Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Toyota Rav4 - LPG nie działa na jednym cylindrze, na benzynie ok

serwek 15 Paź 2018 22:05 1461 43
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    serwek
    Poziom 25  
    zbych1974 napisał:
    Witam.Skoro kalibracja zakończona pomyślnie,to według mnie przyczyna tkwi gdzie indziej.Miałem podobny problem zaraz po założeniu gazu,na benzynie wszystko było w porządku a na gazie po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów zaświecał się check.Jako że gaz na gwarancji paowie skasowali check i poradzili wymianę świec.W domu wyczyściłem świece i uznałem że jeszcze mogą być i pojechałem na wczasy i to samo.Po powrocie znów do gaziarzy i znów kasowanie.Oczywiście panowie znów kazali zmienić świece i zmieniłem.Problem zniknął.
    Na początek żeby nie generować kosztów radzilbym zamienić świece 3 z inną i sprawdzić czy problem poszedł za świecą czy został.
    Naprawdę nie mam innych pomysłów a taka zamiana przynajmniej nic nie kosztuje.Niedawno sam zmieniałem świece i przewody bo w wilgotne dni zaczął silnik nierówno pracować.


    Witam
    Widzisz Szanowny Kolego. W tym sęk! :cry:
    Zamieniałem świece, a nawet włożyłem w ten felerny 3 zupełnie nową.
    Zamieniałem cewki zapłonowe miejscami (wcześniej pisałem).
    Zamontowałem inną, sprawną listwę gazową z wtryskami. Zamieniałem miejscami cewki na listwie, zamieniałem miejscami przewody elektryczne (wtyczki na cewkach gazu), zamieniałem miejscami wychodzące rurki z listwy. Wszystkie gazowe cewki ładnie "cykają" - wszystkie!
    Niestety wszystkie te zabiegi nic to nie mówią, nic nie zmieniają.
    Nawet jak zasugerowałeś, lekko wkładałem w rurkę wyprofilowany drut miedziany. Nic tam nie blokuje. Dmuchałem ustami we wszystkie rurki idące do kolektora. Powietrze gdzieś przechodzi/ uchodzi (a,czy powinno?).
    Przyszła mi jedna rzecz do głowy i proszę Szanowne Konsylium o ustosunkowanie się... Czy może być gdzieś leciutko nieszczelny dolot powietrza. Chodzi mi o przepustnicę, połączenie z kolektorem, jakaś gumowa rureczka podciśnieniowa, a może kolektor dolotowy niewidocznie pęknięty?
    Czy gdyby była taka sytuacja (mikroskopijna nieszczelność dolotowa powietrza) czy taki efekt (tylko na 3-cim cylindrze, na gazie) miałby prawo zaistnieć?

    Czy jest sens rozbierać, dokładnie weryfikując przepustnicę, wężyki podciśnieniowe? Czy to może mieć związek?

    Cytat:

    Masz w diagnostyce możliwość wyłączenia pojedynczo wtryskiwaczy. Sprawdź to.
    Co do kalibracji.....


    Tak widzę, powinno działać, lecz nie wiem jak to zrobić. Dotykam guziczki na pulpicie i nic się nie dzieje. Nie wyłączają się poszczególne wtryskiwacze. Też mnie to zdziwiło. Chyba że jestem w gorącej wodzie itd, może trzeba kliknąć i poczekać dłużej...? Coś jest dziwnego z tymi guziczkami. Czemu to w programie może nie działać?
    Program pokazuje -ok. Może program jest ułomny...? Są jakieś lepsze?

    Cytat:
    Sądzisz że 20s i auto jest skalibrowane na gazie? ...


    Być może nie takie proste. Skoro program ma taką możliwość to znaczy ze można z niej skorzystać. Oczywiście mam świadomość, że "dopieścić" może nie dać się sztuczną inteligencją i formułami (tak samo jest w urządzeniach mojej branży) ale z grubsza jest taka możliwość (z grubsza!)

    Masz może (ktoś może ma?) zgraną "mapę" do takiego silniczka: 2000cm/sz./ 2001r/ Toyota Rav4. do wgrania w ECU? Popularny motor. Ponoć także w Toyota Avensis itd...


    Pozdrawiam
    "serwek: ;)

    P.S.
    Które guziczki mam klikać i jak wyłączać poszczególne wtryskiwacze?
    Toyota Rav4 - LPG nie działa na jednym cylindrze, na benzynie ok
  • Sklep HeluKabel
  • #33
    11111olo
    Poziom 43  
    serwek napisał:
    Czy może być gdzieś leciutko nieszczelny dolot powietrza.

    Jeśli na PB pracuje poprawnie to jest szczelny.
    serwek napisał:
    Czy jest sens rozbierać, dokładnie weryfikując przepustnicę, wężyki podciśnieniowe?

    Co najwyżej od gazu ale to już chyba robiłeś.
    serwek napisał:
    Sądzisz że 20s i auto jest skalibrowane na gazie? ...


    Być może nie takie proste. Skoro program ma taką możliwość to znaczy ze można z niej skorzystać.

    Tak zostawia gaziarz Janusz. To tylko wstępna kalibracja aby jakoś dało się jeździć na gazie. To pierwszy najprostszy krok przy strojeniu instalacji LPG.
    serwek napisał:
    Masz może (ktoś może ma?) zgraną "mapę" do takiego silniczka:

    Mapę gazu? Taka "gotowa" mapa to strzał w kolano. Jak by to było takie proste...
  • #34
    psooya
    Poziom 37  
    Zmierzyć mimo wszystko luz zaworowy, to toyota, zapewne zgon - coś czuję, że ci sprawdzili ten luz ale na ucho a sama regulacja to przeważnie droga przez mękę i koszty w kosmos. Nie widzę opcji by nie trzeba było wyregulować luzu. Regulacji i sprawdzenia dokonali na ciepłym czy zimnym silniku ?
    Sprawdzić, jeśli nie było, sterowanie wtryskiem, czy odpięcie wtyczki od 3 cyl przy pracy na LPG przełącza na PB?
    Nie doczytałem wszystkiego a temat się ciągnie więc pasuje to ogarnąć jeśli nadal jest problem.
    Ciśnienie w kolektorze 0,22 bara - NO WAY chyba że mieszkasz w alpach albo tatrach.
    Zamień wężyk np 2 z 3 i wtyczki zasilające te wtryskiwacze też. Jak będzie P0303 to sterowanie.
    Jeszcze raz zalecam luz do weryfikacji.
    Kompresja.
  • #35
    chisel
    Poziom 27  
    To ja ci coś dodam od siebie na podstawie tego filmiku.
    Sprawa pierwsza - czas wtrysku, jest zbyt duży bo ponad 2x na czas benzyny. Źle. Przy prawidłowym montażu i wyregulowaniu powinno być około 20% więcej względem czasu wtrysku benzyny. Ale to nie przyczyna tylko efekt. Na początek zobacz co ci się dzieje, jak przełączasz z gazu na LPG. Praktycznie momentalnie ginie ci ciśnienie na reduktorze. Przy szczelnej instalacji, przez nawet spory okres czasu nie powinno się nic zmienić. Układ LPG fazy lotnej musi być szczelny.
    Weź teraz odłącz przewód podciśnieniowy łączący reduktor z kolektorem ssącym odpowiadającym za kompensację ciśnienia reduktora. Od strony kolektora dziurkę zatkać palcem, a od strony reduktora można będzie od razu wyczuć, czy wali gazem, i obserwuj nadal ciśnienie reduktora, czas wtrysku. Na początek zrobić to i dodatkowo chociażby plakiem sprawdzić, czy nie łapie ci gdzieś lewego powietrza (dobry jest do tego plak)
    I Pytanie: czy listwa wtryskowa LPG jest "z powrotem" czy bez?

    Dodano po 11 [minuty]:

    Czy mógłbyś zrobić ze 3 zdjęcia instalacji, tzn. interesuje mnie głównie miejsce podłączenia podciśnieniem reduktora z kolektorem ssącym.
  • #36
    psooya
    Poziom 37  
    0,22 bara przy wypadającym zapłonie i taki równy czas wtrysku PB. No way.
    Sprawdź czy MAP pokazuje ciśnienie atmosferyczne na zgaszonym silniku.
    Czas wtrysku LPG zapewne jak w każdej toyocie ujdzie bez problemu bo jest spory zapas.
    Diagnostyka OBD co mówi ? Może to uwalony emulator 3 pieca? Pokaż błędy OBD.


    Na 90% uszkodzony MAP - zatkany dolot powietrza do MAP np od lubry.
    Obejrzałem filmik jeszcze raz...
    Uwalony MAP, zalany w trupa stąd problem.
    AMEN.
    Ps. Wygląda jak elpigaz więc pewnie MAP podejdzie od czegoś.
  • #38
    psooya
    Poziom 37  
    11111olo napisał:
    chisel napisał:
    Sprawa pierwsza - czas wtrysku, jest zbyt duży bo ponad 2x na czas benzyny. Źle.

    Zależy jaki ma wtrysk i jeśli na LPG się nie zapętla to jest ok.

    A jak zapętla to nie jest ok ? Nie może być zapętlony z dobrym AFR ?
    Może być ale ma to jeden minus. Jak w przypadku PB minus jest mały tak w przypadku LPG ciut większy.
  • #39
    11111olo
    Poziom 43  
    psooya napisał:
    A jak zapętla to nie jest ok ? Nie może być zapętlony z dobrym AFR ?

    Po bożemu nie powinien się zapętlać ale że zapętlony może jeździć i do tego dobrze to inna sprawa.
  • #40
    chisel
    Poziom 27  
    Porównajcie sobie czasy wtrysku Pb przy pracy na Pb i Lpg. Wyciągniecie wnioski sami. Ale i tak na początku do ogarnięcia jest uciekający LPG w fazie lotnej. I nieszczelność kolektora.
  • #41
    psooya
    Poziom 37  
    Sami gazownicy....
    A chłop i tak nie jest aktywny. Co tu porównywać? Zapinasz AFR i stroisz. Pasuje to ok, nie pasuje to zmiana dysz lub ciśnienia. To gazownik ocenia i decyduje na podstawie pomiarów i wiedzy. Nie ma reguły na 20% - np valvetronic albo zrób to na kme w niektórych 8 zaworowcach. No i pomiar w OL bez AFR o kant zada.
    Przy pracy z podciśnieniem ciśnienie gazu zmienia się o około 0.7 bara dla silnika wolnossącego pracującego ze zmiennym ciśnieniem w kolektorze.
    Dysze raczej są ok, silnik jest zalany, zubożysz a czas wtrysku spadnie i stosunek zmaleje.
    Panowie spokojnie. Weryfikacja MAPa plus strojenie powinno pomóc tylko nie na regach. Toż to syf zaraz po valteku ledwo 40kkm zrobi i same kłopoty z dawką.
  • Pomocny post
    #42
    życzliwykoleś
    Poziom 4  
    To powtórzę. Wygląda mi to na parownik
    Parownik - inaczej reduktor (fachowo)
    Gdyby coś, reduktor: Alex Shark 1200 /mbar, właśnie do sekwencyjnych instalacji gazowych, przeznaczony do samochodów o mocy nieprzekraczającej 150KM . Prosty,w rozsądnej cenie (110-180zł), niezawodny w swojej klasie.
  • #44
    serwek
    Poziom 25  
    życzliwykoleś napisał:
    To powtórzę. Wygląda mi to na parownik
    Parownik - inaczej reduktor (fachowo)
    Gdyby coś, reduktor: Alex Shark 1200 /mbar, właśnie do sekwencyjnych instalacji gazowych, przeznaczony do samochodów o mocy nieprzekraczającej 150KM . Prosty,w rozsądnej cenie (110-180zł), niezawodny w swojej klasie.

    Witam Państwa
    Nie wiem jak to powiedzieć, napisać..... BINGO!
    Reduktor wymieniony, auto działa, jeździ na gazie, co mnie cieszy.
    Dziękuję Koledze: "życzliwykoleś" diagnoza potwierdziła się, samochód jeździ już na gazie.
    Dodam, że tylko dwóch skromnych Panów wytypowało reduktor, Większość tzw. fachowców w pięknych wyspecjalizowanych serwisach przysłowiowo "pukała się w czoło", kręciła nosem. ;(

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jak wyżej, Winowajcą całego problemu był wysłużony już reduktor.