Dzień dobry,
Od niedawna jestem posiadaczem Hyundaia Coupe 2004 i od początku mam problem z elektryką w drzwiach kierowcy. Mianowicie po zamknięciu drzwi z oryginalnego pilota, mrugają kierunkowskazy tak jakby samochód uzbroił alarm. Zamykają się tylko drzwi od strony pasażera, a drzwi kierowcy można otworzyć bez uruchamiania alarmu, więc się nie aktywuje. Po ręcznym przekręceniu zamka z lewej strony drzwi zamykają się i kierunkowskazy mrugają drugi raz (zakładam, że w tym momencie uzbraja się alarm, choć nie mogę tego stwierdzić).
Dodatkowo, z drzwi kierowcy można opuścić tylko szybę pasażera. Szyba kierowcy opuszcza się raz na 10-15 prób i to po przejechaniu pewnej odległości. Tak samo dzieje się z otwieraniem bagażnika. Udaje się raz na kilkanaście prób.
Z początku zakładałem, że to rozładowany akumulator nie ma siły uciągnąć sterowania, ale po 14 godzinach ładowania jest tak samo.
Próbowałem już ponownego zakodowania kluczyka opisanego na forum Hyundaia, ale nie poskutkowało.
Jutro prawdopodobnie czeka mnie demontaż tapicerki i szukanie przyczyny, ale może ktoś pokierowałby mnie od czego powinienem zacząć.
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Od niedawna jestem posiadaczem Hyundaia Coupe 2004 i od początku mam problem z elektryką w drzwiach kierowcy. Mianowicie po zamknięciu drzwi z oryginalnego pilota, mrugają kierunkowskazy tak jakby samochód uzbroił alarm. Zamykają się tylko drzwi od strony pasażera, a drzwi kierowcy można otworzyć bez uruchamiania alarmu, więc się nie aktywuje. Po ręcznym przekręceniu zamka z lewej strony drzwi zamykają się i kierunkowskazy mrugają drugi raz (zakładam, że w tym momencie uzbraja się alarm, choć nie mogę tego stwierdzić).
Dodatkowo, z drzwi kierowcy można opuścić tylko szybę pasażera. Szyba kierowcy opuszcza się raz na 10-15 prób i to po przejechaniu pewnej odległości. Tak samo dzieje się z otwieraniem bagażnika. Udaje się raz na kilkanaście prób.
Z początku zakładałem, że to rozładowany akumulator nie ma siły uciągnąć sterowania, ale po 14 godzinach ładowania jest tak samo.
Próbowałem już ponownego zakodowania kluczyka opisanego na forum Hyundaia, ale nie poskutkowało.
Jutro prawdopodobnie czeka mnie demontaż tapicerki i szukanie przyczyny, ale może ktoś pokierowałby mnie od czego powinienem zacząć.
Z góry dziękuję za wszelkie porady.