Witam. Mam problem z podłączeniem głośników w Passat b7 na radiu Rns510 bez wzmacniacza na fabrycznych kablach.
Do fabrycznego głośnika ida 4 kable wpięte wtyczka. Na tweeter osobne 2 kable. Sprawdzałem miernikiem i nic z tego nie rozumiem. Wygląda na to jakby 3 z 4 kabli były połączone razem. Na jednym obwodzie jest niebieski kondensator. Jak podłączyć kable do zwrotnicy sygnału maximo aby to dobrze grało??
Dodam że raz przy pewnej konfiguracji kabli głośniki zaczęły grać ale nie czysto. (2 kable zawsze są nie podłączone, nie kombinował podłączenia 2 x2 zwierając kable razem. A może powinienem?)
Podłączyłem kilka razy inaczej i nic nie grało. Po powrocie do ustawienia kabli jak za 1 razem kiedy grało, już też nie gra. Żadnych dziwnych dźwięków z głośników nie miałem.
Możliwe że spaliłem rozdzielacz sygnału albo końcówkę mocy w radiu??
Głośność w radiu przy włączaniu zawsze była na Zero i podgłaśniałem delikatnie zeby sprawdzić czy działa.



Do fabrycznego głośnika ida 4 kable wpięte wtyczka. Na tweeter osobne 2 kable. Sprawdzałem miernikiem i nic z tego nie rozumiem. Wygląda na to jakby 3 z 4 kabli były połączone razem. Na jednym obwodzie jest niebieski kondensator. Jak podłączyć kable do zwrotnicy sygnału maximo aby to dobrze grało??
Dodam że raz przy pewnej konfiguracji kabli głośniki zaczęły grać ale nie czysto. (2 kable zawsze są nie podłączone, nie kombinował podłączenia 2 x2 zwierając kable razem. A może powinienem?)
Podłączyłem kilka razy inaczej i nic nie grało. Po powrocie do ustawienia kabli jak za 1 razem kiedy grało, już też nie gra. Żadnych dziwnych dźwięków z głośników nie miałem.
Możliwe że spaliłem rozdzielacz sygnału albo końcówkę mocy w radiu??
Głośność w radiu przy włączaniu zawsze była na Zero i podgłaśniałem delikatnie zeby sprawdzić czy działa.
