Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Zasada działania lodówki, łopatologiczne wyjaśnienie, następstwa po transporcie

Starterek85 22 Aug 2018 19:52 40116 12
Texa Poland
  • #1
    Starterek85
    Level 15  
    Witam, chciałbym zacząć moją przygodę z lodówkami, jako że zainteresowała mnie budowa lodówki po zakupie.
    Otóż lodówka to Liebheer KGT 3946 na czynniku R600a.
    Lodówka jest wysoka, więc niestety podjąłem decyzję o transporcie na leżąco.
    I tutaj ludzie różne zdania mają.
    Jedni że na stronie ssącej, drudzy że na tłocznej a admin AGD pisze, że nie ma to znaczenia, dopóki lodówka nie jest "do góry nogami".
    Jako że ta lodówka ma dwa kompresory i na nieszczęście ustawione przeciwstawnie, nie było wyboru, trzeba było wybrać jedno z dwóch - zło konieczne.
    Lodówkę zakupiłem, nie miałem możliwości jej sprawdzenia, była już wyłączona, zamrażarka była jeszcze zimna (już odszroniona), ale lodówka nie.
    No ale do rzeczy. Po transporcie na miejsce docelowe oraz odczekaniu 24 godziny, lodówka została podłączona do sieci.
    Efekt taki, że oba kompresory się włączają (oba są bardzo gorące), zamrażarka super chłodzi, przewody wychodzące z kompresora także oraz radiator z tyłu lodówki odpowiedzialny za zamrażalnik także.
    Natomiast sprężarka odpowiedzialna za lodówkę też pracuje jest gorąca ale przewody wychodzące z niej już nie. Wydaje mi się że ścianka chłodząca wewnątrz lodówki jest minimalnie chłodniejsza od obudowy wewnątrz lodówki.
    Lodówka jest fajna i chciałbym z nią poeksperymentować.
    Chciałbym prosić was o to w jakiej kolejności i co mam diagnozować.
    Mam trochę doświadczenia w klimatyzacji, posiadam pompę próżniową, manometry, oraz zestaw do lutowania twardego.
    Dodaję zdjęcie sprężarek, dodam że lodówka była transportowana na lewym boku patrząc od tyłu, gdyż ten bok był już porysowany (najprawdopodobniej od wcześniejszego transportu przez poprzedniego właściciela).
  • Texa Poland
  • #2
    bubu64
    Level 22  
    W układzie chłodziarki może być ubytek, albo układ przypchany, trza sprawdzić i skoro masz czas to sprawdź szczelność układu azotem:)
  • #3
    Starterek85
    Level 15  
    Ubytek rozumiem, że dopuścić R600A, ale w jaki sposób sprawdzić przypchanie?Przypchana będzie kapilara?
    Poprawiłem TONI_2003
  • Texa Poland
  • #4
    jack63
    Level 43  
    Starterek85 wrote:
    Ubytek rozumiem że dopuścić r600a,a
    Nie.
    bubu64 wrote:
    trza sprawdzić i skoro masz czas to sprawdź szczelność układu azotem:)
    Tak.
    Starterek85 wrote:
    Mam trochę doświadczenia w klimatyzacji,
    Trochę, a to chyba na wyrost powiedziane.
  • #5
    Starterek85
    Level 15  
    Mały update:
    Termik sprężarki wyłącza i włącza bardzo czesto,cylk 10sek pracy i pauzy 3-4min.Rozumiem że poprzez zapchany układ natężenie silnika rośnie i termik zabezpiecza,parownik w lodówce jest lekko chłodny.
    Teraz tak,zapychają się kapilary ,czy całe układy?
    Rozlutowanie sprężarki i dmuchanie w stronę tłoczącą azotem 50bar wystarczy do przetkania ukladu?Potem lutuje z powrotem,daje czynnika wg tabliczki i działa?
  • #6
    jack63
    Level 43  
    Starterek85 wrote:
    Rozumiem że poprzez zapchany układ natężenie silnika rośnie i termik zabezpiecza,parownik w lodówce jest lekko chłodny.

    Może tak być, ale może być tak, że sprężarka skończyła swój żywot.
    Starterek85 wrote:
    Rozlutowanie sprężarki i dmuchanie w stronę tłoczącą azotem 50bar wystarczy do przetkania ukladu?

    Rozwalisz skraplacz lub odwadniacz a kapilary nie przetkasz, jeśli jest zatkana...
  • #7
    Starterek85
    Level 15  
    Upuszczę R600A, zobacze czy sprężarka wtedy pracuje, czy klixon nie reaguje. Jeśli porządku, pozostaje wymiana kapilary i ponowne uzupełnienie układu. Ktoś na forum napisał, że zator olejowy przy R600A można właśnie azotem przedmuchać, a ktoś tam nawet pisał, że przy R600A sprężarki same sobie radzą z zatorami olejowymi kapilar. Nigdy nie miałem z tym doczynienia więc nie wiem. Poza tym co za bezsens z tymi kapilarami, przecież sprężarka sama w sobie pluje olejem, dlaczego wtedy kapilara się nie zapycha?
  • #8
    jack63
    Level 43  
    Starterek85 wrote:
    Ktoś na forum napisał, że zator olejowy przy R600A można właśnie azotem przedmuchać, ktoś tam nawet pisał, że przy R600A sprężarki same sobie radzą z zatorami olejowymi kapilar.
    Jaki zator olejowy i skąd by się miał wziąć? Przecież przy położeniu lodówki olej ze sprężarki może płynąć tylko w stronę parownika i po ponownym postawieniu ponowo powinien wrócić.
    Układy z R600a, ze względu na niskie ciśnienia pracy robione są obecnie z "papieru". Dlatego traktowanie ich azotem pod dużym ciśnieniem grozi uszkodzeniem.

    Drożność kapilary można sprawdzić azotem. Wystarczy pomyśleć... Jak jest zatkana nie tyle olejem, ale mazią spieczonego oleju z przegrzanej sprężarki, pozostaje tylko wymiana. O ile taka wymiana jest w ogóle możliwa. Silniki sprężarek R600a są słabiutkie! To kolejny urok tego czynnika i miejsce do "oszczędności" dla producentów. Przeładowanie lub niewielki zator zatrzymują silnik...
    Starterek85 wrote:
    Upuszczę R600A, zobacze czy sprężarka wtedy pracuje, czy klixon nie reaguje.
    Jak to chcesz zrobić? Czyżby był zawór Schradera?
  • #9
    Starterek85
    Level 15  
    Zasada działania lodówki, łopatologiczne wyjaśnienie, następstwa po transporcie
    Jest to dość stara lodówka i chyba z tych droższych więc może wytrzyma? Nie ma zaworku na chwile obecną. Tak wyglądają sprężarki. Prawa jest od lodówki, która nie domaga, lewa jest od zamrażarki. Lodówka jechała patrząc na sprężarki na lewym boku.
  • #10
    jack63
    Level 43  
    Starterek85 wrote:
    Natomiast sprężarka odpowiedzialna za lodówkę też pracuje jest gorąca ale przewody wychodzące z niej już nie.
    Jakby był zator, to rurka tłoczna powinna być bardzo gorąca, a ssąca ciepła i wg. mnie jest wyciek. Lodówka pewnie szwankowała przed zakupem, a transport podgrzanie układu proces ucieczki czynnika przyśpieszyły. Sprawdź jeszcze wyjście kapilary z filtra. Coś strasznie pogięta wygląda?
  • #11
    Starterek85
    Level 15  
    No tak jest pogięta, a czy szwankowała nie wiem. Muszę wlutować zawór, pociągnąć próżnie i sprawdzić szczelność, mogę próżnią czy musze azotem? Potem sprawdzę czy sprężarka nadal przegrzewa klixon. Jeśli bez czynnika sprężarka ma za duży opór to pewnie sprężarka do wymiany. No, ale okaże się dopiero w przyszłym tygodniu. W razie potrzeby wymienię sprężarkę, bo lodówka wygląda na solidną.
    Poprawiłem TONI_2003
  • #12
    jack63
    Level 43  
    Starterek85 wrote:
    Muszę wlutować zawór,pociągnąć próżnie i sprawdzic szczelność,mogę próżnią czy musze azotem?

    Najpierw wampirek i próżnia. Potem azot aby wypchać butan, a na końcu lutowanie.
    Potem "mały" azot i znowu próżnia. Potem azot ok 6 -8 Bar i czekać dobę na manometrach.
    Jak ok, to spuścić azot do ok 0.5 Bar i włączyć sprężarkę. Patrzyć co się dzieje.
    Wyłączyć sprężarkę i dalej patrzyć, myśleć i wyciągać wnioski.
  • #13
    Starterek85
    Level 15  
    Wymiana kompresora, wymiana filtra. Próżnia i nabicie czynnika i lodówka sprawna, a temat do zamknięcia.