Może nieco mniej typowy problem niż spuchnięte kondsensatory elektrolityczne
Objawy: w monitorze mruga co kilka sekund jedna z czterech girland LED.
Co sprawdzałem: plus jest na dwóch środkowych kablach więc „+” wykluczyłem. Po wypięciu minusa migającej sekcji i zamianie ze sprawną problem przenosi się na dotychczas sprawną girlandę a więc pewnie leży po stronie PCB; chodzi o pin zaznaczony na foto czerwonym owalem. Przelutowałem testowo dwa tranzystory polowe układu pomiarowego tej ścieżki z sąsiednią, sprawną (Q813/Q814 poszły na miejsce Q811/Q812). Zmostkowałem rezystor zerowy. W dwóch miejscach w których wydawało mi się są pęknięcia na PCB grubości włosa zdrapałem maskę i pokryłem cyną. Nóżki głównego procka tak dla pewności że to nie problem z lutem potraktowane fluxem i hotairem, szczególnie po stronie podświetlenia. Póki co działania nie przyniosły żadnych zmian.
Podejrzenia: wydaje mi się, że PCB w tym monitorze jest słabo podparte od spodniej strony i niemało się wygina podczas podłączania kabli i zasilania. Ponieważ po rozebraniu monitora i położeniu matrycy „na twarzy” problem praktycznie zniknął, a zaczął ponownie jak trochę docisnąłem wtyk DVI, pomyślałem że być może któraś z głębszych ścieżek ma pęknięcia.
Prośby: co jeszcze koledzy mają pomysł pomierzyć żeby wykluczyć coś powierzchniowego? Zdarzyło się komuś trafić na PCB uszkodzone na którejś z niedostępnych warstw w tej lub pokrewnej serii? Albo zdechnięty procesor?
Numery: SA300, BN63-07709A, LS22B300BS/EN, S22B300B, SE1159LMHL-NT (podaję wszystko żeby łatwiej było znaleść temat w przyszłości).
Podobne tematy: w sensie podobnej architektury PCB i wyjaśniające działanie LS22A300NS/EN - Brak obrazu, S27B550v - Brak jakiejkolwiek reakcji
EDIT: przelutowałem jeszcze rezystorki służące jak mniemam sprawdzaniu prądu na poszczególnych tranzystorach, Q853 → Q851, bez pożądanego skutku. PCB jest z tego co patrzyłem pod światło dwustronne bez dodatkowych warstw. Sterowanie tranzystorami wydaje się być wspólne w tym sensie że ścieżki idą z jednego pola na spodniej stronie PCB tylko kilka mm (na przestrzeni których nie widać żadnych uszkodzeń). Jedyna przyczyna jaką mam na myśli na tym etapie to zdechnięty główny procesor, na którego nóżkach kończy się ścieżka zasilania poszczególnych girland. Przy braku innych sugestii za kilka dni podniosę i kabelkami podmienię dwie nóżki dla sprawdzenia teorii. Stay tuned
Objawy: w monitorze mruga co kilka sekund jedna z czterech girland LED.
Co sprawdzałem: plus jest na dwóch środkowych kablach więc „+” wykluczyłem. Po wypięciu minusa migającej sekcji i zamianie ze sprawną problem przenosi się na dotychczas sprawną girlandę a więc pewnie leży po stronie PCB; chodzi o pin zaznaczony na foto czerwonym owalem. Przelutowałem testowo dwa tranzystory polowe układu pomiarowego tej ścieżki z sąsiednią, sprawną (Q813/Q814 poszły na miejsce Q811/Q812). Zmostkowałem rezystor zerowy. W dwóch miejscach w których wydawało mi się są pęknięcia na PCB grubości włosa zdrapałem maskę i pokryłem cyną. Nóżki głównego procka tak dla pewności że to nie problem z lutem potraktowane fluxem i hotairem, szczególnie po stronie podświetlenia. Póki co działania nie przyniosły żadnych zmian.
Podejrzenia: wydaje mi się, że PCB w tym monitorze jest słabo podparte od spodniej strony i niemało się wygina podczas podłączania kabli i zasilania. Ponieważ po rozebraniu monitora i położeniu matrycy „na twarzy” problem praktycznie zniknął, a zaczął ponownie jak trochę docisnąłem wtyk DVI, pomyślałem że być może któraś z głębszych ścieżek ma pęknięcia.
Prośby: co jeszcze koledzy mają pomysł pomierzyć żeby wykluczyć coś powierzchniowego? Zdarzyło się komuś trafić na PCB uszkodzone na którejś z niedostępnych warstw w tej lub pokrewnej serii? Albo zdechnięty procesor?
Numery: SA300, BN63-07709A, LS22B300BS/EN, S22B300B, SE1159LMHL-NT (podaję wszystko żeby łatwiej było znaleść temat w przyszłości).
Podobne tematy: w sensie podobnej architektury PCB i wyjaśniające działanie LS22A300NS/EN - Brak obrazu, S27B550v - Brak jakiejkolwiek reakcji
EDIT: przelutowałem jeszcze rezystorki służące jak mniemam sprawdzaniu prądu na poszczególnych tranzystorach, Q853 → Q851, bez pożądanego skutku. PCB jest z tego co patrzyłem pod światło dwustronne bez dodatkowych warstw. Sterowanie tranzystorami wydaje się być wspólne w tym sensie że ścieżki idą z jednego pola na spodniej stronie PCB tylko kilka mm (na przestrzeni których nie widać żadnych uszkodzeń). Jedyna przyczyna jaką mam na myśli na tym etapie to zdechnięty główny procesor, na którego nóżkach kończy się ścieżka zasilania poszczególnych girland. Przy braku innych sugestii za kilka dni podniosę i kabelkami podmienię dwie nóżki dla sprawdzenia teorii. Stay tuned
