Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Serwis RTV - a przyszłość............

buli1 18 Gru 2018 19:18 23757 388
  • #361
    andpol 33
    Poziom 35  
    11111olo napisał:

    Znasz kogoś co wymienia smarkfona co 10 lat? Albo jeździ samochodem 30 lat?
    Ludzie chcą mieć nowe co 2 lata to producenci się pochylili nad ich potrzebami.

    A moim zdaniem jest całkiem odwrotnie. To producenci nam wmawiają, że musimy wymieniać, wymieniać, wymieniać. Musi być ruch w interesie.
  • Computer Controls
  • #362
    GanCegall
    Poziom 33  
    11111olo napisał:
    Napisz czego nie ma telefon z 2016r

    Długa lista zmian, ulepszeń, elektronika pędzi nieprawdopodobnie szybko.
  • Computer Controls
  • #363
    mieszaczwcz
    Poziom 27  
    11111olo napisał:
    Napisz czego nie ma telefon z 2016r. co się pojawiło w najnowszym modelu?

    Np.logowanie na pierdnięcie :D
  • #365
    Ryszard49
    Poziom 34  
    Chciałby przypomnieć temat:
    Cytat:
    Serwis RTV - a przyszłość............

    Reszta wypowiedzi powinna zostać usunięta.
  • #366
    E8600
    Poziom 37  
    Telefony podobnie jak komputery praktycznie zatrzymały się w miejscy hardwarowo. Producenci oprogramowania dbają o to aby wymieniać sprzęt częściej niż to koniecznie. Słyszałem, że jakiś nowy telefon ma mieć 16 aparatów (aż śmiać mi się chce).

    W AGD jest podobnie. Matryce nawet 8K a rozdzielczość filmów sztucznie skalowana.
  • #367
    GanCegall
    Poziom 33  
    E8600 napisał:
    Telefony podobnie jak komputery praktycznie zatrzymały się w miejscy hardwarowo.

    Tak... cały czas aparat 2Mps, ten sam procesor, no słowem zero zmian :-)
  • #368
    E8600
    Poziom 37  
    Kolego może źle to napisałem. Przyrost sprzętu nie przekłada się na przyrost prędkości/wydajności użytkowej.
    Śmieszą mnie natomiast testy syntetyczne, które dają wyniki dziesiątki tysięcy punktów a system jak się przycinał to się przycina.
  • #369
    Ricoh_220

    Poziom 35  
    Ludzie przecież postarzanie sprzętu to udowodnione po co bić pianę.
    Robią coraz niższym kosztem a ceny podzespołów niesamowicie drogie.
    Podam przykład zasilacz impulsowy do kopiarki 5 tyś pln.
    Ta kopiarka na rynku wtórnym cała sprawna 2tyś.
    Dodam żadnych czarów tam niema normalny zasilacz dużej mocy .
    5v 12v 24 v moc max 2kW ale tylko sterowana trakiem na napięciu sieci.
    Mogę dać zdjęcia i inne fakty.
    Inny przykład kupię kopiarkę nową cena równa 100%
    wymiana materiałów eksploatacyjnych to 200% ceny zakupu ?
    Czy to ekologia?
    Sorry wkurza mnie jak piszą ci co mało wiedzą.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Inny przykład nowa drukarka uszkodzona w transporcie kosztowała ok 2k pln.
    Dzwonię do bosa naprawiaj jak nie kup drugą taniej zasilacz był uszkodzony i kosztował 4k pln
    Kupiłem drukarkę było taniej

    Dodano po 3 [minuty]:

    "Kserokopiarka Ksero Ricoh Aficio MP2550 Nowy Toner
    od mamakuksa
    650,00 zł"
    to tylko przykład " https://www.precisionroller.com/motors-for-ricoh-aficio-mp-2550b/details_67341.html "
  • #370
    nanab
    Poziom 27  
    pikarel napisał:
    11111olo napisał:
    Znasz kogoś co wymienia smarkfona co 10 lat? Albo jeździ samochodem 30 lat?
    Ludzie chcą mieć nowe co 2 lata to producenci się pochylili nad ich potrzebami.

    Mnie nie zaliczasz do gatunku ludzkiego?
    Co to za dziwaczne generalizowanie i wsadzanie mnie do jednego wora z kimś, kto musi, inaczej się udusi po dwóch latach?

    Obserwacje rynku i zachowań ludzkich wskazują na to, że jest dokładnie odwrotnie, niż napisałeś:
    większość to średniozamożni ludzi, którzy cenią ponad wszystko stabilizację (mieszkam w Polsce i piszę o Polsce), więc wymiana sprzętów następuje najczęściej po ich uszkodzeniu.
    Dopiero w następnej kolejności i u znacznej mniejszej liczby ludzi, najczęściej bogatych - wymiana następuje po znudzeniu się nim lub dlatego, że jest już nowy model, różniący się od poprzedniego jedną literką w nazwie.

    Czas użytkowania nie jest obecnie taki, jaki był jeszcze 20 lat temu,
    z prostego powodu - producent nie produkuje na tyle trwałego sprzętu, aby można go było użytkować przez tyle lat, co wcześniej, czyli 20 lat temu.
    Nie spowodowali to użytkownicy z własnej ochoty, lecz robią to z konieczności (uszkodzenia sprzetu) - a to jest zasadnicza różnica powodów wymiany sprzętów technicznych.

    Rozumiem ze piszesz to z 10 letniego komputera pentium 800MHz, telefon masz nokla 3210, a tv to 22 cale crt, bo po co zmieniać jak działa i przez ten czas nic się nie zmieniło, wszystko stoi w miejscu.
    Tylko wszędzie indziej takie sprzęty stoją przy śmietnikach mimo że jeszcze działają, a za czasów kiedy były nowe kosztowały tyle albo więcej niż ich współczesne odpowiedniki. Wolałbyś kupić teraz fabrycznie nową noklę 5110 za 800zł z gwarancją na 10 lat, czy normalny współczesny telefon w tej samej cenie z gwarancją na 2 lata? 99% społeczeństwa wybiera drugą opcję, a dla 1% żadna firma nie będzie zmieniać całokształtu swojej polityki.
  • #371
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    nanab napisał:
    Rozumiem ze piszesz to z 10 letniego komputera pentium 800MHz, telefon masz nokla 3210, a tv to 22 cale crt,

    No, kompa mam 10 letniego, pisze z 10 letniego fona nokii 66xx i nawet gps na nim sprawdzam. Co w tym dziwnego? BAterie co 2 lata kupuję do niego bo dużo dzwonię.
  • #372
    11111olo
    Poziom 43  
    nanab napisał:
    Rozumiem ze piszesz to z 10 letniego komputera pentium 800MHz, telefon masz nokla 3210, a tv to 22 cale crt,

    Komputer akurat mam nowy, bo 4 letni był ciut za słaby i nie służy do grania. Telefon mam też roczny ale poprzedni ma 9 lat i przez 8 z niego korzystałem, a TV Philips 21" CRT po 16 latach się zepsuł więc w styczniu br. kupiłem LCD.

    CRT21" w 2000r. kosztował 999zł a LCD 40" kosztował 850. Jak wytrzyma 5 lat to będzie cud.
  • #373
    Thorgus
    Poziom 12  
    Bardziej dopracowanego aparatu fotograficznego którego używam i jest mi potrzebny
  • #374
    michald
    Poziom 30  
    M. S. napisał:
    Przeczytałem temat . W sumie ciekawy.
    Moja konkluzja jest taka. Z TV, wiertarkami, AGD dałbym sobie spokój. Przyszłość widziałbym w naprawie elektroniki znacznie droższych maszyn - maszyn CNC. Nikt wszak nie wymieni na nową zepsutej maszyny za milion euro. Lepiej fachmanowi zapłacić za naprawę 5000zł.


    Tu sie w pelni zgadzam tylko jest jeszcze druga strona medalu. Brak dokumentacji: service manual i zlozonosc takich urzadzen powoduje utrudnienia w naprawach.
    Z drugiej zas strony tego typu urzadzenia naprawiane sa w serwisie a nie na hali produkcyjnej wiec do tego nalezy dodatkowo skonstruowac odpowiednie stanowiska do diagnostyki.
  • #375
    Hektar Zahler
    Poziom 32  
    michald napisał:
    Brak dokumentacji: service manual i zlozonosc takich urzadzen powoduje utrudnienia w naprawach.
    I w tym momencie doświadczenie zawodowe zaczyna się cenić. Tylko najpierw trzeba do tego dojrzeć, a następnie wykonać samemu. Posiadając szczególne umiejętności można uderzyć w ceny zaporowe dla konsumentów. Natomiast naprawy drobne odłożyć sobie dla znajomych żeby nie stracić szacunku w ich oczach. Życzę Wam takiej umiejętności "dekompilacji" tajemnej wiedzy o możliwościach, jaką pochwalił się pewien (widać początkujący) zawodnik witając klienta na swojej witrynie doświadczeniem w ten sposób:
    Cytat:
    Nasza firma pozwala na utrzymanie ruchu w przemyśle dzięki błyskawicznym naprawą urządzeń.
    Chwila zastanowienia czy jest to zgodne ze stanem faktycznym. Otóż tłumaczę, że urządzenia te uszkodzone generują straty i klient zdesperowany stoi pod ścianą, ponieważ ceny za nowe oscylują od kilku do kilkunastu tyś. zł. Najczęściej naprawa jest czasochłonna oraz wymagająca doświadczenia najwyższych lotów. Ale z braku szacunku do nauki języka polskiego zawodnik popełnił poważny błąd i zrobił byka po słowie "naprawą" jakby nieświadom tego. Oznajmił tak konkurencji, że niedouki śmierdzące potrafią wykonać solidną robotę za nich.

    Dodano po 43 [minuty]:

    Naprawa z dnia dzisiejszego w stu procentach zdiagnozowana i usunięta przeze mnie w głównej mierze dzięki powyższemu.

    Serwis RTV - a przyszłość............

    Zwarcie pomiędzy ścieżkami - wada mechaniczna płyty.

    Cena usługi 800 PLN plus dopłata 200 PLN za dyskusje w stylu "Ale za co ? " i udawanie głupiego.

    Cena za nowe ok. 7 tyś zł.

    p.s.
    Za plazmę opisaną wcześniej nie otrzymałem godziwej zapłaty. Jednakże jak w budynek właściciela plazmy trafił piorun i wypaliło wszystko co tylko, to do naprawy powstałych szkód przyjechał znajomy, który oglądał TV przede mną i nie dał sobie z nim rady. Tak oto w tajemnicy przed przygłupami temat się zamyka pomiędzy znajomymi fachowcami.
  • #376
    E8600
    Poziom 37  
    Kolega pisze o sprzęcie już kilkuletni.
    Niestety ale obecnie coraz częściej można obserwować zabezpieczenia dużo bardziej zaporowe.
    Wystarczy, że wypniesz zasilanie nie robiąc wcześniej zwory zabezpieczającej to wysypie się wsad lub procesor zablokuje.
    Wówczas możesz klęknąć i zacząć się modlić i to nie pomoże.

    Liczba prostych awarii maleje i tego nie zmienimy. Obecnie nawet Chiny zabezpieczają swą elektronikę aby jej nie naprawiać czy modyfikować.
  • #377
    Darek.S
    Poziom 31  
    E8600 napisał:
    Kolega pisze o sprzęcie już kilkuletni.
    Niestety ale obecnie coraz częściej można obserwować zabezpieczenia dużo bardziej zaporowe.
    Wystarczy, że wypniesz zasilanie nie robiąc wcześniej zwory zabezpieczającej to wysypie się wsad lub procesor zablokuje.
    Wówczas możesz klęknąć i zacząć się modlić i to nie pomoże.

    Liczba prostych awarii maleje i tego nie zmienimy. Obecnie nawet Chiny zabezpieczają swą elektronikę aby jej nie naprawiać czy modyfikować.


    I na to są ( a przynajmniej były) sposoby. Sporo ponad dekadę temu był u mnie klient z Zafirką i oryginalnym radyjkiem z nawigacją. O ile pamiętam Navi 1000. Serwis autoryzowany robił mu coś przy aucie i gamonie nie wiedzieli, że przed wypięciem akumulatora trzeba radio wprowadzić w specjalny tryb. No i rozparowało się z komputerem pokładowym. Ja się w te rzeczy nie bawiłem ale poleciłem mu kogoś z Elektrody i zostało to zrobione. Zdaję sobie sprawę , że zabezpieczenia są coraz trudniejsze ale ktoś nad tym pracuje i ich ominięcie zapewne nie jest niemożliwe.
  • #378
    michald
    Poziom 30  
    Darek.S napisał:
    E8600 napisał:
    Kolega pisze o sprzęcie już kilkuletni.
    Niestety ale obecnie coraz częściej można obserwować zabezpieczenia dużo bardziej zaporowe.
    Wystarczy, że wypniesz zasilanie nie robiąc wcześniej zwory zabezpieczającej to wysypie się wsad lub procesor zablokuje.
    Wówczas możesz klęknąć i zacząć się modlić i to nie pomoże.

    Liczba prostych awarii maleje i tego nie zmienimy. Obecnie nawet Chiny zabezpieczają swą elektronikę aby jej nie naprawiać czy modyfikować.


    I na to są ( a przynajmniej były) sposoby. Sporo ponad dekadę temu był u mnie klient z Zafirką i oryginalnym radyjkiem z nawigacją. O ile pamiętam Navi 1000. Serwis autoryzowany robił mu coś przy aucie i gamonie nie wiedzieli, że przed wypięciem akumulatora trzeba radio wprowadzić w specjalny tryb. No i rozparowało się z komputerem pokładowym. Ja się w te rzeczy nie bawiłem ale poleciłem mu kogoś z Elektrody i zostało to zrobione. Zdaję sobie sprawę , że zabezpieczenia są coraz trudniejsze ale ktoś nad tym pracuje i ich ominięcie zapewne nie jest niemożliwe.


    Tak. Tylko "wywazanie drzwi" kosztuje - czas to pieniadz.
  • #379
    Darek.S
    Poziom 31  
    michald napisał:

    Tak. Tylko "wywazanie drzwi" kosztuje - czas to pieniadz.

    Nikt tego nie neguje w końcu z tego żyjemy. I jeśli tylko ludzie będą skłonni odpowiednio płacić za to wyważanie drzwi to nie widzę powodów by tego nie robić. A są jeszcze ludzie ( niestety starszej daty) którzy za szybka naprawę są skłonni zapłacić nawet więcej czego przykład miałem dzisiaj. A telewizor starszy od węgla - LE26R41B i po wymianie kilku elektrolitów oraz STRW 6765 żyje.
  • #380
    dj1000v
    Poziom 1  
    Panowie dobry serwis bez problemu się utrzyma, ba śmiem twierdzić że wrócą lepsze czasy, trzeba tylko przeczekać. Oczywiście będzie sprzęt typu jednorazówki których nie warto naprawiać ale porządny sprzęt kosztuje krocie i raczej nikt go nie wyrzuci. Dodatkowo uważam że nie można się ograniczać tylko na naprawach ale jak jest czas to kupić jakieś uszkodzone sprzęty z wyższej półki za grosze, naprawić sprzedać drożej. Pobawić się w przeróbki starego sprzętu, np. stare radio w drewnianej obudowie na UKFie, odpicować i sprzedać za krocie. Popyt jest duży jak ktoś to lubi to nie zginie. Nie zdzierać, być miły zrobić lokalną markę i żyć z tego co się lubi ;)
  • #381
    Ryszard49
    Poziom 34  
    dj1000v, posiadacz markowego drogiego sprzętu wybierze zawsze z autoryzowany serwis.
  • #383
    dj1000v
    Poziom 1  
    Ryszard49 napisał:
    dj1000v, posiadacz markowego drogiego sprzętu wybierze zawsze z autoryzowany serwis.


    Z autoryzowanym serwisem mam kiepskie doświadczenia, przeważnie firmy ograniczają koszty na servisie. dlatego często pracują tam niedoświadczeni pracownicy nie mający za dużej wiedzy o elektronice, dostają dokumentację procedury i gotowe narzędzia. Ceny z kosmosu a często nie potrafią znaleźć prostej przyczyny. Podobnie jak z ASO jak pracownik się wyrobi (to ucieka i zakłąda własną działalność).

    Ze sprzętem jak z autami 5-7 letnim nie opłaca się...

    BR,
    Adrian
  • #384
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    A co myślicie o naprawie komputerów paneli takich jak sa w hotelach mcdonaldach i sklepach?
  • #385
    dj1000v
    Poziom 1  
    wielkie firmy raczej biorą dostawców w pakiecie z servisem na x lat. po tym czasie zmieniają system. Cieżko się wbić na taki rynek :( ew jako pośrednik czyli podpiszesz kontrakt na servis marki.
  • #386
    kris8888
    Poziom 31  
    Wątpię że to się naprawia, raczej wymienia w całości albo przynajmniej z ograniczeniem do poziomu pojedynczych modułów. Ja ostatnio zacząłem się zastanawiać nad czymś innym. Teraz następuje masowy wysyp różnego rodzaju rowerów elektrycznych, hulajnog, skuterów i to w wielu miastach w Polsce. Sporo firm z tym wchodzi na rynek. Jeśli boom na to się utrzyma to czy może nie warto byłoby zająć się serwisem czegoś takiego. Takie trochę połączenie mechaniki, elektryki i elektroniki. Nawet jako dodatkowa "fucha"
  • #387
    Ryszard49
    Poziom 34  
    kris8888, brawo, dobrze kombinujesz. Chociaż jest gwarancja na 24 miesiące ale nie każdy kupuje z gwarancją. Jak na razie jest niewiele punktów świadczących takie usługi.
  • #388
    pawelr98
    Poziom 36  
    kris8888 napisał:
    Wątpię że to się naprawia, raczej wymienia w całości albo przynajmniej z ograniczeniem do poziomu pojedynczych modułów. Ja ostatnio zacząłem się zastanawiać nad czymś innym. Teraz następuje masowy wysyp różnego rodzaju rowerów elektrycznych, hulajnog, skuterów i to w wielu miastach w Polsce. Sporo firm z tym wchodzi na rynek. Jeśli boom na to się utrzyma to czy może nie warto byłoby zająć się serwisem czegoś takiego. Takie trochę połączenie mechaniki, elektryki i elektroniki. Nawet jako dodatkowa "fucha"


    Jeśli wziąć pod uwagę że dobry gotowiec to parę tyś zł to rzeczywiście może się opłacać.

    Generalnie to silniki i drivery(do BLDC) z chin. Akumulatory za to dają pole do popisu. Firmy zajmujące się tym profesjonalnie kasują krocie.

    Budowanie customowych konstrukcji czy zwykłej budżetowej "elektryfikacji" to też ciekawy rynek. Są ludzie co płacą nawet i po kilkanaście tyś zł.
  • #389
    Darek.S
    Poziom 31  
    kris8888 napisał:
    Teraz następuje masowy wysyp różnego rodzaju rowerów elektrycznych, hulajnog, skuterów i to w wielu miastach w Polsce.

    kolega z pracy właśnie przerobił rower gotowym zestawem kupionym w sieci "cośtam 2100" i sam rozważam wmontowanie czegoś takiego do jednego z moich rowerów. Naturalnie nie Treka OCLV Y11 bo bym go tym wykastrował. Jak z nim rozmawiałęm to za ładowanie takiej hulajnogi firma obsługująca kasuje 12zł za jedno nabicie. A ostatnio zainteresowałem się trochę ogniwami LI-ion i dałęm nowe życie wkrętarce Parkside Link