Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wózek widłowy pompa hydrauliki.

janek1815 17 Sie 2018 19:52 1635 89
  • #1 17 Sie 2018 19:52
    janek1815
    Poziom 38  

    Jak w temacie na zdjęciach mamy pompę hydrauliczna od wózka widłowego angielskiej produkcji. Problem jest taki że nie działał nigdy skręt na postoju. Zmierzylem ciśnienie na pompie 85bar. Na siłowniku skrętu 85bar. Na hydraulice jest 160bar. Po przełożeniu zasilania hydrauliki na orbitrol koła skręcają. Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jak pompa rozdziela strumień? Pod tą duża nakrętka podłożyłem pod sprężynę około 5mm. Skutek maszt wolno podnosi bez obciążenia . Przy przeciążeniu cały strumien kierowany jest na orbitrol. Pod drugą widoczna śruba jeszcze nie zaglądałem. Jak podnieść ciśnienie na orbitrol? Ktoś coś?


    Wózek widłowy pompa hydrauliki.Wózek widłowy pompa hydrauliki.

    0 29
  • Pomocny post
    #2 17 Sie 2018 21:57
    Megawe
    Poziom 29  

    85 bar powinno skręcić kołami na postoju.
    Z orbitrola jest powrót do zbiornika z olejem spróbuj przy orbitrolu zmniejszyć średnicę powrotu.
    Przewód ciśnieniowy do orbitrola skąd wychodzi ?

    0
  • #3 18 Sie 2018 00:23
    janek1815
    Poziom 38  

    Niestety nie skręca przy 85bar. Mam ten wózek z 10lat i nigdy nie skręcał. Zmniejszenie średnicy z orbitrola nic nie da. Gdy wezmę przewód zasilający orbitrol zaślepię manometrem to mam 85bar. Za orbitrolem przewód odprowadza olej od razu do zbiornika. Gdy odepnę przewód od siłownika i podłączę do niego manometr oraz ruszę kierownicą to też mam 85bar. Więc orbitrol działa bezbłędnie. Mierzyłem również czy czasem nie jest tak że olej pojawia się w dwóch przewodach równocześnie niestety jak w jednym jest ciśnienie to w drugim nie ma przy ruchu kierownicą. To nie orbitrol. Zasilanie jego jest z pompy z tego mniejszego wyjścia z prawej strony. Drugie wyjście idzie na filtr i potem do rozdzielacza a z niego przewód odprowadza olej do zbiornika.

    Udało mi się odkręcić tę śrubkę na śrubokręt. W środku mi to wygląda na zawór bezpieczeństwa. Tłoczek -sprężyna. Gdy tłoczek się przesunie to olej z tego wyjścia na hydraulikę przelewa się na to wejście duże gdzie olej jest ssany ze zbiornika. Jakim cudem jest zrobiony rozdział tego ciśnienia w dalszym ciągu nie rozumiem.

    Dzisiaj jeszcze znajomy mi podpowiedział aby się przyjrzeć zwrotnicą. No ale nie chce mi się wierzyć że są zapieczone.

    A i jeszcze jedna rzecz teraz mam ściągnięty balast z tyłu liczę że około 2 ton koła skręcają. Jak balast założony koła tylko drgają po centymetr w lewo w prawo w zależności od ruchu kierownicy.

    0
  • #4 19 Sie 2018 00:02
    LENIWIEC_PL
    Poziom 17  

    janek1815 napisał:
    Niestety nie skręca przy 85bar. Mam ten wózek z 10lat i nigdy nie skręcał.

    Mój kombajn zbożowy który waży dużo więcej skręca kołami przy 60-90barach a nawet może i mniej więc albo coś błędnie zmierzyłeś albo masz jakiś problem z siłownikiem skrętu(zaspawany, zardzewiały, zastojały itp.). Niewykluczone również jakieś zastojałe drążki skrętne lub zatkany jeden z węży idących do siłownika skrętu. Wózek zapewnę jest wiekowy więc radziłbym podnieść tył wózka, odłączyć siłownik skrętu i sprawdzić ręką czy zwrotnice obracają się bez większych oporów. Powinieneś je przekręcić bez problemu ręką.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Czy pompa hydrauliczna nie ma luzu na wałku?
    Coś mi się wydaje, że instalacja mogła być przerabiana.

    0
  • #5 19 Sie 2018 09:59
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Kombajn zbożowy na skrętnych kołach ma same blachy więc to raczej kiepskie porównanie. Pompa wytwarza 160 bar na hydraulikę więc na pewno jest ok. Pytanie dla czego na orbitrol 85 maksymalnego skoro to ledwo połowa dopuszczalnego.
    Mtz z balastem na przednich kolach skręca przy ciśnieniu około 50 bar.
    Ciśnienie trzeba by sprawdzić graniczne jakie nabija pompa przy zerowym przepływie oleju. Przeciętnie zawór w orbitrolach jest ustawiony na 160-190 bar.
    Jak sprawdzałeś ciśnienie na pompie? Bo jeśli z podłączonym orbitrolem to musiało być takie samo jak na orbitrolu. Gdzie zawór który ustala takie ciśnienie i czy jest regulowany?
    Faktycznie trzeba by sprawdzić czy zwrotnic nie złapało choć jeśli na obiegu od hydrauliki działa normalnie to znów powraca pytanie dla czego tylko 85.

    0
  • Pomocny post
    #6 19 Sie 2018 12:47
    LENIWIEC_PL
    Poziom 17  

    Tak jak widać na pompie ma ona założony dzielnik strumienia. Skoro na hydraulikę idzie pełne ciśnienie a na sterowanie orbitrolem tylko 85bar to warto byłoby szukać uszkodzenia w dzielniku strumienia który jest zamontowany na pompie. W pompie mamy dwa króćce wychodzące. Do którego z nich był wpięty orbitrol a do którego hydraulika?
    Podaj również model wózka widłowego a także z którego jest roku. Mile widziane również zdjęcie ;-)

    seweryn7701 napisał:
    Kombajn zbożowy na skrętnych kołach ma same blachy więc to raczej kiepskie porównanie.

    No faktycznie masz rację gdyż tył kombajnu waży bardzo mało. Mimo to dałem prosty przykład.
    janek1815 napisał:
    A i jeszcze jedna rzecz teraz mam ściągnięty balast z tyłu liczę że około 2 ton koła skręcają. Jak balast założony koła tylko drgają po centymetr w lewo w prawo w zależności od ruchu kierownicy.

    Kolego tak jak napisał przedmówca wyżej w jaki sposób sprawdzałeś ciśnienie? Ja bym sprawdził w najlepszy możliwy sposób, wpinając manometr w trójnik pomiędzy pompą a orbitrolem lub chwilowo w celu sprawdzenia samego dzielnika strumienia bezpośrednio w króciec od pompy odpowiedzialny za wspomaganie kierownicy.

    0
  • #7 19 Sie 2018 12:55
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    W wózkach dzielnik strumienia dzieli ilość oleju płynącego z pompy a nie ciśnienie. Ciśnienie zaś reguluje zawór w rozdzielaczu na jednej strudze i zawory w orbitrolu na drugiej. Po samej pompie ciężko określić co to za urządzenie ale teoretycznie na orbitrol powinno być maksymalne wytwarzane o wiele większe jak wspomniałem w granicach 160-190 bara. I tu pytanie gdzie i co otwiera się że po przekroczeniu 85 bar olej idzie w przelew i czy da się to wyregulować.

    Następna sprawa czy hydraulika układu kierowniczego nie ma przecieku? Struga idąca na niego ma o wiele mniejszy przepływ . Jeśli jest nieszczelność olej spinkoli zanim wywrze reakcję na kołach. Przy strudze z obiegu hydrauliki większa ilość oleju mogła zrekompensować wyciek i nadwyżką ruszyć kołami.
    Ostatecznie jeśli ci się nie uda nic wymyślić połączyć obie strugi w jedną i dać osobny dzielnik strumienia na hydraulikę masztu i skrętu.

    0
  • #8 19 Sie 2018 13:20
    LENIWIEC_PL
    Poziom 17  

    seweryn7701 napisał:
    Ostatecznie jeśli ci się nie uda nic wymyślić połączyć obie strugi w jedną i dać osobny dzielnik strumienia na hydraulikę masztu i skrętu.

    Po co w takowy sposób kombinować? Jeśli tworzyć już przeróbki to dać normalną pompę bez dzielnika strumienia (na przykład NSZ32) i odzielnie jakiś regulowany dzielnik strumienia. Takowe rozwiązanie byłoby zdecydowanie lepsze.

    0
  • Pomocny post
    #9 19 Sie 2018 14:16
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    A po co oryginalną, sprawną pompę wymieniać na inną, kombinować z jej mocowaniem i napędem skoro problem jest tylko w zbyt niskim ciśnieniu na małej strudze?
    Jeśli nie uda się sprawy załatwić w oryginale najmniej kłopotliwe, pozbawione kombinacji i niepotrzebnych kosztów jest założenie osobnego dzielnika strumienia.

    0
  • #10 19 Sie 2018 16:29
    janek1815
    Poziom 38  

    LENIWIEC_PL napisał:
    Wózek zapewnę jest wiekowy więc radziłbym podnieść tył wózka, odłączyć siłownik skrętu i sprawdzić ręką czy zwrotnice obracają się bez większych oporów. Powinieneś je przekręcić bez problemu ręką.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Czy pompa hydrauliczna nie ma luzu na wałku?
    Coś mi się wydaje, że instalacja mogła być przerabiana.


    Podniosłem wózek do góry przed chwilą koła się skręcają bez odpinania siłowników co prawda ciężko ale da się je przekręcić. Wiadomo olej robi opór. Instalacja nie była przerabiana. Nic na to nie wskazuje. Przynajmniej ja tego nie robiłem. Przy hydraulice jedyną rzecz którą zrobiłem to wymiana węży skrętu jak się przetarły i uszczelnienie siłowników pochyłu.

    seweryn7701 napisał:
    Ciśnienie trzeba by sprawdzić graniczne jakie nabija pompa przy zerowym przepływie oleju. Przeciętnie zawór w orbitrolach jest ustawiony na 160-190 bar.
    Jak sprawdzałeś ciśnienie na pompie? Bo jeśli z podłączonym orbitrolem to musiało być takie samo jak na orbitrolu. Gdzie zawór który ustala takie ciśnienie i czy jest regulowany?
    Faktycznie trzeba by sprawdzić czy zwrotnic nie złapało choć jeśli na obiegu od hydrauliki działa normalnie to znów powraca pytanie dla czego tylko 85.


    Jak sprawdzałem ciśnienie na pompie?

    Dla orbitrola po prostu odkręciłem wąż idący od pompy i założyłem manometr. Wystarczy że rozrusznik obróci dwa razy wałem i już jest 85bar. Przy odpalonym silniku tak samo. Po tym teście odkręciłem przewód od siłownika skrętu i tam założyłem manometr wynik przy ruchu kierownicą 85bar. Na hydraulice mierzę ciśnienie na siłowniku pochyłu masztu gdyż tylko tam mam możliwość wpięcia się (takie same złącze jak na orbitrolu) przy dojechaniu do końca z pochyłem ciśnienie skacze do 160 bar co zresztą słychać po silniku.

    LENIWIEC_PL napisał:
    Podaj również model wózka widłowego a także z którego jest roku. Mile widziane również zdjęcie ;-)


    Rok produkcji nie znany. Śmieję się że po wojnie przy odbudowie Warszawy pracował. Marka Bonser lub David brown. Zdjęcia poniżej.

    seweryn7701 napisał:
    Po samej pompie ciężko określić co to za urządzenie ale teoretycznie na orbitrol powinno być maksymalne wytwarzane o wiele większe jak wspomniałem w granicach 160-190 bara. I tu pytanie gdzie i co otwiera się że po przekroczeniu 85 bar olej idzie w przelew i czy da się to wyregulować.


    Z pompy już wychodzi 85bar i nie mam tam regulacji.

    seweryn7701 napisał:
    Następna sprawa czy hydraulika układu kierowniczego nie ma przecieku?






    Nie ma przecieku ponieważ w kołach są dwa oddzielne siłowniki i wszystko od razu byłoby widoczne na ziemi.

    Myślę że udzieliłem odpowiedzi na wszystkie pytania.

    Wczoraj jeszcze zrobiłem dwie próby:
    1. Pod sprężynę znajdującą się pod tą nakrętką rozmiar 30 podłożyłem po prostu nakrętkę M8 czyli około 6mm grubości. Nie mierzyłem ciśnienia ale maszt zaczął bardzo wolno podnosić co sugeruje że przepływ był mały i prawdopodobnie ciśnienie również natomiast ciśnienie na orbitrol nie mierzyłem ale bardzo wzrósł przepływ który miałem okazję obserwować ponieważ przewód zasilający orbitrol miałem włożony do zbiornika oleju. Tak czy inaczej to nie pomogło.

    2. Pojechałem na składnicę i kupiłem sprężynę widoczną na zdjęciu. Ta biała jest krótsza i miększa. Założyłem bez żadnych podkładek. Kolejną rzecz jaką zrobiłem to odkręciłem również ten zawór bezpieczeństwa znajdujący się pod drugą śrubą (na śrubokręt) podłożyłem tam podkładkę M5 grubości około 1-1,5mm. Efekty są takie że na orbitrolu mamy 100bar a na hydraulice 230bar w momencie zablokowania i spada do 190-200bar . Sposób pomiaru jak wyżej. Jutro wyjmę podkładkę tę M5 i zobaczymy czy ciśnienie spadnie do 160 a utrzyma się to na orbitrolu na poziomie 100bar. Jeśli tak to spróbuję skrócić jeszcze tę sprężynę i może ciśnienie wzrośnie. Chyba że coś innego proponujecie?



    Wózek widłowy pompa hydrauliki.Wózek widłowy pompa hydrauliki.Wózek widłowy pompa hydrauliki.

    0
  • #11 19 Sie 2018 16:54
    gogojogo
    Poziom 11  

    Podobnie miałem w wiertnicy, przyczyną były węże rozdzieliły się w węwnętrznie i zamykały przepływ oleju oraz złe filtry oleju zbyt mała przepustowość pluz rozgrzany olej.

    0
  • #12 19 Sie 2018 17:01
    janek1815
    Poziom 38  

    Filtr jest na zasilaniu rozdzielacza czyli wysokociśnieniowy. Przewody nie są zaciśnięte w środku czy rozdzielone.Wczoraj robiłem testy na całkiem nowym wężu ponieważ wymieniałem jeden od koła.

    0
  • #13 20 Sie 2018 12:29
    gogojogo
    Poziom 11  

    Przecież tam nic niema tak naprawdę do sprawdzania , drożnośc węży, pompa, rozdzielacz i siłownik. Może wydajność pompy jest za mała. Zamiast siłowników układu podpiąć inny siłownik na próbę.

    0
  • #14 20 Sie 2018 12:47
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    A jest... przy samej pompie jest cos jak dzielnika strumienia, zawór bezpieczeństwa ciężko powiedzieć. I to robi bałagan.

    0
  • #15 20 Sie 2018 14:01
    janek1815
    Poziom 38  

    Pompa jest sprawna nie robiłaby takiego ciśnienia. Do pracy hydrauliki to jest podnoszenia wideł i pochyłu masztu nie mam zastrzeżeń. Problem to kierownica i to coś na pompie.

    0
  • #16 20 Sie 2018 16:53
    Megawe
    Poziom 29  

    Na zapalonym silniku ciśnienie oleju pomiędzy pompą a orbitrolem powinno być bliskie zeru gdy nie kręcimy kierownicą.
    Dopiero w momencie kręcenia ciśnienie gwałtownie rośnie i osiągnie maksimum gdy tłoczysko wysunie się maksymalnie i będziemy dalej kręcić orbitrolem. Jak nie kręcimy orbitrolem ciśnienie spada.

    0
  • #17 20 Sie 2018 17:07
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    To jest oczywiste choć są orbitrole które nawet gdy nie kręcimy utrzymują ciśnienie na obu wyjściach. W każdym razie tu nie powinno takiego być a pytanie dla czego tylko 85 bar.

    0
  • #18 20 Sie 2018 20:35
    LENIWIEC_PL
    Poziom 17  

    seweryn7701 napisał:
    To jest oczywiste choć są orbitrole które nawet gdy nie kręcimy utrzymują ciśnienie na obu wyjściach. W każdym razie tu nie powinno takiego być a pytanie dla czego tylko 85 bar.

    Szukałbym usterki w dzielniku strumienia. Wózek prawdopodobnie nie był uruchamiany bardzo długo, może coś w dzielniku strumienia przyrdzewiało, zastojało?
    Zawór ciśnieniowy jest jeszcze w orbitrolu. Może on jest zacięty na 85 bar?

    0
  • #19 20 Sie 2018 21:04
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    No właśnie ten dzielnik według mnie nawala lub zawór bezpieczeństwa na obiegu od orbitrola.
    Orbitrol połączył pod duży obieg i wydmuchał 160 bar.

    0
  • #20 21 Sie 2018 07:12
    janek1815
    Poziom 38  

    Megawe napisał:
    Na zapalonym silniku ciśnienie oleju pomiędzy pompą a orbitrolem powinno być bliskie zeru gdy nie kręcimy kierownicą.


    Tak jest u mnie ciśnienie w okolicach 0. Olej swobodnie spływa do zbiornika z orbitrola.

    Megawe napisał:
    Dopiero w momencie kręcenia ciśnienie gwałtownie rośnie i osiągnie maksimum gdy tłoczysko wysunie się maksymalnie i będziemy dalej kręcić orbitrolem. Jak nie kręcimy orbitrolem ciśnienie spada.


    Dokładnie tak jak piszesz.

    seweryn7701 napisał:
    To jest oczywiste choć są orbitrole które nawet gdy nie kręcimy utrzymują ciśnienie na obu wyjściach. W każdym razie tu nie powinno takiego być a pytanie dla czego tylko 85 bar.


    Tyle wychodzi z pompy i tutaj szukam problemu.

    seweryn7701 napisał:
    Szukałbym usterki w dzielniku strumienia. Wózek prawdopodobnie nie był uruchamiany bardzo długo, może coś w dzielniku strumienia przyrdzewiało, zastojało?
    Zawór ciśnieniowy jest jeszcze w orbitrolu. Może on jest zacięty na 85 bar?


    Wozek posiadam około 10 lat. Mimo jego wieku jest ciągle użytkowany. Miesięcznie jest nim rozładowywane z Tira około 70-80 palet poza okresem wakacyjnym. Niestety wakacje się dobiegają końca i jak tego nie zrobię kolejne podejście do tematu za rok. W środku jak wyciągłem części z dzielnika strumienia jest zero rdzy zresztą niby skąd ona tam ma być jak wszystko w oleju. Zawór w orbitrolu nie ma znaczenia pompa na wyjściu daje tylko 85bar.

    seweryn7701 napisał:
    No właśnie ten dzielnik według mnie nawala lub zawór bezpieczeństwa na obiegu od orbitrola.


    Obstawiam dzielnik strumienia bo tutaj mamy już ograniczone ciśnienie.

    Rozebrałem cały tył wczoraj. Wymiana końcówek drążków i regeneracja ich gniazd bo były wybite oraz wymiana tulei zwrotnic aby skasować luzy. Dzisiaj jeden siłownik trafi do regeneracji ponieważ ma uszkodzony jeden z uszczelniaczy. Jednak to wszystko nie ma wpływu na ciśnienie w układzie.

    0
  • #21 21 Sie 2018 07:52
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Jeśli nie uda ci się tego ogarnąć to lepiej wywal flaki z tego dzielnika, połącz wszystko w jedną strugę, załóż osobno dzielnik regulowany który nie ma wpływu na ciśnienie a jedynie na ilość oleju, wyreguluj proporcję według uznania i po kłopocie.
    Trzeba tylko jeszcze sprawdzić czy orbitrol i rozdzielacz są zabezpieczone zaworem przelewowym.
    Koszt około 300 zł.

    0
  • #22 21 Sie 2018 08:38
    Megawe
    Poziom 29  

    Jaką średnicę ma tłok w siłowniku skrętu ?

    0
  • #23 21 Sie 2018 08:47
    SKM 1964
    Poziom 32  

    Piszesz , że wymieniłeś tuleje zwrotnic , a co z łożyskami oporowymi . Bez nich wózek będzie miał bardzo ciężko skręcić zwrotnicami przy dużym obciążeniu tyłu .
    Bynajmniej takie rozwiązanie stosuje się w Bułgarach 1792 . :|

    0
  • #24 21 Sie 2018 22:50
    janek1815
    Poziom 38  

    Siłownik skrętu ma 41mm. Dość nie typowy wymiar. Dowiedziałem się o tym dzisiaj. Jeden zakład nie podjął się regeneracji. Zasugerowano aby wymienić tłoczysko właśnie z powodu rysy. Niestety gdy pomierzono siłownik odebrałem w stanie rozłożonym. Trafiłem do zakładu który uszczelnienia robi na maszynach CNC. Jutro będę wiedział co do kosztów. Szukałem teraz i faktycznie jest problem z tym wymiarem. Na razie wymieniona tuleja po środku tam gdzie są skręcone siłowniki tlooczyskami. Widać to na zdjęciu. Cały tył trafił na warsztat dzisiaj w południe. Ma być gotowe za kilka dni.

    0
  • Pomocny post
    #25 22 Sie 2018 09:13
    Megawe
    Poziom 29  

    Zamiana siłownika na taki co ma 50 mm spowoduje to samo co wzrost cisnienienia z 85 bar na 132 bary trzeba tylko więcej kręcić kierownicą ale to nie problem.
    41 mm to przeliczając na cale będzie ok. 1 i 5/8 czyli 1,625 in.
    Katalog uszczelnień hydraulicznych firmy SKF.

    0
  • #26 22 Sie 2018 12:00
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Ty chyba w złym kierunku lecisz. W oryginale to powinno chodzić jak złoto tylko popsuło. Trzeba znaleźć usterką i naprawić a nie iść w kierunku wymiany siłownika na większy nie usuwając usterki.
    Wszystko wróci do normy gdy tylko hydraulika układu kierowniczego odzyska nominalne ciśnienie w granicach najmniej 150 bar.

    0
  • #27 22 Sie 2018 13:25
    Megawe
    Poziom 29  

    Oryginalny siłownik przy średnicy tłoka 41 mm powinien przy 85 barach działać siłą ok 1000 kG przy 150 barach siła to już prawie 2000 kG. Z jednej strony tłok ma większą powierzchnię na którą działa ciśnienie a z drugiej mniejszą o powierzchnię poprzeczną trzpienia.

    0
  • #28 22 Sie 2018 13:36
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Oryginalnie orbitrol ma ciśnienie ograniczone do średnio 160-190 przelewowy i ponad 200 szokowy. Gdyby hydraulika pracowała jak należy nie było by problemu. A problemem jest zbyt małe ciśnienie a nie za mały siłownik.
    Sam siłownik nie wiemy jaki jest. Dwustronny jaki jest najczęściej stosowany w wózkach ma po obu stronach taką samą pojemność.

    Trzeba przywrócić prawidłowe ciśnienie a nie wymieniać siłownik. Może się też okazać że zdezelowane zwrotnice stawiały duży opór, siłownik z przecieki, po regeneracji wróci wszystko do normy.

    0
  • #29 22 Sie 2018 15:00
    grzeniuw
    Poziom 13  

    Ciśnienie 85 bar prawdopodobnie jest prawidłowe, a siła 1000kG powinna w zupełności wystarczyć do skrętu kołami. Przypuszczam, że winne temu są nieszczelności na siłowniku.
    Układy "wspomagania" z reguły nie wymagają ciśnień rzędu 150-200 bar do prawidłowej pracy.
    Elementy wadliwe trzeba doprowadzić do porządku, dopiero potem kombinować.

    0
  • Pomocny post
    #30 22 Sie 2018 15:46
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Wymaga, nie wymaga orbitrole nie bez powodu mają zawory na 190 bar ustawione. W mtz-cie z balastem 470 kg na przodzie na szutrze trzeba około 50 bar, w orce raz tyle. Wuzek z balastem też swoje będzie potrzebował. Zobaczymy ale dla układu kierowniczego z orbitrolem 85 bar to mało jak na maksymalne ciśnienie.

    Cieknący siłownik można wyłapać po prostu orbitrol się kręci a koła stoją.

    0