Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Drukarka Laserowa Kyocera FS 1010

snickers1958 19 Sep 2018 00:02 669 4
  • #1
    snickers1958
    Level 11  
    Witam serdecznie. Kilkanaście tygodni temu, znajomy (sąsiad z działki ogrodowej) zagadnął mnie czy nie zerknąłbym na jego drukarkę laserową jak w temacie. Odpowiedziałem, że temat drukarek jest dla mnie dość daleki ale z grzeczności "zajrzałem" i nic nie znalazłem chociaż ze stanu zupełnej nieaktywności przywróciłem jej działanie i jak najbardziej poprawną informację diod led na panelu wierzchnim drukarki. Drukarka w pewnym stopniu była rozebrana przez znajomego z powodu uszkodzenia jakiejś małej plastikowej roleczki w podajniku papieru. Uszkodzona rolka podobno powodowała, że wydruk zaczynał się w nieodpowiednim miejscu co irytowało znajomego. Niestety po złożeniu obudowy drukarki przestała funkcjonować tzn nie dawała oznak życia tak jakby nie miała napięcia. Po moich oględzinach złącz wtykowych PIN i ponownym złożeniu zaczęła działać ale niestety "zadrukowuje" kartkę papieru tylko na różne odcienie czerni i szarości. Sąsiad zakupił nowy kartridż sądząc, że skończył się toner chociaż ja z tym się nie zgadzałem bo kartka była jednak zabrudzana na czarno. Tak zachowuje się drukarka z poleceniem wydruku z komputera jak i przycisku wydruku serwisowego.
    W związku z powyższym mam prośbę do chcących i mogących pomóc w odnalezieniu usterki. Do końca nie mam pewności jakich manipulacji użył właściciel drukarki sądząc, że sam ja naprawi. Chyba nie do końca był ze mną szczery jak daleko zabrnął w"naprawianiu" a podobno naprawa w serwisie przekraczałby koszt drukarki. Obecnie temat bardzo mnie zainteresował z czystej ciekawości i ambitnego podejścia, że nie musi natychmiast jej wyrzucać do recyclingu. Ściągnąłem z internetu instrukcję serwisowa ale prawie nic dla mnie nie wniosła z powodu bariery językowej. Proszę podpowiedzieć jak mam sprawdzić napięcie (wysokie) wysyłane na kartridż. Z instrukcji zdołałem sobie przetłumaczyć, że zasilany jest jakiś cienki drucik (siateczka metalowa) nad którymś bębnem. Nie sądzę, że jest uszkodzona bo jest nowy kartridż. Znalazłem dwa styki kontaktowe, jeden płaski a drugi lekko wciskany i oba po lewej stronie w dole gniazda kartridża.
    Czy podczas drukowania napięcie 1,7kV podawane jest non stop czy impulsowo? Jak to sprawdzić ? Czy to jest napięcie DC czy AC? Chyba nie mam więcej zapytań bo i nie wiem o co mogę jeszcze zapytać. Oczekuje na poważne porady i z góry serdecznie dziękuję za zainteresowanie postem. Pozdrawiam.
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    snickers1958
    Level 11  
    Witam. Szanowny Kolego sylvi91. Bynajmniej, nie robię sobie żartów będąc na takim portalu. Zbyt dużo wiosen (60) zobowiązuje mnie do szacunku do osób, do których się zwracam. W treści swojego opisu użyłem świadomie określenia "zadrukowuje" w odcieniach czerni i szarości. To znaczy, że cała kartka w swej powierzchni ZAMAZANA jest powiedzmy, na czarno. Uwierz mi ale nie oczekiwałem ani nie pomyślałem o tym aby drukarka laserowa posiadająca urządzenie zwane potocznie kartridżem, z czarnym tonerem, "wypluła" z siebie kolor. Sądzę, że zbyt pobieżnie przeanalizowałeś mój post i oceniłeś jak wyżej. Nie, nie mam żalu bo może faktycznie nie dobrałem odpowiednich słów określających usterkę w/w urządzenia. Dziękuję za zainteresowanie i nadal ze stoickim spokojem oczekuję konstruktywnych porad i dywagacji na ten temat. Z poważaniem Sławek.
  • #4
    User removed account
    Level 1  
  • #5
    snickers1958
    Level 11  
    Witaj Kolego. Dziekuje bardzo za przetlumaczenie ale faktycznie ta czynnosc zostala juz przeprowadzona. Niestety z Twojego tlumaczenia wynika, ze bebna nie wolno wystawiac na swiatlo dzienne. Otoz w naszym przypadku tak wlasnie bylo. Lecz pozostawiam ten problem jakby z boku bo kiedy znajomy dostal przesylka nowy kartridz to po jego zalozeniu drukarka zachowywala sie tak samo jak wczrsniej tzn nie drukowala tekstu a zaczerniala cala kartke. Dzis juz wiem troszke wiecej gdyz znajomy "pekł" i przyznal sie, ze drukarka byla w wyspecjalizowanym serwisie i tam byla rozebrana. W czasie kiedy drukarla byla w servisie jej problemem bylo przesuniecie wydruku na kartce o kilka ventymetrow . Kiedy uslyszal cene naprawy poprosil o zwrot drukarki. Serwisant nie uczynil tego natychmiast lecz kazal przyjsc nastepnego dnia. I dalej juz po odebraniu zwrocil sie do mnie o pomoc bo drukarka wogole nie wykazuwala oznak, ze ma zasilanie. Ot i taka byla prawdziwa historia proby naprawienia drukarki. W moich dywagacjach posune sie bardzo daleko i smiem stwierdzic, ze Pan serwisant uczynil cos co i dla mnie jako laika w tej materii umknelo uwadze. Dlatego zapytalem o zasilenie elektronika bebna tonera. Cos jest odlaczone albo tez zlosliwie uszkodzone. Czy jako najzwyklejszy elektromonter jestem w stanie sprawdzic to zasilenie bebna? Prosze o szczera odpowiedz nawet jesli zaboli co mam dalej zrobic? Na ten czas dziekuje i pozdrawiam. Slawek.