Przyrząd LC100-A umożliwia pomiar pojemności lub indukcyjności. Według opisu miernik posiada zakresy pomiarowe pokrywające 1pF-100mF (minimalna rozdzielczość 0.01pF) i 1uH-100H (minimalna rozdzielczość 1nH). Dokładność pomiaru 1% dla C: 1pF-1uF, L: 1uH-1H, 5% dla C: 1uF-100mF, L: 1nH-1uH, 1H-100H. Zasilanie 5V złączem DC lub mini USB co pozwoli na łatwe wykorzystanie USB w laptopie lub ładowarki do telefonu, pobór prądu ~20mA.
Urządzenie posiada dość "oldschoolowy" wygląd, mechaniczne bistabilne przyciski sterujące, oraz dwurzędowy alfanumeryczny wyświetlacz LCD z podświetleniem.
Przycisk Zero - wyzerowanie wskazania, wyeliminowanie wpływu pojemności lub indukcyjności przewodów pomiarowych. Podczas pomiaru pojemności zerowanie na rozwartych sondach, pomiar indukcyjności zerowanie przy zwartych sondach pomiarowych.
Przełącznik L/C - przełączenie funkcji pomiaru indukcyjności i pojemności.
Przełącznik Hi.C - wybór zakresu pomiarowego pojemności 0.01pF-10uF lub 1uF-100mF.
Przełącznik Hi.L - wybór zakresu pomiarowego indukcyjności 1nH-100mH lub 1uH-100H.
Przycisk Func - wyświetlenie częstotliwości wykorzystywanej przy pomiarze.
Wasze wypowiedzi w temacie będą miały wpływ na to czy miernik LC100-A będzie miał szansę trafić do gadżetów elektroda.pl
Zaletą urządzenia jest ciągłe, szybkie odświeżanie wyniku pomiaru i duża rozdzielczość pomiarów, to pozwala np. sprawdzenie zakresu zmian pojemności trymera.
Miernik radzi sobie z małymi wartościami pojemności i indukcyjności, których nie wykrywa np. popularny tester M328, który gościł w gadżetach elektroda.pl. Jednak tester M328 dostarcza więcej informacji o testowanych elementach (np. ESR i rezystancja uzwojenia), oraz testuje więcej elementów np. półprzewodniki.
Pomiar pojemności kondensatora 330nF na zakresie małych pojemności daje błędne wskazanie, przy pomiarze dużych pojemności wynik pomiaru jest prawidłowy.
Problemy z pomiarem pojemności ~100nF na zakresie małych pojemności, to moim zdaniem wada tego urządzenia. Nie wiem czy dotyczy to mojego egzemplarza, czy też jest to problem tej konstrukcji?
Miernik pozwala na pomiar dużych wartości indukcyjności, przykładowo pomiar uzwojenia transformatora sieciowego:
Miernik oparty jest o mikrokontroler STM8, na płytce pod wyświetlaczem znajduje się jedno nieopisane złącze, oraz drugie wyglądające na UART. Brak informacji o możliwościach wykorzystania tych złącz. Po podłączeniu się do UART okazuje się, że miernik przesyła dane o pomiarach z prędkością 57600b/s. Gdy wyświetlacz wskazuje 0, na UART zobaczymy 10 zer "0000000000", jeżeli wyświetlacz wskazuje 1.23pF to na UART pojawia się "3210000000". Co ciekawe gdy na wyświetlaczu zobaczymy np. 1324pF to na UART pojawia się "9242310000" czyli dwie dodatkowe cyfry 2 i 9. W przypadku zakresu dużych pojemności, wskazanie 0.31uF prezentowane jest jako "1300000000".
Poniżej porównanie wskazań LC100-A z innymi przyrządami.
Pojemność:




Mój egzemplarz ma problemy z pomiarem na zakresie małych pojemności, dysponujemy rozdzielczością natomiast jest problem z dokładnością,
pojemności w okolicach 100nF i wzwyż są już silnie zafałszowane.
Indukcyjność:




Pomiar indukcyjności wydaje się działać znacznie lepiej.
Miernik LC100-A może być ciekawym uzupełnieniem posiadanego wyposażenia warsztatu, jednak gdybym musiał wybierać to wolałbym tester M328 oferujący więcej funkcji. Dla kogo taki miernik LC może być ciekawą propozycją lepszą niż M328?
Może dla osób zajmujących się czymś "mocno analogowym" np. audio, albo krótkofalarstwo?
Co o tym myślicie? Gdzie widzicie zastosowanie dla LC100-A?
Czy miernik LC100-A powinien trafić do gadżetów elektroda.pl?
Urządzenie posiada dość "oldschoolowy" wygląd, mechaniczne bistabilne przyciski sterujące, oraz dwurzędowy alfanumeryczny wyświetlacz LCD z podświetleniem.
Przycisk Zero - wyzerowanie wskazania, wyeliminowanie wpływu pojemności lub indukcyjności przewodów pomiarowych. Podczas pomiaru pojemności zerowanie na rozwartych sondach, pomiar indukcyjności zerowanie przy zwartych sondach pomiarowych.
Przełącznik L/C - przełączenie funkcji pomiaru indukcyjności i pojemności.
Przełącznik Hi.C - wybór zakresu pomiarowego pojemności 0.01pF-10uF lub 1uF-100mF.
Przełącznik Hi.L - wybór zakresu pomiarowego indukcyjności 1nH-100mH lub 1uH-100H.
Przycisk Func - wyświetlenie częstotliwości wykorzystywanej przy pomiarze.
Wasze wypowiedzi w temacie będą miały wpływ na to czy miernik LC100-A będzie miał szansę trafić do gadżetów elektroda.pl
Zaletą urządzenia jest ciągłe, szybkie odświeżanie wyniku pomiaru i duża rozdzielczość pomiarów, to pozwala np. sprawdzenie zakresu zmian pojemności trymera.
Miernik radzi sobie z małymi wartościami pojemności i indukcyjności, których nie wykrywa np. popularny tester M328, który gościł w gadżetach elektroda.pl. Jednak tester M328 dostarcza więcej informacji o testowanych elementach (np. ESR i rezystancja uzwojenia), oraz testuje więcej elementów np. półprzewodniki.
Pomiar pojemności kondensatora 330nF na zakresie małych pojemności daje błędne wskazanie, przy pomiarze dużych pojemności wynik pomiaru jest prawidłowy.
Problemy z pomiarem pojemności ~100nF na zakresie małych pojemności, to moim zdaniem wada tego urządzenia. Nie wiem czy dotyczy to mojego egzemplarza, czy też jest to problem tej konstrukcji?
Miernik pozwala na pomiar dużych wartości indukcyjności, przykładowo pomiar uzwojenia transformatora sieciowego:
Miernik oparty jest o mikrokontroler STM8, na płytce pod wyświetlaczem znajduje się jedno nieopisane złącze, oraz drugie wyglądające na UART. Brak informacji o możliwościach wykorzystania tych złącz. Po podłączeniu się do UART okazuje się, że miernik przesyła dane o pomiarach z prędkością 57600b/s. Gdy wyświetlacz wskazuje 0, na UART zobaczymy 10 zer "0000000000", jeżeli wyświetlacz wskazuje 1.23pF to na UART pojawia się "3210000000". Co ciekawe gdy na wyświetlaczu zobaczymy np. 1324pF to na UART pojawia się "9242310000" czyli dwie dodatkowe cyfry 2 i 9. W przypadku zakresu dużych pojemności, wskazanie 0.31uF prezentowane jest jako "1300000000".
Poniżej porównanie wskazań LC100-A z innymi przyrządami.
Pojemność:
Mój egzemplarz ma problemy z pomiarem na zakresie małych pojemności, dysponujemy rozdzielczością natomiast jest problem z dokładnością,
pojemności w okolicach 100nF i wzwyż są już silnie zafałszowane.
Indukcyjność:
Pomiar indukcyjności wydaje się działać znacznie lepiej.
Miernik LC100-A może być ciekawym uzupełnieniem posiadanego wyposażenia warsztatu, jednak gdybym musiał wybierać to wolałbym tester M328 oferujący więcej funkcji. Dla kogo taki miernik LC może być ciekawą propozycją lepszą niż M328?
Może dla osób zajmujących się czymś "mocno analogowym" np. audio, albo krótkofalarstwo?
Co o tym myślicie? Gdzie widzicie zastosowanie dla LC100-A?
Czy miernik LC100-A powinien trafić do gadżetów elektroda.pl?
Fajne? Ranking DIY
