Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

NAD C356BEE - obejście przedwzmacniacza

Szalbierz 14 Wrz 2018 21:18 171 5
  • #1 14 Wrz 2018 21:18
    Szalbierz
    Poziom 3  

    Witam!

    Od niedawna jestem posiadaczem wzmacniacza wymienionego w tytule.
    Cechuje go dosc metny i suchy dzwiek. Smiesznie to brzmi, ale takie wlasnie mam wrazenie porownujac go z innymi wzmacniaczami, ktorych aktualnie uzywam.
    Po sredniej klasie NADa spodziewalem sie dosc poteznego dolu, wysunietej srednicy oraz nie tak meczacej gory.
    Nie jestem do konca pewien, czy jest to wina mojego egzemplarza, czy tez tego modelu.
    Po krotkiej analizie elementow tego wzmacniacza widzimy tandetne Kondensatory firmy JH.
    Oczywiscie przygotowalem sobie schemat i przemyslalem kilka sensownych zmian i na poczatek chcialbym pominac przedwzmacniacz i plytke z korekta barwy.

    Prosze o sprawdzenie poprawnosci polaczen.
    Pozdrawiam

    0 5
    (17 Wrz 2018 19:56) Prośba moderatora: retrofood

    Proszę poprawić pisownię postu.

  • #2 15 Wrz 2018 22:51
    aaanteka
    Poziom 38  

    Szalbierz napisał:
    Po krotkiej analizie elementow tego wzmacniacza widzimy tandetne Kondensatory firmy JH.

    Dodaj, że po bardzo błyskawicznej i nie opartej na stosownej wiedzy. Zastanów się kolego zanim zaczniesz coś przerabiać w dość rozbudowanym i według wszelkich opinii udanym, modelu jakby nie było renomowanego producenta.
    Kwestia brzmienia, to nie tylko wzmacniacz zintegrowany, ale również reszta toru akustycznego, czyli źródło, kolumny głośnikowe, a nawet materiał emitowany oraz pomieszczenie odsłuchowe.
    Tym bardziej jak się stawia takie wymagania:
    Szalbierz napisał:
    Po sredniej klasie NADa spodziewalem sie dosc poteznego dolu, wysunietej srednicy oraz nie tak meczacej gory.



    Szalbierz napisał:
    Cechuje go dosc metny i suchy dzwiek. Smiesznie to brzmi, ale takie wlasnie mam wrazenie porownujac go z innymi wzmacniaczami, ktorych aktualnie uzywam.

    A "jakowych" to wzmacniaczy używasz z którymi porównujesz? I czy bierzesz pod uwagę siłę swoich przyzwyczajeń?

    Szalbierz napisał:
    Oczywiscie przygotowalem sobie schemat i przemyslalem kilka sensownych zmian i na poczatek chcialbym pominac przedwzmacniacz i plytke z korekta barwy.

    Podstawowa spraw, to fakt że nie posiadasz kolego stosownej wiedzy i umiejętności skoro o to pytasz. A więc, czy warto zaczynać zabawę z elektroniką od dość drogiej "zabawki" ?
    Może wystarczy skorzystać z funkcji dostępnej dla użytkownika"Tone Defeat"?

    0
  • #3 16 Wrz 2018 01:17
    Szalbierz
    Poziom 3  

    Prosze o pomoc, to wychodzi jakis aaalfred.
    "Kolego" znamy sie ?

    Moderowany przez trymer01:

    Regulamin, pkt 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Zwrot "kolego" jest ogólnie przyjętym sposobem zwracania się do użytkowników na forum.

    0
  • #4 16 Wrz 2018 03:33
    aaanteka
    Poziom 38  

    Jak już kolego , to "koleżanko" i z pewnością nie znamy się bo skąd?
    Kolego aby ci pomóc należy najpierw, abyś ty zgodnie z zasadami forum wykazał minimum wiedzy.
    Przedwzmacniacz w tym modelu jest wykonany w postaci modułu, który w zamyśle producenta może być wymieniany z czasem na inne modele.
    Podanie sygnału na sam stopień wyjściowy tak jak określiłeś jest bezsensowne z tego powodu, iż ten stopień mocy potrzebuje konkretnego poziomu sygnału do wysterowania i odpowiedniej rezystancji wyjściowej bloku współpracującego z jego wejściem. Ponadto pominięcie wzmacniacza wejściowego może spowodować i w takim wykonaniu jak chcesz spowoduje znaczący wpływ na obciążenie wyjść sygnałowych urządzeń współpracujących(źródeł sygnału).
    Wszystko to przełoży się na pogorszenie parametrów toru akustycznego.
    Chcesz zobaczyć jak pracuje sam stopień końcowy z innym przedwzmacniaczem?
    To możesz przecież wykorzystać wejście "Main-IN" RCA34E/F bez ingerencji w sam wzmacniacz.

    NAD C356BEE - obejście przedwzmacniacza

    Również istnieje możliwość ominięcia regulatora barwy tonów:
    NAD C356BEE - obejście przedwzmacniacza

    z wykorzystaniem wyłącznie samego przedwzmacniacza o bardzo dobrych parametrach wejściowych.

    0
  • #5 17 Wrz 2018 19:48
    Szalbierz
    Poziom 3  

    Pewna siebie jestes strasznie. Staralem sie poruszyc watek, moze troche leniwie, ale chcialem. Nie przeanalizowalem schematu perfekcyjnie, bo chcialem koniecznie cos szybko zmienic. Wyskakujesz mi z minimum wiedzy itd. Suchalas ten wzmacniacz osobiscie ? Jak tak to prosze podaj glosniki, rozmiar pomieszczenia i zrodlo.
    Bardzo prosilbym o opis wrazen z poszczegolnymi utworami. Piszesz mi "według wszelkich opinii udanym" , "renomowanego producenta"
    Modele NADa mozna juz kupowac w ciemno.
    "Przedwzmacniacz w tym modelu jest wykonany w postaci modułu, który w zamyśle producenta może być wymieniany z czasem na inne modele."
    Nic nie rozumiem. Nic a nic. NAD bedzie udestepnial plytki do DIY, czy zamienial te moduly ?
    Modul jest wykonany na osobnej plytce, gdzie zalutowane sa elemty smd w celu zaodzczedzenia miejsca (calosc montowana jest pionowo). Sygnal z tych smiesznych przedwzmacniaczy, bo sa teoretycznie 2 (Preamp>Volume Controll>Preamp) biegnie przez cala plytke w kierunku wejsc i tam jest zworka na koncowke. Calosc wraca znowu w centrum plytki.
    "Ponadto pominięcie wzmacniacza wejściowego może spowodować i w takim wykonaniu jak chcesz spowoduje znaczący wpływ na obciążenie wyjść sygnałowych urządzeń współpracujących(źródeł sygnału)." To nie zrodla beda bardziej obciazane tylko stopnie wyjsciowe.

    0
    (17 Wrz 2018 19:58) Prośba moderatora: retrofood

    Proszę poprawić pisownię postu.

  • #6 17 Wrz 2018 20:05
    aaanteka
    Poziom 38  

    Szalbierz napisał:
    Nic nie rozumiem. Nic a nic. NAD bedzie udestepnial plytki do DIY, czy zamienial te moduly ?

    To najwyższy czas zapoznać się z pełną instrukcją obsługi.
    Przedstawione przez ciebie rozwiązanie jest kompletnie złe.
    Pewnie twoim zamiarem byłoby wykonanie na bazie tego wzmacniacza wzmacniacza zintegrowanego z tak zwanym "przedwzmacniaczem pasywnym" czyli dzielnikiem potencjometrycznym na wejściu oraz stopniem wejściowym realizującym całkowite wzmocnienie na poziomie 56-67 V/V. Ale to nie jest tak proste jak ci się wydaje jako laikowi. Posiadany przez ciebie stopień wejściowy został zaprojektowany pod konkretnym kątem, posiada konkretne zabezpieczenia toru dobrane do obecnego wzmocnienia. I na dodatek ta konstrukcja zwykle charakteryzuje się własnie niskim wzmocnieniem( czułością wejściową) dlatego też wymaga odpowiedniego przedwzmacniacza.
    Twoje rozwiązanie zmierza w kierunku "jak z sprzętu audio zrobić szumofon".
    Odpowiedź na twoje pytanie dotyczące pominięcia poszczególnych bloków wzmacniacza zintegrowanego udzieliłam ci w poście wyżej. Ale ty nadal chcesz "wyważać otwarte drzwi".

    0