Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Samsung S4 i9505 - Telefon wyłącza się po kilku sekundach od włączenia, zawiesza

Cameron_Poe 20 Wrz 2018 16:30 309 4
  • #1 20 Wrz 2018 16:30
    Cameron_Poe
    Poziom 2  

    Jechałem samochodem kilkadziesiąt kilometrów i używałem swojego Samsunga S4 i9505 jako nawigacji i kamerki samochodowej jednocześnie (na szybie tuż pod sufitem, aby było coś cienia, chociaż ostatnio słońce jest już nisko). Po jakiejś godzince telefon mi się wyłączył, więc go włączyłem ponownie i z powrotem uruchomiłem kamerkę oraz nawigację, ale po chwili znowu się wyłączył. Włączyłem go znowu od nowa, wyłączyłem GPS-a oraz dane komórkowe i uruchomiłem tylko aplikację do nagrywania drogi. Niestety po chwili znowu się wyłączył, więc go włączyłem z powrotem i spróbowałem z inną aplikacją, ale było to samo. Po kilku minutach jak już dojechałem na miejsce, potrzebowałem skorzystać z internetu, ale okazało się, że mi nie działa pomimo świecącej stale ikonki "H" ze świecącymi strzałkami przesyłu danych (wszystko robiłem już na zewnątrz samochodu w cieniu budynku). Uruchomiłem więc telefon ponownie, ale nadal przeglądarki (ani Chrome, ani androidowska) nie potrafiły się połączyć z netem. Tym razem wyłączyłem telefon, wyciągnąłem baterię, włożyłem z powrotem i uruchomiłem go ponownie. Przed włączeniem internetu spróbowałem wpierw zadzwonić do kogoś, ale nie słyszałem dźwięku wybierania (czasami tak mi robił, że nikogo wtedy nie słyszę i muszę ponownie wybrać numer), więc się rozłączyłem i wybrałem numer ponownie, ale za którymś razem program się zawiesił na dzwonieniu. Po dłuższej chwili wyłączyłem aplikację i spróbowałem zadzwonić ponownie, ale zauważyłem, że telefon w ogóle nie łapie już zasięgu komórkowego i jest przekreślone kółko zamiast słupków z siłą zasięgu. Baterię miałem na poziomie gdzieś 15%. Spróbowałem jeszcze raz wyłączyć telefon, wyciągnąć baterię, rozładować go (trzymając wciśnięty włącznik przez pół minuty do minuty), włożyć baterię z powrotem i go uruchomić. Niestety tym razem telefon po kilku sekundach od włączeniach na logo Samsunga się wyłączył. Każda kolejna próba włączenia kończyła się niepowodzeniem po kilku sekundach. Dodam, że od 5 lat telefon ten służył mi jako nawigacja oraz kamerka w samochodzie, ale nigdy wcześniej takich cyrków mi nie odprawiał.

    Po powrocie do domu okazało się, że uruchomić go mogłem tylko na podłączonej ładowarce. Nawet jak miałem telefon naładowany na 100% to nie mogłem go uruchomić bez podpiętej ładowarki (wyłączał się po kilku sekundach na logo Samsunga), a jak ładowarka jest podpięta to przechodzi dalej i mogę wtedy ładowarkę już odpiąć i telefon działa, ale jak odłączę za wcześnie kabel, to telefon się wyłączy. Niestety jak już się uruchomi system, to potrafi się wieszać na dzwonieniu, gubić zasięg lub wyłączyć bez powodu po jakimś czasie. Zauważyłem, że jak zgubił zasięg to był chłodny, a tak to górna część telefonu jest bardzo ciepła.

    Przywróciłem telefon do ustawień fabrycznych (hard reset), ale nadal dzieje się to samo :(
    Rozkręciłem go więc na części pierwsze, powyciągałem wszystkie karty i porozpinałem wszystkie złącza, wyciągnąłem płytkę główną, odpiąłem tylną kamerę, przeczyściłem płytkę pędzelkiem z alkoholem izopropylowym i przedmuchałem gruszką, podpiąłem osobno płytkę tylko do wyświetlacza i dołożyłem baterię, a następnie uruchomiłem, ale objaw przy włączaniu się telefonu jest ten sam - wyłącza się na logo Samsunga. Nie było pod lupą (x20) widocznych żadnych oznak przepalenia lub rozlutowania.

    Potem podpiąłem wszystko z powrotem, wyłączyłem ekran blokady, aby telefon łapał od razu zasięg, włożyłem kartę sim bez pinu, odpiąłem tym razem tylko wyświetlacz i włączyłem telefon. Standardowo pojawiły się wibracje podczas uruchomienia i ku mojemu zdziwieniu usłyszałem dźwięk uruchamiania systemu na animacji Samsunga, więc się ucieszyłem, ale po chwili, gdy próbowałem zadzwonić z drugiego telefonu na kartę bez pinu na Samsungu, to usłyszałem w słuchawce, że abonent jest niedostępny, no i zonk, czyli jednak nie działa(?) :(

    Wpadłem na pomysł, żeby włączyć telefon na odłączonym wyświetlaczu i go podpiąć po usłyszeniu wibracji po uruchomieniu telefonu. Tak też zrobiłem. Ekran się jeszcze nie włączył, ale usłyszałem dźwięk uruchamiania systemu. Po tym dźwięku ekran się włączył, ale usłyszałem tym razem wibrę (czyli się zrestartował) i zobaczyłem na ekranie, że telefon się uruchamia ponownie i zobaczyłem logo Samsunga, a po kilku sekundach się wyłączył i zaczął sam w kółko się włączać i wyłączać.

    Wie ktoś co tutaj jest grane? Winę ma płyta główna, czy wyświetlacz, a może płytka z gniazdem ładowania na spodzie telefonu? Nie jestem pewien, skoro po niby uruchamiającym się systemie i dźwięku nie mogę się dodzwonić na niego (tak jakby się jednak nie włączył na odpiętym ekranie). Jeżeli to płyta, to co mogło pójść w tym przypadku - jakiś czujnik przegrzania, czy może układ napięciowy, czy jakieś zwarcie przegrzewa telefon?

    0 4
  • #2 20 Wrz 2018 18:47
    iza2217
    Poziom 15  

    Spróbuj wgrać całe oprogramowanie do telefonu

    0
  • #3 21 Wrz 2018 08:54
    plustek
    Poziom 31  

    Zacznij od nowej baterii. Stara po 5 latach straciła pojemność i nie ma wystarczającej wydajności prądowej aby wystartować telefon.

    0
  • #4 22 Wrz 2018 06:23
    geryon
    Poziom 17  

    Jam kolega wyzej napisal zacznij od podnianh innej baterii ta juz nie wyrabia zeby pociagnac wszystko. :)

    0
  • #5 17 Gru 2018 01:40
    Cameron_Poe
    Poziom 2  

    Rzeczywiście, kupiłem nową oryginalną baterię Samsunga S4 za 50 zł i okazało się, że od tego przegrzania poszła nie płyta główna, a właśnie to tylko bateria nie wytrzymała :)

    0