Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak sprawdzić kiedy klimatyzacja jest do uzupełniania?

slaw777 13 Sep 2018 23:33 17772 27
  • #1
    slaw777
    Level 11  
    Witam.Czy jest możliwośc sprawdzenia wydajności klimy w SKODA OCTAVIA 1.9 TDI 110 kM 2000 r. Może jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie, bez wybierania się do serwisu?
  • #2
    miroix
    Level 20  
    Ja tam w upał dotykam językiem kratki jak przymarza to znaczy że działa.żart taki ...
    Co masz na myśli wydajność , co ci nie tak działa jak byś chciał że pytasz ,zapchane filtry mało czynnika niedomykające się klapki nawiewu przez co miesza się ciepłe z zimnym i spada wydajność chłodzenia wiele czynników itp.itd
    wymienić filtry sprawdzić nawiewy , sprawdzić ilość czynnika ,ewentualnie dobić ale raczej warsztat.
  • #3
    Maly
    Level 31  
    Jak działa, to znaczy że czynnik jest. Czasem jak wyłączasz klimę, to słychać syczenie z kratek - jest to objawem ubywania czynnika
  • #4
    helmud7543
    Level 43  
    Temperatura z kratek nie powinna przekraczać 8 stopni na wolnych obrotach. W niektórych układach buczenie sprężarki jest objawem niedoboru czynnika. Można też w serwisie zmierzyć ciśnienia pracy. Polecam jeździć kontrolnie co kilkanaście miesięcy.
  • #5
    jack63
    Level 43  
    helmud7543 wrote:
    Temperatura z kratek nie powinna przekraczać 8 stopni

    Zależy przy jakiej temp wlotu powietrza do parownika. Bardziej miarodajna jest różnica temperatur między wlotem a wylotem przy temp zewn. powyżej 20 oC.
    Tak na prawdę, to nie da się określić ilości czynnika w układzie bez jego odzyskania i zważenia.
    Szczególnie jak ew. ubytek jest niewielki.
    Po prostu trzeba jeździć regularnie na przeglądy do porządnego serwisu a nie do np. wulkanizatora...
  • #6
    slaw777
    Level 11  
    jack63 wrote:
    Tak na prawdę, to nie da się określić ilości czynnika w układzie bez jego odzyskania i zważenia.


    Może ze się wyraziłem, nie chodziló mi jaka ilość czynnika jest w układzie ale czy jeszcze jest czynnik w układzie, bedę musiał podjechać do warsztatu. Czy ten element klimatyzacji tuż obok turbiny to odwadniacz? Bo mam w nim sklejony wlot, sprawdzałem po klejeniu, jest szczelny, więc bym tylko nabił klimę.

    miroix wrote:
    wymienić filtry sprawdzić nawiewy

    Masz na myśli kabinowy filtr? Czy tam są jeszcze jakieś inne filtry?
  • #7
    jack63
    Level 43  
    slaw777 wrote:
    Może ze się wyraziłem, nie chodziló mi jaka ilość czynnika jest w układzie ale czy jeszcze jest czynnik w układzie, bedę musiał podjechać do warsztatu.

    Nie rozumiem. O co ci chodzi. Napisałem jasno, że nie ma innej metody na 100% sprawdzenie ilości czynnika w układzie. Jak urządzenie działa ok, to można domniemywać, że ilość czynnika jest na tą chwilę wystarczająca. Co będzie za tydzień, nie wiadomo...
    slaw777 wrote:
    Czy ten element klimatyzacji tusz obok turbiny to odwadniacz? bo mam w nim sklejony wlot, sprawdzałem po klejeniu jest szczelny wiec bym tylko nabił klimę.

    Daj zdjęcie. Szczególnie tego klejenia i napisz ile czasu układ jest otwarty?
    Jak sprawdzałeś szczelność?
  • #8
    slaw777
    Level 11  
    Układ nie był otwarty, ale jak chciałem ściągnąć osłonę boczną to zaczeło syczeć, lekko obróciłem króćcem i syczenie ustąpiło, to zakleiłem to masą plastyczną odporną na drgania i temp., nie pamiętam nazwy tego kleju, wiem, że niefachowa naprawa, ale chciałem tak na chwilę zrobić i zrobiłem taką prowizorkę.
    To chodziło o osuszacz, przy następnej wizycie w warsztacie wymienię go, jak doczytalem, co 2 lata trzeba go wymieniać, ale kto z mechaników go wymienia, tylko dobijają czynnika i tyle.
    Zdjęcia osuszacza nie mam, bo nie mam dostępu do kanału.
  • #9
    Novile
    Level 34  
    helmud7543 wrote:
    Można też w serwisie zmierzyć ciśnienia pracy.
    Tu jest wszystko i na temat. Chyba po coś są te zaworki serwisowe na obu stronach układu -prawda?
  • #10
    jack63
    Level 43  
    Novile wrote:
    Tu jest wszystko i na temat. Chyba po coś są te zaworki serwisowe na obu stronach układu -prawda?

    Po coś są...
    Jeśli jednak uważasz, że dzięki pomiarom ciśnienia określisz aktualną ilość czynnika to się grubo mylisz.
  • #11
    andrzej20001
    Level 43  
    Maly wrote:
    jak wyłączasz klimę, to słychać syczenie z kratek - jest to objawem ubywania czynnika
    nie ,dysza rozprężna rozpyla gaz i dlatego syczy ,normalny objaw np. passat,audi
  • #12
    Maly
    Level 31  
    Jakoś wcześniej nie zwracałem na to uwagi, natomiast jak zaczęło brakować czynnika, to tak - może dlatego, że zaczęło słabiej chłodzić i zacząłem szukać przyczyny
  • #13
    Chris_W

    Level 38  
    Jak chcesz sprawdzić czy działa klimatyzacja to otwórz maskę, włącz klimatyzację, poczekaj kilka minut i sprawdź rurki dochodzące do sprężarki - jedna ma być zimna, druga gorąca - to wystarczający test w domowych warunkach. Jak obie mają tę samą temperaturę - wtedy jedź na serwis, bo albo nie ma czynnika, albo sprężarka nie chodzi.
  • #14
    slaw777
    Level 11  
    Chris_W wrote:
    Jak chcesz sprawdzić czy działa klimatyzacja to otwórz maskę, włącz klimatyzację, poczekaj kilka minut i sprawdź rurki dochodzące do sprężarki - jedna ma być zimna, druga gorąca - to wystarczający test w domowych warunkach.


    ok wielkie dzięki za informacje sprawdzę tak.
  • #15
    Novile
    Level 34  
    jack63 wrote:
    Jeśli jednak uważasz, że dzięki pomiarom ciśnienia określisz aktualną ilość czynnika to się grubo mylisz.
    Jacek, a co mnie obchodzi ilość czynnika w układzie? I to Ty , stary chłodniarz mi taki "kit rzucasz w oczy"? :)
    Przecież wiesz dobrze że jak ciśnienia "grają" po obu stronach układu to wszystko jest OK.
    Nie a innej opcji. Każdy co wie jak to działa wie ze 2+2=4 i tak samo jest tu- dwa zawory+dwa manometry= pewna diagnoza. A jqk układ jest sprawny to ilość czynnika jest odpowiednia. A jak układ jest sprawny to jest szczelny, a jak jest szczelny to nie wymaga uzupełniania.No zwyczajna logika! A i jeszcze jedno, kto potrafi robić przekształcania wzorów (w matematyce czy fizyce) to wie, że nie ma znaczenia ile wynosi wartość a,b,c,x,y,z,h . Wartości się podstawia na końcu, gdy już mamy wzór przekształcony i wyprowadzony. Jeszcze przed podstawieniem do wzoru w fizyce sprawdzamy ten wzór wyprowadzony na samych jednostkach ( podstawiamy jednostki z układu SI) i jak nam się jednostka zgodzi to DOPIERO WTEDY podstawiamy wartości liczbowe. Tak samo tutaj, nie ma znaczenia ilość czynnika skoro układ pracuje prawidłowo to czynnika jest tyle ile trzeba.
    Trzeba zadziałać z innej strony a nie kombinować w wagami czynnika.
    Chris_W wrote:
    Jak chcesz sprawdzić czy działa klimatyzacja to otwórz maskę, włącz klimatyzację, poczekaj kilka minut i sprawdź rurki dochodzące do sprężarki - jedna ma być zimna, druga gorąca - to wystarczający test w domowych warunkach. Jak obie mają tę samą temperaturę - wtedy jedź na serwis, bo albo nie ma czynnika, albo sprężarka nie chodzi.
    No a co będzie jak w układzie będzie powietrze zamiast czynnika kolego?
    Czy rurka tłoczna nie będzie gorąca a ssąca chłodna?
  • #16
    kortyleski
    Level 43  
    Novile wrote:
    a co będzie jak w układzie będzie powietrze zamiast czynnika

    Skoro bedzie powietrze to znaczy że w układzie jest dziura. Więc ciśnienie atmosfaryczne w układzie. Presostat nie zezwoli na start sprężarki i rurka się ciepla nie zrobi...
  • #17
    Chris_W

    Level 38  
    Novile wrote:

    Chris_W wrote:
    Jak chcesz sprawdzić czy działa klimatyzacja to otwórz maskę, włącz klimatyzację, poczekaj kilka minut i sprawdź rurki dochodzące do sprężarki - jedna ma być zimna, druga gorąca - to wystarczający test w domowych warunkach. Jak obie mają tę samą temperaturę - wtedy jedź na serwis, bo albo nie ma czynnika, albo sprężarka nie chodzi.
    No a co będzie jak w układzie będzie powietrze zamiast czynnika kolego?
    Czy rurka tłoczna nie będzie gorąca a ssąca chłodna?

    Kombinujesz ;)
    Bez problemu zrobię Ci w tym przypadku warunki że będziesz myślał że mało gazu ;) Ba mógłbym zrobić że pomyślisz że jest 2x za dużo ;) Nie poznasz punktu pracy bo patrzysz wyłącznie na ciśnienie.
    Jack ma rację, ciśnienia to nie wszystko, jak już mierzysz ciśnienie to trzeba mierzyć temperaturę żeby wyliczyć przegrzanie albo dochłodzenie.
    Jak nie będzie gorącej i chłodnej rurki to oznacza ni mniej ni więcej jak brak, albo słabe chłodzenie.
  • #18
    Novile
    Level 34  
    Dobra, dobra Chris_w , nie bądź taki szybki. Wiem, że gazy podlegają nie tylko przemianom izobarycznym. Poza tym to, co proponujesz, to już jest "prowokacja" a nie warunki normalnej pracy. Każdy kto ma pojęcie o podstawach fizyki wie, że każde obserwacje i doświadczenia należy przeprowadzać w temp. pokojowej, czyli warunki mają być w miarę neutralne i nie mające znaczącego wpływu na wyniki. Ale chętnie się tu nawet dowiem co masz na myśli, czym będziesz tu manipulował?
  • #19
    pawlik118
    Level 30  
    Jeśli klima chłodzi to znaczy że czynnik jest. Jeśli jest go mało, to zwykle w parowniku (w aucie) słychać szum - podobny do przelewania wody. Jeśli czynnika jest dużo, to szumu być nie powinno.
  • #20
    jack63
    Level 43  
    Novile wrote:
    Wiem ze gazy podlegają nie tylko przemianom izobarycznym.

    Novile wrote:
    Nie a innej opcji. Każdy co wie jak to działa wie ze 2+2=4 i tak samo jest tu- dwa zawory+dwa manometry= pewna diagnoza.

    Novile wrote:
    Trzeba zadziałać z innej strony a nie kombinować w wagami czynnika.

    A tu najładniejszy "kwiatek"
    Novile wrote:
    Tak samo tutaj, nie ma znaczenia ilość czynnika skoro układ pracuje prawidłowo to czynnika jest tyle ile trzeba.

    Jak układ jest sprawny, to po co podpinać manometry???
    Z resztą do tego trzeba mieć uprawnienia lub przynajmniej kurs. Ten ostatni mają też wulkanizatorzy.... Można kupić "papier"...
    Pytanie. Jak stwierdzić, że ukĺad jest sprawny???
    Chris_W podał prosty, że tak powiem chłopski spoosób. Coś ma być ciepłe/gorące a coś zimne. Na początek ten sposób jest bardzo szybki i dobry. Sam go stosuję. Można w kilka chwil ocenić sytuację zero-jedynkowo. Działa nie działa i jest dobry ....początek diagnozy.
    Kolego Novile. Musisz się jeszcze dużo uczyć. Przede wszystkim pokory dla swojej wiedzy. Uwierz. Chłodnictwo potrafi "wyprostować" niezłego fachowca.
    kortyleski wrote:
    Skoro bedzie powietrze to znaczy że w układzie jest dziura. Więc ciśnienie atmosfaryczne w układzie.

    A dlaczego dziura i ciśnienie atmosferyczne czyli zero na manometrach???
    Nie bierzesz pod uwagę wulkanizatora z maszyną???
    Novile wrote:
    Każdy kto ma pojęcie o podstawach fizyki wie że każde obserwacje i doświadczenia należy przeprowadzać w temp. pokojowej czyli warunki mają być w miarę neutralne i nie mające znaczącego wpływu na wyniki

    To pokazuje, że nie potrafiłbyś na podstawie pomiaru ciśnienia określić nawet nie ilości czynnika, bo jak pisałem tto nie jest możliwe, ale nawet znacznego jego ubytku.
  • #21
    kortyleski
    Level 43  
    jack63 wrote:
    dlaczego dziura i ciśnienie atmosferyczne czyli zero na manometrach???
    Nie bierzesz pod uwagę wulkanizatora z maszyną???

    Nie. Co by miał robić? Powietrza nabić? Już z kombinatorami na butanie starczy kłopotu.
  • #22
    Novile
    Level 34  
    jack63 wrote:
    Jak układ jest sprawny, to po co podpinać manometry???
    Po to aby zobaczyć na jakich ciśnieniach pracuje.
    jack63 wrote:
    Z resztą do tego trzeba mieć uprawnienia lub przynajmniej kurs.
    Chyba jesteś pod wpływem i jak nie chemii to przepisów UE.A ja podpinam bez uprawnień i co mi grozi? Odpowiem Ci -NIC mi nie grozi bo sobie mogę podpinać ile chcę i gdzie chcę. I nikomu nic do tego.
    jack63 wrote:
    Pytanie. Jak stwierdzić, że ukĺad jest sprawny???
    Chris_W podał prosty, że tak powiem chłopski spoosób. Coś ma być ciepłe/gorące a coś zimne. Na początek ten sposób jest bardzo szybki i dobry. Sam go stosuję. Można w kilka chwil ocenić sytuację zero-jedynkowo. Działa nie działa i jest dobry ....początek diagnozy.
    Jest sprawny, ciśnienia mają mieć określone wartości a z "dziury" ma wiać zimne powietrze. Nie ma tu tajemnicy. To jest durny i prymitywny układ oparty na pracy gazu zmieniającego swój stan skupienia a do tego potrzebuje ciepła ( czyli energii).Owo ciepło pobiera na parowniku a oddaje na skraplaczu, oddaje bo go zmusza do tego wysokie ciśnienie zrobione przez kompresor. Ale wielka tajemnica! :)
    jack63 wrote:
    Kolego Novile. Musisz się jeszcze dużo uczyć.
    Oczywiście , nie twierdzę że nie muszę. A to co
    jack63 wrote:
    Chris_W podał prosty, że tak powiem chłopski spoosób.
    Nie twierdzę, że sposób ten jest zły, bo sam tak sprawdzam, ot zadałem podchwytliwe pytanie i kolega kortyleski dobrze odpowiedział, za co dostał właśnie ode mnie plusa(chodzi mi o ten presostat, faktycznie przy niskim nie załączy).
    I powiem Ci tak - jak wieje zimnem, ciśnienia są dobre, sprężarka mechanicznie nie "ryczy" , to mam gdzieś ile jest czynnika. Skoro wszystkie objawy wskazują, że "pacjent jest zdrowy" no po co go leczyć? Wiem, że w Polsce każdy "lekarz" uważa inaczej( co mnie dziwi) i od żadnego nie wyjdziesz bez pliku recept, które Ci bardziej zaszkodzą niż pomogą ale cóż - specyfika tego kraju.
  • #23
    Chris_W

    Level 38  
    Novile wrote:
    jack63 wrote:
    Jak układ jest sprawny, to po co podpinać manometry???
    Po to aby zobaczyć na jakich ciśnieniach pracuje.

    A jak już zobaczysz ciśnienia, to co zrobisz z tą informacją? Będziesz mniej więcej w tym samym punkcie co po sprawdzeniu ręką temperatury rurek - bo te ciśnienia w przybliżeniu będą odpowiadać tym temperaturom (jest proporcjonalność i to wcale nie izobaryczna o której coś tam pisałeś wcześniej, tylko izochoryczna).
    Quote:

    jack63 wrote:
    Z resztą do tego trzeba mieć uprawnienia lub przynajmniej kurs.
    Chyba jesteś pod wpływem i jak nie chemii to przepisów UE.A ja podpinam bez uprawnień i co mi grozi? Odpowiem Ci -NIC mi nie grozi bo sobie mogę podpinać ile chcę i gdzie chcę. I nikomu nic do tego.

    Nie wiadomo co grozi w praktyce (nikt za to nie ściga) - w teorii grozi ci mandat za pracę bez cert. 600-3000pln i ewentualnie mandat za nieprawidłowe obchodzenie się z czynnikiem 4000-10000pln (to akurat trudno udowodnić, więc nieprawdopodobne). Generalnie firmy nie ryzykują i większość porobiła certyfikaty.

    Quote:

    I powiem Ci tak - jak wieje zimnem, ciśnienia są dobre, sprężarka mechanicznie nie "ryczy" , to mam gdzieś ile jest czynnika. Skoro wszystkie objawy wskazują, że "pacjent jest zdrowy" no po co go leczyć?

    Po kiego Ci te ciśnienia jak używasz ich żeby się upewnić że w ogóle są jakieś ciśnienia, wiedza o ciśnieniach w układzie jest identyczna co wiedza o temperaturach w układzie - a nie trzeba drogich manometrów - tam gdzie rurka jest gorąca tam będziesz miał wysokie ciśnienie, a gdzie zimna tam niskie - proporcja temperatur będzie identyczna jak proporcja ciśnień - oczywiście podczas pracy układu.
  • #24
    jack63
    Level 43  
    Chris_W wrote:
    jak już zobaczysz ciśnienia, to co zrobisz z tą informacją?

    To pytanie jest sednem sprawy! Nie sztuką jest zmierzyć ciśnienie, choć niektórym "udaje się" przy okazji wpuścić powietrze, ale sztuką jest wynik pomiaru zinterpretować!!!
    Jak to wielokrotnie pisali mądrzy ludzie z Elektrody, głównym przyrządem pomiarowym jest mózg człowieka, a w zasadzie jego praca, czyli analiza wyniku pomiaru.
    Mnie czy Chris_W może wystarczyć pomiar organoleptyczny, a większości dobijaczy nie pomogą manometry, czy maszyna za grube tysiące ...
    Novile wrote:
    Chyba jesteś pod wpływem i jak nie chemii to przepisów UE.A ja podpinam bez uprawnień i co mi grozi? Odpowiem Ci -NIC mi nie grozi bo sobie mogę podpinać ile chcę i gdzie chcę. I nikomu nic do tego.

    Właśnie doniosłeś sam na siebie... Jak jeszcze jakiś "dobry" sąsiad czy klient się trafi to się przekonasz, co ci wolno, a co nie...
    Na razie zgłaszam do moderatora. Ciekawe co on zrobi?

    Dodano po 9 [minuty]:

    kortyleski wrote:
    Co by miał robić? Powietrza nabić? Już z kombinatorami na butanie starczy kłopotu.

    Jakiż to kłopot masz z tymi kombinatorami?
    Poza tym, co za różnica gdy z układu klienta maszyna odzyska powietrze czy butan?
    I tak ten syf "włożysz" następnemu...
    Typowe myślenie nabijacza. Butan jest be, a powietrze inny syf cacy.
  • #25
    kortyleski
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Jakiż to kłopot masz z tymi kombinatorami?
    Poza tym co za różnica gdy z układu klienta maszyna odzyska powietrze czy butan?
    I tak ten syf "włożysz" następnemu...
    Typowe myślenie nabijacza. Butan jest be, a powietrze cacy.

    Oj chłopie. Jak mi klient przyjeżdża na naprawę bo klima nie działa to nie ma żadnego kłopotu. Zapinam zegary, widzę zero to idzie azot i szukanie dziury. Gorzej jak trafi się taki co klima działa a inne czynności serwisowe wymuszają rozszczelnienie układu. I nie wiem co odciągnę .
  • #26
    jack63
    Level 43  
    kortyleski wrote:
    Jak mi klient przyjeżdża na naprawę bo klima nie działa to nie ma żadnego kłopotu. Zapinam zegary, widzę zero to idzie azot i szukanie dziury.

    A jak nie jest zero, to co?
    Tak z ciekawości, czy Twoja maszyna robi próżnię po podłączeniu węży, a przed otwarciem zaworu w szybkozłączce?
    kortyleski wrote:
    Gorzej jak trafi się taki co klima działa a inne czynności serwisowe wymuszają rozszczelnienie układu. I nie wiem co odciągnę .

    Nigdy nie wiesz co "odciągasz". Dlatego powinno to wrócić do klienta, bez dodatkowego powietrza i innego syfu oczywiście, a nie mieszać się z tym co zostawił klient poprzedni...
    Wtedy jest obojętne co tam było. Chćby i napierdział do instalacji i tak to wróci " do mamusi".
  • #27
    Novile
    Level 34  
    Chris_W wrote:
    Nie wiadomo co grozi w praktyce (nikt za to nie ściga) - w teorii grozi ci mandat za pracę bez cert. 600-3000pln i ewentualnie mandat za nieprawidłowe obchodzenie się z czynnikiem 4000-10000pln (to akurat trudno udowodnić, więc nieprawdopodobne). Generalnie firmy nie ryzykują i większość porobiła certyfikaty.
    No i właśnie, kolego a mnie nic nie grozi!Bo ja jestem "Franek z garażu" i mogę się śmiać z tych przepisów UE. I to właśnie tacy jak ja zarabiają na klimach. Ja biorę auto, robię to co wszyscy, typu "nabijam klimę", kasuję klienta 300zł i mam całą kasę dla siebie. A gaz mam z najnowszego importu od Zdzicha z bagażnika, tyle co mu Wołodia go załadował do tego bagażnika 2 godziny wcześniej. A Tacy co mają legal firmę, to z tych 300zł oddadzą 50% od razu a resztę pożrą koszta prądu, amortyzacji, podatki pośrednie itp. Zostanie im na czerstwą bułkę z margaryną a ich dzieci będę musiały liczyć na wspaniały posiłek ze szkolnej stołówki i to często jest ich jedyny posiłek w ciągu dnia. :)
    Wszak żyjemy we wspaniałym wolnym kraju, tu jak się przyznasz do czegoś to "pozamiatane", ale jak się nie przyznasz to jesteś ponad prawem.
    kortyleski wrote:
    Gorzej jak trafi się taki co klima działa a inne czynności serwisowe wymuszają rozszczelnienie układu. I nie wiem co odciągnę .
    Jakie odciąganie? Chyba kolega żartuje. To co jest samo uleci, wystarczy zaworek otworzyć. No ale kolega ma pewno pozwolenie na odpompowywanie czynnika, no tak. Ja takowego nie potrzebuję bo u mnie dziwnym trafem zawsze już nie ma gazu w układzie. :)
    kortyleski wrote:
    Zapinam zegary, widzę zero
    A jednak, ktoś tu zapina zegary poza mną!No proszę.
    jack63 wrote:
    Jak jeszcze jakiś "dobry" sąsiad czy klient się trafi to się przekonasz, co ci wolno, a co nie...
    Jasne, chyba nie wiesz co piszesz albo tylko Ty wiesz gdzie zadzwonić( co mnie nie dziwi wcale :) ). U mnie jak się słup energetyczny przewróci, albo auto sarnę przejedzie, to ludzie nie wiedzą gdzie zadzwonić. Jedyne numery to ,112,999,997 jakie ludzie znają!
    Jacek na jakiej Ty planecie żyjesz? I jeszcze się do Moda żalisz na mnie ? A co mi zarzucasz, że niby Mod ma mnie upomnieć? Co, że ustawy o F-Gazach nie przestrzegam? Chyba coś nie halo tutaj.
  • #28
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    slaw777 wrote:
    Witam.Czy jest możliwośc sprawdzenia wydajności klimy w SKODA OCTAVIA 1.9 TDI 110 kM 2000 r. Może jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie, bez wybierania się do serwisu?
    Nie ma. Albo sprawna działa, albo nie sprawna nie działa. Litościwie zamykam, bez obdzielania piszących nagrodami. Po raz kolejny przypominam, że to nie jest forum prawne, tylko techniczne.