Thunderacer napisał: żadna znana mi definicja nie narzuca ilości częstotliwości filtrów, choć nazywanie korektorem takiego regulatora jest trochę nad wyrost.
Sam sobie odpowiedziałeś.
Thunderacer napisał: nie uważam, że jest zrealizowany bez sensu, bo autor wykonuje pierwsze kroki w elektronice
To ma być wytłumaczenie? Bierna korekcja częstotliwości, zwana zwyczajowo barwą tonu, zawsze wprowadza pewne utrudnienia w zastosowaniu. W TYM konkretnym wypadku Autor o tym zapomniał - przecież sygnał podany na wejście będzie silnie tłumiony przez elementy korekcji? Dlatego też, jeśłi robi się bierną barwę dźwięku (mimo wszystko pozostanę przy tym nazewnictwie) na wejściu dodaje się wzmacniacz o wzmocnieniu co najmniej takim samym jak wprowadzane tłumienie przez korekcję barwy, (może być też na WO) a na wyjściu również wypadałoby zadbać o to, by podłączenie wzmacniacza mocy, czy kolejnego stopnia przedwzmacniacza nie powodowało spadku sygnału.
Dlatego też uważam, że układ
JEST bez sensu - projektując tego typu układ należało to od razu uwzględnić - wówczas PCB miało by rację bytu i sens. Dopiero wtedy można by mówić o przydatności robienia (kopiowania) takich układów (Autor zamówił 10 sztuk PCB - czyli albo nie miał innej możliwości, albo nie wiedział (dość dziwne skoro korzysta ze wzorów i literatury) że tak zubożona płytka nie będzie przydatna w większości zastosowań.
Autor robił ten układ do jakiegoś konkretnego wykorzystania - OK. Ale przedstawił swój projekt w dziale DiY i o tym nie wspomniał, więc każdy kto natrafi na ten temat (bo szuka do swojej konstrukcji układu barwy dźwięku) skopiuje wykona i... I będzie mocno zdziwiony...
mircos napisał: Stworzyłem, wykonałem, zamówiłem, poskładałem i efekt jest zdumiewający - mając na uwadze fakt, iż nie jest to equalizer z wyższej półki
Autor sprawdził dzialanie w aplikacji, w której za źródło dźwięku służyło mu wyjście słuchawkowe telefonu - o dużym stosunkowo sygnale i małej oporności wyjściowej.
I tylko w takim układzie można w ogóle mówić o przydatności tak okrojonego (ubogiego) układu - nie pisze jednak o tym w sposób jednoznaczny.
mircos napisał: Z pewnością mój projekt może pozwolić początkującym elektronikom na rozeznanie się w temacie a w następstwie do zrealizowania czegoś ciekawszego na podstawie mojego projektu.
Ani słowa o konieczności zapewnienia odpowiednio zaprojektowanego/przystosowanego układu wejściowego! I dla tego właśnie (patrz cytat powyżej) napisałem to co napisałem.
Thunderacer napisał: nie zacznie przecież od układu na DSP
Czy ja coś takiego napisałem? Nie. Wystarczyło najpierw (ważne słowo -
NAJPIERW) poczytać o tego typu układach barwy dźwięku, pomyśleć i wyciągnąć wnioski. Mało tego; w postach Autora można znaleźć również następujące zdanie:
mircos napisał: poszukiwałem niegdyś takiego do małego projektu w którym nie koniecznie sprawdził by się equalizer aktywny.
Pytanie : Dlaczego "nie koniecznie by się sprawdził układ aktywny"? Jakiego "małego projektu"? Bo akurat moim zdaniem sprawdzi się lepiej aktywny układ barwy dźwięku w każdym zastosowaniu. Nawet w takim gdzie podłącza się sygnał bezpośrednio z wyjścia słuchawkowego telefonu.
Natomiast układ biernej regulacji barwy dźwięku bez stopnia wejściowego i (najlepiej) również wyjściowego - już nie koniecznie.
Reasumując - skoro przedstawiony został projekt w dziale DiY i sam Autor liczy się ze słowami krytyki - uważam, że moje zdanie w tym temacie jest jak najbardziej na miejscu. A usprawiedliwianie nieprzemyślanej konstrukcji małą wiedzą Autora - nie.
P.S.
O niedoskonałości projektu samej płytki nie wspominam - to zostało już uwzględnione we wcześniejszych komentarzach Kolegów.