Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Diora Tosca 303 - Charczenie w jednym kanale drugi się wzbudza.

11 Sie 2018 20:52 963 52
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    A sprawdziłeś, czy masa elektroniki jest połączona z obudową ?
    Powinna być połączona z obudową zazwyczaj tylko w jednym miejscu
    i zazwyczaj przy najczulszym gnieździe wejściowym.
  • Poziom 6  
    Zakupiłem Toscę 303 rzekomo sprawną i przestrojoną, ale okazało się że przestrojenie zostało wykonane na dodatkowej głowicy. Na dodatek w jednym kanale charczy dźwięk nie da się słuchać, a na wyjściu drugiego pojawia się 30V.
    Pierwsze co zrobiłem wymieniłem elektrolity oraz posprawdzałem wszystkie tranzystory drivery oraz wymieniłem rezystory emiterowe .
    Niestety to nie to. Wszystko wygląda na sprawne pomierzone nie odbiega od oryginału coś postukałem poruszałem wyjąłem bezpiecznik z charczącego kanału i drugi kanał zagrał. Trzeszczał strzelał, ale zagrał. Nie było napięcia na wyjściu stałego , a więc to nie wina tranzystorów.
    Z przedwzmacniacza sygnał wychodzi prawidłowy- czysty, bez zniekształceń,gra ładnie.Po podłączeniu samej końcówki pod źródło dźwięku nadal charczy.Poruszałem przewodami, coś tam postukałem to Tosca zaczęła cicho grać, że jej prawie nie słychać .
    Co do końcówek mocy to wydaje mi się, że do nich nie dociera sygnał lub nie pracują, lub ewentualnie nie ma na nich prądu spoczynkowego.
    Sprawdziłem wlutowując je i odpalając kanał grał bez różnicy- nadal charczał bez tranzystorów mocy. A więc pomierzyłem napięcia i na końcówkach mocy mam około 30V.
    Ktoś może ma jakieś pomysły czemu ona nie gra pomimo wszystkich elementów w końcówce sprawnych począwszy od nowych kondensatorów, a kończąc na sprawdzeniu wszystkich rezystorów ?

  • Poziom 43  
    FREEZE13 napisał:
    drugi daje 30V na wyjście.

    To powinno jeszcze raz skłonić Cie do
    FREEZE13 napisał:
    posprawdzałem wszystkie tranzystory
  • Poziom 43  
    sosarek napisał:
    To powinno jeszcze raz skłonić Cie do
    FREEZE13 napisał:
    posprawdzałem wszystkie tranzystory
    Oraz sprawdzenia połączeń...
    FREEZE13 napisał:
    wydaje mi się
    W elektronice należy mieć pewność. "Wydaje mi się" nic nie da w lokalizacji uszkodzenia - sprawdź ; masz miernik? Oscyloskop? Generator?
  • Poziom 6  
    sosarek napisał:
    FREEZE13 napisał:
    drugi daje 30V na wyjście.

    To powinno jeszcze raz skłonić Cie do
    FREEZE13 napisał:
    posprawdzałem wszystkie tranzystory


    Posprawdzałem wszystkie są sprawne mam multimetr do sprawdzania tranzystorów i tam też jest ok sprawdzałem je 2 razy więc to nie wina tranzystorów

    Dodano po 3 [minuty]:

    398216 Usunięty napisał:
    sosarek napisał:
    To powinno jeszcze raz skłonić Cie do
    FREEZE13 napisał:
    posprawdzałem wszystkie tranzystory
    Oraz sprawdzenia połączeń...
    FREEZE13 napisał:
    wydaje mi się
    W elektronice należy mieć pewność. "Wydaje mi się" nic nie da w lokalizacji uszkodzenia - sprawdź ; masz miernik? Oscyloskop? Generator?


    Z tym wydaje mi się to jest tak gdy przyłożyłem multimetr do rezystora emiter owego i do nóżki pomiarowej prądu spoczynkowego brak odczytów powinno być 30mV ale pewnie człowiek miał tak że problemy ze zmierzeniem prądu spoczynkowego multimetrem unit a co do połączeń poprawiłem wszystkie bez wyjątku zaczynając od podejrzanych ścieżek kącząc właśnie na tych przewodach.

    Dodano po 2 [godziny] 3 [minuty]:

    Dzisiaj zajrzałem do niego jeszcze raz ponieważ rano go podłączam i wcale nie gra co się okazuje stracił napięcia na tranzystorze jest on bodajże od prądu spoczynkowego jest on przykręcony dop radiatora ten mały nie spojrzałem jest to bodajże bd140 napięcie na nim jest 1.9V a w drugim kanale jest 29.8V dziwne zachowania nie mam już sił do tego sprzętu zaczołem dzisiaj od nowa mierzyć i nadal wszystkie tranzystory są sprawne a ścieżki wszędzie mają przejście gdzie jeszcze można szukać przyczyny ?
    Dodam iż napięcie mierzyłem względem masy radiatora a środkową nóżka tranzystora
  • Poziom 43  
    FREEZE13 napisał:
    jest on bodajże od prądu spoczynkowego
    FREEZE13 napisał:
    nie spojrzałem jest to bodajże bd140
    A tak w ogóle; poza szukaniem na ślepo i wykonywaniu przypadkowych pomiarów coś jeszcze potrafisz?
    Pomiary wykonuje się sprawnym miernikiem. To raz.
    Dwa - trzeba wiedzieć co się mierzy i jaki powinien być wynik.
    Trzy - w oparciu o wyniki pomiarów i schemat urządzenia należy wyciągnąć wnioski - nie ma tu miejsca na "bodajże"...
    FREEZE13 napisał:
    zaczołem dzisiaj od nowa mierzyć i nadal wszystkie tranzystory są sprawne a ścieżki wszędzie mają przejście
    A nie pomyliłeś przypadkiem wyprowadzeń tranzystorów? Nie wstawiłeś jakiegoś o innym złączu?
    Cudów nie ma - coś musi być źle zrobione, a tylko Ty masz ten sprzęt przed nosem i możesz sprawdzić. Więc - spokojnie bez pośpiechu METODYCZNIE sprawdź raz jeszcze, i jeszcze... aż znajdziesz błąd.
  • PCBway
  • Poziom 6  
    Jestem pewien że na pewno nic nie pomyliłem sprawdzałem ze schematem i jest wszystko tak jak powiano być ze schematu wynika że w punktach którym mierzyłem ma być na wszystkich tranzystorach 30V ja niestety na driverze mam tylko 1.8V postaram się pomierzyć napięcia zasilania poszczególnych elementów i znaleźć przyczynę.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Może najwyższy czas podejść do zagadnienia naprawy metodycznie i rzeczowo, podobnie jak do interpunkcji, gramatyki i pisowni oznajmującej w języku polskim.

    Wydaje się, że kolego używasz skrótów myślowych , żargonu środowiskowego nie do końca rozróżniając stopień końcowy mocy, tranzystory końcowe mocy , tranzystory sterujące.
    W jednej wypowiedzi sam sobie zaprzeczasz.


    Czyli zacznijmy od początku wręcz książkowo:

    1)- posługując się schematem z oznaczeniami nadanymi przez producenta
    na początek sprawdzamy sprawnym miernikiem ze sprawnym zasilaniem tranzystoryT403, T405, T407, T409, T411, 413, T415, T417 DLA KANAŁU LEWEGO oraz
    tranzystory T404, T406, T408, T412, T414, T416, T418 DLA KANAŁU PRAWEGO; jednocześnie sprawdzany rodzaj tranzystora zamontowanego na danej pozycji- najlepiej jest sobie stworzyć tabelkę do której wpisujemy poszczególne pomiary i polaryzacje ( oznaczenie ) tranzystorów.Pozwala, to na późniejszą analizę i zastanowienie się ,jak również pozwala uniknąć pomyłek.

    2)-sprawdzamy poprawność i wartość napięć zasilających stopień końcowy prawy oraz stopień końcowy lewy; robimy to na C415(+30V) C 419(-30V) DLA KANAŁU LEWEGO oraz
    na C418(+30V) , C420(-30V)DLA KANAŁU PRAWEGO.

    3)-Sprawdzamy poprawność montażu podkładek pod tranzystorami zainstalowanymi na radiatorze.

    4)-uruchamiamy wstępnie wzmacniacze bez montażu T415, T417 DLA KANAŁU LEWEGO oraz T416, T418 DLA KANAŁU PRAWEGO podając na wejście sygnał sinusoidalny 1kHz, a na wyjściu stosując oscyloskop lub/i słuchawki o rezystancji 200-600 om . Sygnał dla minimalnych wysterowań powinien być idealnie sinusoidalny, bez zniekształceń , symetryczny ( słuchowo należy to zrobić z wyczuciem , przedtem słuchając sygnał sinusoidalny, prostokątny, jednopołówkowy na zastosowanych słuchawkach - można przez 15-30 minut nauczyć się rozróżniać "na słuch" nie stosując zbyt dużych poziomów). Zniekształcenia powinny występować tylko dla maksymalnych wysterowań z wyraźnym obcinaniem sinusoidy na wierzchołkach ( w słuchawkach efekt zniekształcenia podobny do fuzza gitarowego ) i po zmniejszaniu wysterowania powracać do przebiegu prawidłowego.

    5) - wylutowane tranzystory mocy T415, T417 DLA KANAŁU LEWEGO oraz tranzystory T416, T418 DLA KANAŁU PRAWEGO najkorzystniej sprawdzić dynamicznie symulując warunki pracy podobne do rzeczywistych ( Ic, h21e); najprościej zastosować rezystor bazowy oraz obciążenie w postaci rezystancyjnej , nawet żarówki z włóknem żarowym i wszystko zasilać z regulowanego płynnie zasilacza warsztatowego.

    6) W przypadku pozytywnych rezultatów w punktach powyżej instalujemy tranzystory końcowe. Na wszelki wypadek można w gałęziach zasilania wstawić rezystory 15-47om/5-20W. Przy prawidłowej pracy jałowej wzmacniacza i przy minimalnym wysterowaniu nie powinno na nich wydzielać się praktycznie dużo energii cieplnej. W przypadku nieprawidłowości odłoży się na nich większe napięcie nie dopuszczając do uszkodzenia tranzystorów.

    7) W przypadku pozytywnego wyniku w punkcie 6 wymontowujemy rezystory zabezpieczające i przystępujemy do ustawienia prądu spoczynkowego.
  • Poziom 6  
    1,2 oraz 3 punkt zrobiłem podałem bez tranzystorów końcowych sygnał 1kHz dla kanału charczącego czyli prawego i stwierdziłem ze tranzystory końcowe nie pracują zaraz rozbiorę go jeszcze raz i wykonam resztę punktów i poinformuję czy zagrał.
  • Poziom 38  
    FREEZE13 napisał:
    podałem bez tranzystorów końcowych sygnał 1kHz dla kanału charczącego czyli prawego i stwierdziłem ze tranzystory końcowe nie pracują

    Czy ty ogólnie zastanawiasz się co wypisujesz? A jakże tego epokowego stwierdzenia dokonałeś???

    I to jest twoje stanowisko:
    - ja wiem lepiej ,po co się przemęczał będę! Wróżę z fusów!Umieszczam enigmatyczne wpisy na forum elektroda!

    W takim razie oczekujesz pomocy wykonaj tabelkę z pomiarami wykonanymi powtórnie i prawidłowo, a następnie ją przedstaw nam w temacie.
  • Poziom 43  
    Spokojnie. Proszę się nie unosić Koleżanko... Autor po prostu oczekuje od nas wskazania palcem co ma zrobić... Niestety tak się nie da.
    Powtórzę, bo być może Autor tematu nie zauważył; Jeśli masz wszystkie tranzystory i pozostałe elementy sprawne, połączenia są wykonane prawidłowo to wzmacniacz MUSI działać. Tobie nie działa, więc?
    Więc - albo coś sprawdziłeś "po łebkach", albo mamy do czynienia z cudem. Cudów w elektronice niestety NIEMA.
  • Poziom 6  
    Dobra napiszę tu jeszcze raz do czego doszedłem jak sprawa wygląda teraz więc dowiedziałem się iż końcówki mocy pracują obydwie stwierdziłem to przez podłączenie głośnika i dotknięcie śrubokrętem do kondensatora c401 oraz drugi kanał c402 i słychać przydźwięk sieciowy w lewym kanale jest następujący problem iż na wyjście daje 30V dc po podpięciu głośnika napięcie spada do 16V dc ale tak jak pisałem gdy dotknę do kondensatora śrubokrętem słychać przydźwięk więc spróbowałem wlutować tam przewód oraz masowy przewód podłączyłem do obudowy sprawdziłem było 0V na tym przewodzie więc wpoiłem do telefonu i puściłem muzykę był to test prawego kanału i co się stało do połowy głośności w telefonie nic nie było słychać dopiero gdy dałem na maxa zagrał lecz nie dało się tego słuchać pierdziało charczało okropnie ale grał bardzo głośno i odrazy uprzedzę to na pewno jeszcze nie był przester.
    Co do lewego kanału wzbudzającego się to gdy wpoiłem przewód i pomierzyłem napięcia na nim to stwierdzam że nie chcę uszkodzić telefonu na wyjściu było za kondensatorem 16V dc.
    Co do sprawności tranzystorów wszystkich jakie są w końcówkach jestem pewien sprawdzałem je zwykłym multimetrem 2 razy oraz testerem tranzystorów 2 razy i są ok.
    Więc myślałem że to kondensatory więc je także wymieniłem i żadnej poprawy.
    Jeszcze na początku gdy przyszła było słychać radio pierdzące charczące w tym monecie tego nie słychać jest cisza jeśli zbliżę głowę do głośnika to słychać delikatny szum ale to normalne tak mi się przynajmniej wydaje.
    Kilka wzmacniaczy w tym ze 3 toski naprawiałem typowo amatorsko z czego 1 miała dosyć duże uszkodzenia ale nigdy się nie spotkałem z takim zachowaniem podejrzewałem masę ale to raczej nie to wykonałem pomiary posprawdzałem czy nigdzie nie jest zerwana i niestety wszystko w najlepszym porządku z ciekawości sprawdziłem kilka wyrywkowo rezystorów i trzymają normę.
    Nie mam już zielonego pojęcia co jej może być szkoda troszkę aby się zmarnowała.
    Dziękuję wszystkim za pomoc i za cierpliwość.
    Ps. aaanteka masz bardzo dużo informacji o elektronice ale proszę miej troszkę wyrozumiałości i nie unoś się tak ja elektroniką zajmuję się typowo dla zabawy przez około 2 lata więc nie jestem można powiedzieć profesjonalistą jak ty z tymi tranzystorami mocy chodziło mi oto iż gdy jeszcze było słychać radio fm to postanowiłem zrobić test wlutowując tranzystory bd 911 oraz bd912 i odpalić wzmacniacz bez nich udało się i na dodatek zagrał ale tak samo jak wcześniej charcząc ledwo dało się zrozumieć co za piosenka leci więc pomierzyłem napięcia na bd912 między radiatorem masa radiatora a środkową nóżką zwie ona się chyba bazą mam -30V mierząc tak samo na bd 911 mam +30V pomiarów dokonałem w 2 kanale i mam takie same odczyty co do kanału ktury sie tak zwanie wzbudza na tym tranzystorze co jest między bd911 oraz bd 912 mam 30V także a w kanale prawym mam 1.8V.
  • Poziom 38  
    Kolego ,czy potrafi kolega współpracować ? Były konkretne zalecenia i pytania. A tu znowu bezsensowne wywody kolegi na temat"wyższości świat Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy".

    FREEZE13 napisał:
    Nie mam już zielonego pojęcia co jej może być szkoda troszkę aby się zmarnowała.

    Nigdy go z pewnością kolega nie miał, a jedynie szczęśliwy traf co najwyżej.

    W związku z powyższym proponuję skorzystać z usługi wykwalifikowanego serwisanta. Średnio taka diagnostyka nie zajmie mu więcej niż 10 minut.
  • Poziom 25  
    "aaanteka" wyłożył Ci "kawę na ławie" jak do tego problemu należy podejść. Może jednak jeszcze zmierzysz napięcia jakie wychodzą z zasilacza.
    Zastanów się jak mamy Ci pomóc, jeżeli podajesz taką informację:
    398216 Usunięty napisał:
    nie mam już sił do tego sprzętu zaczołem dzisiaj od nowa mierzyć i nadal wszystkie tranzystory są sprawne a ścieżki wszędzie mają przejście gdzie jeszcze można szukać przyczyny ?
    Dodam iż napięcie mierzyłem względem masy radiatora a środkową nóżka tranzystora
    .

    Odpowiedź super - tylko jak myślisz ile osób zaskoczy na Twoją odpowiedź?
    Numery oporników i innych części są po to, żeby wiedzieć o którym elemencie dyskutujemy. Ciekawi mnie Twoja odpowiedź na #7.
  • Poziom 43  
    FREEZE13 napisał:
    z ciekawości sprawdziłem kilka wyrywkowo rezystorów i trzymają normę.
    Czyli jednak miałem rację - szukasz na ślepo nie mając pojęcia o zasadzie działania "naprawianego" urządzenia.
    FREEZE13 napisał:
    elektroniką zajmuję się typowo dla zabawy

    Więc baw się dalej.
    Nie wiem jak Koleżanka aaanteka i Kolega DIORADIO, ale ja nie zajmuję się wróżeniem z fusów, a elektronikę traktuję poważnie.
    W związku z tym nie mam zamiaru dale uczestniczyć w tym ... (można sobie dopisać co się chce) i życzę Autorowi udanej zabawy.
  • Poziom 38  
    Ależ było z mojej strony już to samo napisane:D:
    aaanteka napisał:
    I to jest twoje stanowisko:
    - ja wiem lepiej ,po co się przemęczał będę! Wróżę z fusów!Umieszczam enigmatyczne wpisy na forum elektroda!

    W takim razie oczekujesz pomocy wykonaj tabelkę z pomiarami wykonanymi powtórnie i prawidłowo, a następnie ją przedstaw nam w temacie


    aaanteka napisał:
    W związku z powyższym proponuję skorzystać z usługi wykwalifikowanego serwisanta. Średnio taka diagnostyka nie zajmie mu więcej niż 10 minut.
  • Poziom 6  
    Moje postępy wyglądają tak z jednego kanału napięcie stałe znikło ale nie gra nadal a drugi pracuje gra lecz ma bardzo zniekształcony dźwięk.
  • Poziom 39  
    Tak z czystej ciekawości możesz zamieścić wyraźne zdjęcie PCB końcówki mocy od strony elementów jak i od strony ścieżek.
  • Poziom 6  
    Tak wygląda w tym momencie sama końcówka są spalone dwa rezystory lecz one czekają na wyminę ponieważ mam nowe.
  • Poziom 38  
    FREEZE13 napisał:
    U mnie na wiosce nie mam żadnego elektronika a do najniższego sklepu co mają strasznie słabą renomę mam około 30km ale jak się samemu zrobi nawet z czyjąś pomocą jest większy jak to się mówi fan .

    Kolego już nie pisz takich bredni , pewnie jeszcze chodzicie w drewniakach ,jeździcie wozem konnym i używacie lamp naftowych, a i interpunkcja i ortografia polska jest wam obca. Cóż nie ma chyba tak źle jak piszesz skoro masz dostęp do internetu.
    Jeżeli się czegoś podejmujesz ,to wykaż trochę inicjatywy, trochę się doucz teoretycznie z podstaw, naucz się prawidłowo oznaczeń elementów( tych stosowanych najczęściej) a dopiero potem zabieraj się praktycznie do wykonywania jakiejkolwiek czynności.
    A tak to tylko sam sobie namnażasz problemów i niczego się nie uczysz.
    A tak robisz takie "kwiatki":
    FREEZE13 napisał:
    mimo wylutowania tranzystorów nadal ma on 30v dc na wyjściu dopiero gdy wylutowałem bd193 oznaczenie t411 napięcie spadło do 0v lecz niestety wtedy końcówka wcale nie pracuje.

    Co według kolegi ma pracować jako wzmacniacz? Płytka drukowana?

    Dodano po 4 [minuty]:

    W jakich obudowach masz T409 i T410?

    I co to jest według kolegi poprawny solidny ,prawidłowo polutowany obwód drukowany?

    polecam zapoznać się
  • Poziom 43  
    Adam-T napisał:
    Powiększ zdjęcie i poczytaj
    A bezpiecznik? (ten na górze zdjęcia)?
    Poza tym co już napisała Koleżanka aaanteka od siebie dodam (nie mogłem się powstrzymać) - NAUCZ SIĘ LUTOWAĆ - te smarki trudno nazwać inaczej. No i jeszcze jedno - kup litr IPA i wyszoruj szczoteczką do zębów (starą, nie używaną ) powierzchnie PCB od strony lutów. Ma się błyszczeć jak psu na wiosnę. Może wtedy zmienisz zdanie o "poprawnym lutowaniu", a jak nie obejrzyj sobie (w sieci) jak wyglądają płytki drukowane lutowane poprawnie.
    Nie wyobrażaj sobie, że się czepiam - tu naprawdę chodzi o to, żeby uniknąć jakichś przypadkowych zwarć, przerw, czy innych niespodzianek, których obecnie PO PROSTU NIE WIDAĆ.
    Porównaj sobie z Twoją pytką:
    Re: Diora Tosca 303 - Charczenie w jednym kanale drugi się wzbudza.
    Widzisz różnice?
    Jak będziesz szanować sprzęt, ten się na pewno odwdzięczy długim i sprawnym działaniem.
  • Poziom 25  
    Dam Ci jeszcze taką radę. Odłącz jeden kanał, a drugi naprawiaj. Dopóki nie naprawisz kanału nie podłączaj drugiego, skup się na naprawie jednego kanału. Jak już będzie " na chodzie" będziesz miał do czego porównać. A jakie masz napięcia z zasilacza?
  • Poziom 43  
    P.S.
    Wiem, że oryginalne polskie sprzęty audio były lutowane niezbyt elegancko, było zbyt dużo cyny a i trafiało się za dużo kalafonii. Jednak to co jest obecnie w Twoim wzmacniaczu to obraz nędzy i rozpaczy. Smarki, potencjalne miejsca zwarć, popalona kalafonia, przegrzana cyna...
    Tak czy inaczej zanim zabierzesz się za naprawę jakiejkolwiek elektroniki musisz opanować tę "Trudną sztukę lutowania".
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13370104#13370104
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10850297#10850297
  • Poziom 39  
    398216 Usunięty napisał:
    Adam-T napisał:
    Powiększ zdjęcie i poczytaj
    A bezpiecznik? (ten na górze zdjęcia)?

    O w mordę, już ślepnę! Nie dość, że spalony to jeszcze za mały :D Między innymi dlatego poprosiłem o zdjęcia.
  • Poziom 6  
    Rob napisał:
    A sprawdziłeś, czy masa elektroniki jest połączona z obudową ?
    Powinna być połączona z obudową zazwyczaj tylko w jednym miejscu
    i zazwyczaj przy najczulszym gnieździe wejściowym.

    tak jest przy wejściu gramofonowym
  • Poziom 43  
    FREEZE13 napisał:
    To nie ja tak to polutowałem tylko tak przyszedł od poprzedniego właściciela
    I co z tego? Nie mogło być pod pokrywą spalonej kalafonii jakichś zwarć, przerw, niekontaktów, zimnych łutów? Zmyjesz - będziesz wiedział, a przy okazji nam ułatwisz diagnozę.
    FREEZE13 napisał:
    czy jako rezystory emiterowe te spalone mogę użyć 5wr47j

    A jak myślisz? No i powiedz mi jeszcze jedno - co w Twoim rozumieniu znaczy "spalony rezystor emiterowy"? Nie ma przejścia?
  • Poziom 35  
    A sprawdzałeś co masz na wyjściu? Może pojawiło Ci się stałe napięcie? Też "brumi"
  • Poziom 38  
    Sprawdź te oryginalne wysokiej jakości rezystory drutowe. Kolor o niczym nie świadczy. Nawijane one były precyzyjnie drutem oporowym wysokiej jakości( nie jak obecnie) z izolacją lakierową wysokotemperaturową ( do 240-300 C), która z upływem czasu(przy przeciążeniu) zmienia barwę na ciemnobrązową. Niemniej jednak te rezystory mają lesze parametry dynamiczne pod względem termicznym od rezystorów krytych w obudowach cementowych.
    Według projektanta rezystory te miały mieć 0,5Ω/5W 1-5%( a dokładniej 0,51Ω), czyli 0,47Ω można użyć.

    Z drugiej strony pytanie za 100 punktów ,jak to jest że wszystko sprawdzałeś wielokrotnie, "ręce ci opadały", a dopiero obecnie "stwierdzasz -nie stwierdzasz" potrzebę wymiany rezystorów emiterowych ?