Alarm Langeford pilot z oznaczeniem na płytce T212C V1 działa natomiast z oznaczeniem T212N V2 nie działa.W tym z tytułu widać było ,,grzebane''problem polega na tym, że nie mam schematu do tej płytki.
Oba piloty pochodzą od alarmu Langeford 110 z wyrejestrowanego auta.Zawsze używałem sprawnego, tego z płytką T212N V2 jako nie sprawny trzymałem w szufladzie.Teraz z nudów spróbuję go naprawić.Możliwe jest także, że nie pochodzi on w ogóle od 110 chociaż wątpię by sprzedający mi kiedyś auto człowiek dołączył go,,na sztukę''. Na 100% uszkodzoną ma diodę LED i ktoś próbował po swojemu krosować.Dioda EA6 na mierniku sprawna.W sieci nie znalazłem zdjęcia z taką wersją pilota, a jakiegoś elementu brakuje.Pobór prądu obie płytki 0 w spoczynku.Po wciśnięciu przycisku załącz lub wyłącz sprawny pilot pobiera 06.06mA ,nie sprawny jak na zdjęciu.
Auta nie mam już od 2 lat, jak miałem auto nie próbowałem go kodować do centralki myśląc ,że jest po prostu uszkodzony.
Sygnału moim zdaniem nie wysyła.
Pobór prądu jego podczas pracy jest 10 razy mniejsza od sprawnego ponieważ uszkodzoną ma diodę LED, czy dobrze myślę?.