Witam.
Posiadam 2 piekarniki firmy Midea które trafiły do mnie jako powystawowe z ekspozycji sklepowej. Niestety na czas ekspozycji ktoś rozłączył grzałki w piekarnikach usuwając jakiś element (prawdopodobnie wyłącznik termiczny). W obu przypadkach z tyłu wiszą 4 przewody ( 2 czerwone 2 niebieskie). W przypadku przewodów czerwonych 1 idzie do głównego zasilania L drugi idzie do przekaźnika na płycie sterującej grzałkami. W przypadku przewodów niebieski 1 idzie do do głównego zasilania N drugi idzie do pierwszej grzałki i łączy się dalej szeregowo z następnymi.
Połączyłem ze sobą razem przewody czerwona i tak samo razem przewody niebieskie i wszystko bez problemu pracuje. Pytanie co faktycznie powinno znaleźć się w tym miejscu, czy na pewno wyłącznik termiczny, jeśli tak to jaki, jakiej wytrzymałości i o jakiej temp wyłączania.
Niestety są to sprzęty których nie mogę nigdzie w internecie znaleźć, a na obudowach nie ma nigdzie zaznaczonego modelu.
Dzięki wielkie za pomoc.


Posiadam 2 piekarniki firmy Midea które trafiły do mnie jako powystawowe z ekspozycji sklepowej. Niestety na czas ekspozycji ktoś rozłączył grzałki w piekarnikach usuwając jakiś element (prawdopodobnie wyłącznik termiczny). W obu przypadkach z tyłu wiszą 4 przewody ( 2 czerwone 2 niebieskie). W przypadku przewodów czerwonych 1 idzie do głównego zasilania L drugi idzie do przekaźnika na płycie sterującej grzałkami. W przypadku przewodów niebieski 1 idzie do do głównego zasilania N drugi idzie do pierwszej grzałki i łączy się dalej szeregowo z następnymi.
Połączyłem ze sobą razem przewody czerwona i tak samo razem przewody niebieskie i wszystko bez problemu pracuje. Pytanie co faktycznie powinno znaleźć się w tym miejscu, czy na pewno wyłącznik termiczny, jeśli tak to jaki, jakiej wytrzymałości i o jakiej temp wyłączania.
Niestety są to sprzęty których nie mogę nigdzie w internecie znaleźć, a na obudowach nie ma nigdzie zaznaczonego modelu.
Dzięki wielkie za pomoc.