Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Montaż kotła CO na paliwa stałe w układzie zamkniętym - zabezpieczenia.

08 Sep 2018 10:58 1671 13
  • Level 27  
    Witam serdecznie.
    Otóż jako, że wykonywana jest u mnie instalacja CO w starym słabo ocieplonym domu to mam kilka pytań związanych z zabezpieczeniami a także podłączeniem samego pieca. Piec będzie na paliwa stałe (drewno, węgiel) lecz będzie wykonany w układzie zamkniętym gdyż takowy układ polecił hydraulik z względu na niskie pomieszczenie kotłowni(brak możliwości zamontowania zbiornika wyrównawczego wyżej bojlera) i kilka innych argumentów.
    Cała instalacja będzie wyglądać jak na schemacie niżej.
    Czy schemat jest prawidłowy? Jeśli nie to jakie błędy są w nim?
    Dodam, że zbiorniczek wyrównawczy przeponowy będzie na powrocie (na schemacie nie ujęty).
    Czy ciśnienie 1.5 BAR jest odpowiednie dla układu zamkniętego?
    Montaż kotła CO na paliwa stałe w układzie zamkniętym - zabezpieczenia.
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Chcesz mieć bombę zegarową w domu? Możesz ale.... :(
    Co ma wysokość kotłowni do naczynia wyrównawczego? Może w układzie zamkniętym....
    Na mój rozum - zmień hydraulika! :D
  • Level 42  
    kortyleski wrote:
    Nie wolno tak robić. Kocioł na paliwo stałe tylko w układzie otwartym.

    Może być w układzie zamkniętym, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim kocioł musi mieć wężownicę zasilaną wodą aby schłodzić go gdy temp wzrośnie zbytnio.
    Osobiście nie polecam. Najpewniejszy jest układ otwarty.
    Jeżeli hydraulik dał propozycję zamknięcia układu, to jest idiotą i sabotażystą oraz dybie na Twoje i rodziny życie i zdrowie. Do tego chce złamać prawo budowlane.
  • Level 39  
    Pierwszy warunek to czy Twój kocioł jest przewidziany przez producenta do pracy w układzie zamkniętym?
    Jeśli nie to odpada , jeśli tak to wymagane jest zastosowanie urządzenia schładzajacego jak wężownica schładzająca + zawór termiczny lub specjlany podwójny zawór schładzający i do tego zalecane posiadania instalacji wodocìagowej , a nie hydroforowej.
    Zawór bezpieczeństwa 2.5 bara to za dużo, powinno być 1,5.
  • Level 32  
    Jak kocioł jeszcze nie kupiony to kup taki aby był dostosowany do układu zamkniętego. Jeśli ma pracować na 1,5 bara to czemu zawór bezpieczeństwa 2,5? Będzie to działać grawitacyjnie? Po co jest obejście pompy. Gdzie jest bojler?
  • Level 42  
    andrzej lukaszewicz wrote:
    do tego zalecane posiadania instalacji wodocìagowej , a nie hydroforowej.

    Ważna uwaga. Brak prądu, brak obiegu CO, brak wody do schłodzenia kotła. I może być bum.
  • Level 27  
    No to w takim razie pozostaje jedynie zamontowanie naczynia przelewowego w pomieszczeniu nad kotłownią (około 2metry nad pompą co) i podłączyć piec w układzie otwartym. Do naczynia przelewowego z pieca powinna dochodzić jedna rurka o grubości wewnętrznej minimum 25mm( czyli 1 cal) i takową zamierzam zastosować. Rurkę z naczynka przelewowego wpina się bezpośrednio do pieca CO przed pompą obiegową jak rozumiem tak jak na zdjęciu niżej?
    Montaż kotła CO na paliwa stałe w układzie zamkniętym - zabezpieczenia.
    Czy przy ewentualnym montażu pieca w układzie otwartym zalecany jest zawór bezpieczeństwa(ciśnieniowy) ustawiony na ciśnienie 1 bar?
    Postaram się jednak przekonać hydraulika na układ otwarty.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    LENIWIEC_PL wrote:
    Postaram się jednak przekonać hydraulika na układ otwarty.
    To Ty płacisz i stawiasz warunki, hydraulik ma robić i za to bierze kasę.... :D
    A naczynie przelewowe wpina się w najwyższy punkt instalacji i to tak żeby po drodze od kotła nie było żadnych zaworów czy innych urządzeń. I musi to być najwyższy punkt instalacji!
    Ja u siebie nie mam żadnego zaworu bezpieczeństwa. I tak naprawdę nie wiem czy musi być...
  • Level 32  
    jozefg wrote:
    A naczynie przelewowe wpina się w najwyższy punkt instalacji i

    Nie prawda. Naczynie przelewowe ma być najwyższym punktem instalacji, a rurę bezpieczeństwa podpina się bezpośrednio do kotła.
    Przy instalacji otwartej zawór bezpieczeństwa nie jest obowiązkowy. Jest to dodatkowe zabezpieczenie.
  • Level 27  
    LENIWIEC_PL wrote:
    No to w takim razie pozostaje jedynie zamontowanie naczynia przelewowego w pomieszczeniu nad kotłownią (około 2metry nad pompą co) i podłączyć piec w układzie otwartym. Do naczynia przelewowego z pieca powinna dochodzić jedna rurka o grubości wewnętrznej minimum 25mm( czyli 1 cal) i takową zamierzam zastosować. Rurkę z naczynka przelewowego wpina się bezpośrednio do pieca CO przed pompą obiegową jak rozumiem tak jak na zdjęciu niżej?
    Montaż kotła CO na paliwa stałe w układzie zamkniętym - zabezpieczenia.
    Czy przy ewentualnym montażu pieca w układzie otwartym zalecany jest zawór bezpieczeństwa(ciśnieniowy) ustawiony na ciśnienie 1 bar?
    Postaram się jednak przekonać hydraulika na układ otwarty.


    Zawór bezpieczeństwa nie zaszkodzi, co by było bez niego gdyby naczyńko zamarzło? Na nowy kocioł w ukł zamkniętym producent nie da gwarancji. Są kotły gdzie producent dopuszcza montaż w ukł. zamkniętym ale spełnienie warunków za dużo kosztuje.
  • Level 20  
    Witam,
    Jak jeszcze żyjesz i nie padłeś ze strachu to spokojnie przeczytaj poniższe i nie patrz na punkty, poziomy, itp. piszącego. Jak ktoś słusznie zauważył kup kocioł dopuszczony do układu zamknie tego to już przynajmniej formalnie będziesz mógł spać spokojnie. Niestety te formalnie dopuszczone kotły z układami schładzającymi są obciążone błędem logicznym. Otóż powstały w założeniu, że zabraknie prądu a nie zabraknie wody pod ciśnieniem w instalacji. Więc jeśli masz swój hydrofor albo jest na osiedlu, wiosce lokalny hydrofor to gdy zabraknie prądu to i zabraknie wody pod ciśnieniem i ..... całe bezpieczeństwo kotła idzie się..... ale producent kotła jest czysty. Z własnego przykładu (śmieciuch + kocioł gazowy+ instalacja wodociągowa miejska a nie z lokalnego hydroforu) dobrze Ci poradzę. Kup kocioł z dopuszczeniem do układu zamkniętego (mój tego nie ma ale nie oznacza to bomby jak piszą niezorientowani), razem z nim zamontuj wspomniany zawór termostatyczny schładzający (jeśli nie jest w komplecie z kotłem). Na wyjściu z kotła na króćcu tuż przy kotle zamontuj zawór bezpieczeństwa 1,5- 2 bar (patrz producent) ale duży z przyłączem 1-1,5". Kup zasilacz (z ładowarką inteligentną)sinus 230 V dziś to żaden koszt 300-400 zł polecam VOLT do tego 12V aku z 70-80 Ah. Połącz to wszystko ale w ciut nietypowy sposób. Nie podłączaj całego regulatora kotła do tego awaryjnego zasilania ale podłącz to tak aby wentylator dmuchawy był zasilany przez podtrzymanie napięciem sieci. Sprawi to, że gdy zabraknie prądu to kocioł nie mając zasilania na wentylatorze będzie powoli wygasał a pompa c.o. (50-100 W) pozwoli na bezpieczne odprowadzenie ciepła z paleniska. Wspomniany aku pozwoli na pracę pompy przez 3-5 godzin, co na pewno będzie wystarczającym czasem aby palenisko nie wspomagane wentylatorem wygasło. Jeśli podłączysz układ sterowania kotłem w całości do zasilacza awaryjnego to dodatkowa moc wentylatora (ok. 100 W) spowoduje, że kocioł będzie po prostu normalnie pracował tylko, że o połowę krócej i jeśli kocioł będzie dobrze załadowany a i wody w sieci braknie to lepiej nie wchodź do kotłowni bo "strzał" z zaworu bezpieczeństwa jest dość przeraźliwy, kotłownia zamienia się w saunę, z wszystkiego kapie skroplona para wodna czyli woda. Kocioł i grzejniki przeżyją uderzenie nadciśnienia ( im większa średnica zaw. bez. tym mniejsze nadciśnienie) gorzej może być z instalacją. Stal, miedź, zgrzewany PP i ew. PEx (już chyba nie znany na rynku) przeżyją bez problemu i to wielokrotnie (wodę w instalacji zamkniętej można spokojnie przegrzać do 110-115*C tyle tylko nie dać impulsu do wrzenia) Na pewno nie wytrzyma PB (np. Hep), klejony PCV i wszelkie AluPexy.
    Pozdrawiam
    P.S. Wszelkie podane fakty znam z autopsji a część nawet z własnej instalacji
  • Level 27  
    Szczecin62 wrote:
    Witam,
    Jak jeszcze żyjesz i nie padłeś ze strachu to spokojnie przeczytaj poniższe i nie patrz na punkty, poziomy, itp. piszącego. Jak ktoś słusznie zauważył kup kocioł dopuszczony do układu zamknie tego to już przynajmniej formalnie będziesz mógł spać spokojnie. Niestety te formalnie dopuszczone kotły z układami schładzającymi są obciążone błędem logicznym. Otóż powstały w założeniu, że zabraknie prądu a nie zabraknie wody pod ciśnieniem w instalacji. Więc jeśli masz swój hydrofor albo jest na osiedlu, wiosce lokalny hydrofor to gdy zabraknie prądu to i zabraknie wody pod ciśnieniem i ..... całe bezpieczeństwo kotła idzie się..... ale producent kotła jest czysty. Z własnego przykładu (śmieciuch + kocioł gazowy+ instalacja wodociągowa miejska a nie z lokalnego hydroforu) dobrze Ci poradzę. Kup kocioł z dopuszczeniem do układu zamkniętego (mój tego nie ma ale nie oznacza to bomby jak piszą niezorientowani), razem z nim zamontuj wspomniany zawór termostatyczny schładzający (jeśli nie jest w komplecie z kotłem). Na wyjściu z kotła na króćcu tuż przy kotle zamontuj zawór bezpieczeństwa 1,5- 2 bar (patrz producent) ale duży z przyłączem 1-1,5". Kup zasilacz (z ładowarką inteligentną)sinus 230 V dziś to żaden koszt 300-400 zł polecam VOLT do tego 12V aku z 70-80 Ah. Połącz to wszystko ale w ciut nietypowy sposób. Nie podłączaj całego regulatora kotła do tego awaryjnego zasilania ale podłącz to tak aby wentylator dmuchawy był zasilany przez podtrzymanie napięciem sieci. Sprawi to, że gdy zabraknie prądu to kocioł nie mając zasilania na wentylatorze będzie powoli wygasał a pompa c.o. (50-100 W) pozwoli na bezpieczne odprowadzenie ciepła z paleniska. Wspomniany aku pozwoli na pracę pompy przez 3-5 godzin, co na pewno będzie wystarczającym czasem aby palenisko nie wspomagane wentylatorem wygasło. Jeśli podłączysz układ sterowania kotłem w całości do zasilacza awaryjnego to dodatkowa moc wentylatora (ok. 100 W) spowoduje, że kocioł będzie po prostu normalnie pracował tylko, że o połowę krócej i jeśli kocioł będzie dobrze załadowany a i wody w sieci braknie to lepiej nie wchodź do kotłowni bo "strzał" z zaworu bezpieczeństwa jest dość przeraźliwy, kotłownia zamienia się w saunę, z wszystkiego kapie skroplona para wodna czyli woda. Kocioł i grzejniki przeżyją uderzenie nadciśnienia ( im większa średnica zaw. bez. tym mniejsze nadciśnienie) gorzej może być z instalacją. Stal, miedź, zgrzewany PP i ew. PEx (już chyba nie znany na rynku) przeżyją bez problemu i to wielokrotnie (wodę w instalacji zamkniętej można spokojnie przegrzać do 110-115*C tyle tylko nie dać impulsu do wrzenia) Na pewno nie wytrzyma PB (np. Hep), klejony PCV i wszelkie AluPexy.
    Pozdrawiam
    P.S. Wszelkie podane fakty znam z autopsji a część nawet z własnej instalacji


    Nie namawiaj żeby tak robił. Raz że nie będzie tanio tak jak pisałem, dwa to sam tego nie zrobi, bo jak pisał ma hydraulika. Ty to rozumiesz i wiesz jak postępować s stanach awaryjnych ale LENIWIEC_PL może tego nie wiedzieć. Poza tym nie wiadomo co to za hydraulik będzie robił. Nie wiadomo jak to skuśka i co z tego wyjdzie. Wiele razy proszono mnie o wykonanie czegoś co mogło być ryzykowne w eksploatacji bo właściciel mówił " panie wiem jak to sobie pootwierać który zawór zamknąć który otworzyć" to na to mówiłem " nie wiadomo ile Pan pożyjesz a potem żona i dzieci jak z tym sobie poradzą" LENIWIEC_PL żyj 100 lat ale zrób tak by nie było zagrożenia dla bliskich gdy Ciebie już nie będzie.
  • Level 20  
    Witam,
    Nie namawiam do niczego co by zwiększało niebezpieczeństwo pracy urządzenia. Wręcz przeciwnie do formalnie bezpiecznego kotła "bo ma dopuszczenie do układu zamkniętego" polecam dołożyć to co faktycznie to bezpieczeństwo gwarantuje, czyli inteligentnie podłączony UPS i przewymiarowany zawór bezpieczeństwa tuż za kotłem.
    Pozdro