam się, ale próbuję to sobie zwizualizować.
    Puszka po farbie częściowo wypełniona kulkami z łożyska i potencjalnie niebezpieczną substancją. 1 obrót na sekundę jakoś mi pasuje na początek. Silnik z kilkoma tysiącami obrotów na minutę będzie wymagał przekładni mechanicznej.

    Ta już jest: koła pasowe na silniku i wałku napędzającym, oraz pomiędzy wałkiem napędzającym a zewnętrzną powierzchnią młyna. Ale czy jest wystarczająca?
  • Poziom 14  
    Jak napisał kolega Rzuuf, obroty w młynie kulowym muszą być niskie, to po pierwsze. Po drugie przekładnia pozwala na "uciągnięcie" dość sporego ciężaru - mielony materiał+kulki stalowe. Widzę, że kolega chce zastosować silnik z chińskich samochodów na akumulator. Jego moc to około 45-55 wat. Powinien dać radę, jednakże nawet w tych samochodach-zabawkach te silniki mają przekładnię. Trzecia sprawa to czas pracy silnika w młynie kulowym - najczęściej jest to 24-48 godzin non-stop. Dlatego taki silnik nie może pracować na pełnym obciążeniu. Popełniłem niedawno taki młyn kulowy z puszki po dużym mleku dla niemowląt. Silniczek mam na 220V ale niestety ma za małą moc - po godzinie pracy ciężko go dotknąć palcem taki jest gorący - pomimo zastosowanej przekładni. Jak wyzionie ducha wymienię go na mocniejszy. Mój młynek wygląda tak:
  • Poziom 7  
    Mam tyle części elektronicznych, że sam mogę zrobić układ potrzebny mi jedynie schemat odpowiedni, ale oczywiście jak zwykle forumowiczów poniosła fantazja i psizą wywody na tema pierdół zamiast konkretów, rozwodzą się np. nad działaniem młyna zamiast konkrety. Konkrety Panowie!!!

    Dodano po 5 [minuty]:

    Art.B napisał:
    Poszukaj gotowego regulatora PWM na Alle... Sądząc po twoim nicku, proponuję zwrócić uwagę na możliwość zapłonu od elektryczności statycznej pyłu w.w. substancji. Btw. służby śledzą fora :D lepiej zmień nick na "cukier puder 88".

    Służby mnie dobrze znają i mam to gdzieś.

    Moderowany przez retrofood:

    Jeśli ponowisz post w takim tonie to temat zniknie w koszu a Ty otrzymasz ostrzeżenie. A symbolem wolta jest duża litera V. Popraw we wszystkich postach.

  • Poziom 26  
    pentryt88 napisał:
    psizą wywody na tema pierdół zamiast konkretów


    Niestety, to Ty nie podajesz konkretów, więc reszta może tylko zgadywać.

    Napisz w jakim zakresie chcesz regulować obroty, jaki moment na osi uzyskać, jaki moment ma silnik zasilany napięciem znamionowym.
    Wtedy może ktoś się pochyli nad rozwiązaniem - wymagasz żeby ktoś zrobił dla Ciebie robotę, a nie napisałeś nawet czego chcesz.
  • Poziom 7  
    zgierzman napisał:
    pentryt88 napisał:
    psizą wywody na tema pierdół zamiast konkretów


    Niestety, to Ty nie podajesz konkretów, więc reszta może tylko zgadywać.

    Napisz w jakim zakresie chcesz regulować obroty, jaki moment na osi uzyskać, jaki moment ma silnik zasilany napięciem znamionowym.
    Wtedy może ktoś się pochyli nad rozwiązaniem - wymagasz żeby ktoś zrobił dla Ciebie robotę, a nie napisałeś nawet czego chcesz.

    Napięcie "znamionowe" no dobrze od 0 do 12V Pasuje?
  • Pomocny post
    Moderator HydePark/Samochody
    pentryt88 napisał:
    Napięcie "znamionowe" no dobrze od 0 do 12 v Pasuje?



    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1183333.html

    pentryt88 napisał:
    Mam tyle części elektronicznych, że sam mogę zrobić układ potrzebny mi jedynie schemat odpowiedni, ale oczywiście jak zwykle forumowiczów poniosła fantazja i psizą wywody na tema pierdół zamiast konkretów, rozwodzą się np. nad działaniem młyna zamiast konkrety. Konkrety Panowie!!!


    Kolego, poszanuj innych którzy Ci doradzają. Tak jak Ty to sobie wymyśliłeś nie ma to prawa działać.
    Silnik DC z magnesami trwałymi w tym zastosowaniu po prostu nie ma szans. Zmniejszysz obroty, stracisz na momencie. Nawet nie ruszy bębna młynka.
    Najlepszym moim zdaniem byłoby zastosowanie silnika z przekładnią( np. od obracania talerza w kuchence mikrofalowej). Przełożyć pasek tak, aby kręcił bębnem młynka.
    Zasilanie 230V. Do tego prosta czasówka, i ustawiasz ile czasu ma się kręcić.

    Wiem jak to działa , bo mam. Działa od kilku lat bezawaryjnie. Po za tym stosowanie silnika szczotkowego DC mija się z celem. Szczotki szybko się zużyją.
    Już lepiej dać silnik krokowy. Wtedy możesz regulować obroty od 0 zachowując moment. Silnik krokowy+ sterownik+generator na NE555.
    Można dołożyć drugi 555, który co jakiś czas zmieni kierunek obrotów. Ewentualnie zrobić na NE556 (2x555 w jednej obudowie).

    I nie pisz, że np. wkrętarka mimo niskich obrotów ma siłę( moment). Wkrętarka ma przekładnię.....
  • Poziom 38  
    Od kiedy szczotki się szybko zużywają ?
    W badziewnym silniku ok.
    W dobrym 25000h jest normą.
  • Poziom 38  
    A pisałeś o cenie silnika?
  • Poziom 38  
    Ale stwierdzenie jest ogólne.
  • Poziom 43  
    Zbigniew 400 napisał:
    ... 25000h jest normą ...
    Roczny "fundusz" czasu pracy to ok. 2200 godzin, więc 25 000 godzin to ponad 10 lat.
    Dobra "norma"!
    A użycie silniczka z mikrofalówki jest świetne!
  • Poziom 7  
    arturavs napisał:
    pentryt88 napisał:
    Napięcie "znamionowe" no dobrze od 0 do 12 v Pasuje?



    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1183333.html

    pentryt88 napisał:
    Mam tyle części elektronicznych, że sam mogę zrobić układ potrzebny mi jedynie schemat odpowiedni, ale oczywiście jak zwykle forumowiczów poniosła fantazja i psizą wywody na tema pierdół zamiast konkretów, rozwodzą się np. nad działaniem młyna zamiast konkrety. Konkrety Panowie!!!


    Kolego, poszanuj innych którzy Ci doradzają. Tak jak Ty to sobie wymyśliłeś nie ma to prawa działać.
    Silnik DC z magnesami trwałymi w tym zastosowaniu po prostu nie ma szans. Zmniejszysz obroty, stracisz na momencie. Nawet nie ruszy bębna młynka.
    Najlepszym moim zdaniem byłoby zastosowanie silnika z przekładnią( np. od obracania talerza w kuchence mikrofalowej). Przełożyć pasek tak, aby kręcił bębnem młynka.
    Zasilanie 230V. Do tego prosta czasówka, i ustawiasz ile czasu ma się kręcić.

    Wiem jak to działa , bo mam. Działa od kilku lat bezawaryjnie. Po za tym stosowanie silnika szczotkowego DC mija się z celem. Szczotki szybko się zużyją.
    Już lepiej dać silnik krokowy. Wtedy możesz regulować obroty od 0 zachowując moment. Silnik krokowy+ sterownik+generator na NE555.
    Można dołożyć drugi 555, który co jakiś czas zmieni kierunek obrotów. Ewentualnie zrobić na NE556 (2x555 w jednej obudowie).

    I nie pisz, że np. wkrętarka mimo niskich obrotów ma siłę( moment). Wkrętarka ma przekładnię.....

    Myślałem również nad silnikiem od pralki. A do tego silnika potrzebowałbym Reglatora PWM 12V do 3A .
    Czy taki układ by mi wystarczył: https://www.instructables.com/id/How-to-Make-a-DC-Motor-Speed-Controller/ ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    "retrofood"
    Służbami się nie przejmuję, ponieważ miałem do czynienia z nimi takimi jak CBŚ, ABW i Policja kryminalna, interesuję się teraz elektroniką, kiedyś przez zabawę z chemią w domu miałem kłopoty. Co do inwigilacji to jest wszędzie i dlaczego mam się bać swego nicku??
  • Poziom 38  
    Tak na marginesie.
    Silnik z przekładnią
    U max 40V
    I nom 4A
    I max 20A
    Przy pracy dziennej ok. 10h rekordzita wytrzymuje powyżej 10 lat.
    Oxzywiście nowe już tyle nie wytrzymują, najczęściej łożyska.
  • Poziom 26  
    zgierzman napisał:
    Więc zacznij od zrobienia przekładni mechanicznej

    indianka napisał:
    po godzinie pracy ciężko go dotknąć palcem taki jest gorący - pomimo zastosowanej przekładni

    arturavs napisał:
    Najlepszym moim zdaniem byłoby zastosowanie silnika z przekładnią

    Zbigniew 400 napisał:
    Tak na marginesie.
    Silnik z przekładnią


    Jak myślicie, autor wątku wyciągnie z tego jakiś wniosek?

    pentryt88 napisał:


    Regulowany stabilizator na LM317. Zapewne wystarczy do ogrzewania niewielkiego pomieszczenia ;-) Radiator będzie parzył dopóki LM się wie wyłączy albo nie spali, a silnik i tak nie uciągnie młyna. Już lepszy byłby jakiś regulator PWM (był w poście wcześciej
    arturavs napisał:
    ), przynajmniej by tyle ciepła nie produkował.

    Czytałeś to?:
    arturavs napisał:
    Silnik DC z magnesami trwałymi w tym zastosowaniu po prostu nie ma szans. Zmniejszysz obroty, stracisz na momencie. Nawet nie ruszy bębna młynka.


    Tak więc prostymi słowami:

    Ten typ silnik ma to do siebie, że można łatwo spowodować, żeby obracał się wolniej. Wystarczy obniżyć napięcie zasilania - stabilizatorem liniowym, albo PWM. Niestety, traci się też moment. I chociaż na instructables fajnie wygląda, to tylko wtedy, kiedy do osi silnika przyklejony jest kawałek izolacji. Ale jeśli złapiesz ośkę palcami, to bez wysiłku ją zatrzymasz.

    Jeśli nie chcesz zmieniać silnika, to po prostu zrób przekładnię. Wystarczy, że koło pasowe na osi silnika pozostawisz bez zmian, a drugie dasz większe.
    O ile większe? Nie wiadomo, to trzeba policzyć. I po to były te dywagacje które nazywałeś pierdołami.

    Nie chcesz zmieniać przekładni? Zmień silnik i daj inne sterowanie.
    Ale myślę, że posiadanie "tylu części elektronicznych" nie wystarczy, skoro nie masz pojęcia o elektryce/elektronice.
  • Poziom 14  
    Kurcze, chłop nie szuka pomocy. A przy tym nie da sobie powiedzieć, że jego koncepcja jest zła. A styl wypowiedzi odpowiada raczej poziomowi gimnazjum. Widuję często spory na elektrodzie, ale Panowie, temat powinien wylądować w koszu. Ktoś kto szuka pomocy powinien zachowywać się inaczej, Chyba, że mam za duże oczekiwania od ludzi. Przepraszam za offtop.
  • Poziom 7  
    indianka napisał:
    Kurcze, chłop nie szuka pomocy. A przy tym nie da sobie powiedzieć, że jego koncepcja jest zła. A styl wypowiedzi odpowiada raczej poziomowi gimnazjum. Widuję często spory na elektrodzie, ale Panowie, temat powinien wylądować w koszu. Ktoś kto szuka pomocy powinien zachowywać się inaczej, Chyba, że mam za duże oczekiwania od ludzi. Przepraszam za offtop.

    Napisałem, że jestem początkującym elektronikiem i że potrzebuje schematu, a nie Waszego "plotkowania" i spekulacji; indianka - piszesz, że mój styl odpowiada gimnazjum, czyli masz mnie za gimbusa, czy te forum polega na obrażaniu innych i p*e*dolenia zamiast pomocy w rozwiązywaniu problemów!?? Po za tym dodam, że skończyłem szkołę policealną o innym profilu bo technik farmaceutyczny, ale z tego co widzę potraficie tylko używać sarkazmów i obrażać innych, bardzo to przykre, tacy z was elektronicy. Eh.....
    PS. Poradziłem sobie sam i kupiłem za grosze takie coś: https://abc-rc.pl/modul-regulatora-pwm-3a-80w
    Sam sobie poradziłem, a Wy mi nic nie doradziliście jaki układ mógłbym skonstruować we własnym zakresie.
    Bardzo Wam dziękuję za pomoc "gimbusy"