Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] montaż zasilacza MeanWell PT-65B w tyrosie

16 Sie 2018 10:32 357 7
  • Poziom 4  
    Mam pytanie... Oryginał kosztuje 800, zamiennik 80. Problem polega na ilości pinów. Oryginał posiada 9 w/w zamiennik 6. Stąd moja prośba, czy krosował ktoś tutaj ten zasilacz? Jeżeli tak to proszę o porady, nie chcę eksperymentować.
  • Pomocny post
    Admin grupy audio
    Oryginalny zasilacz ma podwójny pin +5V oraz dodatkowo -22V oraz masę dla tychże -22V, zapewne dlatego ma 3 wyprowadzenia więcej.

    Tak to wygląda na schemacie:
    montaż zasilacza MeanWell PT-65B w tyrosie

    Zasilacz prawdopodobnie pracuje w wielu innych instrumentach Yamahy, bo dla przykładu w Tyros 1 napięcie -22V jest niepotrzebne. To napięcie prawdopodobnie jest wykorzystywane w instrumentach z wyświetlaczem VFD.

    Jeśli prądy są wystarczające, to powinno się dać zamienić, a jeszcze lepiej - naprawić oryginał.
  • Poziom 4  
    Dzięki serdeczne za schemat i porady. Rozważę naprawę oryginału. Usterka wskazuje uszkodzenie w/w, po częstym samoistnym włączeniu czasem nie może się uruchomić, świeci ekran jak neonówka. To mnie trochę martwi, czy nie jest coś z płytą?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Szkoda samemu kombinować z podmianami, lepiej jest zlecić naprawę doświadczonemu serwisantowi. A tak masz dwie możliwości końcowe naprawy: - uruchomienie instrumentu lub jego całkowite,nie odwracalne uszkodzenie.
  • Poziom 4  
    nstrument uruchomiony

    Użyłem zasilacza przemysłowego MeanWell PT-65C (wersja z wyjściami 15V, bo myślałem, że będzie potrzebna dodatkowa stabilizacja napięcia 12V, ale nie jest, więc spokojnie można użyć zasilacza w wersji B, czyli 12V), który w TME kosztuje ~80zł, czyli 15% tego co Sharp montowany w tych instrumentach. Aby zamontować go w instrumencie, trzeba w obudowie zasilacza nawiercić dodatkowe otwory montażowe, przekrosować kabelek zasilacz<>płyta i voila!

    To jest teoretycznie sprawdzone...pytanie tylko czy nie brumi i co się stanie podczas eksploatacji.
    Awatar użytkownikaast
    Posty: 621
    Rejestracja: środa 03 kwie 2002, 00:00
    Re: Yamaha Tyros - naprawa zasilacza
    Post autor: ast » piątek 23 mar 2012, 06:26
  • Poziom 38  
    edyyy napisał:
    Aby zamontować go w instrumencie, trzeba w obudowie zasilacza nawiercić dodatkowe otwory montażowe, przekrosować kabelek zasilacz<>płyta

    A no waśnie zasilacz modernizujesz-tracisz gwarancję. Zasilacze przemysłowe są zwykle projektowane pod inne wymagania niż zasilacze do instrumentów muzycznych: - inne warunki rzeczywiste eksploatacji,
    - inaczej wykonane bloki funkcjonalne zasilane) -w przemyśle przykłada się do tego szczególną uwagę, a w masowej produkcji instrumentów muzycznych przykłada się wagę do minimalizacji kosztów zakupu. Cena na poziomie tych 15% zasilacza oryginalnego z czegoś wynika.
    edyyy napisał:
    To jest teoretycznie sprawdzone...pytanie tylko czy nie brumi i co się stanie podczas eksploatacji.

    A no właśnie, z praktyki wiem, że takie "oszczędności" w ostatecznym rozliczeniu kończy się sporym kosztem nowego urządzenia, w tym przypadku instrumentu.
  • Poziom 4  
    Dziś sprawdzę co śpi w tym przęmysłowym...Tak mnie koledzy wystraszyli że poczekam na diagnozę orginału. Na gwarancji przemysłowego ne zależy mi aż tak..to nie są aż tak duże pieniądze,czego nie można powiedzieć o klawiszu.
  • Poziom 4  
    Wszystko jasne...zasilacz ma zamałą moc na 12 woltach ocały 1 Amper ...To dużo jak by tego bylo mało -12 jest odseparowany w orginale i wyjście +12 jest zabezpieczone przed przeciążeniem. To już dawało do myślenia i odstąpienia od pierwotnego pomysłu. Dziękuję koledzy za przestrogi bo powinienem się kierować nimi i zdrowym rozsądkiem. jednak postąpiłem inaczej w konsekwencji czego...instrument się nie włączył migał tylko dziwnie wyświetlacz,odpuszczam i czekam na orginał. Nie mam pojęcia jak mogło to komu kolwiek działać (może C ma 15v na wyjściu ja użyłem B czyli 12v)nie będę tego sprawdzał. Mam tylko nadzieję że nie trafił szlak instrumentu.Przestrzegaliście mnie przed tym za co serdeczne dzięki...
    Uważam że MeanWell PT65 to lipa ,powiadomię jaki będzie finał.

    Dodano po 9 [godziny] 28 [minuty]:

    Uff...Poskładałem wszystko na uszkodzonym zasilaczu i?.?.Miła niespodzianka,wszystko działa na moje szczęście.Działa już godzinę i się nie wyłączył,można przypuszczać ..tamten wynalazek nic nie uszkodził.Oddam zasilacz do profesjonalisty na testy lab.Czasami trzeba wiedzieć kiedy się wycofać z nie do końca przemyślanych decyzji.

    Ps. Niech ten post będzie dla wszystkich przestrogą...nie jestem wrogiem zamienników zwłaszcza jezeli są tańsze.Ale gdy nie ma dostępnych środków testowych,sami musimy wyznaczyć granicę.