Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Płukanie długo nieużywanej instalacji - pod montaż nowego kotła

17 Wrz 2018 20:13 1071 12
  • Poziom 6  
    Mam nieużywaną( przez ok. 8-9 lat) instalację - to jest samo c.o. Rurki miedziane, grzejniki stalowe panelowe, instalacja ze starym kotłem z komorą zamkniętą (turbo), kocioł
    jest cały czas wisiał zainstalowany, ale nie działał tyle czasu.
    Nie wiem czy jest napełniona do końca, czy też nie, manometr na kotle wskazuje zero, ale jak odkręcę spust wody, to jest woda, tylko nie wiadomo
    ile, sam kocioł jest zamontowany w piwnicy, a grzejniki wszystkie na I piętrze.

    Jak to doprowadzić do ładu przed podłączeniem nowego kotła kondensacyjnego ? Czy wystarczy kilka razy przepłukać
    zwykłą wodą, czy też za drugim, trzecim razem dodawać jakiś preparat ? Jeśli okazałoby się, że instalacja nie jest do końca napełniona, to przez
    tyle lat w grzejnikach mogła się zgromadzić rdza, czy jakiś inny syf/zawiesina ? Instalacji chyba nic się nie stało, w sensie zamarzania, bo dom jest ocieplony z zewnątrz, a wszystkie rurki prowadzone w tynku od wewnątrz pomieszczeń ? Instalator mówi, że "przepłukać kilka razy i tyle" ale wolę zapytać znawców tematu, bo nowe kotły ( ich wymienniki) delikatne są...

    pozdrawiam!
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 25  
    Najpierw napełnij do ok 3 bar i pozostaw żeby sprawdzić czy nie ma przecieków. Mróz mógł zrobić coś złego. Jeśli układ zamknięty to nie powinno być jakiś szczególnych zanieczyszczeń. Możesz przepłukać dla pewności. Najlepiej to zdemontować grzejniki i przepłukać wodą z węża pod ciśnieniem, lub w mniej inwazyjny sposób. w najniższym punkcie instalacji powinny być zawory spustowe, wykręcasz odpowietrznik z grzejnika , wkręcasz w to miejsce to
    Płukanie długo nieużywanej instalacji - pod montaż nowego kotła
    podpinasz wąż ze złączką
    Płukanie długo nieużywanej instalacji - pod montaż nowego kotła
    i ostro wodę. Większość zanieczyszczeń wypłuczesz.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wymienniki są bardziej wrażliwe na kamień kotłowy niż na zanieczyszczenia mechaniczne, większość z nich powinien wyłapać filtr na powrocie instalacji. Wypłucz muł z grzejników i będzie ok. Dobrze by było napełnić układ wodą o twardości 6 - 8 dH.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Ps. Dlaczego 3 bary? Bo przy wyższym otworzy się zawór bezpieczeństwa w kotle. Możesz odciąć kocioł i dać 4.5 do 5 bar. I radziłbym zacząć właśnie od próby ciśnieniowej.
  • Poziom 17  
    Ja proponowałbym wypłukać jak kolega ewoo pisze, a na koniec zalać specjalnym preparatem do płukania i włączyć pompę na tydzień, niech rozpuści wszelkie syfy które są. Póżniej wodą przepłukać i montować nowy kocioł
  • Poziom 6  
    Wypłuczę, jak radzicie. A z innej beczki - te grzejniki wszystkie mają ok 18 lat ( w tym ok 8-9 nieużywane) więc być może i tak już mogą być wewnętrznie przeżarte- słowem - być może czeka mnie ich wymiana, może nie opłaca się ich w ogóle czyścić ?

    Czy jak zdejmę jeden i pooglądam od wewnątrz za pomocą kamerki na giętkim kabelku to
    czy jestem w stanie powiedzieć czy nadają się jeszcze do eksploatacji ?
  • Poziom 42  
    Kamerką możesz oglądać, ale bardo wątpię, czy jesteś w stanie wszystkie ogniska rdzy sprawdzić / znaleźć/ Raczej próba ciśnieniowa. Przy kilku atmosferach wszystko wyjdzie. Będą dziury zacznie kapać, nie - to wszystko w porządku
  • Poziom 20  
    Witam,
    Wszyscy dobrze Ci doradzili ja bym dodał aby na powrocie przed kotłem zamontować nie zwykły filtr a mały magnetofiltroodmulnik, są takie na rynku. ŻADEN filtr nie zatrzyma Ci "mułu" powracającego z instalacji. Są to słabo utlenione tlenki żelaza, (stąd czarne a nie czerwone) z grzejników. Nie zostaną na filtrze za to wytrącą się w wymienniku głównym i wtedy stają się duuużym problemem dla kotła. Zapychają go co skutkuje przegrzewami i ostatecznie uszkodzeniem wymiennika, częściowo uwalniają się i blokują zawory 3d co rodzi kolejne problemy. Proponowałbym odpalić ten stary kocioł i na nim odwalić brudną robotę, niech miesza, niech grzeje na maksa. Na pewno ma zablokowaną pompę, pewnie zawór 3d a i mechanizm gazowy się pewnie przykleił, lepiej niech za rozsądną kasę zrobi to fachowiec. I dopiero po jakimś czasie jak na wspomnianym magneto...... będzie czysto to wymień kocioł na nowy.
    Pozdro
  • Poziom 6  
    Szczecin62 napisał:
    ...Proponowałbym odpalić ten stary kocioł i na nim odwalić brudną robotę, niech miesza, niech grzeje na maksa.


    Też tak myślałem, ale tu jest problem z uruchomieniem starego:
    Nie ma gazomierza, bo zdemontowany (- kilka lat nie było gazu ) a teraz kocioł "gazowo" jest nieszczelny, więc nie przechodzi próby szczelności i nie będzie papierka i na tym kotle możliwości podłączenia gazu.

    Dziś chciałem "dobić" ciśnienie bo manometr wskazywał ZERO. Niestety, mimo że odkręciłem wszystkie odpowietrzniki na grzejnikach i spuściłem powietrze z wentylka naczynia wzbiorczego, to tylko troszkę wody doszło, manometr ledwo się ruszył-wskazał ok 0,1 bar. Opróżniłem więc instalację-zleciało ok. 2,5 wiadra wody, ale dalej
    nie można dopuścić wody, bo nic się nie dzieje, woda nie idzie już wcale, manometr stoi na zero.

    Czy to znaczy że na amen zatkany jest wymiennik kotła i dlatego nie mogę napełnić układu ?

    pozdrawiam! Tida
  • Poziom 25  
    tida1 napisał:
    Szczecin62 napisał:
    ...Proponowałbym odpalić ten stary kocioł i na nim odwalić brudną robotę, niech miesza, niech grzeje na maksa.


    Też tak myślałem, ale tu jest problem z uruchomieniem starego:
    Nie ma gazomierza, bo zdemontowany (- kilka lat nie było gazu ) a teraz kocioł "gazowo" jest nieszczelny, więc nie przechodzi próby szczelności i nie będzie papierka i na tym kotle możliwości podłączenia gazu.

    Dziś chciałem "dobić" ciśnienie bo manometr wskazywał ZERO. Niestety, mimo że odkręciłem wszystkie odpowietrzniki na grzejnikach i spuściłem powietrze z wentylka naczynia wzbiorczego, to tylko troszkę wody doszło, manometr ledwo się ruszył-wskazał ok 0,1 bar. Opróżniłem więc instalację-zleciało ok. 2,5 wiadra wody, ale dalej
    nie można dopuścić wody, bo nic się nie dzieje, woda nie idzie już wcale, manometr stoi na zero.

    Czy to znaczy że na amen zatkany jest wymiennik kotła i dlatego nie mogę napełnić układu ?

    pozdrawiam! Tida


    Akurat powietrze tym wentylkiem z naczynia nie powinieneś wypuszczać. Po odkręceniu odpowietrzników ciśnienia w układzie raczej nie uzyskasz. W jaki sposób napełniasz instalację? zapchany wymiennik nie powinien blokować możliwości napełnienia inst. Raczej problem leży w przewodach służących do napełniania.
    Kup zwykłe manometr z gwintem na 1/2 cala i wkręć w któryś grzejnik w miejsce wykręconego wcześniej odpowietrznika. Do innego grzejnika podłącz węża z woda tak jak pisałem wyżej i napełnij. Między wężem i grzejnikiem możesz dać zawór który zamkniesz po napełnieniu aby móc odpiąć węża.
  • Poziom 6  
    Problem z napełnianiem sam się rozwiązał, bo dziś był fachman( a miał być za parę dni dopiero) i zamontował nowy piec, uprzednio wypłukawszy instalację( prosiłem żeby solidnie wypłukał).

    Mam jednak wątpliwości czy woda z kranu w obiegu zamkniętym w c.o. ( piec jednofunkcyjny, bez zasobnika wody, samo c.o.) będzie wystarczająco dobra.
    Ze strony dostawcy wody dowiaduję się tylko i wyłącznie że
    "Twardość wody 10,66 DH (stopnia niemieckiego)" Nie ma ani słowa o pH, a instrukcja Termeta mówi : - woda o pH 6,5-8,5 jednostek.

    Skoro mam tylko kilkanaście litrów w obiegu zamkniętym to mogę pokusić się
    o skuteczne zmiękczenie/uzdatnienie wody ? Czym to zrobić?
    Instrukcja wspomina że
    Cytat:
    "gdy woda bardzo twarda, stosowanie płynnego nośnika ciepła HP-5 skutecznie zmniejsza ryzyko zakamieniania wymiennika ciepła."

    oraz
    Cytat:
    dopuszcza się używanie jako nośnika ciepła płynów przeciwzamarzających polecanych do układów c.o.

    Czy warto zainwestować w odpowiedni płyn mając taką wodę ?

    pozdrawiam!
  • Poziom 25  
    Był fachman, zrobił, to po co kombinować? Działa? To niech tak zostanie. Ciesz się ciepłem .
  • Poziom 6  
    Jeszcze nie działa, bo gazomierza nie ma, ale będzie działać ...

    Rzecz w tym, że chciałbym mieć taki układ c.o. w którym co roku nie wzywa się serwisu do czyszczenia/odkamieniania wymiennika, ot tyle
    No, o ile można tego uniknąć ;-)
  • Poziom 25  
    tida1 napisał:
    Jeszcze nie działa, bo gazomierza nie ma, ale będzie działać ...

    Rzecz w tym, że chciałbym mieć taki układ c.o. w którym co roku nie wzywa się serwisu do czyszczenia/odkamieniania wymiennika, ot tyle
    No, o ile można tego uniknąć ;-)

    Do kondensata serwis co roku wskazany.
    Po napełnieniu, ta ilość kamienia wymiennika nie zapcha. Jedynie jeśli będziesz często wodę wymieniał lub uzupełniał jakiś stały ubytek spowodowany np jakąś nieszczelnością.

    Dodano po 2 [minuty]:

    tida1 napisał:
    Problem z napełnianiem sam się rozwiązał, bo dziś był fachman( a miał być za parę dni dopiero) i zamontował nowy piec, uprzednio wypłukawszy instalację( prosiłem żeby solidnie wypłukał).

    Mam jednak wątpliwości czy woda z kranu w obiegu zamkniętym w c.o. ( piec jednofunkcyjny, bez zasobnika wody, samo c.o.) będzie wystarczająco dobra.
    Ze strony dostawcy wody dowiaduję się tylko i wyłącznie że
    "Twardość wody 10,66 DH (stopnia niemieckiego)" Nie ma ani słowa o pH, a instrukcja Termeta mówi : - woda o pH 6,5-8,5 jednostek.

    Skoro mam tylko kilkanaście litrów w obiegu zamkniętym to mogę pokusić się
    o skuteczne zmiękczenie/uzdatnienie wody ? Czym to zrobić?
    Instrukcja wspomina że
    Cytat:
    "gdy woda bardzo twarda, stosowanie płynnego nośnika ciepła HP-5 skutecznie zmniejsza ryzyko zakamieniania wymiennika ciepła."

    oraz
    Cytat:
    dopuszcza się używanie jako nośnika ciepła płynów przeciwzamarzających polecanych do układów c.o.

    Czy warto zainwestować w odpowiedni płyn mając taką wodę ?

    pozdrawiam!


    10,6 dH to nie tragedia, spokojnie może być.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Płukanie długo nieużywanej instalacji - pod montaż nowego kotła
  • Poziom 6  
    Ok, to dzięki za wszystkie porady, sprawa załatwiona.
    Temacik zamykam