Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Snap - nowy debugger Microchip dla MPLAB

TechEkspert 20 Sie 2018 23:09 2136 26
  • Snap - nowy debugger Microchip dla MPLAB
    Microchip na swoim kanale YT umieścił krótki materiał o nowym narzędziu MPLAB Snap, jest to debuger/programator obsługujący mikrokontrolery Microchip. Snap posiada złącze USB2.0 do połączenia z PC, oraz 8 pinowe złącze do połączenia z mikrokontrolerem. Urządzenie zostało oparte o mikrokontroler SAME70. Snap wspiera szeroki zakres napięć zasilania, 4 i 2 przewodowy JTAG, Serial Wire Debug, ICSP. Wymagana jest wersja 5.05 lub późniejsza MPLAB X.
    Więcej informacji: www.microchip.com/snap


    Link



    Źródło:
    https://www.youtube.com/watch?v=9apkQXDsL38
    www.microchip.com/snap

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    TechEkspert
    Redaktor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Specjalizuje się w: elektronika, mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 2734 postów o ocenie 1821, pomógł 6 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • PCBway
  • #2
    leonow32

    Poziom 30  
    Warto wspomnieć, że ten programator obsługuje też AVR, łącznie z nowymi i starymi interfejsami jak debugWire, TPI, PDI, UPDI i aWire. Ciekawe czy to zastąpi Atmel ICE. Póki co największym plusem względem Atmel ICE jest normalny zwykły konektor, a nie jakiś super miniaturowy, do którego trudno kabel znaleźć. Czy to będzie działać w Atmel Studio? Takiej informacji nigdzie nie mogę znaleźć.
  • PCBway
  • #3
    dawid_sw1
    Poziom 11  
    Jest on tańszy od Pickit'a 4. Jeśli ktoś nie potrzebuje przewodu USB w zestawie, zasilania uC z programatora, ani nie programuje seryjnie trybem PTG to fajna opcja, chociaż nie obsługuje on wszystkich uC.
    Leon, w Atmel Studio nie będzie to prawdopodobnie działać, bo Microchip chce, by uC Atmela programować w MPLAB'ie. Te dodatkowe wyprowadzenia w nowych programatorach są właśnie na te potrzeby, ale nie zostało to jeszcze zaimplementowane w samym MPLAB'ie.
  • #4
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    @leonow32 W stosunku do Atmel ICE ma jedną wadę - brak obudowy. Natomiast super jest cena - $14,95. W końcu normalny programator/debugger w rozsądnej cenie, co do tej pory blokowało rozwój tych MCU. Jedynie niepokoi mnie opis "Works with many Microchip PIC, dsPIC, AVR, or DSC devices" - znaczy nie ze wszystkimi. Ale wydaje się, że wykupienie Atmela przez Microchip chyba wyszło AVRom na dobre.
  • #5
    TechEkspert
    Redaktor
    Normalne wyprowadzenia, możliwości i cena to plus tego rozwiązania. Natomiast wyraźne podkreślanie wsparcia MPLAB i brak informacji o Atmel Studio, osobiście odbieram jako początek wygaszania wsparcia i rozwoju Atmel Studio na rzecz MPLAB...
  • #6
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    TechEkspert napisał:
    Natomiast wyraźne podkreślanie wsparcia MPLAB i brak informacji o Atmel Studio, osobiście odbieram jako początek wygaszania wsparcia i rozwoju

    AS nie wspiera oryginalnych PICów, a pod to głównie jest Snap. Do AS regularnie wydają aktualizacje, myślę, że przez jakiś czas będą dwa produkty, aż rynek wyraźnie wskaże, który z nich warto rozwijać.
  • #7
    tplewa
    Poziom 38  
    TechEkspert napisał:
    Normalne wyprowadzenia, możliwości i cena to plus tego rozwiązania. Natomiast wyraźne podkreślanie wsparcia MPLAB i brak informacji o Atmel Studio, osobiście odbieram jako początek wygaszania wsparcia i rozwoju Atmel Studio na rzecz MPLAB...


    To że Atmel Studio jest wygaszane wiadomo już od jakiegoś czasu... była tutaj nawet o tym dyskusja.

    Odnośnie płytki to wiadomo brak obudowy podyktowane jest raczej tym aby był to produkt budżetowy. Zawsze można jakąś obudowę znaleźć i będzie to tańsze niż zakup PICKit 4 którego cena jeśli chodzi o oryginał (nie wiem czy już nie ma ale zapewne pojawią się chińskie klony) może być dla wielu zaporowa. Więc jest to spory plus...

    Co do tego czy przejęcie Atmela przez Microchip-a wyjdzie na dobre to zobaczymy. Powiedzmy sobie tak w przypadku PIC-ów pewną zaporą był płatny kompilator, darmową wersję bez optymalizacji pomijam. Na szczęście widać że jednak nie zablokowali wsparcia gcc w MPLAB X czego się najbardziej obawiałem.

    leonow32 napisał:
    Póki co największym plusem względem Atmel ICE jest normalny zwykły konektor, a nie jakiś super miniaturowy, do którego trudno kabel znaleźć


    Hmm zwykłe IDC 0.635mm złącza do kupienia, trochę trudniej z taśmą na metry ale można znaleźć. Zresztą w komplecie jest komplet przejściówek (przynajmniej w mojej wersji był). Więc nie wiem w czym problem. Zrozumiał bym jak by zastosowali faktycznie jakieś nietypowe złącze nie do zdobycia... Z drugiej strony ja z innego powodu tzn. wiele programatorów przy okazji przesiadki na złącza typu Tag Connect (wiem drogie ale inwestuje się raz) zrobiłem sobie przejściówki do programatorów bo bardziej mnie ilość kabli przerażała jaka leżała w szufladzie...

    ---

    Natomiast osoby które są chętne podzielić się uwagami odnośnie programowania AVR-ów w MPLAB X zapraszam do tego tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3488277.html
  • #8
    AGrodecki
    Poziom 14  
    Na temat Atmeli nie będę się wypowiadał, bo nie lubię i nie stosuję. Na temat MPLAB X też nie będę się rozwodził, bo program który ma kilka lat i po kilkudziesięciu edycjach ciągle jest nafaszerowany elementarnymi i żenującymi bugami jak jakaś wersja beta wypuszczona przez firmę-krzak, nie zasługuje absolutnie na żadną reklamę. Problem w tym, że dla Mplab X nie ma żadnej alternatywy na rynku i to jest realny kłopot dla ludzi którzy z elektroniki żyją a nie tylko się nią bawią.
    Ale za to, korzystając z okazji, zareklamuję wyrób firmy kanadyjskiej na który trafiłem przypadkiem. Facet produkuje bardzo dobry, pieruńsko szybki programator do PIC. Kosztuje on bardzo niewiele, w relacji do zysków jakie przynosi. Oczywiście w polskich realiach mam na myśli raczej zawodowców, którzy szanują swój czas. Ale miłośnicy rękodzieła i oszczędności na wszystkim mogą sobie zamówić sam czip w cenie 3x wyższej od pustej kości (także w DIL) i samodzielnie polutować układ. Razem z przesyłką wychodzi wtedy mniej niż 10 euro.
    Kupiłem sobie taką płyteczkę z buforem niskonapięciowym na próbę i jestem mega zadowolony z efektów. Program który ta padlina Mplab X z podłączonym ICD4 programuje prawie pół minuty (tylko sobie w łeb strzelić z rozpaczy), kanadyjski programatorek wstrzykuje poniżej 1s.
    Jest do tego oczywiście bardzo ergonomiczny soft w postaci okienkowej oraz wiersza polecenia. Pokrywa mnóstwo kości w tym wszystkie nowe. Na prawdę praca godna polecenia. Koniec z marnowaniem czasu na programowanie kości pod Mplab X!
    Tu macie link:
    http://www.northernsoftware.com/nsdsp/
  • #9
    leonow32

    Poziom 30  
    tplewa napisał:
    leonow32 napisał:
    Póki co największym plusem względem Atmel ICE jest normalny zwykły konektor, a nie jakiś super miniaturowy, do którego trudno kabel znaleźć


    Hmm zwykłe IDC 0.635mm złącza do kupienia, trochę trudniej z taśmą na metry ale można znaleźć. Zresztą w komplecie jest komplet przejściówek (przynajmniej w mojej wersji był). Więc nie wiem w czym problem. Zrozumiał bym jak by zastosowali faktycznie jakieś nietypowe złącze nie do zdobycia... Z drugiej strony ja z innego powodu tzn. wiele programatorów przy okazji przesiadki na złącza typu Tag Connect (wiem drogie ale inwestuje się raz) zrobiłem sobie przejściówki do programatorów bo bardziej mnie ilość kabli przerażała jaka leżała w szufladzie...


    Ja niestety się sporo naszukałem odpowiednich kabelków i wtyczek. W końcu znalazłem jakieś wtyczki w TME, ale kabel musiałem przerobić z jakiejś taśmy ATA-80 ze starego kompa, tylko że tam druty były aluminiowe.... groza.
  • #10
    AGrodecki
    Poziom 14  
    dawid_sw1 napisał:
    Jest on tańszy od Pickit'a 4. Jeśli ktoś nie potrzebuje przewodu USB w zestawie, zasilania uC z programatora, ani nie programuje seryjnie trybem PTG to fajna opcja...
    Programowanie seryjne (produkcyjne) procesorów czymkolwiek od Microchipa, to parodia rozwoju elektroniki i kpina z klientów, inaczej tego nazwać się nie da. Koszty liczone w roboczogodzinach są takie, że gdyby nawet za darmo rozdawali te Pickity, nie opłaciłoby się ich używać w firmie. Z resztą ICD 4 jest tylko nieco szybszy.
    Nie jest żadną tajemnicą że Pickit 4 działa zazwyczaj wolniej od poprzednika. Nie mówiąc już o prędkości programowania pod Mplab 8, którego rozwój jakiś czas temu wyłączono. Co na to inżynier Microchipa? "Przyjrzymy się temu" :) A co robili dotąd? Ktoś to w ogóle testował? Ktoś ten "rozwój" w ogóle nadzoruje?
    Bardzo mi się podoba jedna z wypowiedzi na forum Microchipa, gdzie użytkownik wnosi prośbę, żeby przynajmniej raz na rok już nie dodawali żadnych wodotrysków do Mplab X, tylko uczciwie naprawili wszystkie błędy które ostatnio wprowadzili.
  • #11
    TechEkspert
    Redaktor
    Wychodzą tutoriale do Atmel Studio, także chyba na razie AS jeszcze będzie istniał:

    Link
  • #12
    tplewa
    Poziom 38  
    TechEkspert napisał:
    Wychodzą tutoriale do Atmel Studio, także chyba na razie AS jeszcze będzie istniał:


    Tak jeszcze z moich jakiś tam informacji około dwa lata AS powinno być rozwijane. W sumie do czasu aż MPLAB dostanie pełne wsparcie dla AVR-ów (na chwile obecną wsparcie jest w wersji Beta). Inna sprawa to po zakończeniu rozwijania będzie można dalej używać, jedynie czego zapewne braknie to obsługi nowych procesorów czy programatorów jakie będą wypuszczane...

    AGrodecki napisał:

    Ale za to, korzystając z okazji, zareklamuję wyrób firmy kanadyjskiej na który trafiłem przypadkiem. Facet produkuje bardzo dobry, pieruńsko szybki programator do PIC. Kosztuje on bardzo niewiele, w relacji do zysków jakie przynosi.


    Powiedzmy sobie tak mam uniwersalny programator TNM 5000 i też szybciej programuje PIC-e niż mój PICKit 3... Wada taka jak każdego uniwersalnego ma swoje oprogramowanie które nie idzie zintegrować z IDE co oznacza mniejszą wygodę...
  • #13
    mariomario
    Poziom 18  
    Mam pytanie odnośnie tego debuggera/programatora - czy obsługuje on uC SAM:

    ATSAMD21E17A
    ATSAMD21E18A

    ?
    Ewentualnie gdzie znajdę listę wspieranych uC ?


    W tej cenie wydaje się być ciekawą opcją.
  • #14
    TechEkspert
    Redaktor
    Produkt jest nowy, więc warto zadać pytanie MC, kolejne wersje firmware mogą też coś wnosić.
  • #15
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    mariomario napisał:
    Mam pytanie odnośnie tego debuggera/programatora - czy obsługuje on uC SAM:

    ATSAMD21E17A
    ATSAMD21E18A

    Czy je debuguje to jedno, jakie jest wsparcie dla tego w IDE to drugie. Ja z tymi procesorami z powodzeniem działam w Atmel Studio z Atmel ICE (obecnie cena niestety niezbyt rozsądna za ten debugger). Tania opcja to kupić płytkę eXplained z D21 . Debugger jest na pokładzie.
  • #16
    AGrodecki
    Poziom 14  
    tplewa napisał:
    Powiedzmy sobie tak mam uniwersalny programator TNM 5000 i też szybciej programuje PIC-e niż mój PICKit 3... Wada taka jak każdego uniwersalnego ma swoje oprogramowanie które nie idzie zintegrować z IDE co oznacza mniejszą wygodę...
    Ale w jakim niby celu programator ma być zintegrowany ze środowiskiem? W czym to ma być wygodniejsze?
    To nie debugger. Odpalasz, naciskasz przycisk "program" i po sprawie. A jeśli używasz do produkcji, to piszesz sobie kilka plików wsadowych, umieszczasz na pulpicie i jest jeszcze szybciej.
    Nawet pod Mplab 8, który jest szczytowym osiągnięciem ergonomii w porównaniu z Mplab X, jeśli programuję różne procesory to albo muszę zmieniać programatory albo cierpliwie czekać aż przeładuje się system, bo każda rodzina uC wymaga innego wsadu w narzędzie. A w przypadku kanadyjskiej płyteczki to jest po prostu błysk.
    Programatory Microchipa straciły u mnie zatrudnienie :) Tylko dzisiaj zaoszczędziłem ze 20 minut bezmyślnego bezczynnego wgapiania się w ekran.
  • #17
    fonak
    Poziom 2  
    AGrodecki napisał:
    tplewa napisał:
    Powiedzmy sobie tak mam uniwersalny programator TNM 5000 i też szybciej programuje PIC-e niż mój PICKit 3... Wada taka jak każdego uniwersalnego ma swoje oprogramowanie które nie idzie zintegrować z IDE co oznacza mniejszą wygodę...
    Ale w jakim niby celu programator ma być zintegrowany ze środowiskiem? W czym to ma być wygodniejsze?
    To nie debugger. Odpalasz, naciskasz przycisk "program" i po sprawie. A jeśli używasz do produkcji, to piszesz sobie kilka plików wsadowych, umieszczasz na pulpicie i jest jeszcze szybciej.
    Nawet pod Mplab 8, który jest szczytowym osiągnięciem ergonomii w porównaniu z Mplab X, jeśli programuję różne procesory to albo muszę zmieniać programatory albo cierpliwie czekać aż przeładuje się system, bo każda rodzina uC wymaga innego wsadu w narzędzie. A w przypadku kanadyjskiej płyteczki to jest po prostu błysk.
    Programatory Microchipa straciły u mnie zatrudnienie :) Tylko dzisiaj zaoszczędziłem ze 20 minut bezmyślnego bezczynnego wgapiania się w ekran.


    Przy założeniu programowania uC tylko z rodzin PIC, DSPic czy PIC32 zgadam się w 100% z użytkownikiem AGrodecki. Kanadyjski programator jest najszybszy i równocześnie najtańszy, tańszy nawet od omawianego tu SNAPA. Producent porównuje nawet szybkość swojego programatora do wiele droższego ICD3 (patrz poniży link). Sam zbudowałem ten programator w nieco zmodyfikowanej wersji i mogę potwierdzić że działa wyśmienicie :). Co do omawianego tu SNAPA uważam że jest wart uwagi ze względu na obsługę obu rodzin uC tj. PIC i AVR (jeżeli ktoś jest w stanie zaakceptować "ergonomię" MPLABX) oraz cenę. Do tej pory nie było sprzętu który łączy oba te światy.

    Snap - nowy debugger Microchip dla MPLABSnap - nowy debugger Microchip dla MPLAB

    http://www.northernsoftware.com/nsdsp/speed.htm
  • #18
    krisRaba
    Poziom 28  
    Tego do końca nie rozumiem. Ekipa, która ma dostęp do całej dokumentacji, technicznych niuansów itp. tworzy powolny badziew, a ktoś pracując na publicznych informacjach lub czasem wręcz inżynierii odwrotnej bije ich na głowę :-|
    Chyba że scalaki robią u nich zawodowcy, a IDE i programatory to dział praktykantów.
    Albo robią celowo jak z kompilatorem, że tania/darmowa wersja jest celowo zamulana, a jak zapłacisz $$$, to masz w końcu jak trzeba, bez celowego pogarszania wydajności.
  • #19
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    krisRaba napisał:
    Albo robią celowo jak z kompilatorem, że tania/darmowa wersja jest celowo zamulana, a jak zapłacisz $$$, to masz w końcu jak trzeba, bez celowego pogarszania wydajności.

    Obstawiam za tym. Zauważ, że każdy z producentów ma narzędzia tanie i bardzo drogie. Jeśli te tanie byłyby równie funkcjonalne jak te drogie, to kto kupowałby te drogie? Tak można napisać że programator dla hobbystów kosztuje grosze, a profesjonalista kupi programator "produkcyjny", który kosztuje majątek.
  • #20
    krisRaba
    Poziom 28  
    Wydaje mi się, że ta polityka mimo wszystko się nie sprawdza aż tak. Widać ile zyskało ST na zmianie podejścia, tanich programatorach, kitach typu discovery i nucleo, wsparciem darmowych narzędzi typu SW4STM32 itp. Nie znam liczb, ale wydaje mi się, że zyski z programatorów/kompilatorów to pryszcz w porównaniu z dobrze rozpropagowaną, chętnie używaną linią produktów (pod warunkiem, że faktycznie sprzedajesz scalaki, a nie tylko robisz soft ;) )... Wystarczy że jakiś projekt wejdzie do seryjnej produkcji i scalaki idą w setki/tysiące/miliony rocznie. A hobbysta co zużywa 4 MCU na rok? Niech zużywa, chwali się osiągnięciami i jeszcze reklamuje rozwiązania ;) Sukces bierze się również z popularności...
    Chcieć doić na wszystkim i jeszcze celowo pogarszać funkcjonalność tańszych rozwiązań (czytałem na jakimś blogu o zamulaniu darmowego XC8 przez wstawianie niepotrzebnych instrukcji, co mnie osobiście irytuje i jest perfidne), by doić jeszcze więcej, to czasem strzał w kolano, jeśli konkurencja nie śpi i dostarcza dobre rozwiązania (niekoniecznie najlepsze) w dobrej cenie.
    Tak samo z propagowaniem jakichś scalaków peryferyjnych - zwykle jeśli pojawia się jakiś kit z otwartą dokumentacją i otwartym kodem, to jest duża szansa, że w projektach różnych urządzeń pojawi się dokładnie takie PHY do ethernetu, zewnętrzny ADC czy inne. Bo jeśli ktoś ma wszystko na tacy, zadziałało, to po co wynajdywać koło na nowo, jak gonią cię terminy?
    Niektórzy poszli po rozum do głowy i mocno inwestują w takie podejście, dając wiele narzędzi za friko, ale promujących własne układy. Przykładem może być Texas Instruments ze swoimi narzędziami do liczenia przetwornic różnorakich, czy całą bazą gotowców (reference designs) typu wejścia wyjścia 4-20mA, przetworniki różnorakie i co tam sobie jeszcze wymyślisz... oczywiście wszystko naszpikowane wzmacniaczami/przetwornikami/izolatorami/itp. od TI ;) A z kolei zmiana scalaków na inne też wymaga pewnej wiedzy i obliczeń, więc nie każdy wymiksuje się z superdrogiego wzmacniacza, którego tam użyto itp. ;) Każdy ma swoje triki.
    Ale osobiście wolę, gdy producent ułatwia poprzez dzielenie się know-how, niż utrudnia przez zamulanie :P

    Dodano po 2 [godziny] 1 [minuty]:

    Link do artykułu o tym, jak celowo XC8 psuje kod wynikowy:
    https://www.t4f.org/articles/optimization-of-microchip-pic-xc8-compiler-in-free-and-pro-mode/
    Myślę, że warte zajrzenia. Poparte przykładami, nie jakieś tam gdybania z sufitu.

    Ktoś może powiedzieć - "nie podoba się, możesz nie używać" - i tak właśnie robię :D Nie używam :)
  • #21
    AGrodecki
    Poziom 14  
    tmf napisał:
    krisRaba napisał:
    Albo robią celowo jak z kompilatorem, że tania/darmowa wersja jest celowo zamulana, a jak zapłacisz $$$, to masz w końcu jak trzeba, bez celowego pogarszania wydajności.

    Obstawiam za tym. Zauważ, że każdy z producentów ma narzędzia tanie i bardzo drogie. Jeśli te tanie byłyby równie funkcjonalne jak te drogie, to kto kupowałby te drogie? Tak można napisać że programator dla hobbystów kosztuje grosze, a profesjonalista kupi programator "produkcyjny", który kosztuje majątek.
    Obstawiać to sobie można cokolwiek. Microchip nie oferuje nic szybszego niż ICD. Są droższe narzędzia ale praktycznie tak samo powolne.
    Biorąc pod uwagę jak działa IDE Microchipa, ile w nim bugów, niedoróbek, można chyba zaryzykować stwierdzenie, że mają klienta w czarnej otchłani. Dokumentacja programowanie procesorów jest jawna i jasno z niej wynika, jak szybko można zaprogramować kość. Dlaczego WSZYSTKIE narzędzia producenta są wielokrotnie wolniejsze niż możliwości procesorów? Zapewne po prostu nikogo to nie obchodzi. Kanadyjczyk zrobił to porządnie, po prostu.
    Microchip szczyci się stałym od lat wzrostem obrotów (i zysków). Twierdzi też, że główny klient to klient drobny a nie korporacyjny, i że to źródło ich finansowych sukcesów. Wydawałoby się więc, że narzędzia rodzaju ICD i Pickit jako podstawowe w ofercie, powinny być dopracowane nie mówiąc już o IDE. Tymczasem tak nie jest. Jest wręcz odwrotnie. Kolejne wersje IDE maja powtarzające się z wersji na wersję błędy a narzędzia są wolniejsze od wersji 3. Zaś wersja 3 jest wolniejsza od wersji 2, której wsparcie skończyło się na Mplab 8.
    Jak więc ten fenomen finansowy wytłumaczyć? Moim zdaniem tym, że klienci nadal masowo korzystają z procesorów starszych generacji, które dawały się programować pod Mplab 8. Jest tego całe mnóstwo. Dopiero mniej więcej 4-letnie procesory są obsługiwane tylko pod Mplab X ale często na tyle różnią się od wcześniejszych, że nie są chętnie stosowane. Dopiero kiedy zajdzie potrzeba. I wtedy dopiero następuje zderzenie z tym współczesnym IDE-badziewiem. Wtedy zaczynają się denerwować. Ale co mogą zrobić? Producent nie reaguje. Ostatnio na forum Microchipa cała grupa użytkowników narzekających na jakość IDE (błędy i prędkość) została zbanowana. Nie ma ich głosów i problem rozwiązany :)
  • #22
    fonak
    Poziom 2  
    W mojej ocenie Microchip powinien się mocno skupić na poprawie szybkości, ergonomii i masy błędów w MPLABX, IPE czy Code Configuratorze nie wspominając o HARMONY zamiast dodawać kolejne zbędne "feature'sy" które i tak nie są używane (jeżeli jest taka możliwość) przez profesjonalistów z racji właśnie tych błędów i powolności a amatorzy i tak ich nie potrzebują. Dobrym przykładem na ide i kompilator jest PIC C CCS (niestety nie jest darmowy z wyjątkiem wersji trial). IDE nie jest zbędnie skomplikowane i przede wszystkim bardzo szybkie i stabilne, sama kompilacja to ułamki sekund, kompilator generuje równie dobry a morze nawet lepszy kod niż XC8 czy XC16. Co do samego SNAP'A mam nadzieję że nie będzie to taki klon PICKIT3 ze wszystkimi jego wadami. Poczekamy zobaczymy.
  • #23
    tplewa
    Poziom 38  
    fonak napisał:

    Przy założeniu programowania uC tylko z rodzin PIC, DSPic czy PIC32 zgadam się w 100% z użytkownikiem AGrodecki. Kanadyjski programator jest najszybszy i równocześnie najtańszy, tańszy nawet od omawianego tu SNAPA.


    A można coś więcej na ten temat - jakiś link itp. W sumie przy takiej cenie można się pokusić ;) ot programatorów nigdy zbyt wiele ;)

    Natomiast co do szybkości to albo celowe działanie Microchipa albo ten programator nagina trochę timingi (co często się sprawdza). Przykładowo wiem że TNM 5000 też robi taki zabieg i czasem przy opornych układach trzeba mu ustawić większy ISP delay... Zobaczę może kiedyś znajdę chwilę to popatrzę na to jak to wygląda w PicKit (niestety nic lepszego do PIC-ów nie posiadam bo jak wspominałem już parę razy mało kiedy ich używam).

    Choć ostatnio trochę zaciekawiły mnie PIC32MZ DA głównie w celu wykonania bardzo szybo aplikacji obsługującej TFT (zaleta sporo wbudowanej pamięci DDR2 na ten cel co upraszcza elektronikę). Jedyne co mnie przeraża to właśnie to całe Harmony i wyklikiwanie softu ;)

    Natomiast co do błędów w MPLAB X to klasyczne "u mnie działa" ;), a tak na serio to już chyba przez lata przywykłem do różnych baboli w sofcie dla programistów i może już na wiele spraw nie zwracam po prostu uwagi ;)
  • #24
    fonak
    Poziom 2  
    Snap - nowy debugger Microchip dla MPLAB
    tplewa napisał:
    A można coś więcej na ten temat - jakiś link itp. W sumie przy takiej cenie można się pokusić ot programatorów nigdy zbyt wiele


    Producent programatora ładnie opisuje jak zbudować odpowiednie wersje (patrz linki):
    Wersja 3,3V : http://www.northernsoftware.com/nsdsp/brd/usb3.htm
    Wersja 5V: http://www.northernsoftware.com/nsdsp/brd/usb5.htm
    Wersja Buforowana: http://www.northernsoftware.com/nsdsp/brd/usbany.htm

    Ja zbudowałem swój programator (jakieś półtora roku temu) w nieco zmodyfikowanej wersji buforowanej w oparciu o PIC16F1454 i GTL2003 z możliwością wyboru 3,3V lub 5V, i złączem zasilania do programowanego układu oraz interfejsem rs232TTL, programator ma taką opcję - nie testowałem jej więc nie wiem jak działa.
    Co do samej zaprogramowanej kostki PIC16F1454 (5V) lub PIC16LF1454 (3,3V) należy zaopatrzyć się na stronie:

    http://www.northernsoftware.com/buy/buy.cgi

    Z transportem za 1 szt. PIC16F1454 wychodzi około 35 zł jeśli dobrze pamiętam.
    Za PCB w wersji DIY (patrz foto w poprzednich moich postach)i resztę to może z 5-10zł wyjdzie więc chyba nie drogo a trochę radości jest ze złożenia tego prościutkiego programatorka :)
    Jak znajdę chwilę to wrzucę mój projekt PCB w EAGLE 9.1.3 (patrz załącznik), schematu nie posiadam bo taki prosty układ to można odrazu na PCB zaprojektować :P.
    Mam nadzieję że wszyscy zainteresowani przeprowadzą mały "reverse enginering" załącznika i zmontują swoje programatorki.

    PS. Nadmienię jeszcze że programator NSDSP w podstawowej wersji programuje PIC'e w trybie LVP (Low Voltage Programming) którą ustawia się za pomocą FuseBit'ów. Każdy nowy nie programowany uC PIC ma ten FuseBit ustawiony więc można programować bez jakiegokolwiek kombinowania. W przypadku gdy uC był wcześniej programowany np. za pomocą PICKIT3 i programista nie zadbał o włącznie FuseBit'a LVP, to programowanie za pomocą programatora NSDSP nie będzie możliwe do momentu zaprogramowania uC za pomocą PICKIT3 z włączonym FuseBit'em LVP. Po tej operacji można już dalej bez problemu programować za pomocą NSDSP. Proszę dokładnie przestudiować stronę producenta jest tam wszystko opisane, włącznie z wersją która może programować także w trybie HV (jest to nieco bardziej skompilowane).
    Załączniki:
  • #25
    tplewa
    Poziom 38  
    @fonak

    Dzięki za obszerne info. Natomiast co do eagle to w sumie nie koniecznie - faktycznie schemat prosty i można zrobić projekt szybko. Natomiast jak już coś zamieszczać to niejako że nie używam Eagle to bardziej wdzięczny był bym np. za gerbery + plik wierceń... ot z takiej dokumentacji i wykonam PCB w domu jak i mogę wysłać do jakiejś firmy robiącej PCB.
  • #27
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Wyszła nowa wersja Atmel Studio, która obsługuje Snapa:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3616928.html
    Czyli mamy już bezproblemową obsługę przez ten programator/debugger także mikrokontrolerów AVR i ARM od Microchipa, w jednym, dobrze znanym IDE - AS.