Witam, mam programator czasowy chiński i zasilanie LCD jest, mikroprocesor żyje.
A nie steruje przekaźnikiem.
Przekaźnik ma cewkę 12V, a zasilanie mam ledwo 5V.
Brak zasilania na kondensatorze, zastosowany jest tam 64V.
Posprawdzałem elementy, jedynie dziwna jest dioda Zenera widoczna na płytce jako Z1.
Wszystkie rezystory oraz diody odlutowałem i sprawdziłem, rezystory są ok, diody też wyglądają na sprawne a dziad mimo to nie funkcjonuje.
Może ktoś poprawiał taki wynalazek i podpowiedział by mi, od czego zacząć?
Dopiero uczę się elektroniki i nie wszystko jest dla mnie w tym wynalazku oczywiste.
Napięcie pomierzyłem za rezystorami głównymi i wychodzi ledwo 5V z groszami.
Tranzystor zastosowany to 2N551.
Dzięki za pomoc







A nie steruje przekaźnikiem.
Przekaźnik ma cewkę 12V, a zasilanie mam ledwo 5V.
Brak zasilania na kondensatorze, zastosowany jest tam 64V.
Posprawdzałem elementy, jedynie dziwna jest dioda Zenera widoczna na płytce jako Z1.
Wszystkie rezystory oraz diody odlutowałem i sprawdziłem, rezystory są ok, diody też wyglądają na sprawne a dziad mimo to nie funkcjonuje.
Może ktoś poprawiał taki wynalazek i podpowiedział by mi, od czego zacząć?
Dopiero uczę się elektroniki i nie wszystko jest dla mnie w tym wynalazku oczywiste.
Napięcie pomierzyłem za rezystorami głównymi i wychodzi ledwo 5V z groszami.
Tranzystor zastosowany to 2N551.
Dzięki za pomoc