Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pilarka Makita - Makita EA3500S35B gaśnie na biegu jałowym

24 Sie 2018 20:51 912 11
  • Poziom 2  
    Cześć, mam problem z nową pilarką Makita EA3500S35B która czasem gaśnie na biegu jałowym. Piła na zimno odpala się za każdym razem lecz potem czasami(średnio raz na 3-4 razy gdy chce jej użyć) gdy przetnę jeden kawałek drzewa i puszcze gaz to piła gaśnie.
    Na początku gdy ponownie ją odpalałem na biegu jałowym chodziła normalnie ale gdy dodałem gazu i puściłem znowu gasła, potem kolega mi powiedział żebym zostawił ją trochę dłużej na biegu jałowym bo jak pila wcześniej zgasła to swieca sie zalewa bo nie zdążyła przepalić benzyny ( jakos tak to tłumaczył) więc zacząłem tak zrobić i skutkowało ale później (obecnie) gdy piła zaraz po przecięciu jednego kawałka gaśnie i chcę ją odpalić ponownie to gaśnie po chwili i na biegu jałowym a później w ogóle nie da rady jej odpalić. Gdy zostawię pile w takim stanie na okolo 1-2 h i potem probuje odpalić to zazwyczaj wszystko działa doskonale pilarka nie gaśnie i pali za pierwszym razem. Dzisiaj dla przykładu chciałem przeciąć parę kawałków ale piła po przecięciu kawałka zgasła (a nie miałem czasu czekać 2h) więc pomyślałem ze przez chwile będę trzymał cały czas na gazie na te parę kawałków ale po chwili tłumik rozgrzał się do czerwoności.
    Dodam jeszcze ze to pierwsza pila spalinowa jaką mam i jestem nowicjuszem w tej dziedzinie. Jedynie czyściłem filtr powietrza.
    Jaka może być przyczyna? Czy powinienem oddać pilarkę na gwarancję ? Pociąlem nią okolo 15 m drzewa ale problem ten mam od nowości piły.
  • Poziom 31  
    Skoro piła nowa i na gwarancji oddaj ją do serwisu - to ich obowiązek aby urządzenie przywrócić do sprawności.
  • Poziom 9  
    Kolego, czy udało się rozwiązać problem? Mam to samo z tym samym modelem piły.
  • Poziom 10  
    Tez ma identyczne objawy. Zapalam tnę kilka kawałków, puszczam gaz i gaśnie. Zapali po pewnym czasie. Chyba ze dopompuje jej paliwa ręcznie to zapali bez problemu i pochodzi chwile dobrze. Ma ktoś jakieś pomysły?
  • Poziom 17  
    Ponieważ opisy usterki na to wskazują, to na początek proponuję sprawdzenie poprawności odpowietrzania zbiornika paliwa. Można to zrobić na kilka sposobów:

    1/ jeśli nagrzana pilarka zgaśnie, to natychmiast odkręcić korek wlewu paliwa i uważnie słuchać. Charakterystyczny świst po poluzowaniu korka wskaże zapowietrzenie zbiornika (należy słuchać uważnie, gdyż czasem przy odkręcaniu skrzypienie korka lub uszczelki korka może zagłuszać ten świst);
    2/ przed odpaleniem pilarki lekko poluzować korek zbiornika paliwa tak, aby nie wypływało paliwo (można nalać paliwa poniżej poziomu korka) i pracować pilarką z poluzowanym korkiem. Jeżeli po nagrzaniu pilarki nie będzie ona gasnąć, to znaczy, że uprzednio zbiornik był zapowietrzony.
    3/ od razu wymontować odpowietrznik zbiornika paliwa i pracować bez niego. Wnioski jak w punkcie 2. Odpowietrzniki mogą być w formie plastikowego "cycka", wciśniętego w górną ścianę zbiornika paliwa bezpośrednio, mogą być wyprowadzone ze zbiornika jako zakończenie wężyka lub znajdować się w korku wlewu paliwa. Prawdę mówiąc nie wiem, jak jest w makicie .

    Po potwierdzeniu poprawnej diagnozy zwykle pozostaje wymienić cały odpowietrznik lub jego element zwany "kaczym dziobem".
  • Poziom 9  
    Dzięki za informacje, sprawdzę przy najbliższych pracach. Ciekawostka - okazało się, że znajomy ma ten sam model pilarki. I klnie tak samo, bo też mu gaśnie, w ten sam sposób :) Coś musi być spaprane fabrycznie. Zauważyłem, że (na oko, nie gruntowne testy), że lepiej chodzi na lekko luźnym łańcuchu - w sensie łańcuch po puszczeniu gazu musi się jeszcze bardzo lekko obracać - mam wrażenie, że to ją trochę 'blokuje' i przez to gaśnie. To też będę testował i dam znać jak coś wyjdzie w temacie.
  • Poziom 10  
    Kilka dni temu trochę wyczyściłem swoją pilarke. Naostrzylem łańcuch, dolalem paliwa, powymiatałem brud. Dziś odpaliłem, ciąłem przez ok pół godz. Chodziła równo i nie zgasła ani razu. Po wyłączeniu słychać było syczenie, tak jakby odpowietrzał się bak z paliwem. Potem potrząsnąłem pile i znowu syczała. Wychodzi na to że to gaśnięcie może być spowodowane przez brak odpowietrzania paliwa.
  • Poziom 2  
    W moim przypadku pomogło zwiększenie obrotów pilarki na biegu jałowym, zwiększyłem o niecałe pół obrotu i pilarka już nie gaśnie po puszczeniu gazu. Zobaczymy jak będzie na wiosnę. A pytanie z innej strony, można pilarkę trzymać w pomieszczeniu gdzie jest 0 stopni lub mniej ?
  • Poziom 14  
    Można tylko trzeba zużyć paliwo ze zbiornika aż sama zgaśnie to nie będą twardnieć i odkształcać się membrany w gaźniku
  • Poziom 7  
    Sprawdź gaźnik czy się nie poluzował na śrubach do cylindra(miałem podobny problem ale w pilarce partner 351) i łapał lewe powietrze.
  • Poziom 2  
    Ta pilarka doprowadza mnie już do ... Teraz mam z nią nowy problem, ostatnio ciałem drzewo i jak chciałem odpalić pilarkę później za jakiś tydzień to odpala normalnie, na biegu jałowym działa dobrze, ale gdy dodam gazu to od razu gaśnie (tak jakby się dusiła). Dodam że gdy odkręcam korek z benzyną to jest bardzo duże ciśnienie, aż delikatnie paliwo się wylewa i jeszcze jak dopompowuje paliwa to ten cycek cały nigdy nie chce się dopełnić benzyną(do połowy tylko). Oddałem ją do naprawy, gościu powiedział mi że wyczynił gaźnik, coś tam po uszczelniał i zmienił mieszankę. Za tą usługę w serwisie policzyli sobie 90zł ;/Jak wziąłem działała dobrze pociąłem kilka metrów odpalam za tydzień i problem powrócił. Pilarka odpala chodzi elegancko na biegu jałowym dodam gazu to od razu gaśnie... a po kilku/kilkunastu próbach już w ogóle nie chciała odpalić. Ktoś może coś doradzić? Czy to może być wina mieszanki? Benzyna którą używałem miała około 3 miesiące, ale stosowana mieszanka była "świeża"(3-4 tyg).