Witam. Mam problem z silnikiem od rolety. Wieczorem rolety się normalnie zamknęły, a rano jedna się nie otworzyła. Napęd nie dawał żadnych znaków życia. Zasilanie ok. Rozebrałem roletę i wyciągnąłem silnik. Pozostaje odesłać silnik do Mobilusa na naprawę pogwarancyjną. Wstępnie serwis stwierdził, że prawdopodobnie uszkodzona jest elektronika. Silnik jednak rozebrałem. Na elektronice wizualnie wszytko ok. Wyczytałem, że czasami winny jest kondensator. Jak wstępnie zdiagnozować problem. Mam miernik, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Proszę o poradę. 


