Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Serwis RTV - a przyszłość............

buli1 12 Mar 2020 09:20 43626 745
  • #721
    karolark
    Poziom 41  
    Ryszard49 napisał:
    Nie bardzo rozumiem takich sytuacji. To osoba świadcząca usługi naprawcze wybiera klienta a nie na odwrót. Klient upierdliwy, nie przyjmujemy zlecenia, chyba że jest "bida z nędzą" i "łyka" się wszystko.


    Tylko nie trafić jak pewien drukarz 😼
    Ma Pan mi zrobić bo jestem jaki jestem🐷
  • TermopastyTermopasty
  • #722
    Ryszard49
    Poziom 36  
    karolark, można to zrobić na dwa sposoby, wyznaczyć bardzo odległy termin lub zaproponować zaporową cenę. To naprawdę działa.
  • #723
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    To osoba świadcząca usługi naprawcze wybiera klienta a nie na odwrót.
    Jesteś pewien, że to co piszesz jest słuszne z ideą działania serwisu? Lekarz też nie wybiera sobie pacjentów - nawet zapisując się do przychodni to pacjent ma do wyboru do którego konkretnie lekarza pierwszego kontaktu chce trafić. Analogia wydaje mi się zgodna z serwisem - każdy ma (lub nie) swoją renomę - i na jej podstawie klient może się zdecydować czy pójść do X czy Y.
    Inna rzecz to specjalizacja - jak ktoś naprawia traktory nie przyjmie do naprawy TV - mimo, ze może (ale nie musi) się na tym znać - po prostu NIECO inne narzędzia i sam warsztat... Tak jak z lekarzem - chirurg nie przyjmie pacjenta z katarem, bo lepiej na tym się zna internista.
  • #724
    Ryszard49
    Poziom 36  
    398216 Usunięty, z lekarzem to niezbyt dobry przykład, wyjdziesz z receptą i musisz wierzyć że lek pomoże. Z serwisu nie wyjdziesz z niedziałającym sprzętem.
  • #725
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    wyjdziesz z receptą i musisz wierzyć że lek pomoże. Z serwisu nie wyjdziesz z niedziałającym sprzętem.
    Hahaha... A właśnie, że możesz - chociażby z powodu "braku możliwości naprawy"- braku części zamiennych - lekarstwa (jak w wypadku niektórych chorób nowotworowych, przewlekłych - akurat wiem coś o tym) - czy nieopłacalności naprawy.
    Co prawda lekarz musi (bo w końcu przysięgał) pomóc, ale ta pomoc nie koniecznie ma się wiązać z wyleczeniem = czasem można tylko załagodzić skutki choroby. Tak jak w wypadku nieopłacalności naprawy - mniejszym "złem" (dla użytkownika sprzętu) będzie odesłanie Go z niesprawnym sprzętem niż z wyciskaniem z klienta ostatniego grosza gdy naprawa przekroczy wartość nowego (!) sprzętu.
  • #726
    bazi1962
    Poziom 17  
    398216 Usunięty napisał:
    Co prawda lekarz musi (bo w końcu przysięgał) pomóc,

    Nie, że musi a, że chce "pomóc". Ja też chcę naprawić... i to w moim interesie, a nie w interesie klienta.
    Ryszard49 napisał:
    Z serwisu nie wyjdziesz z niedziałającym sprzętem.

    Ale możesz wyjść z diagnozą, a "receptę" czy "leki" zorganizuj sobie sam.
  • #727
    Ryszard49
    Poziom 36  
    bazi1962, wychodzisz od lekarza i okazało się że lekarz nie trafił, to zażądasz zwrotu kasy za wizytę?.
  • TermopastyTermopasty
  • #728
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    wychodzisz od lekarza i okazało się że lekarz nie trafił, to zażądasz zwrotu kasy za wizytę?.
    Nie, chociaż... szkoda. W każdym razie masz możliwość otrzymania "rękojmi" za usługę. :)
  • #729
    bazi1962
    Poziom 17  
    Ryszard49 napisał:
    Z serwisu nie wyjdziesz z niedziałającym sprzętem

    Wyjdziesz, jeśli nie chcesz zgodzić się na warunki leczenia. Tak samo jak u lekarza, nie masz ubezpieczenia albo kasy to nawet nie wejdziesz.
  • #730
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Ryszard49 napisał:
    bazi1962, wychodzisz od lekarza i okazało się że lekarz nie trafił, to zażądasz zwrotu kasy za wizytę?.


    Nie, z szacunku do lekarza, ale prawdę mówiąc powinno się tak robić. Powinno się dokładnie tak samo reklamować usługę.
  • #731
    Borutka
    Poziom 27  
    ^ToM^ napisał:
    Ryszard49 napisał:
    bazi1962, wychodzisz od lekarza i okazało się że lekarz nie trafił, to zażądasz zwrotu kasy za wizytę?.


    Nie, z szacunku do lekarza, ale prawdę mówiąc powinno się tak robić. Powinno się dokładnie tak samo reklamować usługę.

    Tu można mówić jedynie o błędzie w sztuce. Lekarz działa zgodnie z Przysięgą Hipokratesa i zgodnie ze stanem wiedzy medycznej. Nie istnieje w prawie pojęcie "nie trafił" lub "nie zgadł".
    Wielu lekarzy nie sypia po nocach, myśląc po fakcie że dany przypadek mógł poprowadzić inaczej. Za to nie ma kary.
  • #732
    bazi1962
    Poziom 17  
    Wszystko pięknie tylko, że to nie jest temat o lekarzach. Lekarze są bezkonkurencyjni, bo nie lecza i nie wystawiają recept na forum.
  • #733
    GanCegall
    Poziom 34  
    bazi1962 napisał:
    Wszystko pięknie tylko, że to nie jest temat o lekarzach.

    Dokładnie tak, w tym temacie juz z tysiąc razy odjeżdżano na zupełnie inne tory, to chyba taka narodowa cecha charakteru aby pisać nie o tym o czym mowa :-)
  • #734
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    bazi1962 napisał:
    Wszystko pięknie tylko, że to nie jest temat o lekarzach.
    Ale pewna analogia jest. Serwisant też bywa nazywany "doktorem od sprzętu RTV" :)
  • #735
    drobok
    Poziom 32  
    Podejście podobne, jeden i drugi woła by iść do specjalisty. Kliencie narzekają, że ci wołają tylko to i wolą porady z sieci ;)
  • #736
    Preskaler
    Poziom 38  
    Jest kilka zawodów na świecie, których wykonywanie a szczególnie wyniki wykonywania tego zawodu, absolutnie nie są związane z efektami tego działania. Wspomniany już wcześniej lekarz, adwokat (szerzej - prawnik), ksiądz, nauczyciel, wszelkiego typu doradcy itp. Niestety, w naszym fachu może dochodzić do pewnych pretensji ze strony klienta bo kto zagwarantuje, że po wykonanej naprawie i odebraniu sprawnego sprzętu, po kilku (godzinach, dniach czy miesiącach) znów coś nie ulegnie awarii? Nawet ten sam element bo przecież sami wiecie jak kiepskie są ostatnio np. półprzewodniki czy scalaki produkowane niewiadomo gdzie i przez kogo. Sam napis na tym elemencie zupełnie nic nie znaczy. Jest tylko ogólnym opisem, że dany element jest w przybliżeniu "odpowiednikiem" wymienianego. Dlatego (jeśli komuś marzy się taki zawód, bez konieczności udowadniania rzetelnie wykonanej pracy, musi zmienić na taki, wcześniej wymieniane, lub podobny. :wink:
  • #737
    buli1
    Poziom 24  
    Koledzy doczekaliśmy czasów gdzie male serwisy RTV - opadną..... przez sytuacje która obecnie jest czyli korona-wirus.
    Oczywiście nie tylko ta branża.
    Piszcie jak to w waszych miastach wygląda??
    Niech tez się wypowie grupa która sama prowadzi teraz serwis RTV.
  • #738
    Darek.S
    Poziom 32  
    Ja myślę, że co nas nie zabije to nas wzmocni. ja nie narzekam. Klent stawia sprzęt przed wejściem odsuwa się a ja odbieram.
    Sytuacja jest poważna ale w historii takie sytuacje już miały miejsce. Populacja uodporni się na wirusa ale to musi potrwać.
    I jak zawsze będą ofiary a środki prewencyjne mogą je tylko zminimalizować.
  • #739
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Jako, że 90% zleceń realizuje wysyłkowo nie zauważyłem póki co żadnych zmian w obrotach firmy, sprzętu pozostawionego w serwisie mam na 3-4 miesiące więc mnie nie dotknie zbytnio po kieszeni ta sytuacja.
    Serwis jest zamknięty dla klientów więc nie odbieram i nie wydaje sprzętu osobiście, zaoferowałem klientom bezpłatny dowóz na terenie województwa.
  • #740
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Uzytkowinik19 napisał:
    sprzętu pozostawionego w serwisie mam na 3-4 miesiące więc mnie nie dotknie zbytnio po kieszeni ta sytuacja.
    To się okaże... Nie zapominaj, ze Twoi klienci mogą mieć problemy z utrzymaniem firmy. Oby nie...
  • #741
    Ryszard49
    Poziom 36  
    Uzytkowinik19, co to za serwis gdzie na naprawę klient czeka 4 miesiące. Post z 31.04, więc to nie żart!.
  • #742
    DiZMar
    Poziom 43  
    Uzytkowinik19 napisał:
    ...sprzętu pozostawionego w serwisie mam na 3-4 miesiące ...

    To masz wielką powierzchnię magazynową albo tak mały ilościowo zaplanowany przerób. Też nie wyobrażam sobie klientów czekających na naprawę 4 miesiące.
  • #743
    Uzytkowinik19
    Poziom 38  
    Ryszard49 napisał:
    Uzytkowinik19, co to za serwis gdzie na naprawę klient czeka 4 miesiące. Post z 31.04, więc to nie żart!.

    4 miesiące to czas jaki potrzebuję na zrobienie tego co zostało juz dostarczone do serwisu, a ogólnie to ludzie czekaja i rok, na początku roku miałem juz zarezerwowane terminy na cały 2020, obecnie najbliższy wolny termin to marzec 2021, nie to nie żart.
    DiZMar napisał:
    To masz wielką powierzchnię magazynową albo tak mały ilościowo zaplanowany przerób.

    Ok 30 urządzeń.
    DiZMar napisał:
    Też nie wyobrażam sobie klientów czekających na naprawę 4 miesiące.

    Kwestia co się serwisuje, z telewizorem czy dvd nikt by tyle nie czekał, serwisuje wysokiej klasy sprzęt audio, ludzie chcą mieć zrobiony dobrze sprzęt to czekają, są jeszcze 2 serwisy takie jak mój w Polsce, z identycznymi terminami.
  • #744
    strucel
    Poziom 30  
    buli1 napisał:
    Koledzy doczekaliśmy czasów gdzie male serwisy RTV - opadną..... przez sytuacje która obecnie jest czyli korona-wirus.
    Oczywiście nie tylko ta branża.
    Piszcie jak to w waszych miastach wygląda??
    Niech tez się wypowie grupa która sama prowadzi teraz serwis RTV.

    Ale dlaczego mają paść? Bo część klientów chce płacić wyłącznie kartą i nie da się ukryć dochodów?
    Spadek kursu złotówki i utrudnienia importu a do tego wzrost bezrobocia zawsze służy serwisom różnego typu przerabiałem to już przy poprzednim kryzysie 2008 - przed nim klienci przynosili sprzet uszkodzony na wycenę naprawy i jeżeli kwota była większa niż kilka groszy chcieli sprzedać na części albo po prostu nie odbierali bo banki kazdemu dawały kredyt na zakup nowego 0%, jak zaczął się kryzys mimo "zielonej wyspy" ilość napraw znacząco się zwiększyła.
  • #745
    Ryszard49
    Poziom 36  
    strucel, zadam pytanie którego tak naprawdę nie powinienem zadawać ale ciekawość wzięła górę. Ile trzeba tego sprzętu naprawić żeby z tego wyżyć. Sprzęt jest tani więc naprawy też muszą oscylować na granicy opłacalności. Sprzęt markowy o ile zdecydujemy się naprawiać lokujemy w serwisach fabrycznych ale tak naprawdę rezygnujemy z napraw i kupujemy nowszy.
  • #746
    strucel
    Poziom 30  
    No cóż ja to raczej sprzęt komputerowy, ale mam znajomego co ciągle legalnie rtv ciągnie (od póżnych lat 90 narzeka :) ) -kluczem jest to że we własnym lokalu i zdaje się jakąś rentę ma.