Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drukarka Laserowa Kyocera FS 1010

19 Wrz 2018 00:02 354 4
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie. Kilkanaście tygodni temu, znajomy (sąsiad z działki ogrodowej) zagadnął mnie czy nie zerknąłbym na jego drukarkę laserową jak w temacie. Odpowiedziałem, że temat drukarek jest dla mnie dość daleki ale z grzeczności "zajrzałem" i nic nie znalazłem chociaż ze stanu zupełnej nieaktywności przywróciłem jej działanie i jak najbardziej poprawną informację diod led na panelu wierzchnim drukarki. Drukarka w pewnym stopniu była rozebrana przez znajomego z powodu uszkodzenia jakiejś małej plastikowej roleczki w podajniku papieru. Uszkodzona rolka podobno powodowała, że wydruk zaczynał się w nieodpowiednim miejscu co irytowało znajomego. Niestety po złożeniu obudowy drukarki przestała funkcjonować tzn nie dawała oznak życia tak jakby nie miała napięcia. Po moich oględzinach złącz wtykowych PIN i ponownym złożeniu zaczęła działać ale niestety "zadrukowuje" kartkę papieru tylko na różne odcienie czerni i szarości. Sąsiad zakupił nowy kartridż sądząc, że skończył się toner chociaż ja z tym się nie zgadzałem bo kartka była jednak zabrudzana na czarno. Tak zachowuje się drukarka z poleceniem wydruku z komputera jak i przycisku wydruku serwisowego.
    W związku z powyższym mam prośbę do chcących i mogących pomóc w odnalezieniu usterki. Do końca nie mam pewności jakich manipulacji użył właściciel drukarki sądząc, że sam ja naprawi. Chyba nie do końca był ze mną szczery jak daleko zabrnął w"naprawianiu" a podobno naprawa w serwisie przekraczałby koszt drukarki. Obecnie temat bardzo mnie zainteresował z czystej ciekawości i ambitnego podejścia, że nie musi natychmiast jej wyrzucać do recyclingu. Ściągnąłem z internetu instrukcję serwisowa ale prawie nic dla mnie nie wniosła z powodu bariery językowej. Proszę podpowiedzieć jak mam sprawdzić napięcie (wysokie) wysyłane na kartridż. Z instrukcji zdołałem sobie przetłumaczyć, że zasilany jest jakiś cienki drucik (siateczka metalowa) nad którymś bębnem. Nie sądzę, że jest uszkodzona bo jest nowy kartridż. Znalazłem dwa styki kontaktowe, jeden płaski a drugi lekko wciskany i oba po lewej stronie w dole gniazda kartridża.
    Czy podczas drukowania napięcie 1,7kV podawane jest non stop czy impulsowo? Jak to sprawdzić ? Czy to jest napięcie DC czy AC? Chyba nie mam więcej zapytań bo i nie wiem o co mogę jeszcze zapytać. Oczekuje na poważne porady i z góry serdecznie dziękuję za zainteresowanie postem. Pozdrawiam.
  • Poziom 1  
  • Poziom 11  
    Witam. Szanowny Kolego sylvi91. Bynajmniej, nie robię sobie żartów będąc na takim portalu. Zbyt dużo wiosen (60) zobowiązuje mnie do szacunku do osób, do których się zwracam. W treści swojego opisu użyłem świadomie określenia "zadrukowuje" w odcieniach czerni i szarości. To znaczy, że cała kartka w swej powierzchni ZAMAZANA jest powiedzmy, na czarno. Uwierz mi ale nie oczekiwałem ani nie pomyślałem o tym aby drukarka laserowa posiadająca urządzenie zwane potocznie kartridżem, z czarnym tonerem, "wypluła" z siebie kolor. Sądzę, że zbyt pobieżnie przeanalizowałeś mój post i oceniłeś jak wyżej. Nie, nie mam żalu bo może faktycznie nie dobrałem odpowiednich słów określających usterkę w/w urządzenia. Dziękuję za zainteresowanie i nadal ze stoickim spokojem oczekuję konstruktywnych porad i dywagacji na ten temat. Z poważaniem Sławek.
  • Poziom 1  
  • Poziom 11  
    Witaj Kolego. Dziekuje bardzo za przetlumaczenie ale faktycznie ta czynnosc zostala juz przeprowadzona. Niestety z Twojego tlumaczenia wynika, ze bebna nie wolno wystawiac na swiatlo dzienne. Otoz w naszym przypadku tak wlasnie bylo. Lecz pozostawiam ten problem jakby z boku bo kiedy znajomy dostal przesylka nowy kartridz to po jego zalozeniu drukarka zachowywala sie tak samo jak wczrsniej tzn nie drukowala tekstu a zaczerniala cala kartke. Dzis juz wiem troszke wiecej gdyz znajomy "pekł" i przyznal sie, ze drukarka byla w wyspecjalizowanym serwisie i tam byla rozebrana. W czasie kiedy drukarla byla w servisie jej problemem bylo przesuniecie wydruku na kartce o kilka ventymetrow . Kiedy uslyszal cene naprawy poprosil o zwrot drukarki. Serwisant nie uczynil tego natychmiast lecz kazal przyjsc nastepnego dnia. I dalej juz po odebraniu zwrocil sie do mnie o pomoc bo drukarka wogole nie wykazuwala oznak, ze ma zasilanie. Ot i taka byla prawdziwa historia proby naprawienia drukarki. W moich dywagacjach posune sie bardzo daleko i smiem stwierdzic, ze Pan serwisant uczynil cos co i dla mnie jako laika w tej materii umknelo uwadze. Dlatego zapytalem o zasilenie elektronika bebna tonera. Cos jest odlaczone albo tez zlosliwie uszkodzone. Czy jako najzwyklejszy elektromonter jestem w stanie sprawdzic to zasilenie bebna? Prosze o szczera odpowiedz nawet jesli zaboli co mam dalej zrobic? Na ten czas dziekuje i pozdrawiam. Slawek.