Od dłuższego już czasu noszę się z zamiarem przerobienia swoich przewodowych słuchawek Philipsa, na słuchawki Bluetooth, z opcją podłączenia przewodu. Chcę też przerobić słuchawki mojego Taty (nie pamiętam producenta, ale grają bardzo przyzwoicie). Co prawda mam już jedne słuchawki Bluetooth, ale "nauszne" (w sensie otwartej konstrukcji), a przydałyby się jeszcze z pełną muszlą.
Zamówiłem kilka różnych modułów Bluetooth, bo były tanie, a posłuchać się zdalnie nie da.
Sprawdziłem może siedem czy osiem z nich, ale albo były zbyt duże, albo wymagały do pracy procesora (co znacznie utrudniłoby upchanie całości w muszlach słuchawek), albo nie miały ładowarki na pokładzie, (co znowu wymusza upchanie jeszcze jednej płytki w słuchawkach). Były też takie, że niby spełniały wymagania, ale jakość dźwięku była nie do przyjęcia.
W końcu trafiłem na układ, który będzie gościem dzisiejszego artykułu.
Poniżej jak zwykle zdjęcie z aukcji:
Jak widać, na dzień dzisiejszy wychodzi niecałe dziesięć polskich złotóweczek. Ja zapłaciłem 8,85PLN i uważam, że były to bardzo dobrze wydane pieniądze.
Na początek kilka fotek, a potem zajmiemy się opisem układu.
Jak widać płytka PCB jest bardzo mała, a potrafi naprawdę dużo.
Dla ciekawskich, zdjęcie głównego (i jedynego zarazem) układu scalonego. Wykonane mikroskopem prezentowanym przeze mnie całkiem nie dawno, na naszym forum.
Diody działają tak jak chyba we wszystkich słuchawkach. Czyli:
Parowanie - miga na przemian czerwona i niebieska dioda. Mniej więcej co 0,5s
Połączenie - miga niebieska dioda, co ok. 2s.
Ładowanie - świeci czerwona dioda.
Koniec ładowania - czerwona dioda gaśnie.
Wyłączenie - czerwona dioda zapala się na ok 2s. a w słuchawkach słyszymy komunikat informujący o wyłączeniu zasilania.
Tak jak w innych słuchawkach Bluetooth, z którymi miałem do czynienia, odtwarzanie nie jest możliwe w trakcie ładowania.
Przejdźmy zatem do opisu jaki oferuje majfriend:
Bluetooth na Podstawie KLASY 2 poziom mocy, za pomocą Bluetooth 2.1 + EDR specyfikację, kompatybilny z Bluetooth 3 i poniżej wersja aplikacji, szybkość transmisji może osiągnąć 3 Mbit
Od siebie dodam, że odbiornik/nadajnik obsługuje standard A2DP. Czyli możemy sobie słuchać muzyki z jednego źródła, będą jednocześnie podłączonym do innego. Np. słuchamy sobie muzyki z komputera i jesteśmy jednocześnie połączeni z telefonem. W momencie nadejścia połączenia, usłyszymy w słuchawkach dzwonek, a jeśli klikniemy środkowy przycisk i tym samym odbierzemy połączenie przychodzące, to muzyka ucichnie, a w słuchawkach usłyszymy rozmówcę. Moduł ma wbudowany mikrofon, więc bez problemu będziemy mogli rozpocząć rozmowę.
Wzmacniacz mocy moc wyjściowa: RMS 2x18 mw (THD = 10%)
Pozostaje mi wierzyć, ze tak jest. Aczkolwiek po pierwszym teście, nie mam powodu aby wątpić w prawdziwość tego parametru.
Wzmacniacza sygnału do szumu jest nie mniejsza niż 90dB
Tutaj nie wiem, czy jest błąd, czy producent/sprzedawca, celowo nie podał konkretnej wartości.
Napięcie wejściowe: 3.7 v akumulator litowy
Czyli zasilanie jakimkolwiek Li-Ion, lub Li-Fe, który wala się w szufladzie, a jednocześnie zmieści się w jednej z muszli słuchawek.
Czas odtwarzania: 5 godzin: 7 godzin
Parametr podany bez sensu. Czas jest zależny od użytego źródła zasilania.
Czas ładowania: 2-3 godzin
i tutaj, tak jak wyżej...
Ładowania napięcie wejściowe: DC5V 500 mah
Podejrzewam, że chodziło o 250mA.
Róg specyfikacja: 2x16 20 mw 10mm
Rozumiem, że chodzi tu o 2 x 20mW przy 16Ω
Zakres pasmo przenoszenia: 20 hz-20 khz
Czyli niepisany standard.
Czułość: = 100dB + 2dB
Nie mam czym zmierzyć.
SNR: 80Db nadajnik/odbiornik częstotliwości: 2.4 --- 2.48 ghz
Czyli standard.
Odległość: nie przeszkodą, 10 metrów
Działa nawet gdy telefon jest w kaburze na pasku, a do tego ubrany w solidne gumowe etui.
Moduł posiada tylko trzy przyciski, a mimo tego jest w pełni funkcjonalny.
Działa trochę inaczej niż moje dotychczasowe słuchawki i pewnie będę mylił odruchową obsługę jednych i drugich, ale myślę, że szybko się przyzwyczaję.
Czas na jakąś instrukcję obsługi tego ustrojstwa, bo mimo tylko trzech przycisków, mamy całkiem sporo możliwości ich wykorzystania.
1. Środkowy przycisk, odpowiada za:
- włączenie / wyłączenie odbiornika - długie przyciśnięcie;
- uruchomienie "parowanie" - długie przyciśnięcie, gdy odbiornik jest włączony;
- odbieranie oraz kończenie połączenia przychodzącego. Gdy usłyszymy w słuchawkach dzwonek (ich własny, ten z ustawiony w telefonie nie będzie odtwarzany) i klikniemy ten przycisk, odbierzemy połączenie, a muzyka zostanie wyciszona.. Jeśli w trakcie rozmowy klikniemy go ponownie, to połączenie zostanie rozłączone, a muzyka ponownie pojawi się w słuchawkach.
2. Przycisk "Down"
- krótkie klikniecie odpowiada za przełączeni do następnego odtwarzanego utworu;
- przytrzymanie, spowoduje zmniejszenie głośności w słuchawkach.
3. Przycisk "UP" (patrząc gdy mikrofon jest na dole, a płytka ustawiona pionie):
- krótkie klikniecie odpowiada za przełączeni do poprzednio odtwarzanego utworu;
- przytrzymanie, spowoduje zwiększenie głośności w słuchawkach.
- przytrzymanie, spowoduje zmniejszenie głośności w słuchawkach.Powyższe funkcje działają również w trakcie rozmowy.
Pozostało mi już tylko upchać te dwa moduły w dwie pary słuchawek, ale to już temat na inny artykuł, w innym dziale.
Czas na słów kilka o jakości dźwięku generowanego przez ten malutki scalaczek.
Gdy dzisiaj podłączyłem ten wynalazek, tak na próbę, na mini pająku z kynaru i założyłem słuchawki "spięte" z moim telefonem, to doznałem szoku. To gra jak najbardziej poprawnie i całkiem przyjemnie. Bas jest głęboki, a wysokich tonów nie brakuje. Zrobiłem próbę i te same słuchawki podłączyłem bezpośrednio do gniazda jack 3,5mm w telefonie. I tutaj kolejne zdziwienie...
Jakość dźwięku była gorsza niż po Bluetooth. Do tego była też lepsza, niż na moich starych słuchawkach Bluetooth.
Nie zdziwiło mnie natomiast, że słuchawki podłączone bezpośrednio do aplitunera Yamaha RX-V596RDS, zagrały o "pięć klas wyżej", ale w tym wypadku słuchałem "prawdziwego" wzmacniacza, a nie "popierdółki" w obudowie SMD.
Podsumowując.
Jestem bardzo zadowolony, że w końcu trafiłem na moduł Bluetooth, który z powodzeniem posłuży mi do przerobienia słuchawek moich i mojego Taty.
Pozostaje dobrać akumulatory odpowiednie gabarytami i rozmieścić to wszystko w muszlach.
Z czystym sumieniem mogę polecić te modułu, każdemu kto chciał przerobić swoje stare słuchawki na słuchawki Bluetooth z A2DP.
Pozdrawiam.
CMS
Zamówiłem kilka różnych modułów Bluetooth, bo były tanie, a posłuchać się zdalnie nie da.
Sprawdziłem może siedem czy osiem z nich, ale albo były zbyt duże, albo wymagały do pracy procesora (co znacznie utrudniłoby upchanie całości w muszlach słuchawek), albo nie miały ładowarki na pokładzie, (co znowu wymusza upchanie jeszcze jednej płytki w słuchawkach). Były też takie, że niby spełniały wymagania, ale jakość dźwięku była nie do przyjęcia.
W końcu trafiłem na układ, który będzie gościem dzisiejszego artykułu.
Poniżej jak zwykle zdjęcie z aukcji:
Jak widać, na dzień dzisiejszy wychodzi niecałe dziesięć polskich złotóweczek. Ja zapłaciłem 8,85PLN i uważam, że były to bardzo dobrze wydane pieniądze.
Na początek kilka fotek, a potem zajmiemy się opisem układu.
Jak widać płytka PCB jest bardzo mała, a potrafi naprawdę dużo.
Dla ciekawskich, zdjęcie głównego (i jedynego zarazem) układu scalonego. Wykonane mikroskopem prezentowanym przeze mnie całkiem nie dawno, na naszym forum.
Diody działają tak jak chyba we wszystkich słuchawkach. Czyli:
Parowanie - miga na przemian czerwona i niebieska dioda. Mniej więcej co 0,5s
Połączenie - miga niebieska dioda, co ok. 2s.
Ładowanie - świeci czerwona dioda.
Koniec ładowania - czerwona dioda gaśnie.
Wyłączenie - czerwona dioda zapala się na ok 2s. a w słuchawkach słyszymy komunikat informujący o wyłączeniu zasilania.
Tak jak w innych słuchawkach Bluetooth, z którymi miałem do czynienia, odtwarzanie nie jest możliwe w trakcie ładowania.
Przejdźmy zatem do opisu jaki oferuje majfriend:
Bluetooth na Podstawie KLASY 2 poziom mocy, za pomocą Bluetooth 2.1 + EDR specyfikację, kompatybilny z Bluetooth 3 i poniżej wersja aplikacji, szybkość transmisji może osiągnąć 3 Mbit
Od siebie dodam, że odbiornik/nadajnik obsługuje standard A2DP. Czyli możemy sobie słuchać muzyki z jednego źródła, będą jednocześnie podłączonym do innego. Np. słuchamy sobie muzyki z komputera i jesteśmy jednocześnie połączeni z telefonem. W momencie nadejścia połączenia, usłyszymy w słuchawkach dzwonek, a jeśli klikniemy środkowy przycisk i tym samym odbierzemy połączenie przychodzące, to muzyka ucichnie, a w słuchawkach usłyszymy rozmówcę. Moduł ma wbudowany mikrofon, więc bez problemu będziemy mogli rozpocząć rozmowę.
Wzmacniacz mocy moc wyjściowa: RMS 2x18 mw (THD = 10%)
Pozostaje mi wierzyć, ze tak jest. Aczkolwiek po pierwszym teście, nie mam powodu aby wątpić w prawdziwość tego parametru.
Wzmacniacza sygnału do szumu jest nie mniejsza niż 90dB
Tutaj nie wiem, czy jest błąd, czy producent/sprzedawca, celowo nie podał konkretnej wartości.
Napięcie wejściowe: 3.7 v akumulator litowy
Czyli zasilanie jakimkolwiek Li-Ion, lub Li-Fe, który wala się w szufladzie, a jednocześnie zmieści się w jednej z muszli słuchawek.
Czas odtwarzania: 5 godzin: 7 godzin
Parametr podany bez sensu. Czas jest zależny od użytego źródła zasilania.
Czas ładowania: 2-3 godzin
i tutaj, tak jak wyżej...
Ładowania napięcie wejściowe: DC5V 500 mah
Podejrzewam, że chodziło o 250mA.
Róg specyfikacja: 2x16 20 mw 10mm
Rozumiem, że chodzi tu o 2 x 20mW przy 16Ω
Zakres pasmo przenoszenia: 20 hz-20 khz
Czyli niepisany standard.
Czułość: = 100dB + 2dB
Nie mam czym zmierzyć.
SNR: 80Db nadajnik/odbiornik częstotliwości: 2.4 --- 2.48 ghz
Czyli standard.
Odległość: nie przeszkodą, 10 metrów
Działa nawet gdy telefon jest w kaburze na pasku, a do tego ubrany w solidne gumowe etui.
Moduł posiada tylko trzy przyciski, a mimo tego jest w pełni funkcjonalny.
Działa trochę inaczej niż moje dotychczasowe słuchawki i pewnie będę mylił odruchową obsługę jednych i drugich, ale myślę, że szybko się przyzwyczaję.
Czas na jakąś instrukcję obsługi tego ustrojstwa, bo mimo tylko trzech przycisków, mamy całkiem sporo możliwości ich wykorzystania.
1. Środkowy przycisk, odpowiada za:
- włączenie / wyłączenie odbiornika - długie przyciśnięcie;
- uruchomienie "parowanie" - długie przyciśnięcie, gdy odbiornik jest włączony;
- odbieranie oraz kończenie połączenia przychodzącego. Gdy usłyszymy w słuchawkach dzwonek (ich własny, ten z ustawiony w telefonie nie będzie odtwarzany) i klikniemy ten przycisk, odbierzemy połączenie, a muzyka zostanie wyciszona.. Jeśli w trakcie rozmowy klikniemy go ponownie, to połączenie zostanie rozłączone, a muzyka ponownie pojawi się w słuchawkach.
2. Przycisk "Down"
- krótkie klikniecie odpowiada za przełączeni do następnego odtwarzanego utworu;
- przytrzymanie, spowoduje zmniejszenie głośności w słuchawkach.
3. Przycisk "UP" (patrząc gdy mikrofon jest na dole, a płytka ustawiona pionie):
- krótkie klikniecie odpowiada za przełączeni do poprzednio odtwarzanego utworu;
- przytrzymanie, spowoduje zwiększenie głośności w słuchawkach.
- przytrzymanie, spowoduje zmniejszenie głośności w słuchawkach.Powyższe funkcje działają również w trakcie rozmowy.
Pozostało mi już tylko upchać te dwa moduły w dwie pary słuchawek, ale to już temat na inny artykuł, w innym dziale.
Czas na słów kilka o jakości dźwięku generowanego przez ten malutki scalaczek.
Gdy dzisiaj podłączyłem ten wynalazek, tak na próbę, na mini pająku z kynaru i założyłem słuchawki "spięte" z moim telefonem, to doznałem szoku. To gra jak najbardziej poprawnie i całkiem przyjemnie. Bas jest głęboki, a wysokich tonów nie brakuje. Zrobiłem próbę i te same słuchawki podłączyłem bezpośrednio do gniazda jack 3,5mm w telefonie. I tutaj kolejne zdziwienie...
Jakość dźwięku była gorsza niż po Bluetooth. Do tego była też lepsza, niż na moich starych słuchawkach Bluetooth.
Nie zdziwiło mnie natomiast, że słuchawki podłączone bezpośrednio do aplitunera Yamaha RX-V596RDS, zagrały o "pięć klas wyżej", ale w tym wypadku słuchałem "prawdziwego" wzmacniacza, a nie "popierdółki" w obudowie SMD.
Podsumowując.
Jestem bardzo zadowolony, że w końcu trafiłem na moduł Bluetooth, który z powodzeniem posłuży mi do przerobienia słuchawek moich i mojego Taty.
Pozostaje dobrać akumulatory odpowiednie gabarytami i rozmieścić to wszystko w muszlach.
Z czystym sumieniem mogę polecić te modułu, każdemu kto chciał przerobić swoje stare słuchawki na słuchawki Bluetooth z A2DP.
Pozdrawiam.
CMS
Fajne? Ranking DIY
