Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Max obciążenie - płyta indukcyjna + piekarnik (B16)

16 Wrz 2018 17:19 2262 53
  • Poziom 7  
    Witajcie,

    chcę zamienić płytę gazową na indukcję oraz pod nią (tam gdzie obecnie jest butla) podłączyć piekarnik elektryczny. Pytanie o max obciążenie. Od razu mówię, że jestem zielony w tym temacie i proszę, tłumaczcie mi jak blondynce :D

    Obecnie w szafce gdzie jest butla mam podłączone pod jedno gniazdko (zabezpieczone bezpiecznikiem B 16 Legrand na którym widnieje symbol 230/400V) zmywarkę, pralkę oraz iskrownik od płyty gazowej.

    Znalazłem płytę indukcyjną "Amica PI6509LNU" która ma opcję podłączenia do gniazdka na 230v bez konieczności wzywania elektryka. Pytanie czy taka płyta obciąży to gniazdko tak bardzo, że nie będę mógł już przyłączyć tam piekarnika lub pralki? Kompletnie nie wiem jak to wyliczyć. Obecnie jak już nadmieniłem pod tym jednym gniazdkiem chodzi pralka i zmywarka (nierzadko równocześnie i korków nie wywala).

    Dom jest dość nowy (2010 rok budowy), teraz po remoncie i prucie ścian raczej nie wchodzi w grę. Mam jeszcze lodówkę która jest podłączona po przeciwnej stronie do gniazdka które również jest na bezpieczniku B 16 i tylko lodówka jest tam podpięta, więc w razie czego mogę podpiąć tam też jeszcze np. zmywarkę lub pralkę, albo i jedno i drugie jeśli się da. Po prostu poprowadzę przedłużacz w korytku instalacyjnym przy listwie podłogowej.

    Proszę o poradę i wyrozumiałość. Chętnie odpowiem na wszelkie dodatkowe pytania które mogą pomóc rozwiązać ten problem.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    magisterson napisał:
    mam podłączone pod jedno gniazdko (zabezpieczone bezpiecznikiem B 16 Legrand na którym widnieje symbol 230/400V) zmywarkę, pralkę oraz iskrownik od płyty gazowej.

    Błąd, każde z tych urządzeń powinno być podłączone do oddzielnego obwodu zasilania (pomijam ten iskrownik).
    Twoja płyta, owszem jest przewidziana do zasilania napięciem 230V, ale trzeba zwrócić uwagę na pobór prądu :!: , tak pobieżnie spojrzawszy wychodzi na ok 5 do 8 KW i do tego potrzebujesz już specjalnej linni zasilającej :idea: . Nie da rady podłączyć tego do normalnego gniazdka.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    magisterson napisał:
    Skąd te 5-8 KW które podałeś?

    Może mi się trochę model pomylił, jednak do tych 3,7KW był bym bardzo ostrożny.
    Co nie zmienia faktu, że wszystkie urządzenia o zwiększonym poborze mocy muszą mieć swoją własną instalację i nie wolno dwóch takich urządzeń zasilać z jednej linii.
  • Poziom 7  
    OK, czyli jeśli dobrze rozumiem musiałbym podłączyć piekarnik pod osobne gniazdko i płytę pod osobne. Zostają mi 2 gniazdka do wykorzystania jeszcze i muszę policzyć sumę wszystkich kW w tych urządzeniach aby sprawdzić czy instalacja to udźwignie?

    Mam już dane dot. zmywarki, i TV (salon łączony z kuchnią dlatego uwzględniam TV).
    Pozostały mi 2 sprzęty do wyliczenia aby znać sumę wszystkich kW:

    1. https://www.oleole.pl/lodowki/samsung-rb29ferndss.bhtml
    2. https://www.morele.net/pralka-beko-wmb-61031-pl-ptm-396771/

    Nie mogę doszukać się ile maja kW. Proszę tutaj o pomoc.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    - lodówka 300W
    - pralka 2200W

    Znajdziesz to po wpisaniu w wyszukiwarce modelu tych urządzeń z dopiskiem instrukcja.
  • Poziom 7  
    damwojt napisał:
    - lodówka 300W
    - pralka 2200W

    Znajdziesz to po wpisaniu w wyszukiwarce modelu tych urządzeń z dopiskiem instrukcja.


    OK, dziękuję. W między czasie tez poszukałem i faktycznie zgadzałoby się.
    Czyli reasumując, czy mógłbym to podłączyć tak?:

    1. JEDNO GNIAZDKO
    a) Beko WMB 61031 PL PTM - pralka (około 2,2 kW)
    b) Beko dis1520n - zmywarka (0,94 kW)
    c) Samsung RB29FERNDSS - lodówka (około 0,3 kW)

    2. JEDNO GNIAZDKO
    a) Samsung ps51e450a1w - telewizor - (0,133 kW)
    b) + jakieś inne pierdoły sporadycznie (lampka, ładowarka smartfona itp.)

    3. JEDNO GNIAZDKO
    a) Amica PI6509LNU - płyta indukcyjna - (3,7 KW)

    4. JEDNO GNIAZDKO
    a) Piekarnik (modelu jeszcze nie znam)- (około 3,3-3,6 kW)

    Każde z tych 4 gniazdek to osobny bezpiecznik B16.
    Wydaje się ok, ale jak mówiłem jestem zielony, nie chce nic spalić :P Bardzo mi zależy przede wszystkim na tej indukcji bo dzięki temu mam wolną szafkę na piekarnik (wylatuje butla), no i jest bezpieczniej i praktycznie, nie trzeba latać co chwila z tą butlą do sąsiada.
  • Poziom 42  
    Masz tylko cztery gniazda w mieszkaniu?

    Kolego tu nie chodzi o jedno gniazdo, ale o obwody.
    Co z tego że piszesz o jednym gnieździe jeśli w obwodzie tych gniazd może być więcej.
    Wtedy prądy urządzeń się sumują a ich wartość może przekroczyć prąd znamionowy zabezpieczenia, co skutecznie ograniczy funkcjonalność instalacji. Tu nie chodzi o uszkodzenie odbiorników lecz o to że może okazać się iż jednoczesne ich używanie może okazać się niemożliwe.
    Niech tylko nie przyjdzie Ci do głowy wymiana zabezpieczenia na posiadający większą wartość.
  • Poziom 7  
    "Masz tylko cztery gniazda w mieszkaniu?"
    - Nie, to są gniazdka w kuchni na parterze. Gniazdek ogólnie mam kilkanaście, niektóre są połączone do jednego bezpiecznika, inne nie. To co wylistowałem w poprzednim poście to gniazdka które każde ma swój osobny bezpiecznik, czyli jak mniemam "układ", osobny kabel. Dlatego opisałem to tak aby sprawdzić czy każde z tych gniazdek udźwignie punkty/sprzęty (a,b,c..) podłączone do nich. te 4 gniazdka są w bliskiej okolicy przyszłego piekarnika/płyty, ale każde z tych 4 gniazdek ma swój bezpiecznik B16 (230v x 16 = 3680)

    "To jest zużycie energii 0,94kWh ale w sumie nie wiadomo w jakim cyklu a nie moc. Moc samej grzałki to 1,8kW"
    --- Nie znalazłem innej informacji ile KW ma ta zmywarka Beko dis1520n. Obecnie jest ona podpięta razem z pralką (Beko WMB 61031 PL PTM) do jednego gniazdka, tak jest od momentu postawienia domu, nigdy nie było problemów. Tutaj jest wartośc KW którą znalazłem, ale to chyba błąd w takim razie: http://dobrezmywarki.pl/zmywarki/zmywarka-beko-dis1520n/
  • Poziom 37  
    Jeżeli będziesz używał tych sprzętów jednocześnie to istalacja nie da rady.
    Jeżeli zadbasz o niejednoczesne używanie to będzie ok.
    Masz prawdopodobnie bezpiecznik glówny 25A.
    Moc pobierana max 5 kW. Zobacz na umowie z ZE.
  • Poziom 7  
    Zbigniew 400 napisał:
    Jeżeli będziesz używał tych sprzętów jednocześnie to istalacja nie da rady.
    Jeżeli zadbasz o niejednoczesne używanie to będzie ok.
    Masz prawdopodobnie bezpiecznik glówny 25A.
    Moc pobierana max 5 kW. Zobacz na umowie z ZE.


    W załaczniku moja rozdzielnia z opisem gdzie co będzie (na zielona najważniejsze punkty). Reszta (te karteczki) to dzisiejsze poszukiwania. Tam gdzie jest na karteczce "Gniazdo butla GAZ" tam obecnie jest podpięta zmywarka wraz z pralką. Wielokrotnie chodzą jednocześnie na max obrotach i bezpieczniki nie wywalają. Ciekawe czy udałoby się dołożyć jeszcze lodówkę (zmieniłbym tylko lokalizacje przypięcia bo piekarnik byłby po drugiej stornie kuchni). Jeśli tak to piekarnik oraz płyta mogą sobie hulać na osobnych układach/gniazdkach (pozostałe B16).

    Włączenie kilku tych rzeczy na raz może spowodować przeciążenie całego układu w całym domu czy raczej cały czas mówimy o jednym punkcie/układzie/gniazdku (w moim przypadku)?

    Max obciążenie - płyta indukcyjna + piekarnik (B16)
  • Poziom 37  
    Masz zasilanie 3 fazowe.
    Najlepiej wezwać elektryka i przerobić rozdzielnicę.
    Doprowadzić zasilanie 3 fazowe do płyty i piekarnika.
    Jak jest to niemożliwe można próbować wykorzystać istniejącą instalację ale to nie będzie zgodne z przepisami.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Projektant nie błysnął intelektem.
  • Poziom 7  
    Problem jest właśnie w tym, że cały dom jest po remoncie, gładzie, malowanie, sraty taty pierdaty... kucie ścian nie wchodzi raczej w grę :/ Jest opcja aby przewiercić się przez ścianę w kuchni, do ogrodu, puścić kabel pod ziemią naokoło i ponownie wwiercić się w elewację od strony rozdzielni po drugiej stronie budynku. Jednakże wolałbym tego uniknąć i po prostu wykorzystać te gniazdka które już mam. Tak się nie da w moim przypadku?

    Jak zauważyłeś na poprzednim obrazku mam do wykorzystania łącznie 3 gniazdka które są w kuchni (+ ew. trzecie w salonie - mogę puścić 3m korytka montażowego z przedłużaczem) gdzie każde z nich ma swój osobny bezpiecznik B16.

    "Jak jest to niemożlwe można próbować wykorzystać istniejącą instalację ale to nie będzie zgodne z przepisami. "
    Proszę o rozwinięcie zagadnienia

    W wiatrołapie gdzie jest rozdzielnia mam tez siłę (jak na obrazku poniżej). Jest ona wykorzystywana do betoniarek itp. ciężkich sprzętów. To jest to trójfazowe zasilanie? Przepraszam jeśli zadaje głupie pytania, ale nie jest to moja "branża" :)
    Max obciążenie - płyta indukcyjna + piekarnik (B16)

    Teraz reasumując to wszystko :
    Co zrobić aby żona miała swoją wymarzoną kuchenkę pod zabudowę i płytę indykcyjną? Wybrać inny model? Dla mnie nie ma problemu. Tylko żeby to zrobić bez prucia ścian i kombinowania. Rozdzielnie zaprezentowałem, gniazdka, opisałem, tak samo potrzeby :) Skoro mam instalację 3-fazową (cokolwiek to znaczy) to co teraz zrobić? nie upieram się na tej kuchence "Plug and Play" na wtyczkę 230V, może być co innego. Ważne aby mieć piekarnik i indukcję przed Bożym narodzeniem :P
  • Poziom 38  
    Zbigniew 400 napisał:
    Doprowadzić zasilanie 3 fazowe do płyty i piekarnika

    Zbigniew 400 napisał:
    ale to nie będzie zgodne z przepisami.

    To powinno być jedno zdanie :)

    magisterson napisał:
    "Jak jest to niemożlwe można próbować wykorzystać istniejącą instalację ale to nie będzie zgodne z przepisami. "
    Proszę o rozwinięcie zagadnienia


    Rzecz w tym że dla każdego z urządzeń powyżej 2kW powinien być osobny obwód (obwód czyli L,N,PE). Więc u ciebie w kuchni powinno być 5 a nawet 6 obwodów.

    magisterson napisał:
    Tylko żeby to zrobić bez prucia ścian i kombinowania.


    Powiem tak.... albo prucie ścian albo kombinowanie, ty wybrałeś to drugie bo oczywiście jak u większości osób zakładających takie wątki "jest po remoncie, gładzie, malowanie, sraty taty pierdaty" a o tym etapie na jakim jesteś powinieneś myśleć przed remontem a nie po.
    Nikt nie przyklaśnie twojemu pomysłowi podłączenia urządzeń w taki sposób bo nie zgadza się to z przepisami.
  • Poziom 37  
    Przepisy sobie a rzeczywistość sobie.
    Nie spotkałem w nowo wybudowanych blokach osobnych obwodów do płyty i piekarnika. A projektanci mają uprawnienia i wiedzę.
  • Poziom 35  
    Zbigniew 400 napisał:
    Nie spotkałem w nowo wybudowanych blokach osobnych obwodów do płyty i piekarnika.

    A ja wręcz odwrotnie. Jeszcze nie spotkałem się w NOWYM bloku bez gazu, aby nie było wydzielonego obwodu na płytę grzewczą i piekarnik.
    W rozdzielnicy wyłącznik 3-fazowy, z czego zazwyczaj dwie fazy na indukcję i trzecia na piekarnik. Klasyka gatunku, jak dla mnie.
  • Poziom 7  
    No dobrze, wiec co zrobić? Pytam o płytę i piekarnik. Są to urządzenia o największej mocy w mojej kuchni. Da nich jestem w stanie wydzielić osobne, niezależne i nieobciążone niczym innym gniazdka w których mam 3 żyłowe kable (brązowy, żółty, niebieski). Do zmywarki, pralki i lodówki mogę wykorzystać pozostałe gniazdka np. w salonie.

    Jaka płytę i kuchenkę kupić przy mojej instalacji? Czy musi to być płyta na wtyczkę „pług nad play”, czy tez każda inna na 230v bo w kuchni chyba nie mam możliwości podłączenia płyty na 400v, prawda? (Odsyłam do zdjęcia mojej rozdzielni).

    Oczywiście zaproszę elektryka, ale chce tez sam wiedzieć jak z nim rozmawiać i co za cuda są w moim domu oraz jakie mam opcje.

    Gdy dom był budowany nikt nie myślał o indukcji bo drogo, bo niepotrzebne skoro 50m dalej mieszka sąsiad z butlami gazowymi do wymiany. Teraz czasy się zmieniają i człowiek myśli o innych rzeczach. Zabudowa kuchni jest taka ze aby mieć ten piekarnik muszę wywalić nieszczęsna butle z szafki. Dlatego trwa walka na tej płaszczyźnie.
  • Poziom 35  
    magisterson napisał:
    No dobrze, wiec co zrobić?

    Musicie sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie. Czy dużo gotujecie? Jeśli mało to jest szansa, że się sprawdzi jednofazowa indukcja.
    Jeśli dużo gotujecie to przy jednofazowej musicie się zastanowić czy akceptujecie kompromis w postaci ograniczonej mocy w stosunku do gazowej.
    Płyta gazowa ma łączną moc rzędu 8, czy 9 kW. Sam duży palnik ma 3,5 do nawet 4 kW. Teraz po przeliczeniu uwzględniającym sprawność na poziomie 50% wychodzi, że faktycznie masz do dyspozycji 4,5 kW. Takiej mocy potrzebujesz indukcji, aby zamienić gazową.
    Z gniazda jednofazowego możesz "wycisnąć" max 3,7 kW. Czyli jedno pole grzewcze włączasz w "booster" (3kW) i już masz mało mocy na pozostałe.
    Po prostu, przy codziennym gotowaniu na indukcji będzie pewnie w miarę OK. Ale jak przyjdą goście, święta czy sezon na przetwory i zaczniecie śmigać na 3 palniki to może brakować mocy, aby w sensownym czasie doprowadzić do wrzenia.

    Moim zdaniem kombinuj jak pociągnąć przyłącze 3- fazowe. To jedyne sensowne wyjście, aby to bezproblemowo działało.
    Zrobienie bruzdy pod przewód YDYpżo 5x2,5mm2 to nie jest aż takie wielkie zrujnowanie. Zaszpachlujesz, rzucisz gładź i pomalujesz. Do ogarnięcia w jeden dzień. No, może samo malowanie na rano dnia kolejnego.

    Dodano po 54 [sekundy]:

    P.S.
    Poczytaj: http://jackiewiczowie.blogspot.com/2015/02/koszt-uzytkowania-pyty-indukcyjnej.html
    a w szczególności to: http://jackiewiczowie.blogspot.com/2014/12/podaczenie-pyty-indukcyjnej-jak.html
  • Poziom 7  
    Dziękuje Ci kolego za proste wytłumaczenie zrozumiałym dla mnie językiem bez zbędnego gadania którego nie rozumiem :) O gotowanie na 4 palnikach jednocześnie się nie martwię, myślę, że damy radę. Na święta z reguły zamawiam catering więc można przecierpieć to jakoś. Jestem świadom słabszej mocy. Jednak chciałbym zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną rzecz. Moja płyta gazowa ma raczej słabszą wydajność niż ta o której napisałeś. Może jest to spowodowane dyszą, albo ciśnieniem w butli? Nie wiem, woda gotuje się 10 minut, to jeden z powodów dla których przeszliśmy z czajnika gazowego na elektryczny. Zanim zagotowała mi się woda na kawę to mi się spać odechciało. Gdy chodziły 4 fajerki (rzadko bo rzadko, ale jednak) to potrawa gotowała się pół dnia. Myślę, że patrząc na moja obecna płytę gazową indukcja nie będzie wcale gorsza od niej.

    Mam natomiast pytania dodatkowe (bardziej techniczne).

    Dzwoniłem do ZE i dostałem info, że u mnie jest:
    A. 12KW max moc poboru mocy
    B. zabezpieczenie 20A
    C. licznik 3 fazowy

    1. Rozumiem, że mam w domu instalację 3-fazową, ale jest ona wykorzystana tylko do "siły" którą mam w wiatrołapie (to czerwone gniazdo)? Bo wszędzie w domu mam zwykłe kable 3 żyłowe w gniazdkach. Nigdzie nie mam wyjścia jakiegoś innego (takiego 5 żyłowego dla przykłądu jak widziałem na filmach na YouTube). Czyli wszędzie mogę podłączyć urządzenie na 230v, nie więcej? Słowem mam instalacje 3-fazową, ale nie korzystam z jej potencjału bo wyprowadzenie na 400v mam tylko w jednym miejscu? Bez nowego kabla nie podłączę płyty innej niż ta: https://www.euro.com.pl/plyty-do-zabudowy/amica-pi6509lnu.bhtml?

    2. Czy może raczej mogę szukać innej płyty (takiej bez gniazdka "Plug and Play") tylko, że podłączyć to musi do 230v uprawniony elektryk bo producent nie wysyła w zestawie gotowej wtyczki, a jedynie goły kabel zakończony niczym?

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:

    Moim zdaniem kombinuj jak pociągnąć przyłącze 3- fazowe. To jedyne sensowne wyjście, aby to bezproblemowo działało.
    Zrobienie bruzdy pod przewód YDYpżo 5x2,5mm2 to nie jest aż takie wielkie zrujnowanie. Zaszpachlujesz, rzucisz gładź i pomalujesz. Do ogarnięcia w jeden dzień. No, może samo malowanie na rano dnia kolejnego.


    Tak pewnie byłoby najlepiej, ale od kuchni do rozdzielni jest spory kawałek. Trzeba się przewiercać przez zabudowę od kominka, salon, demontować zabudowę szafy w wiatrołapie. Dlatego w którymś z postów wyżej opisałem alternatywę ciągnięcia kabla poza domem, naokoło w ziemi. Trawnik łatwiej rozkopać :)
  • Poziom 35  
    Odp 1. W dużym uproszczeniu dobrze myślisz. Zaleta 3-fazowego zasilania domu jest taka, że obciążenie rozkładasz po (mniej więcej) równo na każdą fazę. Nawet jak nie masz żadnych urządzeń na tzw. "siłę".
    Odp 2. Szukaj na 230V takiej jak Ci pasuje. Czy to będzie z wtyczką czy z gołymi przewodami to niewielka różnica. Tą drugą musi podłączyć elektryk i podbić gwarancję.
  • Poziom 7  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:

    Odp 2. Szukaj na 230V takiej jak Ci pasuje. Czy to będzie z wtyczką czy z gołymi przewodami to niewielka różnica. Tą drugą musi podłączyć elektryk i podbić gwarancję.


    OK, bardzo ci dziękuje. Tylko tutaj kolejne pytanie. Szukam płyt na 230V, ale większność z nich ma 6-7kW, czyli u mnie nie pójdzie? Bo mam Bezpiecznik B16, czyli jak dobrze rozumiem 230x16 = 37kW? Muszę szukać 230V ale takich które mają max 3,7 kW mocy przyłączeniowej?
  • Poziom 35  
    Zazwyczaj płyty mają możliwość programowego ograniczenia sumarycznej mocy maksymalnej.
    Możesz zatem kupić mocniejszą a później jak się nadarzy okazja to pociągnięcia przewodu to zwiększysz moc i będziesz miał pełnie możliwości płyty.
  • Moderator
    magisterson napisał:
    Problem jest właśnie w tym, że cały dom jest po remoncie, gładzie, malowanie, sraty taty pierdaty... kucie ścian nie wchodzi raczej w grę :/

    Czemu nie pytałeś przed remontem? Kto ma ponosić odpowiedzialność za waszą niefrasobliwość? Prąd ma się zgodzić na wyjątki od reguł? On się nie zgadza. Nigdy!
  • Poziom 7  
    retrofood napisał:
    magisterson napisał:
    Problem jest właśnie w tym, że cały dom jest po remoncie, gładzie, malowanie, sraty taty pierdaty... kucie ścian nie wchodzi raczej w grę :/

    Czemu nie pytałeś przed remontem? Kto ma ponosić odpowiedzialność za waszą niefrasobliwość? Prąd ma się zgodzić na wyjątki od reguł? On się nie zgadza. Nigdy!


    1. Zbędne są te polaków rozmowy. Jest jak jest i trzeba szukać rozwiązania, darujmy sobie tę filozofię. Dom powstał ponad 10 lat temu, miała to być działka letniskowa z ogrzewaniem tylko kominkowy. Wtedy kładli mi instalacje nikt nie zakładał życia w nim i tym bardziej użytkowania płyty. Potem doszło piętro i uznaliśmy, że możemy się w sumie przeprowadzić. Doszła kotłownia i inne pierdoły niezbędne do życia. Remont o którym wspomniałem teraz to przebudowa salonu, poprawnie gładzi, przeniesienie kilku kinkietów, wymiana paneli itp. Nic wielkiego. Nawet gdybym zdecydował się miesiąc temu na podłączenie siły to ciągnięcie kabla 400V przez kilkadziesiąt metrów byłoby koszmarem. Druga strona budynku. Rozmontowywanie szaf pod zabudowę, kucie płytek w łazience. Przewiercanie się przez kilka pomieszczeń - koszmar. Lepsza jest droga na zewnątrz w ziemi w moim przypadku, ale chyba kupię płytę o większej mocy, ustawie w ustawieniach płyty zabezpieczenie na 16A i z czasem może doprowadzę sobie siłę od strony ogrodu.

    2. Czy wszystkie płyty mają możliwość ustawienia zabezpieczenia na 230x16?
  • Moderator
    magisterson napisał:
    Nawet gdybym zdecydował się miesiąc temu na podłączenie siły to ciągnięcie kabla 400V przez kilkadziesiąt metrów byłoby koszmarem.

    Ale remont instalacji jednofazowej 230 V w okresie przed gładziami i całą resztą nie wymagał ciągnięcia kabla ani niczego takiego. Ludzie jednak wciąż uważają, że kafelki najważniejsze, bo sąsiedzi zobaczą. Instalacja natomiast może być ze sznurka, bo pod tynkiem, sąsiad nie widzi. I teraz są tegoż efekty. Może się okazać że nawet taka kuchnia 3,7 kW będzie wymagała przekaźnika priorytetowego albo będziesz biegał do rozdzielnicy i likwidował skutki przeciążeń. Niestety, i Salomon z pustego nie naleje.
  • Poziom 7  
    retrofood napisał:
    magisterson napisał:
    Nawet gdybym zdecydował się miesiąc temu na podłączenie siły to ciągnięcie kabla 400V przez kilkadziesiąt metrów byłoby koszmarem.

    Ale remont instalacji jednofazowej 230 V w okresie przed gładziami i całą resztą nie wymagał ciągnięcia kabla ani niczego takiego. Ludzie jednak wciąż uważają, że kafelki najważniejsze, bo sąsiedzi zobaczą. Instalacja natomiast może być ze sznurka, bo pod tynkiem, sąsiad nie widzi. I teraz są tegoż efekty. Może się okazać że nawet taka kuchnia 3,7 kW będzie wymagała przekaźnika priorytetowego albo będziesz biegał do rozdzielnicy i likwidował skutki przeciążeń. Niestety, i Salomon z pustego nie naleje.


    Instalacja była położona na gołą cegłę jakieś 11-12 lat temu. Na to poszły tynki, styropian i rozdzielnia z prądem była gotowa. W takim stanie dom stał dobre 7 lat. Wprowadziliśmy się 3 lata temu. Latem tego roku malowaliśmy cały dół i POPRAWIALIŚMY tylko gładzie bo w niektórych miejscach. Powtarzam, że instalacja była położona bardzo dawno temu i był to dom letniskowy. Nikt wtedy nie myślał o jakimkolwiek sprzęcie w tym domu. Stała tylko lodówka i koniec. Nawet pralki nie było bo spędzaliśmy tu tylko weekendy. Teraz mieszkamy tutaj od 3 lat i zaczynamy wprowadzać różne rzeczy do życia codziennego. Latem musieliśmy odświeżyć wnętrze. 7 lat stania domu bez użytku zrobiło swoje. Teraz pojawił się pomysł piekarnika. Nie rozumiem zatem słów: "Ludzie jednak wciąż uważają, że kafelki najważniejsze, bo sąsiedzi zobaczą.". Ja zacząłem budowę tego domu jak miałem 16 lat, wtedy nigdy bym nie pomyślał, że będę tu mieszkać ale skoro mogę sobie pozwolić aby mieszkać z dala od cywilizacji to czemu nie? Pewnie gdybym stawiał dom pod mieszkanie w nim to miałbym siłę w kilku punktach. Najwyżej teraz się przewiercę przez ogród i tyle.
  • Poziom 37  
    Szyszkownik.
    Potwierdzasz moją informację o zasilaniu 3xL , N, PE.
    Ale to nie jest zgodne z przepisami.
    2 urządzenia powyżej 2kW a wspólne
    N i PE.
  • Poziom 7  
    No dobra, stanęło na tym że pociągnę po prostu kabel 5x2,5 w czarnej izolacji na 400V do jednej fazy podepniemy piekarnik, a na 2 fazy damy płytę. Przewiercę się przez kuchnię do ogrodu, kabel po elewacji puszczę w korytku instalacyjnym na jakieś 1m wysokości, dalej do ziemi na kilkanaście cm głębokości, naokoło domu i po drugiej stronie wwiercimy się do puchy z bezpiecznikami aby to podpiąć. Chyba będzie dobrze. Jak myślicie?
  • Poziom 42  
    Proponuję jednak zakupić czteropak odpowiedniego trunku i przemyśleć ułożenie nowego przewodu/kabla. Zamęczysz się na jednofazowej płycie, piszę z doświadczenia. Jakaś mało destrukcyjna trasa zawsze się znajdzie.