Mam problem z Seicento 0,9. Miałem uszkodzony regulator napięcia i od tego momentu są problemy. Wymieniłem akumulator. Auto zaczęło wariować. Raz pali a raz nie. Ostatnio odpalił przejechałem 500 m. Wyłączyłem go, wróciłem ze sklepu i nie odpala. Dopiero po 4 próbie ruszył. Dzisiaj było gorzej. Ogólnie sprawa wygląda tak że nie pali, ale jak się go zostawi to po 5 minutach odpala. Kręci bardzo dobrze. Byłem u mechanika i Wymienil czujnik położenia wału i świece oraz kable WN.
Ale problem nie ustal. Co wg Was jest zepsute?
Ale problem nie ustal. Co wg Was jest zepsute?