Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie LED a transformator 220/12 V.

30 Sie 2018 09:06 732 19
  • Poziom 16  
    Witam.

    W łazience w oświetleniu sufitowym mam założony transformator 220/12 V na żarówki halogenowe 12 V. Zrobione to było jakieś 15 lat temu. Obecnie to rozwiązanie nie jest zbyt szczęśliwe. Żarówki halogenowe nie mają dużej trwałości. Chciałbym to wymienić na żarówki ledowe. Niestety wyeliminowanie transformatora nie wchodzi w rachubę, ponieważ musiałbym pruć płyty kartonowo gipsowe na suficie. Czy pod ten transformator mogę podłączyć żarówki LED GU10 12 V?

    Pozdrawiam.
  • Zasilacze UPS
  • Poziom 25  
    Na pewno bezpośrednio nie. Z transformatora masz wyjście prądu przemiennego - AC.

    Ledowe oświetlenie prawdopodobnie działa na 12V prądu stałego - DC (choć są też takie które działają na prąd przemienny - AC)

    W związku z tym potrzebujesz to napięcie wyprostować.

    Transformator prawdopodobnie jest dopasowany mocą do łącznej mocy żarówek.

    Przy mniejszym obciążeniu (oświetlenie LED) napiecie z transformatora będzie wyższe. Pytanie tylko o ile i czy to nie będzie powodowało uszkadzania oświetlenia LED


    Może powiedz jakie źródła światła chcesz zastosować... ?
  • Poziom 38  
    Miałem podobnie - instalacja 12V z transformatorem toroidalnym 60W pod halogeny w kuchennych szafkach. Postanowiłem halogeny zastąpić taśmą LED o parametrach 12V, 12W na mb, 60 LED na mb. LEDy są zgrupowanew sekcje, po 3 w szereg, więc trzeba uważać gdzie się tnie. Zamówiłem 5m, zużyłem wszystko.
    Taśma jest podzielona na pięć (nierównych) odcinków, każdy zasilany przez oddzielny 2A mostek prostowniczy. Nie ma efektu migotania podczas świecenia - diody z luminoforem. Prąd wychodzący z transformatora to 4.43A.
    Też się wysłuchałem na temat wyższych napięć po wyprostowaniu, uszkadzaniu LEDów ale w porównaniu do halogenów uważam to oświetlenie za nie do zdarcia. Na ponad dwa lata padły dwie sekcje czyli 6 diodek na 300. Uważam to za dobry wynik jak na oświetlenie, które działa kilka godzin dziennie.
  • Poziom 16  
    No to już są na sześć mostków prostowniczych. Pewnie mnie to czeka. w necie znalazłem pewne wyjaśnienie tematu:

    "CZEGO NALEZY UNIKAĆ?

    Pamiętajmy aby zawsze unikać do zasilania LED elektronicznych zasilaczy impulsowych do halogenów (z reguły jasne, podłużne, plastikowe pudełka). Nie są one wyposażone w układ stabilizujący, po stronie wtórnej mamy do czynienia z prądem przemiennym (AC). Często także mają zapotrzebowanie na minimalne obciążenie, aby załączyć się potrzebują być obciążone na 10-30% mocy maksymalnej, w zależności od typu. Przy dużej mocy zasilacza, energooszczędne LED nie są w stanie spełnić powyższego warunku, co daje efekt w postaci nieprawidłowego działania objawiającego się błyskaniem, mruganiem, nierównomiernym świeceniem czy świeceniem tylko poszczególnych LED w instalacji. Efekt zależny jest od charakterystyki prądowo-napięciowej przetworników w które wyposażone są dane LED. Kompatybilność źródeł światła LED z takimi zasilaczami jest minimalna. Nie oznacza to jednak, że nie istnieją rozwiązania pozwalające na prawidłową pracę źródeł LED przy zasilaniu elektronicznymi zasilaczami do halogenów. Rozwiązania takie mogą być bardziej awaryjne w związku z zastosowaniem większej ilości komponentów w przetwornicy, skutkować większymi stratami ciepła i mocy, a ich cena niepotrzebnie zwiększa cenę produktu.



    Unikajmy też transformatorów toroidalnych (nieelektronicznych) stosowanych kiedyś do zasilania halogenów, po stronie biernej mamy do czynienia również z prądem przemiennym, nie posiadają one stabilizacji napięciowej (choć mówi się ,że wprowadzono ostatnio nową normę ograniczającą zakresu napięcia po stronie wtórnej dla transformatorów toroidalnych). Lumenmax z reguły zaleca klientom sprzedanie takich dzieł techniki w skupie złomu, dzięki zawartej w nich dużej ilości drogiej miedzi z pewnością starczy środków na zakup nowego zasilacza 12V DC :)

    Kiedy zasilacz jest zabudowany płytą G-K, zalecamy mimo wszystko zainwestować w jego wymianę na 12V DC, nawet kosztem naprawy regipsów i zakupu drzwiczek rewizyjnych na potrzeby dalszej eksploatacji (nie należy zabudowywać urządzeń na stałe). Reasumując: zdecydowanie odradzamy stosowanie zasilaczy halogenowych do źródeł światła LED. Opierając się na naszym doświadczeniu śmiało stwierdzamy, że jest to oszczędność pozorna."
  • Zasilacze UPS
  • Poziom 36  
    Jeżel to mają być żarówki halogenowe to szukaj 12V ac dc.
    Mozna zastosować bez przeróbek.
  • Poziom 16  
    Powiedzmy że myślę o żarówkach LED MR16 12 SMD 6W 540LM 12V AC DC CIEPŁA , z allegro.
    To przy tych czterech punktach to chyba obciążenie transformatora będzie chyba za niskie ?
    Wolałbym się przekonać teoretycznie ,zamiast wydać na żarówki 60 zł i się przekonać że nic z tego nie będzie.
  • Poziom 36  
    Piszesz transformator a co masz ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Bravo 8
    Transformatory toroidalne są wieczne.
    Zasilacze impulsowe niekoniecznie.
    Polecam pozostanie przy
    toroidach.
  • Poziom 20  
    Kupowałem kiedyś LEDy GU10 AC/DC 8 do 16V.
    Niezależnie od napięcia świeciły tak samo.

    Musisz dokładnie poczytać informacje na pudełku.
  • Poziom 36  
    Nadaje się, bo pisze ac.
  • Poziom 27  
    W moim mieszkaniu większość instalacji oświetleniowej mam na 12V AC. Transformatory toroidalne. Wcześniej były halogeny teraz LED. Oprawy GU5.3. Stosuje źródła światła LED które są opisane na opakowaniu "12V 50/60Hz". Nie mam żadnych problemów. Nic się nie pali, nic nie mruga.
  • Poziom 16  
    Ok, dzięki za pomoc.
  • Moderator
    bravo8 napisał:
    Niestety wyeliminowanie transformatora nie wchodzi w rachubę ponieważ musiałbym pruć płyty kartonowo gipsowe na suficie .


    Nie wierzę. Żaden rozsądny elektryk nie umieści nigdy niczego (poza przewodami) tak, aby nie było do tego dostępu. Trafa oświetleniowe przeważnie wkładało się przez otwór pod lampę, a jeśli był większy, to robiło się obok lampy rewizję z minimalną koniecznością szpachlowania.
    Ja bym przeszedł na LED-y 230V.
  • Poziom 36  
    Z mojego doświadczenia zasilanie 12V to większa trwałość.
    Retrofood jeszcze mało wiesz o twórczośi elektryków.
    Wspólna różnicówka dla wszystkich obwodów / dom, blok, sklep/
    Mogę podać przykłady.
    Ale taki kwiatek ze sklepu przebija wszystko
    Mamy 16 lamp sufitowych z czego 4 to jednocześnie awaryjne
    W kazdej jest czarny, niebieski i żz przewód.
    W zwykłych lampachjest ok.
    W awaryjnych na żz jest podana faza nadzorująca pracę awaryjną.
    Po dotknięciu żz mało się nie zabiłem ale utrzymałem się na drabinie.
    Wykonywała firma .
    Fajne ?
  • Moderator
    Zbigniew 400 napisał:

    Retrofood jeszcze mało wiesz o twórczośi elektryków.

    Nie. O elektrykach wiem w zasadzie wszystko. Mało znam jedynie tfu, tfu tfurczość pseudo-elektryków.
  • Poziom 37  
    bravo8 napisał:
    Witam.

    W łazience w oświetleniu sufitowym mam założony transformator 220/12 V na żarówki halogenowe 12 V. Zrobione to było jakieś 15 lat temu. Obecnie to rozwiązanie nie jest zbyt szczęśliwe. Żarówki halogenowe nie mają dużej trwałości. Chciałbym to wymienić na żarówki ledowe. Niestety wyeliminowanie transformatora nie wchodzi w rachubę, ponieważ musiałbym pruć płyty kartonowo gipsowe na suficie. Czy pod ten transformator mogę podłączyć żarówki LED GU10 12 V?

    Pozdrawiam.

    To jest kwestia montażowa - czy da się przesunąć ten transformator w pobliże otworu - jesli się da to wypinasz go, zostawiasz i przechodzisz na 230V (GU10 to przeważnie 230V) lub stosujesz zasilacz dc12V i używasz GU5 (przeważnie 12V) jak się nie da przesunąć to są metody wyciąć otwór w GK i załatać ponownie.
    Możesz też poszerzyć otwory oświetleniowe - wyjąc trafo i użyć opraw o większej średnicy/wymiarach.
  • Poziom 24  
    12V są mniej trwałe niż 230V. Retrofood dobrze radzi jeśli warunki na to pozwalają lepiej jest zasilać 230V.
  • Poziom 36  
    A sprawdzałes statystykę zwrotów ?
  • Poziom 37  
    Zbigniew 400 napisał:
    A sprawdzałes statystykę zwrotów ?

    A znasz? To się podziel ;)
    Wg mnie psują się jednakowo, ale wariant 12DC ma zasilacz, który obniża niezawodność.
    Dla mnie, denerwująca jest cecha zasilaczy że opóźniają podanie 12V.
    Nie lubię ich, bo jestem uprzedzony do taśm ledowych przez "ambitne oczekiwania klientów" - za robienie z chałupy wersalu (i bynajmniej nie chodzi o budynek ;) ).
  • Poziom 36  
    Od kiedy transformator ma opóznienie.
    Niezawodność transformatorów jest wyższa niż zasilaczy impulsowych.
    W swojej praktyce wymieniłem może 2 transformatory a zasilaczy kilkadziesiąt.
    Ledów 230V mam uszkodzonych 2 pudła, 12V niewiele.