Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wypompowanie wody ze studni

19 Sie 2018 16:11 1398 13
  • Poziom 15  
    Witajcie, jest studnia na 5.5 metry głęboka , poziom wody narazie po tych suszach to zanurzone 2 kręgi na dole (kręgi po 50 cm wysokości), woda napływa potwornie wolno (ok jeden krąg na 5 dni)

    moje pytanie:
    Czym wypompowywać te wodę ? nie mam prądu na działce, wiec myślałem o pompie spalinowej za 450 zl taka co podniesie wode z 7 metrów , chyba że widziecie tu jakąś inną tańszą opcje ?

    Jak powiedziałem woda napływa bardzo wolno, więc może coś na baterie tylko żeby potrafiło zassać wodę z takiej głebokości.
  • Poziom 38  
    Po co wympompować ? Aby pogłębić oczyścić? Chyba prościej agregat pożyczyć i kupić pompę elektryczną zanurzeniową. Przy tak wolnym napływie to można zrobić to jak za dawnych czasów czyli wiaderko i linka. Będzie tanio i zdrowo.( ruch na świeżym powietrzu)

  • Poziom 7  
    Pytanie brzmi, czy chcesz tę wodę wylać, czy czerpać?
    Bo to jest różnica
    I ewentualnie do czego potrzebujesz ją zastosować
  • Poziom 15  
    Nie, nie, słuchajcie, potrzebuję metody do wyciagania wody raz w tygodniu i podlewania tym ogrodu i właśnie opcja jest albo pompa spalinowa koszt ok. 450 zł, albo mały agregat plus pompa, koszt podobny ale waga 2 razy większa, szczególnie jeśli miałbym ten agregat przenosić do bloku na zimę do piwnicy (bo mówimy o działce rekreacyjnej ), innych zastosowań dla agregatu nie bardzo widzę, wkrętarkę mocną mam na baterie, wyżynarkę też mam na baterie. Idealnie byłoby mieć małą pompę na baterie :)

  • Poziom 7  
    Najtaniej wyszłaby pompa ręczna np. zęzowa, lub innego typu.
    Tania, lekka, nie potrzebuje ani paliwa ani prądu i do tego cicha.
    Z tego, co wiem można spokojnie popatrzyć w marketach budowlanych a i przy okazji o pompę na baterię zapytać, chociaż jeśli takowa istnieje, to nie będzie łatwo znaleźć
  • Poziom 15  
    natamed napisał:
    Najtaniej wyszłaby pompa ręczna np. zęzowa, lub innego typu.
    Tania, lekka, nie potrzebuje ani paliwa ani prądu i do tego cicha.
    Z tego, co wiem można spokojnie popatrzyć w marketach budowlanych a i przy okazji o pompę na baterię zapytać, chociaż jeśli takowa istnieje, to nie będzie łatwo znaleźć


    Nie wydaje mi się, ja potrzebuję najlepiej raz w tygodniu napełniać zbiornik 1000 litrowy, a ten zbiornik będzie podlewał ogródek przez tydzień.

  • Poziom 7  
    Pompa zęzowa ręczna ma wydajność ok. 27l/min., czyli 0,5-1h pompowania.
    Jest jeszcze inna opcja:
    Konwerter do gniazda zapalniczki samochodowej (12>230V) o jak największej mocy (widziałem takie do 500W, chyba, że znajdziesz większe)
    Potem podłączasz pompę elektryczną o mocy mniejszej niż daje konwerter a włączony samochód służy ci za agregat.
    Musisz tylko upewnić się u mechanika, że nie przeciąży bezpieczników w twoim aucie.
  • Poziom 21  
    Pełno jest "w sieci" pomp zanurzeniowych na 12 volt z siłą podnoszenia od 3 do 10 metrów. Wystarczy autko (alternator) albo po prostu akumulator (może być taki co samochodu nie rozkręci, a dla pompy na pewno wystarczy).
    cyt.: Idealnie było by miec mała pompe na baterie. :) Raczej nie ma takich jak potrzebujesz.
  • Poziom 13  
    Z tej głębokości i to na granicy możliwości zaciągnie sprawna pompa skrzydełkowa, może też zaciągnąć dwutłokowa, ale nie każda (większośc pomp dwutłokowych ma podana wysokość zasysania 6m)
    Są też tradycyjne pompy tłokowe, które cylinder z tłokiem mają montowany w studni (nie wyżej niż 6m nad najniższym poziomem wody), taka pompa może tłoczyć do ok. 20m. Czym większa wysokość tłoczenia tym trzeba użyć większej siły.
    Tylko że taka pompa montowana jest na stałe, i jest spore ryzyko jej kradzieży.

    Pompę skrzydełkową można zamontować na stojaku, z którym będzie po pompowaniu zabierana.
    Przed pompą zamontować zawór zwrotny, a kolejny zawór zwrotny zamontować na końcu przewodu ssawnego.
    Przewód ssawny (może być giętki, ale musi to być przewód ssawny usztywniony spiralą z tworzywa, zwykły wąż pod wpływem podciśnienia się zamknie - spłaszczy)
    Przed zaworem zwrotnym zamontować na trójniku zaworek do zalewania węża wodą. Pompa jak i wąż przed pompowaniem powinny być zalane wodą - wtedy o wiele łatwiej pompować.
    Idealna pompa skrzydełkowa powinna być samozasysająca, ale rzeczywista pompa już taka nie zawsze jest - woda w niej stanowi czynnik smarujący i uszczelniający.
  • Poziom 17  
    Jeśli elektryczna, o małej mocy, którą można zasilić z inwertera podłączonego do samochodu, to chyba najrozsądniejsza jest zatapialna pompa membranowa.

    Małe, bierze około 280W, ciche, można w studni zostawić na dłużej, znam ludzi co takie pompy do podlewania ogrodu, tylko na zimę wyławiali ze studni.
    Takimi pompami jak rodzice przebudowywali dom, pompowana była woda do polewania betonu na strychu, prosto ze studni na poddasze, kilka węży połączonych w jeden, spokojnie ponad 10m słupa wody, bo studnia dość głęboka + wysokość budynku.
    Wydajność mizerna bo jakieś 1000l na godzinę, przy wyższym słupie wody pewnie mniej, ale według mnie dość oszczędne rozwiązanie, 0,3kWh na 1000l.
  • Poziom 43  
    VaM VampirE napisał:
    Wydajność mizerna bo jakieś 1000l na godzinę, przy wyższym słupie wody pewnie mniej,
    Znacznie mniej. To co podajesz to prawdopodobnie wydajność teoretyczna przy zerowej wysokości podnoszenia. Podobnie podajemy teoretyczną wysokość podnoszenia przy zerowej wydajności pompy.
    Kuzyn ma membranówkę mniejszej mocy (ok. 180W) i wiadro napełnia przez ponad 2 minuty. Pozom wody w studni ok. 9 m poniżej poziomu gruntu, plus 25 m węża 0,5 cala w poziomie.
  • Poziom 38  
    Bardziej ambitne to postawić jakiś wiatrak z alternatora samochodowego + pompa 12V, która będzie pompować wodę do zbiornika nawet jak nas niema. Przy okazji będziemy mieć prąd na działce.


    Link
  • Moderator
    donelbaron napisał:
    Nie wydaje mi się, ja potrzebuję najlepiej raz w tygodniu napełniać zbiornik 1000 litrowy, a ten zbiornik będzie podlewał ogródek przez tydzień.

    Czyli najpierw należy znaleźć odpowiedź na pytanie w jakim czasie do studni napłynie 1000 litrów wody. Założę się, że w starej studni będzie to co najmniej ok. 24 godziny.
    Poza tym, lenistwo ogarnia świat całkowicie. Kiedyś na wał nawijało się dwa łańcuchy w przeciwnych kierunkach, przyczepiało dwa wiaderka i po godzinie kręcenia korbą studnia była z wody opróżniona. Ale kiedyś każdy facet miał jaja, a nie to co dzisiejsze wymoczki.