Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Słabe ciśnienie na hydrofrze - Winna studna czy słaba pompa?

ori3211 25 Aug 2018 22:14 4611 7
  • #1
    ori3211
    Level 7  
    Mam Studnie wody do gruntowej z ok 4m do zasilania systemu nawadniającego ogrodu. W upalne suche lata podobno zdarza się źródełko podsycha. System odziedziczyłem po przednim właścicielu działki i rozszyfrowuje jeszcze niektóre jego tajniki. Studnia jest tak nisko bo było wiercone do 8m i ciągle glina.

    Instalacja nawadniania jest 3 strefowa, sterowana ręcznie przez zawory kulowe otwierające obieg. W obiegu jednej strefy są 3 zraszacze wynurzalne z dysza rotacyjna mp rotator 3000 - 360 . Niby potrzebuje do pracy od 1,8 bara do 3,8 i używa od 500-700 LPH
    https://e-nawodnienia.pl/dysze-mp-rotator/170...za-rotacyjna-hunter-mp-rotator-mp3000360.html

    Wodę że studni do strefy podaje Hydrofor Flora HY 801 ze zbiornikiem mam chyba z 22L.

    Moc: 800 W
    Max wyd. wody: 3600 L/H
    Max wysokość: 40 m
    Wys. Zasysania: 8 m
    Ciśnienie wody: 4 bary



    Hydrofor zalany ciągnie wodę i dobija do 3 bar więcej nie wybija już nawet długo chodząc. W zbiorniku przez zawór dopompowalem powietrza do 2 bar, wcześniej zlewając wodę przez kran i pompując powietrze sprężarka.

    I teraz mam dwa zastrzeżenia do pracy hydroforu:
    1. Hydrofor nie używany nabity wl. Się ponownie co ok.30-40min jakby gdzieś tracil ciśnienie. Na moje Układy w hydroforze, przy studni i na zaworach nawadniania wydają się być szczelne. Zacieków nie ma, przynajmniej w naziemnych czesciwch. Czy to jest po prawne że tak często się załącza i gubi gdzieś ciśnienie?

    2. Najbardziej dokuczliwe. gdy wł. Hydrofor nabity, podaje wodę do sekcji z 3'ma zraszacami. Po kilku sekundach uruchamia się hydrofor pewnie z racji małego zbiornika, Dyszami leci woda wydajnym strumieniem, ciśnienie spada na hydroforze do ok 1,8 bara i tak przez może 3- 5 min się utrzymuje i potem spada nagle niemal do 0 i zraszacze tylko plują woda nie mając już sily, hydrofor pracuje ale nigdy nie odzyska już ciśnienia. Muszę zamknąć wpływ wody zaworem na sekcji i czekać ok 1m aż wbije wogole 1 bar potem jak zassie rusza z kopyta i dobija znowu do 3 bar. I mogę ponownie wł. Układ.

    Dodam że sekcja pierwsza ma 3 dysze. Sekcja druga ma 1 dysze i problem nie wyrabiania się hydroforu z ciśnieniem nie występuje na sekcji drugiej z jedną dysza, cały czas stabilnie leje ale też utrzymując ciśnienie ok 1,8 bar

    Czy to wina hydroforu? Może coś w nim zepsute, lub jest za skany. Czy małej ilości wody w studni? Czy ilości dysz lub ich mocy. Jak zrobić żeby ciśnienia starczało i układ dawał go ok 4 bar?
  • #2
    natamed

    Level 9  
    Wygląda na to, że pompa nie nadąża z dostarczaniem wody, czyli więcej hydrofor traci niż dostaje.
    - Oceń jaką masz sprawność pompy (zakładam, że wąż zasysający nie jest zatkany i znajduje się pod lustrem wody)
    - Domyślam się, że jeśli nie używasz wody, hydrofor się nie włącza? Bo jeśli jest inaczej, to masz grubszy problem.
  • #3
    ori3211
    Level 7  
    Czy jest nad lustrem wody nie wiem i jaki jest poziom wody w studni też nie wiem bo z gruntu wydaje tylko biała rura z zaworem zwrotnym jak się domyślam. Ale b zatykamy chyba nie jest skoro ciągnie i woda leci na początku sprawnie.

    Właśnie o tym pisałem w problemie nr.1 nie używam wody i hydrofor postawiony wł. Do prądu, Uruchamia się co 30-40 min. Bo schodzi ciśnienie powoli z niego.
  • #4
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    ori3211 wrote:
    Czy to wina hydroforu? Może coś w nim zepsute, lub jest za skany. Czy małej ilości wody w studni? Czy ilości dysz lub ich mocy. Jak zrobić żeby ciśnienia starczało i układ dawał go ok 4 bar?

    To się tak nie da. Jak na forum stwierdzić, czy w studni wystarcza wody? Sam nie możesz tego sprawdzić?

    A tak ogólnie, to wydaje mi się że Twój system nawadniania cierpi na syndrom SKS, czyli starość, k...wa, starość! Jest po prostu wyeksploatowany więc przyczyn spadku wydajności może być wiele. To wszystko powinien przeglądnąć ktoś kumaty i on powinien podjąć decyzję co i jak trzeba naprawić albo wymienić. Na forum będziesz miał jedynie futurystykę i wróżenie z fusów.
  • #5
    natamed

    Level 9  
    ori3211 wrote:
    Właśnie o tym pisałem w problemie nr.1 nie używam wody i hydrofor postawiony wł. Do prądu, Uruchamia się co 30-40 min. Bo schodzi ciśnienie powoli z niego.

    Hydrofor ma obowiązek być szczelny i nie tracić ciśnienia, skoro masz inaczej, to masz układ nieszczelny i albo konkretny przegląd instalacji i sprzętu oraz naprawa, albo po prostu wymiana ze względu na wspomniany przez poprzednika SKS.
  • #7
    ori3211
    Level 7  
    Problemem okazuje się być woda a raczej jej brak w wodach podskórnych. U nas na południu bardzo suche lato było i najwyraźniej przyschło źródełko, bo nawet już jak z węża podlewam to leci słabo. Był tez fachowiec i podłączył swoją rurę i pompę do studni i działało to tak ze zamiast ciągłego strumienia wody to przerywało...woda musiała nie wiem chyba napłynąć do filtra żeby pompa mogła zaciągnąć i przez chwile dać strumień wody. Zalecił żeby jak jest tak mało wody to 2 m dalej zrobić drugi odwiert tez na 3m i hydrofor zrobić na dwie rury z dwóch odwiertów połączonych. Teraz powiedzcie mi czy to coś da jak w suche lata kończy się woda w studni drugi odwiert? Nie jest to tak ze jak nie ma 2 m dalej to na całej tej wysokości w promieniu nie ma?
  • #8
    LENIWIEC_PL
    Level 28  
    ori3211 wrote:
    1. Hydrofor nie używany nabity wl. Się ponownie co ok.30-40min jakby gdzieś tracil ciśnienie. Na moje Układy w hydroforze, przy studni i na zaworach nawadniania wydają się być szczelne. Zacieków nie ma, przynajmniej w naziemnych czesciwch. Czy to jest po prawne że tak często się załącza i gubi gdzieś ciśnienie?

    Problemem w twoim przypadku może być między innymi uszkodzony smok w studni(zamulony) lub któryś z nieszczelnych zaworów kulowych lub zakręcanych. Zazwyczaj tutaj bardziej można byłoby obstawiać te zakręcane ;)
    ori3211 wrote:
    Zalecił żeby jak jest tak mało wody to 2 m dalej zrobić drugi odwiert tez na 3m i hydrofor zrobić na dwie rury z dwóch odwiertów połączonych. Teraz powiedzcie mi czy to coś da jak w suche lata kończy się woda w studni drugi odwiert? Nie jest to tak ze jak nie ma 2 m dalej to na całej tej wysokości w promieniu nie ma?

    Hydraulik wedle mnie wybrał najtańszą z możliwych opcję dla ciebie gdyż równie dobrze mógłby ci zaproponować wywiercenie studni głębinowej. Uważam jednak, że poziom wód na twoim terenie może być tak różnorodny, że 2 metry dalej możesz nie znaleźć nic lub trafić na wydajne źródełko. Generalnie jest to loteria, albo się uda albo nie. Ja spróbowałbym jeszcze pogłębić obecną studnię do głębokości 10metrów gdyż zazwyczaj pod grubą warstwą gliny można trafić na dobrą i wydajną żyłę wodną a przynajmniej tak było w moim przypadku.
    Najpierw zajmij się studnią a potem jej osprzętem gdyż pompę też należy zapewne wymienić.