Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Mikrofon pojemnościowy lub dynamiczny.

17 Wrz 2018 15:19 492 10
  • Poziom 5  
    Proszę o pomoc w zaprojektowaniu mikrofonu.
    Budżet to około 60zł. Mikrofon chce wykonać sam.
    Będzie on podłączany do komputera i normalnie użytkowany. Prosze wiec wziąć to pod uwagę. Chcę aby jakością dźwięku przewyższał mikrofony gotowe za tą samą kwotę. Dziękuje za pomoc i wszystkie posty.
  • Poziom 39  
    niki8838 napisał:
    Budżet to około 60zł. Mikrofon chce wykonać sam.
    niki8838 napisał:
    Chcę aby jakością dźwięku przewyższał mikrofony gotowe za tą samą kwotę.

    Nierealne z racji tego, że opracowanie, zakup komponentów i tym podobne przy produkcji wieloseryjnej stanowi niewielką cześć kosztów produkcji jednostkowej.

    Chcesz posiadać coś lepszego w danej klasie jakości to musisz się liczyć z o wiele większym kosztem od przeciętnego.
    Wykonanie mikrofonu pojemnościowego od podstaw wiąże się z posiadaniem masy precyzyjnych narzędzi lub też dostępem do nich ( zlecenie prac, chociażby tokarskiej obróbki pierścieni mocujących "okładziny kondensatora"). Sam mikrofon pojemnościowy to układ mechaniczny kondensatora reagującego na zmiany ciśnienia oraz odpowiednio dobrana i opracowana elektronika współpracująca.
    Mikrofon dynamiczny magnetoelektryczny w wykonaniu amatorskim od podstaw, raczej jest poza zasięgiem wykonania. Trzeba posiadać drut nawojowy znacznie cieńszy niż włos ludzki i odpowiednie narzędzie do jego nawinięcia na miniaturowym karkasie. Trzeba posiadać odpowiedni materiał na membranę i odpowiednie narzędzie do wytłoczenia jej. Trzeba posiadać wreszcie odpowiedni klej i lakier do zespolenia wszystkiego.
    Najbardziej możliwym do wykonania amatorsko mikrofonem mogącym posiadać bardzo dobre parametry jest mikrofon wstęgowy. Niemniej jednak wymaga on wykonania lub zakupu, odpowiedniego transformatora dopasowującego, którego koszt będzie z pewnością większy niż 60 zł.

    Najtaniej będzie jednak zakup dobrej wkładki dynamicznej mikrofonu estradowego ( może używanej) ,czy też dobrej jakości wkładki "elektretowej". Uzyskana jakość takiego kompromisu w dużej mierze zależy od użytego przedwzmacniacza - wzmacniacza napięciowego.
  • Poziom 31  
    aaanteka napisał:
    Najtaniej będzie jednak zakup dobrej wkładki dynamicznej mikrofonu estradowego ( może używanej) ,czy też dobrej jakości wkładki elektretowej.

    To ja na początek zaproponuję pozyskanie wkładki z telefonu komórkowego (stara motorola na przykład) i zastąpienie tą wkładką wkładki w tanich słuchawkach z mikrofonem.
    Budżet bliski 0 zł, a efekt może być zadowalający.
  • Poziom 39  
    Raczej mizerny efekt, bo inne napięcie wyjściowe.
    Efekt lepszy będzie jak się zastosuje odpowiedni wzmacniacz pomiędzy mikrofonem i komputerem.
    I z opisu autora raczej wynika, że ma to być mikrofon do domowego masteringu niż nagłowny. Ale mogę się mylić.

    Do przeanalizowania dla autora:
    Link

    Link


    Wkładki do przeanalizowania( z tańszych dostępnych na rynku) :
    Spoiler:
    typ CZN-15E pasmo 20Hz - 16 kHz

    typ XF-18D pasmo 20Hz- 18kHz

    typ WM-034B/034D,

    typ Panasonic WM-61A ,

    typ Panasonic WM-03BY,

    typ Monacor MCE-400,

    typ Monacor MCE-4001,pasmo przenoszenia: 20-20000 Hz
    czułość: 6,3 mV/Pa

    typ Monacor MCE-404U,pasmo przenoszenia: 100-16000 Hz
    czułość: 3,2 mV/Pa,

    dynamiczne :

    -typ wkładka mikrofonowa DM-525 Azusa,

    - typ wkładka mikrofonowa sm58,

    -typ wkładka mikrofonowa Monacor MD-110

    - typ wkładka mikrofonowa Monacor MD-821HT .
  • Poziom 5  
    Ok czyli mam 2 opcje :
    -mikrofon wstęgowy
    -wkładka do mikrofonu dynamicznego (resztę można zrobić samemu)

    A jaka różnica w dźwięku będzie może warto kupić transformator.
  • Poziom 39  
    Kolego nie zrozumiałeś i nie pofatygowałeś się nawet poszukać materiałów na temat zasady działania i budowy mikrofonu wstęgowego: - transformator dopasowujący jest niezbędną, integralną jego częścią. Inna kwestia, to podany przez ciebie budżet 60 pln, ciut za niski na takie realizacje, o czym było wspomniane.

    Opcji miałeś podane co najmniej trzy:

    -wkładki mikrofonowe elektretowe,
    -wkładki dynamiczne,
    -mikrofon wstęgowy wykonanie samodzielne od podstaw.

    Długa droga przed tobą zanim zdołasz wykonać pracujący mikrofon.

    Nie odpowiedziałeś też na pytanie , do czego właściwie ci potrzebny ten mikrofon?
  • Specjalista elektronik
    Oglądałem konstrukcję mikrofonu pojemnościowego - nie wymaga to precyzyjnych narzędzi, daje się zrobić amatorskimi sposobami, i to nawet ze "śmieciowych" materiałów, bez użycia gotowych wkładek (natomiast z użyciem tranzystora FET - zrobienie takiego tranzystora to już "trochę" za wysoki poziom trudności; izolacja też musi być dobra) - ale to, co oglądałem, nie było mikrofonem wysokiej klasy. Można podejść tak, żeby "na łapu capu" zrobić z tego, co się nawinie pod rękę, efekt będzie mizerny. A można porządnie obliczyć konstrukcję i zrobić coś lepszego, to oznacza pewnie wiele dni pracy nad wykonaniem tych obliczeń.

    Jednym z istotnych materiałów będzie folia metalizowana, musi być lekka i "miękka" - można wziąć folię z torebki śniadaniowej i napylić metal, pewnie nie za pierwszym razem dobrze wyjdzie, dobrze byłoby to robić w atmosferze beztlenowej (a lepiej w próżni, ale to już jest nieosiągalne bez dużego nakładu pracy, chyba że się ma odpowiedni sprzęt), może uda się posrebrzyć taką folię chemicznie, lepiej byłoby znaleźć taką folię wyprodukowaną w fabryce, bo będzie dużo lepsza, niż z amatorskiego napylania.
  • Poziom 43  
    W mikrofonie pojemnościowym DIY trudność polega na tym że dla zmaksymalizowania czułości chcielibyśmy aby odległość metalizowanej folii od stałej okładki była bardzo mała (dziesiątki um), a to wymaga precyzyjnej obróbki.
    _jta_ napisał:
    Jednym z istotnych materiałów będzie folia metalizowana, musi być lekka i "miękka" - można wziąć folię z torebki śniadaniowej i napylić metal, pewnie nie za pierwszym razem dobrze wyjdzie, dobrze byłoby to robić w atmosferze beztlenowej (a lepiej w próżni, ale to już jest nieosiągalne bez dużego nakładu pracy, chyba że się ma odpowiedni sprzęt), może uda się posrebrzyć taką folię chemicznie, lepiej byłoby znaleźć taką folię wyprodukowaną w fabryce, bo będzie dużo lepsza, niż z amatorskiego napylania.
    Od biedy kondensator metalizowany rozebrać.
  • Specjalista elektronik
    Trzeba by znaleźć jakiś z odpowiednią folią - żeby nie była za sztywna, bo zniekształci dźwięk. Z małą odległością folii od stałej okładki może być trochę problemów. Po pierwsze, im mniejsza odległość, tym gęściej trzeba porobić otwory, żeby powietrze mogło do nich w miarę swobodnie dopływać. Po drugie, jak się podłączy napięcie, to folia zostanie przyciągnięta - więc trzeba ją umieścić w takiej odległości, żeby jeszcze nie dotykała. A może stałe okładki z obu stron folii? Wtedy siły będą działać w przeciwne strony i się odejmą. Można podłączyć na jedną napięcie dodatnie, na drugą ujemne względem folii, wtedy ruch folii spowoduje, że pojawi się na niej ładunek od oddziaływania z obydwiema okładkami.
  • Poziom 39  
    _jta_ napisał:
    Oglądałem konstrukcję mikrofonu pojemnościowego - nie wymaga to precyzyjnych narzędzi, daje się zrobić amatorskimi sposobami, i to nawet ze "śmieciowych" materiałów, bez użycia gotowych wkładek

    I jakość tego też będzie "smieciowa" w takim wykonaniu.
    _jta_ napisał:
    Jednym z istotnych materiałów będzie folia metalizowana, musi być lekka i "miękka" - można wziąć folię z torebki śniadaniowej i napylić metal
    Nie wiem czy kolega zwrócił uwagę na zależność czułości takiego mikrofonu od grubości folii( raczej nie). To jest naprawdę cienka folia o dwa rzędy cieńsza od najcieńszych folii spotykanych na rynku do pakowania żywności. Już o samym pomyśle napylania nie wspomnę( ale zarys metody na pewno przekroczy kilka kilo postulowany budżet 60 PLN, do tego srebro bardzo zły pomysł z racji braku odporności na korozję).

    A tak wygląda mniej więcej zrobienie dobrej klasy mikrofonu pojemnościowego:
    Spoiler:
    .
    Pewnym kompromisem byłby mikrofon w.cz. .
    Reasumując można w takim koszcie wykonać działający jako tako model mikrofonu pojemnościowego, który z pewnością będzie o wiele gorzej pracował od przeciętnego mikrofonu elektretowego.
    A wstęgowy przeciętnie wykonany zabrzmi na prawdę dobrze, ale to też nie w budżecie 60 pln.
    Z takimi środkami trzeba wybierać w produktach gotowych- prefabrykatach.


    Link

    Link
  • Poziom 5  
    Dziękuje za dogłębne wyjaśnienia oraz sporo informacji. Projekt odkładam z racji zbyt dużego poziomu zaawansowania i zbyt małego budżetu. Na razie pomyśle o czymś tańszym i łatwiejszym.