Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie podwójnego łącznika światła

22 Sie 2018 08:11 1047 30
  • Poziom 8  
    Dom w budowie. Na suficie w pokoju są trzy halogeny. Od nich biegną kable do puszki pod włącznik i w tej puszcze są dwa przewody trzy żyłowe. Kolory żył - brązowy, niebieski i żółto-zielony w obydwu przewodach. Obecnie elektryk zostawił to tak, że kostkami wago złączył po dwie żyły brązowe, po dwie niebieskie i po dwie żółto-zielone. Jak teraz do puszki podłączyć łącznik świecznikowy podwójny, tak by halogeny zapalać jeden i oddzielnie dwa. Podłączenie podwójnego łącznika światła
  • Poziom 17  
    Nie da się tego zrobić zgodnie ze sztuką.
    N - niebieski- neutralny - zostaje "zwagowany" i na końcu obwodu wpięty do oprawy
    Żo- ochronny - zostaje "zwagowany" i wpięty pod zacisk ochronny lampy
    B- brąz - rozłączany przez wyłącznik
    brakuje Cz-Czarny - wyłącznik ->lampa

    Połączenie tak jak piszesz jest możliwe ale niebezpieczne.
    Podobnie jak jazda na podwójnym gazie da się ale jest to skrajnie głupie i niebezpieczne.

    To jest efekt oszczędności na instalacji elektrycznej.
  • Poziom 27  
    Obawiam się że bez przerobienia instalacji nie będzie możliwe podłączenie łącznika podwójnego
  • Poziom 8  
    A elektryk, który kładł kable zapewniał, że da się to zrobić ... a grube pieniądze zapłaciłam za usługę położenia kabli w domu ... :(

    Dodano po 3 [minuty]:

    dasilvaart napisał:
    Nie da się tego zrobić zgodnie ze sztuką.
    N - niebieski- neutralny - zostaje "zwagowany" i na końcu obwodu wpięty do oprawy
    Żo- ochronny - zostaje "zwagowany" i wpięty pod zacisk ochronny lampy
    B- brąz - rozłączany przez wyłącznik
    brakuje Cz-Czarny - wyłącznik ->lampa

    Połączenie tak jak piszesz jest możliwe ale niebezpieczne.
    Podobnie jak jazda na podwójnym gazie da się ale jest to skrajnie głupie i niebezpieczne.

    To jest efekt oszczędności na instalacji elektrycznej.


    A jak wygląda to niebezpieczne połączenie i jakie niesie za sobą niebezpieczeństwo?
  • Poziom 17  
    Jest mi niezmiernie przykro, że trafiłaś na takiego ............ elektryka.
    Przewód 4x powinien zostać ułożony by poprawnie wykonać podłączenie tych halogenów.
    Może czepiam się słówek ale samo położenie przewodów może być wykonane idealnie; co innego okablowanie pod konkretne cele (położenie(ułożenie) a podłączenie to różne sprawy).
    Jak miał ułożyć a nie musiał myśleć to tak to zrobił.
    Teraz dobrze by było sprawdzić wszystkie miejsca gdzie są wyłączniki i zweryfikować.
    Dopóki się nie mieszka, można jeszcze wykuć bruzdę i zalepić - gorzej jak już kolory są na ścianach.
  • Moderator
    martamarta_2008 napisał:
    A elektryk, który kładł kable zapewniał, że da się to zrobić ...
    To nie był elektryk a jedynie cieć podający się za elektryka.
  • Poziom 13  
    Pewnie elektryk z 40 letnim doświadczeniem, który wiecznie poprawia po młodych. A tacy najgorsi. Nie wie co to przewód czterożyłowy. Zapewne PEN chce wykorzystać jako drugą faze.
  • Poziom 8  
    darek.jacek napisał:
    Pewnie elektryk z 40 letnim doświadczeniem, który wiecznie poprawia po młodych. A tacy najgorsi. Nie wie co to przewód czterożyłowy. Zapewne PEN chce wykorzystać jako drugą faze.


    Elektryk ma 42 lata, wiec 40-letniego doświadczenia w pracy chyba jeszcze nie ma :)

    Zakupiłam pojedyncze łączniki, po czym elektryk zapewnił mnie, że można podłączyć podwójne, więc pojedyncze wymieniłam na podwójne .... i co .... znowu będę wymieniać .... :(
  • Pomocny dla użytkowników
    Jak poprosisz ponownie tego elektryka, to na pewno podłączy ci te lampki tak jak chcesz, tzn. efekt końcowy będzie taki jak sobie życzysz. Jedyne co, to nie będą obudowy lamp pod ochroną.
  • Poziom 8  
    zybex napisał:
    Jak poprosisz ponownie tego elektryka, to na pewno podłączy ci te lampki tak jak chcesz, tzn. efekt końcowy będzie taki jak sobie życzysz. Jedyne co, to nie będą obudowy lamp pod ochroną.


    Masz na myślę, to aby żyłę PE potraktować jako zasilanie?
    Jaki może być negatywny efekt takiego wykorzystania żyły PE?
  • Moderator
    darek.jacek napisał:
    Pewnie elektryk z 40 letnim doświadczeniem, który wiecznie poprawia po młodych. A tacy najgorsi.

    To jest goowno prawda, czyli trzecia prawda wg księdza J. Tischnera. Mam 40-letnie doświadczenie i wciąż muszę poprawiać po niedouczonych obecnie młodych zarówno w realu jaki i na tym forum. Nie wiem czy dlatego mam być najgorszy, jednak mój kolega ze szkolnej i studenckiej ławy (obecnie nauczyciel w technikum) wciąż powtarza, że obecne roczniki do pięt nam nie dorastają. Porównując oczywiście nas w ich wieku. O naszej dzisiejszej wiedzy nawet nie wspominam, dzieli nas przepaść.

    Dodano po 1 [minuty]:

    zybex napisał:
    Jak poprosisz ponownie tego elektryka, to na pewno podłączy ci te lampki tak jak chcesz, tzn. efekt końcowy będzie taki jak sobie życzysz. Jedyne co, to nie będą obudowy lamp pod ochroną.

    Czyli zrobi coś, za co powinien być rozstrzelany. Instalacja to nie zabawka w piaskownicy, najgorsze że niedouczone tumany tego nie rozumieją.
  • Poziom 13  
    retrofood napisał:
    To jest goowno prawda, czyli trzecia prawda wg księdza J. Tischnera. Mam 40-letnie doświadczenie i wciąż muszę poprawiać po niedouczonych obecnie młodych zarówno w realu jaki i na tym forum. Nie wiem czy dlatego mam być najgorszy, jednak mój kolega ze szkolnej i studenckiej ławy (obecnie nauczyciel w technikum) wciąż powtarza, że obecne roczniki do pięt nam nie dorastają. Porównując oczywiście nas w ich wieku. O naszej dzisiejszej wiedzy nawet nie wspominam, dzieli nas przepaść.


    Ile to razy wchodzi tańszy elektryk, prawie emeryt, co to jest najlepszy w branży bo ma sep e i d i on jest kimś. Wchodzisz po nim do mieszkania i nad każdym łącznikiem i gniazdkiem przy suficie zastajesz puszki. No bo wtedy on mniej kabla zużywa. Nie mówię, że wszyscy ale spora garść takich elektryków przechwala się co to nie oni a efekt końcowej pracy jest taki, że każda puszka ma swoja wysokość.
  • Poziom 17  
    martamarta_2008 napisał:

    Masz na myślę, to aby żyłę PE potraktować jako zasilanie?
    Jaki może być negatywny efekt takiego wykorzystania żyły PE?


    Żyła PE w elektryce jest święta i nietykalna więc nie poruszajmy tematu co można z nią zrobić i do czego wykorzystać.

    Efekt uboczny takiego połączenia to utrata ochrony. Jest to dobre na złego męża który będzie wymieniał spalone źródło - jest 50/50 % szansy, że "trafi" go prąd spadnie z krzesła lub drabiny i się ......... -> kupno kwiatków stypa i takie tam :(
    Brak ochrony gdy tego potrzeba .... hmmmm . zastanów się co jest dla Ciebie ważne czy kilka złotych na wymianę tego przewodu i święty spokój czy czekanie na nieszczęście ??
    Osobiście nikomu nie życzę "spotkania" z prądem ale .......... zawsze pozostaje to ale.
  • Poziom 8  
    dasilvaart napisał:
    martamarta_2008 napisał:

    Masz na myślę, to aby żyłę PE potraktować jako zasilanie?
    Jaki może być negatywny efekt takiego wykorzystania żyły PE?


    Żyła PE w elektryce jest święta i nietykalna więc nie poruszajmy tematu co można z nią zrobić i do czego wykorzystać.

    Efekt uboczny takiego połączenia to utrata ochrony. Jest to dobre na złego męża który będzie wymieniał spalone źródło - jest 50/50 % szansy, że "trafi" go prąd spadnie z krzesła lub drabiny i się ......... -> kupno kwiatków stypa i takie tam :(
    Brak ochrony gdy tego potrzeba .... hmmmm . zastanów się co jest dla Ciebie ważne czy kilka złotych na wymianę tego przewodu i święty spokój czy czekanie na nieszczęście ??
    Osobiście nikomu nie życzę "spotkania" z prądem ale .......... zawsze pozostaje to ale.


    Pewnie wolałbyś wersję z żoną, która dla zachowania perfekcyjnej czystości swojego żyrandola, przy pierwszym czyszczeniu mokrą ściereczką naelektryzuje sobie fryzurę :)
    Szkoda, że to tylko w teorii i gadaniu jest takie święte i prawe, a w rzeczywistości i praktyce elektrycy robią to co robią ....
    Pewnie gdybym się nie zainteresowała tematem, elektryk podłączyłby oświetlenie bez PE, czego nie byłabym nawet świadoma i rzeczywiście mogłabym sobie krzywdę w przyszłości zrobić. Mając tą świadomość to chociaż będę uważać i przy zmianie żarówki czy czyszczeniu wyłączę bezpieczniki :(
  • Pomocny dla użytkowników
    martamarta_2008 napisał:
    A elektryk, który kładł kable zapewniał, że da się to zrobić ...

    Proszę mieć tylko do niego pretensje. My tu na forum i tak nic nie wskóramy. Tylko elektryk, który będzie fizycznie u pani obecny jest w stanie zrobić to prawidłowo.

    retrofood napisał:
    powinien być rozstrzelany

    Uważam, że to jednak zbyt wysoka kara, gdyby nawet tak podłączył jak zapewniał.
  • Moderator - Elektryka
    martamarta_2008 napisał:
    Szkoda, że to tylko w teorii i gadaniu jest takie święte i prawe, a w rzeczywistości i praktyce elektrycy robią to co robią ....

    Nie, Koleżanko, to nie są elektrycy. To są samozwańczy "fachowcy" od wszystkiego, 8 w 1, "krawaty wiążę i przerywam ciążę", "złote rączki".
    martamarta_2008 napisał:
    Mając tą świadomość to chociaż będę uważać i przy zmianie żarówki czy czyszczeniu wyłączę bezpieczniki :(
    Jak długo będziesz o tym pamiętać? Przekażesz te ostrzeżenie swoim dzieciom i wnukom?
  • Moderator Elektrotechnika
    Proszę w odpowiedziach w temacie skupiać się na problemie a nie kto wykonał instalacje bo tak naprawdę to tylko właścicielka zna prawdę.
    Bez wizji lokalnej trudno coś ustalić a najbardziej prawdopodobne jest to że wykonawca użył YDY 3x... z żo od wyłącznika do lamp, a w takim przypadku wymiana na YDY 4x... rozwąże problem.
  • Moderator
    darek.jacek napisał:
    Nie mówię, że wszyscy ale spora garść takich elektryków przechwala się co to nie oni a efekt końcowej pracy jest taki, że każda puszka ma swoja wysokość.

    Spora garść, to jednak nie wszyscy, dlatego proszę ostrożniej z uogólnieniami. :D
  • Poziom 8  
    Kontynuując swój problem z prawidłowym podłączeniem podwójnego łącznika światła, przesyłam do wglądu zdjęcia jak biegną przewody do lamp .
    Mój elektryk poinformował mnie, to co przypuszczaliście, że z żyły PE zrobi L. Co zatem mu na to odpowiedzieć? Dać się przekonać , że tak "da się żyć" czy jednak zatroszczyć się o swoje i innych domowników życie i nakazać mu prawidłowo poprowadzić okablowanie?Podłączenie podwójnego łącznika światłaPodłączenie podwójnego łącznika światłaPodłączenie podwójnego łącznika światłaPodłączenie podwójnego łącznika światła
  • Poziom 38  
    martamarta_2008 napisał:
    Dać się przekonać , że tak "da się żyć" czy jednak zatroszczyć się o swoje i innych domowników życie i nakazać mu prawidłowo poprowadzić okablowanie?


    Rozumiem że to pytanie retoryczne.... co jest dla ciebie ważniejsze interesy elektryka czy bezpieczeństwo rodziny. Dobrze było by ten fachura z tej poprawki wyciągnął konsekwencje lub przynajmniej przed następnym takim bublem zastanowił się czy znowu nie będzie musiał na swój koszt (łącznie z przywróceniem stanu budynku do zastanego) tego poprawić.
  • Poziom 8  
    On mi już powiedział, że chce zrobić L na PE bo tak się robi i jest ok i nic się nie dzieje!!! Niestety gość nie przyznaje się do błędu i nie widzi potrzeby czegokolwiek zmieniać. Jak się uprę, to mam sobie to zrobić sama (czyt. rękami innego elektryka) i na pewno on za to płacić nie będzie. Z takim podejściem do sytuacji to na bank nie wyniesie żadnych konsekwencji... co mi pozostaje? To rzeczywiście zrobić to z pomocą kogoś innego, a z imienia i nazwiska tego pseudoelektryka objechac na necie !!!Ewentualnie aby nie mieć więcej roboty , niszczenia już zrobionych ścian i ponoszenia k
    osztów, podlączę łącznik pojedynczy ... :(
  • Poziom 17  
    Ja radzę się upierać i wymienić te odcinki pomiędzy wyłącznikiem a lampą - na pewno tam gdzie będzie wył. świecznikowy
    Sufity z GK to wymiana będzie bezproblemowa i bezinwazyjna - troszkę bałaganu ale bezpieczeństwo zachowane.
    Wymieniaj te przewody na prawidłowe - raz, że bezpieczeństwo a dwa nauczka dla wykonawcy --- pacę należy robić z "głową" a nie na "odwal się"
    Sprawdź jeszcze w łazience jak jest wykonana instalacja oświetlenia i wentylacji mechanicznej - ilość żył --- wentylator ->x4 potrzebuje a i oświetlenie dobrze rozbić na kilka stref.


    Edit..
    A tak z ciekawości to elektryk wystawił jakikolwiek papier na to, że wykonywał pracę ??
    Jakaś umowa, paragon, faktura, choćby projekt wykonania instalacji z jego podpisem, czy wycena wstępna na wykonanie instalacji ??
    Jeżeli nie masz żadnego papieru na jego bytność u Ciebie to pozamiatane. Możesz tylko uprzedzić wszystkich sąsiadów (co zaczynają budowę) że jest taki partacz.
    Jak nie zapłaciłaś całej kwoty za elektrykę to masz jakiś atut i nie płać reszty dopóki nie poprawi błędów
  • Poziom 13  
    Ludzie elektrody, nie oszukujmy się ale 3/4 elektryków robi oświetlenie na trzy żyłowym kablu wykorzystując pe jako l. Wiele mieszkań działa w ten sposób i przez wiele lat nikomu nic się nie dzieje. Nie zdziwiłbym się kiedy ci najwięksi krzykacze mają zrobione tak samo.
  • Moderator
    darek.jacek napisał:
    Ludzie elektrody, nie oszukujmy się ale 3/4 elektryków robi oświetlenie na trzy żyłowym kablu wykorzystując pe jako l.

    Kolego, robi tak 3/4 kretynów, nie elektryków. Oni w tym nie widzą niczego złego tak jak i siadanie za kierownicę po wódce jest dla nich normalnością. "Tyle razy nic się nie stało to i teraz zajadę". Tak to działa.
    Poza tym elektrycy wiedzą, że nie ma jakiegoś pe czy l, a jest PE i jest L. Tylko profanom i dyletantom jest wszystko jedno. Fachowcom honor zawodowy na to nie pozwala.
  • Poziom 13  
    Kolega taki fachowiec, że całe dnie codziennie spędza na forum. Szkoda, że fachowcy na to czasu zbytnio nie mają.

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum. Kolejne takie zachowanie zostanie odpowiednio nagrodzone. [Mod.T.M.]
  • Moderator
    darek.jacek napisał:
    Kolega taki fachowiec, że całe dnie codziennie spędza na forum. Szkoda, że fachowcy na to czasu zbytnio nie mają.

    Kiedy ja spędzałem czas na budowach, to Ty, kolego, jeszcze nawet nie wchodziłeś na baczność pod kredens. Dlatego postaraj się wytrzeć swój zasmarkany nosek i nie wkładać go tam, gdzie może zostać przytrzaśnięty.
  • Poziom 38  
    darek.jacek napisał:
    Ludzie elektrody, nie oszukujmy się ale 3/4 elektryków robi oświetlenie na trzy żyłowym kablu wykorzystując pe jako l. Wiele mieszkań działa w ten sposób i przez wiele lat nikomu nic się nie dzieje.


    Właśnie przez te 3/4 ta 1/4 nigdy nie jest pewna jaki kolor przewodu za co odpowiada.

    Dwa tygodnie temu podłączałem złącza elektryk z wieloletnim doświadczeniem i gość z uprawnieniami UB dziwili się po co oznaczam jeden z przewodów 240mm2 kolorem niebieskim i żółtozielonym skoro to "zero"..... pewnie i tak nie zrozumiesz czemu tak postąpiłem ale ta 1/4 zrozumie i zaglądając dołącza rozpozna układ sieci.

    Z głupotą wykorzystywania przewodu ż-o do innego celu niż ochrona powinno się walczyć ale musiałyby temu towarzyszyć sankcję.
  • Moderator Energetycy
    Witam.
    Jakbyś, kolego mawerix123 żyłę niebieską oznaczył koszulką o barwie z-ż, z zielonożółtą - koszuklą niebieską, to.też bym się nie zdziwił.
  • Poziom 17  
    Ogólnie temat jest o łączniku świecznikowym a przeszło na termokurcze - o bezpieczeństwie nigdy za wiele :)
    Co do 240 czy innych przekrojów to Tauron (w rejonie gdzie ja pracuję) od podwykonawców bez względu na przekrój zasilania wymaga by żyła miała oznaczenie PEN.
    Tzn. niebieska miała znacznik ŻO (żółto zielony) jeżeli jest jako czwarta żyła ŻO to znacznik na niej ma być niebieski --- dopuszczalne jest taśmowanie ale lepiej widziane są termokurcze.
    Przepraszam za of-top.
  • Poziom 8  
    Kontynuując swój temat odnośnie podwójnego łącznika światła poprzez wykorzystanie żyły PE jako L, proszę jeszcze o swoje opinie w sprawie tego połączenia jak na zdjęciu - tutaj dalej odnośnie żyły PE a w sumie Podłączenie podwójnego łącznika światłajej braku ...