Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

laczenie rownolegle baterii od nokii

28 Sie 2005 14:31 6156 19
  • Poziom 16  
    Witam

    chcialbym polaczyc rownolegle baterie LiPolymer z 2 bateriami Li ion Noki, onie 3,6V kazda ok 1700mAh w celu zwiekszenia pojemnosci

    Czy jest to wykonalne? Mozna cos takiego zrobic? Jak sie za to zabrac?

    Czy wystarczy polaczyc fizycznie bieguny baterii? Jesli LiPolymer bedzie w uzadzeniu ladowana z czujnikiem temp i przeladowania bedzie to nadal dzialalo? a moze nawet pokryje ochrone bateri NOKI? aby uniknac przeladowania i wybuchu.

    w jakim momencie najlepiej je laczyc? rozladowane/naladowane ma to jakis wplyw?

    mozna lutowac styki baterii?

    dziekuje za pomoc i odpowiedzi
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 32  
    Nawet jeśli ruszy to uwalisz moduł ładowania baterii. Odpuść sobie lepiej ten pomysł dla bezpieczeństwa telefonu.
    P.S. jeśli naprawdę chcesz kminić to połącz ze sobą wyłącznie "+" i "-" w bateriach. BSI i BTEMP nie łącz(od jednej baterii mają być podpięte do telefonu, od drugiej, trzeciej... mają wisieć w powietrzu).
  • Poziom 28  
    Osobiście też niepolecam takiego podłączania nie zewzględu na baterie tylko na fona a może się to skończyć trwałym uszkodzeniem.
    Tagrze dobrze się zastanów.Decyzja i tak należy do ciebie.
    Pozdr.
  • Poziom 33  
    Z ciekawości zapytam co chcesz osiągnąć?
    Większa moc?
    Lepszy zasięg?

    Niestety nic tego.

    A może dłuższa prace? No ale w takim układzie to lepiej te 2 pozostałe nosić w kieszeni i podmieniając jak się wyczerpie ta w telefonie.

    Kolejna sprawa to baterie polimerowe od litowych znacznie się różnią. Inaczej Ładuje się jedne inaczej drugie.
  • Poziom 16  
    chodzi dokladnie o wykonanie bateri zewnatrznej (plecka) do MDA 1
    orginaly takie wlasnie sa Li ion 3,6V, MDA ma na tyle wyjscie 3 stykowe na taka baterie.
    Kolejne wersje MDA maja juz 2 wbudowane ale jedna jest chyba Nicd
  • Poziom 26  
    Ja mam taki sam pomysł aby połączyć Tylko bieguny akumulatorów noki N-GAGE , równolegle ,
    pod ten sam jeden kontroler na akumulatorze , po to by mieć większą pojemność bez potrzeby wymiany aku.
    Czy układ ładowania i mierzenia nie padnie od tego że dłużej
    będzie musiał ładować ten sam pakiet?
    Czy tak to można zrobić ?
    laczenie rownolegle baterii od nokii
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 34  
    Jak podłączysz równolegle to o ile baterie są identyczne (a powinny bo się będą rozładowywać do wyrównania) to teoretycznie powinna wystarczyć ładowarka o 2x większej wydajności prądowej. Ale jest jeszcze kontroler ładowania w baterii i lepiej chyba zrobić coś w stylu ładowarki zewnętrznej. zaraz popróbuję z 2 BLC 5.
  • Poziom 26  
    To że na baterii napisane jest 3,6V nie znaczy że ma ona ciągle tyle samo. Jej napięcie zmienia się dosyć znacznie w zależności od stopnia naładowania. Już niewielka różnica w napięciach baterii doprowadzi do tego że będą płynęły prądy wyrównawcze między bateriami nawet wtedy gdy nie będą one podłączone do telefonu.
  • Poziom 26  
    Może formowanie obydwu połączonych ogniw naraz sprawi że nie będą na siebie nawzajem źle działać.
  • Poziom 26  
    Nie. nigdy nie łączy się ogniw równolegle. Właściwie można stosując diody wtedy nie płynęłyby prądy wyrównawcze między bateriami a prąd byłby pobierany z baterii która aktualnie ma wyższe napięcie. Jednak takie rozwiązanie w przypadku komórki zupełnie się nie sprawdzi bo po pierwsze nie można by takiego kompletu baterii naładować a po drugie nawet stosując diody shotkiego spadek napięcia byłby za duży do prawidłowej pracy komórki. Najlepszym rozwiązaniem jest zaproponowane przez sławko_k czyli noszenie drugiej naładowanej baterii w kieszeni.
  • Poziom 26  
    Cytat:
    prąd byłby pobierany z baterii która aktualnie ma wyższe napięcie

    Z jakiej paki miała by któraś mieć wyższe napięcie ??
    Przecież byłyby ładowane tym samym choć o połowę mniejszym na
    ogniwo prądem , formowane w tym samym czasie identycznie i
    obciążone tym samym prądem 50/50 !
    Muszą być rzecz jasna tego samego typu i najlepiej producenta , np Li-Pol.
    Wybaczcie ale niech ktoś mi da jakiś Poważny argument , oprócz "bo nie i już".
    Może 'weteran' baterii (i ich kontrolerów) GSM by się wypowiedział na ten temat.
  • Poziom 26  
    Zauważ że pisałem tam o przypadku z diodami a Ty wyciałeś tylko fragment całego zdania. I to z takiej paki że w przypadku diod na to która bateria byłaby aktualnie rozładowywana wpłynełyby nawet minimalne różnice w napięciu przewodzenia tychże diod. Druga sprawa to nawet dwie identyczne baterie nigdy nie będą miały takiej samej rezystancji wewnętrznej i nigdy nie rozładują się w takim samym stopniu i nigdy nie będzie 50/50.
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Aaadam napisał:
    Nie. nigdy nie łączy się ogniw równolegle.
    - no właśnie. Wszędzie czytam o tym, że nie łączy się źródeł napięcia równolegle. A czy ktoś próbował?
    Co prawda mówię o innym kalibrze, ale to też akumulatory :D
    Bawiąc sie troszeczkę wiatraczkami borygałem się z problemem magazynowania energii. Jedno aku ołowiowe magazynuje tyle "prądu" co kot napłakał. Postanowiłem więc sprawdzić, co będzie po połączeniu równoległym dwóch akumulatorów. Dodam jeszcze, że były to stare "rzęchy" różnego producenta i różnej pojemności (60 i 80Ah).
    Zmontowałem układ (akumulatory połączyłem amperomierzem) i start.
    W pierwszym momencie poleciał prąd rzędu kilkunastu amper - co było do przewidzenia - akumulatorki różniły się napięciem o 0,11V. Ale po godzinie ten prąd wynosił kilka mA. I tak już zostało. Na moje oko "zdrowszy" akumulator zasilał ten gorszy - chodzi o samorozładowanie.
    W trakcie ładowania (doszedł jeszcze jeden 60Ah) mierzyłem im gęstość kwasu: ładowały się jednakowo - i to jest najważniejsze. Po naładowaniu przez kilka minut faktycznie błąkały się pomiędzy nimi prądy rzędu 200-300mA. Po kilkunastu minutach spadły do wartości kilka mA (przypominam, że mówimy o pojemności 60Ah).
    Podobnie było przy pracy. Przy obciążeniu pobierającym prąd rzędu 20A prądy z poszczególnych akumulatorków dzieliły się mniej więcej po równo. Po odłączeniu obciążenia znowu kilka minut "prądów wyrównawczych" i spokój.
    Wiem, że to trochę OT, ale coś tak jakby przeczy ogólnie przyjętym założeniom :twisted:

    Dodano po 19 [minuty]:

    Dr_Henio napisał wyraźnie - zwiększenie pojemności.
    Martwi mnie rozwiązanie mechaniczne takiego układu. No i jak taki telefon będzie wyglądał.
    Mam inną propozycję.
    Jeszcze w tamtym wieku pojechałem na dwa tygodnie w Bieszczady - do najbliższego "prądu" miałem 4 kilometry, a moja Nokie "trzymała" 3 dni (dzisiaj jadąc na urlop telefon wyłączam, ale to inna sprawa).
    Zmierzyłem napięcie ładowarki na której pisało/napisane było 3,7V - na mierniku wyszło 5,9V. Gdzieś na warsztacie plątał mi się akumulatorek żelowy 6V, 5Ah. Okazało się że aparat bezproblemowo ładuje się z napięcia 6,5V. Oczywiście odradzam podłączanie wprost takiego napięcia. Może pójść drogą przetwoniczki obniżającej napięcie? Ostatecznie stabilizatorka liniowego (ale wtedy połowa energii w "gwizdek"...).
  • Poziom 26  
    W ogóle nie rozumiem po co z tymi diodami kombinować , jak sam kolega zauważył , nie dałoby sie ich po prostu ładować gdyby miały blokować przepływ między sobą...
    Uważam że skutki uboczne byłyby pomijalnych wielkości połączenia w taki sposób akumulatorów.
    Gdyby były używane od nowości w identyczny sposób w tym połączeniu równoległym , to by się nic nie działo.
    Wie ktoś jakim prądem dokładnie się ładuje bateria np. w ngage ?

    Ponadto kolega forestx ładował aku Różnej pojemności , stąd te prądy wyrównawcze na początku.

    W identycznych ogniwach byłyby te prądy bardzo małe.
  • Poziom 26  
    Nie twierdzę że połączenie z diodami sprawdzi się w tym przypadku. Chodziło mi tylko o to jak zlikwidować prądy w przypadku połączonych ogniw równolegle. Prądy wyrównawcze u kolegi forestx płynęły nie dlatego że były różne pojemności a dlatego że wystąpiła minimalna różnica w rezystancji wewnętrzej ogniw akumulatora.

    Jacynka sprawdź poprostu działanie tego w praktyce, myślę że nie tzreba stosować wydajniejszej ładowarki, taki zestaw baterii poprostu będzie się dłużej ładował.
  • Poziom 15  
    Co do łączenia równoległego ogniw dodam,że np baterie do notebooków mają tak łączone ogniwa. Bateria o pojemności 4400 mAh ma ogniwa o pojemn. 2200 mAh łączone równolegle. takie pary ogniw są potem łączone w szereg po kilka dla uzyskania żądanego napięcia, a elektronika w baterii jest odpowiedzialna za kontrole ładowania poszczególnych ogniw.
  • Poziom 26  
    Do tego dążyłem , jedyna odczuwalna różnica to po prostu dłuższe ładowanie.
    Za jakiś czas sobie kupię ten fon i się zobaczy .
  • Poziom 28  
    Witam.Trochę majstrowałem przy różnych akumulatorach i akumulatorkach,natknąłem się na problem łączenia blaszek ogniw.Normalnie są one zgrzewane,zlutować ich nie potrafiłem.
  • Poziom 26  
    A ja lutowałem nawet zwykłe aku i baterie , wg. mnie trzeba tylko chwilę dłużej grzać aż się rozpłynie cyna sama po powierzchni , bo najpierw jakby jej cyna 'unikała'.
  • Poziom 1  
    Witam.
    Temat co prawda sprzed kilku lat. ale może się przyda komuś.
    mam nokię 500. dokupiłem do niej 2 baterie więc obecnie są 3 takie same.
    polutowałem równolegle wszystko co można , czyli + , - i 0.
    pomimo że wszystkie baterie wcześniej naładowałem telefon przy włączaniu oznajmił że bateria jest na wyczerpaniu. wtedy znalazłem ten artykuł i wyczytałem żeby nie łączyć 0.
    odlutowałem i wszystko pięknie gra.

    (baterie są sklejone w jedną. tylna klapka jest wycięta i ma dorobionego "garba").
    Super sprawa na kilkudniowe wyjazdy.

    pozdrawiam.