Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Dziura po klimatyzacji w ścianie zabezpieczenie obróbka

19 Wrz 2018 15:02 993 21
  • Poziom 3  
    W mieszkaniu w bloku był klimatyzator na balkonie. Został ściągnięty gdy robiono remont balkonu. Zostały usuniete przewody chlodnicze w scianie został otwór ktory brzydko wyglada.W pokoju wisi jeszcze na scianie jednostka wewnetrzna chce to tez sciagnac. Zlikwidowac klime.mam pytanie jak najlepiej obrobic ten otwór na wylot w ścianie by go ukryć zlikwidować. Zeby nie byl widoczny i by zimno nie przenikało zima.Będą też dziurki w środku po kołkach po wewnetrznym urzadzeniu jak to zlikwidowac. Obrobic.
  • Texa Poland
  • Poziom 28  
    Otwór wypełnij pianką. Po wyschnięciu piankę obetnij. Zaszpachluj i pomaluj na kolor ściany.
  • Texa Poland
  • Poziom 11  
    Albo wcisnąć kawałek styropianu i zaciągnąć klejem do styropianu, zagruntować, (można również zagipsować gipsem budowlanym bo szybko schnie) a dopiero potem zaszpachlkowac, zagruntować i pomalować.
    Pytanie z innej beczki....dlaczego kolega zlikwidował klime??
  • Poziom 3  
    klima została zlikwidowana bo pod spodem było dużo wilgoci przez to w jesieni zielone płytki - wg info serwisanta klima market-owa kilkuletnia już nieszczelna. nie zwróciłem na to uwagi przez co musiałem naprawiać balkon. bo porozsadzała mi płytki woda w zimie.
  • Poziom 11  
    ale to nieszczelność była w odprowadzeniu skroplin? ja założyłem w mieszkaniu i narazie nie mam takich problemów. 2 -gi rok . skroplin rurkami odprowadziłem sobie do wiaderka i wodę zbieram na podlewanie kwiatków.
  • Poziom 37  
    Rzesz napisał:
    wg informacji serwisanta klima była już nieszczelna podczas pracy z uwagi na wiek. a miała ok. 6 lat

    Nie wiem co miał dokładnie na myśli, ale wygląda na jakieś bzdury.
  • Poziom 3  
    Chris_W napisał:
    Rzesz napisał:
    wg informacji serwisanta klima była już nieszczelna podczas pracy z uwagi na wiek. a miała ok. 6 lat

    Nie wiem co miał dokładnie na myśli, ale wygląda na jakieś bzdury.


    głównym problemem była ta wilgoć pod klimatyzatorem i obok oraz zielona maź która tworzyła się tam w okresie jesieni zimy. przeważnie proponowano wymianę klimatyzatora na nowy -ostatecznie usunąłem całkiem.
  • Poziom 32  
    Bez sensu. U mnie pod jednostką zewnętrzną zimą zbiera się kilka litrów wody dziennie. Wystarczy zrobić jej odprowadzenie np. rynną i po problemie.
  • Poziom 10  
    Czy najstarsza, czy najnowsza, zawsze w trybie grzania, z jednostki zewnętrznej przy odladzaniu jej będzie kapała woda. W trybie chłodzenia trzeba ją odprowadzić z jednostki wewnętrznej. Można do wiaderka na balkon. Ale większość klim zakładana jest latem i nikt nie myśli o odprowadzeniu topniejącego lodu z jednostki zewnętrznej. I ta firma instalacyjna w ogóle tematu nie ogarnia. Fizyka nie zmieniła się w ciągu 6 lat.
  • Poziom 32  
    Czyli trafił na oszusta. Wiedzieli o przyczynie skraplania, zataili ją i chcieli sprzedać nowy klimatyzator. :)
  • Poziom 10  
    No przecież jednostka zewnętrzna nazywana skraplaczem w trybie grzania zmiena się obieg i następuje tam roszenie, przechodzące w zaszronienie i zlodzenie. Klimatyzatory mają funkckę Defrost, która to na kilka minut zmienia obieg, wyłączając wentylator jednostki wewnętrznej i wtedy nagrzewa się wymiennik jednostki zewnętrznej zrzucając szron i lód w postaci wody. I tak działa każdy klimatyzator, czy marketowy, czy Daikin najwyzsza półka. Jeśli zakładamy klimatyzator z myślą o ogrzewaniu w ujemnych temperaturach, należy zapewnić swobodny odpływ, a raczej powiesić go wysoko, bo woda z zrzutu zmieni się w lód i będzie to rosło. Więc postawienie na posadzce nie wchodzi w grę.
  • Poziom 2  
    Witam Panow :)
    Jestem tu nowa. Na forum nie znalazlam interesujacych mnie odpowiedzi, na nurtujace mnie pytania, wiec podpinam sie pod temat w nadziei, ze ktos mi ,,wyosli,, to czego nie rozumiem wcale :D
    Otoz chodzi mi oczywiscie o klimatyzacje. Mam zamontowana w salonie, a skropliny odprowadzane na balkon do duzej butli. Klimatyzacja pelni funkcje grzewcza, w mieszkaniu nie ma innego zrodla ogrzewania. No i wlasnie co z tymi skroplinami? na poczatku sezonu ,,grzewczego,, wylewalam wode z tej mojej butli, bylo kilka dni, ze woda byla bardzo brudna - zielona. Zaskoczylo mnie to, ale specjalista ze mnie zaden, wiec nie wiem czy to normalne, czy nie. Rowniez nie wiem, czy normalnym jest, ze ona pracuje przez dlugi czas - ok. 8 - 12h/dzien i nie ma zadnych skroplin...
    Po prawdzie nie jest to moja pierwsza klimatyzacja , wczesniej mielismy 2 klimatyzatory, ale w innym domu i tam woda leciala ciurkiem. A tu nie ma jej wlasciwie wcale.
    No i moje pytanie dotyczy wlasnie tych skroplin. Czy tak ma byc, ze nie leci woda, czy cos jest nie tak.
    Chce dodac, ze nie mieszkam w Polsce a w ,,cieplych krajach :) temperatury w zimie nie spadaja ponizej zera, czasami w nocy moze byc naprawde zimno - ok. 2- 5C, w ciagu dnia, w cieniu ok. 15 - 18C.
    Klimatyzacja jest nowa, montowana jesienia. Niestety, ale nie bardzo mam kogo zapytac tutaj i zwracam sie do Was z prosba o info. Jesli jest cos nie tak, to moge to reklamowac.
    Pozdrawiam
    Beata
  • Poziom 37  
    Jeśli te skropliny idą od jednostki wewnątrz, to one będą tylko podczas chłodzenia pomieszczenia - a jeśli teraz grzejesz, to tych skroplin (z jednostki wewnętrznej) nie będzie.
    Czyli latem leci, zimą nie leci.
  • Poziom 10  
    W trybie grzania następuje zamiana obiegów i jednostka zewnętrzna, jak ktoś nazwał skraplacz staje się parownikiem. Ilość wody w trybie Defrost jest ściśle zależna od wilgotności powietrza zewnętrznego. Jak jest suche powietrze, to prawie jej nie będzie. Taka sma sytuacja będzie w trybie chłodzenia pomieszczenia i też ilość skroplin jest zależna od wilgotności względnej powietrza w pomieszczeniu. Po całym sezonie chłodzenia jednostka zewnetrzna pracująca jako skraplacz nabierał brudu, kurzu i innych zanieczyszczeń z powietrza, więc pierwsza woda po prostu poleci z tymi śmieciami, choć powinno się na przełomie sezonów robić czyszczenie jednostek i odkażanie jednostki wewnętrznej.
  • Poziom 2  
    Bardzo dziekuje za Wasze szybkie odpowiedzi :)
    Sytuacja sie juz troszke wyjasnila i wiem, dlaczego w poprzednim domu woda leciala ,,ciurkiem :D To bylo lato, i klimatyzatory pracowaly w trybie chlodzenia :D
    Ten ktory mamy obecnie, (zmienialismy mieszkanie i te poprzednie odsprzedalismy nowym lokatorom) jest nowy. Zostal kupiony i montowany bodaj w listopadzie. I dlatego bylam zaskoczona, ze leci z niego brudna woda. Filtry w jednostce wewnetrznej czyscilam raz, sezon grzewczy sie konczy, wiec pewnie na koniec miesiaca wyczyszcze je ponownie. W lecie raczej nie bedziemy uzywac do schladzania, bo mieszkanie tego nie wymaga. W zeszlym roku byly bardzo duze upaly, a w domu temperatura nie przekraczala 28 - 30C W starym domu dochodzila do 40C !!!!! i bez klimy po prostu nie dalo sie zyc.
    Na jesien chce kupic nastepne 2 klimatyzatory, to przy okazji montazu poprosze o wyczyszczenie tego ktory juz jest. Chyba, ze mozna to zrobic we wlasnym zakresie, ale podejrzewam, ze raczej nie.
    Tak nawiasem, to jesli czegos nie wiem, to wole szukac info na polskich forach, bo tutaj, pod tym wzgledem jest po prostu masakra.
    Dam Wam taki przklad:
    Od bardzo dawna mam prawo jazdy i duzo jezdze samochodem, mialam ich kilka w swoim zyciu. Dzieki temu cos tam o nich wiem, choc mechanikiem nie jestem :D Zepsula mi sie wycieraczka tylnej szyby, cos z elektryka, bo raz pracuje, a raz nie. Zmienialismy miejsce zamieszkania, wiec nie wiedzialam, gdzie znajde jakiegos przyzwoitego mechanika - elektryka. Poszlam zapytac sasiada, ktory nawiasem mowiac zajmuje sie miedzy innymi sprzedaza samochodow, gdzie jest jakis warsztat w okolicy. Wyoslilam o co mi chodzi i czekam na odp. Facet na mnie patrzy i patrzy, w koncu mowi, idziemy do twojego auta, ja ci pokaze, co trzeba zrobic, bo ty nie wiesz, gdzie wycieraczke tylna sie wlacza :D :D :D
    Tym stwierdzeniem facet mnie rozbroil calkowicie, usmialam sie setnie, a odp. na pytanie nie uzyskalam :D Znalazlam sama :D
    Nistety, ale tutaj (Portugalia) panowie bardzo lubia i szanuja kobiety, ale uwazaja, ze mamy malenkie rozumki, nic nie umiemy, nic nie wiemy i nic nie rozumiemy :D
    pozdrawiam serdecznie
    Beata

    Dodano po 26 [minuty]:

    Bardzo dziekuje za Wasze szybkie odpowiedzi :)
    Sytuacja sie juz troszke wyjasnila i wiem, dlaczego w poprzednim domu woda leciala ,,ciurkiem :D To bylo lato, i klimatyzatory pracowaly w trybie chlodzenia :D
    Ten ktory mamy obecnie, (zmienialismy mieszkanie i te poprzednie odsprzedalismy nowym lokatorom) jest nowy. Zostal kupiony i montowany bodaj w listopadzie. I dlatego bylam zaskoczona, ze leci z niego brudna woda. Filtry w jednostce wewnetrznej czyscilam raz, sezon grzewczy sie konczy, wiec pewnie na koniec miesiaca wyczyszcze je ponownie. W lecie raczej nie bedziemy uzywac do schladzania, bo mieszkanie tego nie wymaga. W zeszlym roku byly bardzo duze upaly, a w domu temperatura nie przekraczala 28 - 30C W starym domu dochodzila do 40C !!!!! i bez klimy po prostu nie dalo sie zyc.
    Na jesien chce kupic nastepne 2 klimatyzatory, to przy okazji montazu poprosze o wyczyszczenie tego ktory juz jest. Chyba, ze mozna to zrobic we wlasnym zakresie, ale podejrzewam, ze raczej nie.
    Tak nawiasem, to jesli czegos nie wiem, to wole szukac info na polskich forach, bo tutaj, pod tym wzgledem jest po prostu masakra.
    Dam Wam taki przklad:
    Od bardzo dawna mam prawo jazdy i duzo jezdze samochodem, mialam ich kilka w swoim zyciu. Dzieki temu cos tam o nich wiem, choc mechanikiem nie jestem :D Zepsula mi sie wycieraczka tylnej szyby, cos z elektryka, bo raz pracuje, a raz nie. Zmienialismy miejsce zamieszkania, wiec nie wiedzialam, gdzie znajde jakiegos przyzwoitego mechanika - elektryka. Poszlam zapytac sasiada, ktory nawiasem mowiac zajmuje sie miedzy innymi sprzedaza samochodow, gdzie jest jakis warsztat w okolicy. Wyoslilam o co mi chodzi i czekam na odp. Facet na mnie patrzy i patrzy, w koncu mowi, idziemy do twojego auta, ja ci pokaze, co trzeba zrobic, bo ty nie wiesz, gdzie wycieraczke tylna sie wlacza :D :D :D
    Tym stwierdzeniem facet mnie rozbroil calkowicie, usmialam sie setnie, a odp. na pytanie nie uzyskalam :D Znalazlam sama :D
    Nistety, ale tutaj (Portugalia) panowie bardzo lubia i szanuja kobiety, ale uwazaja, ze mamy malenkie rozumki, nic nie umiemy, nic nie wiemy i nic nie rozumiemy :D
    pozdrawiam serdecznie
    Beata
    Ps.
    Swt 22 niestety nie wiem jak ma sie to do parametrow, ale mieszkam w niedalekiej odlglosci od oceanu. Powietrze tutaj jest bardzo wilgotne. I wlasciwie to nie ma wiekszego znaczenia, czy jest to lato czy zima. Ocean robi swoje. Jedynie w lecie, w ciagu dnia powietrze jest suchsze. Mam stacje meteorologiczna w domu i zdarzalo sie niejednokrotnie, ze przy pracujacej kimatyzacji wilogotnosc powietrza wynosila 70%. Mowie tu o zimie i o grzaniu. Rzadko patrze jaka jest wilgotnosc na zewnatrz, ale wystarczy, ze np. zostawie pranie na noc na balkonie, a rano jest bardziej mokre niz poprzedniego dnia wieczorem. Rano wszystkie samochody w okolicy sa cale mokre, a mieszkam na osiedlu :) I tez dlatego zastanawial mnie ten brak skroplin. Tutaj bardzo rzadko pada, jesli juz, to naprawde mocno. Pamietam, ze raz, podczas takiej wlasnie deszczowej pogody bylo ok. 12 - 15l skroplin. A teraz nie ma wcale :)
  • Poziom 10  
    Już Ci wyjaśniam. Jednostka zewnętrzna pracując w trybie grzania pobiera ciepło z otoczenia i jej "chłodnica" robi się coraz zimniejsza, a co z tym idzie na jej powierzchni wytwarza się rosa i jaK temperatura otoczenia jest niska to zamarza. Może być sytuacja, że wentylator tej jednostki da radę zrzucić tą rosę z płytek wymiennika, i ją rozpyli w otoczeniu. jednak jak już zamarznie, to cyklicznie klimatyzator przejdzie w tryb defrost, aby zrzucić lód z wymiennika. Obróci wtedy obieg, i na parę minut nagrzeje chłodnicę jednostki zewnętrznej aby lód się stopił, i wtedy leci woda. Jeśli są warunki do osuszania parownika na bieżąco poprzez wentylator jednostki zewnętrznej, bądź ruch powietrza woda się nie będzie zbierał, gdyż na bieżąco jest wentylowana. I tu też wiele zależy od doboru mocy, bo za mały mocowo klimatyzator na pewno się zalodzi szybciej, a większy prawidłowo dobrany później. To tak pokrótce. Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    ha!!!!
    to ja juz specjalista jestem :D :D :D :D :D
    dzieki bardzo, teraz moge powiedziec, ze rozumiem :D
    jednostka jest dobrana z wieksza moca niz potrzeba na ,,obsluge ,, salonu :) raz zdarzylo sie, ze jednosta zewnetrzna byla zalodzona, bylo wtedy bardzo zimno i wlasciwie bezwietrznie. Jak pisalam, mieszkam w niedalekiej odleglosci od oceanu, a to powoduje, ze wlasciwie bez przerwy sa wiatry. Raz slabsze, raz silniejsze. Wiec przypuszczam, ze one osuszaja jednostke zewnetrzna :)
    Jeszcze raz dziekuje za info i serdecznie pozdrawiam :)
  • Poziom 10  
    Trochę tłumaczyłem "łopatologicznie", mało fachowo, ale dobrze że ze zrozumieniem. Pisałaś o czyszczeniu filtrów, to jest obsługa dla użytkownika, w zależności od pomieszczenia raz na 1-2 miesiące. Ale też trzeba cyklicznie czyszcić szczególnie wnętrze jednostki wewnętrznej (te lamele) i raz do roku odkazać parownik. W trybie chłodzenia tam zbiera się woda i stwarzają się warunki do życia bardzo groźnych bakterii. Nowe typy klimatyzatorów mają tzw. program osuszający, tzn. po wyłączeniu klimatyzatora w trybie chłodzenia jeszcze przez np. 15 min pracuje jego wewnętrzny wentylator mający za zadanie osuszyć wnętrze jednostki wewnętrznej, aby pozbyć się z niej wilgoci. Ale czyszczenie to sprawa dla serwisu i dedykowanych do tego celu profesjonalnych środków.
  • Poziom 2  
    swt22 dziekuje bardzo, za dodatkowe informacje :)
    Wlasnie tym, ze tlumaczyles ,,lopatologicznie,, :D ja calkowity i niereformowalny laik rozumiem :)
    Ze wzgledow czysto osobistych, jest to dla mnie bardzo wazne, mimo,ze sprawy techniczne to nie ,,dzialka,, kobiet, a panow. Z reguly to wlasnie wy zajmujecie sie takimi sprawami.
    Wiekszosc spraw ktore poruszyles powinien mi przekazac serwisant i wtedy, gdy montowalismy 2 klimatyzacje w poprzednim domu i rowniez teraz, tutaj. Niestety nikt nic nie przekazywal, tylko tyle, jak co ustawiac na pilocie. Instrukcja obslugi jest, ale w jezyku portugalskim - sprawy techniczne - wieksza komplikacja by dobrze zrozumiec wszystko...
    Dzieki Twoim poradom wiem, czego mam wymagac przy nastepnych montazach i jak dbac, by sprzet ktory nie kosztuje malo sluzyl bezawaryjnie jak najdluzej :)
    Jak pisalam wczesniej, nie mieszkam w Polsce i tutaj naprawde nikt, ale to nikt nie przejmuje sie tym, czy serwis czegokolwiek jest prawidlowy. Taka mentalnosc :) Z jednej strony ma to swoje plusy, ale tez bardzo czesto i minusy...
    I panowie od klimy nastepnym razem beda miec oczki szeroko otwarte ze zdziwienia, ze ja chce ,,jakies tam czyszczenie, odkarzanie czy co tam jeszcze potrzeba :D
    pozdrawiam serdecznie
    Beata
  • Poziom 10  
    Sami sobie robotę i kasę odbierają. Serwisy i czyszczenia z dezynfekcją klimatyzacji to dobry zarobek dla firmy, szczególnie, że można je wykonać w lukach pomiędzy montażami. I kasa z tego jak się zaopatrzysz sprzętowo jest dobra. Jak masz czysto i bez kurzu (nie zamiataj w trakcie pracy klimatyzatora), to kup sobie wg mnie najlepszy preparat do dezynfekcji Virusolve+ i 2 razy do roku przy czyszczeniu filtrów spryskaj roztworem podanym w instrukcji obficie parownik. Drugie zastosowanie tego preparatu to sterylizacja narzędzi medycznych, więc preparat jak najbardziej profesjonalny, ma także atest do zastosowań klimatyzacyjnych. jak kupisz 1 opakowanie, to starczy Ci na parę ładnych lat.