Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłączniki różnicowo prądowe - uszkodzony PE ?

kurant78 13 Sie 2018 02:39 219 8
  • #1 13 Sie 2018 02:39
    kurant78
    Poziom 9  

    Zainstalowałem ok 10 wyłączników różnicowo - prądowych jedno i trójfazowych, podłączone są jak na załączonym schemacie, firma EATON i nigdy nie było problemu. Ale tym razem mam problem, który chciałbym roziwązać przed wezwaniem pomiarowca i mam nadzieję, że mi koledzy pomożecie jakimiś sugestiami. Do budynku wchodzi kabel pięciożyłowy. 3xL + N + PE. Z tego co mi wiadomo poprzednio była zainstalowana jedna różnicówka ( ale nikt nie jest w stanie powiedzieć czy była sprawna).

    Problem polega na tym, że niezależnie czy obwód jedno czy trójfazowy zwarcie N* za różnicówką i PE nie powoduje jej zadziałania (nie sprawdzałem na obciążonym obwodzie). Pomiędzy N* a L mam na mierniku 243V a pomiędzy L a PE 238V. Co zauważyłem także Zwarcie przewodu fazowego za różnicówką z PE powoduje delikatne iskrzenie, natomiast jej nie wyłącza!!!

    Ponieważ taki przewód przychodzi ze złącza i w budynku nie ma innych puntów uziemienia ani wyrównawczych postanowiłem, że przeciągnę z rozdzielnicy w ramach testów kilka metrów linki , wbiję szpilkę na zewnątrz i sprawdzę jak będą zachowywać się wyłączniki.

    Okazało się, że nadal nie wyłącza na żadnej różnicówce zwarcie PE i N (obwód nieobciążone), ale działa gdy na PE zewrze się z przewodem fazowym. Na każdej różnicówce działa przycisk TEST

    Na podstawie testów wiem, że do sprawdzenia jest przewód PE przychodzący ze złącza, natomiast zastanawiam się nad tym czemu nie działa zwarcie przewodów PE i N.

    Czy spotkaliście się z taką sytuacją, że zwarcie L i PE za różnicówką nie spowodowało jej wyłączenia (we wszystkich jest tak samo). A jednocześnie prosty pomiar pomiędzy L i PE wskazuje że PE jest raczej sprawny, czy może na to mieć wpływ rezystancja PE ? Odległość od złącza do budynku około 30m. Wyłączniki różnicowo prądowe - uszkodzony PE ?

    0 8
  • Katalog Megger
  • #2 13 Sie 2018 03:12
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    Weź kogoś kto wykona pomiary przewodu ochronnego. Takimi testami dalej nie zabrniesz. No cóż zwarcie fazowego z PE powinno wyłączyć różnicówkę, ale skoro jest lekkie iskrzenie i nic innego się nie dzieje można wnioskować że PE jest uszkodzony.
    Bez żadnego obciążenia (bez płynącego prądu) jak zewrzesz PE i N za różnicówką to co ma spowodować zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego? Chyba nie wiesz do końca jak to działa.

    0
  • #3 13 Sie 2018 06:23
    mawerix123
    Poziom 37  

    kurant78 napisał:
    Na podstawie testów wiem, że do sprawdzenia jest przewód PE przychodzący ze złącza, natomiast zastanawiam się nad tym czemu nie działa zwarcie przewodów PE i N


    Na podstawie jakich testów :?: zwierania fazy z ochronnym :?:
    Testy instalacji musi wykonać osoba z wiedzą i odpowiednimi aparatami. Sprawdzenie RCD, pomiar ciągłości PE pomiar IPZ, ty tego nie wykonasz, wystawienie stosownych protokołów.

    kurant78 napisał:
    Czy spotkaliście się z taką sytuacją, że zwarcie L i PE za różnicówką nie spowodowało jej wyłączenia


    Nikt normalny nie robi celowych zwarć w instalacji domowej.

    0
  • Katalog Megger
  • #4 13 Sie 2018 07:10
    kj1
    Specjalista elektryk

    Zacząć trzeba od ustalenia rodzaju sieci (TNS, TT) oraz sprawdzenia ciągłości przewodu PE i zmierzenia IPZ. Z opisu wynika, że budynek nie ma w tej chwili ochrony pporażeniowej.
    Instalacja powinna być wyłączona z użytku

    0
  • #5 13 Sie 2018 09:05
    retrofood
    Moderator

    sylweksylwina napisał:

    Bez żadnego obciążenia (bez płynącego prądu) jak zewrzesz PE i N za różnicówką to co ma spowodować zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego? Chyba nie wiesz do końca jak to działa.
    Właśnie. Nie wiesz. Zwarcie PE z N w obwodzie wyzwala różnicówkę nawet wtedy gdy ten obwód nie jest pod napięciem (wyłączone zabezpieczenie nadprądowe), ale inny obwód nią chroniony jest chociaż minimalnie obciążony.

    1
  • #6 13 Sie 2018 09:06
    CYRUS2
    Poziom 36  

    Nie rozwiąże tego kolega.

    kurant78 napisał:
    Pomiędzy N* a L mam na mierniku 243V a pomiędzy L a PE 238V.

    Jest uszkodzenie instalacji.
    Potrzebuje kolega dobrego elektryka, a nie pomiarowca.

    Jeżeli z przyłącza do budynku idzie przewód 5-żyłowy można przypuszczać że to układ TN.

    Podłączyć grzejnik 1-2KW L - N zmierzyć napięcie.
    Podłączyć grzejnik 1-2KW L – PE zmierzyć napięcie.
    Przy sprawnej instalacji napicia powinny być takie same.

    Można przypuszczać że to układ TN.
    Tak być powinno.
    Różne rzeczy widziałem jak robili instalacje ludzie przypadkowi.

    0
  • #7 13 Sie 2018 09:08
    retrofood
    Moderator

    kurant78 napisał:
    tym razem mam problem, który chciałbym roziwązać przed wezwaniem pomiarowca

    Bezsens i brak logiki w myśleniu. Gdyby problemy z instalacją dało się rozwiązywać zaocznie na podstawie szklanej kuli lub obserwacji fusów po kawie, pomiarowcy byliby zbędni. Ale zbędni nie są, więc po coś istnieją.

    0
  • #8 13 Sie 2018 13:54
    sylweksylwina
    Red. Komputery FAQ

    @retrofood W sumie to nie wiemy czy jakiś obwód był obciażony, skoro to nowa i na dodatek niesprawna instalacja to chyba nikt z niej nie korzysta (mam nadzieję), a skoro osoba co robiła instalacje (autor tematu) nie testowała z obciążeniem to można założyć że nie plynął żaden prąd w żadnym obwodzie :) Tak czy inaczej nie ma co się sprzeczać, trzeba Wezwać odpowiednią osobę by to naprawiła.

    kurant78 napisał:

    Problem polega na tym, że niezależnie czy obwód jedno czy trójfazowy zwarcie N* za różnicówką i PE nie powoduje jej zadziałania (nie sprawdzałem na obciążonym obwodzie).
    [...]
    Okazało się, że nadal nie wyłącza na żadnej różnicówce zwarcie PE i N (obwód nieobciążone)

    0
  • #9 13 Sie 2018 14:01
    retrofood
    Moderator

    sylweksylwina napisał:
    @retrofood W sumie to nie wiemy czy jakiś obwód był obciażony, skoro to nowa i na dodatek niesprawna instalacja to chyba nikt z niej nie korzysta (mam nadzieję), a skoro osoba co robiła instalacje (autor tematu) nie testowała z obciążeniem to można założyć że nie plynął żaden prąd w żadnym obwodzie :) Tak czy inaczej nie ma co się sprzeczać, trzeba Wezwać odpowiednią osobę by to naprawiła.

    Kolego, ja nie jestem tylko teoretykiem, ja to znam z autopsji. Na budowie czy przy remoncie wystarczy jakieś radio włączone przez inną ekipę w kawałek sprawnej instalacji aby niedoświadczonemu elektrykowi napędzić stracha. Więc nie uczcie dziadka robić dzieci, bo widzę że fachmanów jest na forum coraz więcej, ale takich co to nigdy na budowie nie byli.

    1