Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Głośne brumienie i dziwny przydźwięk z gitary

21 Sep 2018 08:48 528 8
  • Level 11  
    Witam.

    Na wstępie chciałem się przywitać, ponieważ jestem bardziej czytelnikiem tego forum i bardzo rzadko na nim piszę. Mam nadzieję że wybrałem odpowiedni dział.
    Piszę w imieniu zaprzyjaźnionej kapeli, która właśnie wprowadza się do nowej salki prób i występuje w niej następujący problem:
    wzmacniacz gitarowy wydaje z siebie głośne brumienie połączone z jakimś dziwnym przydźwiękiem, który nie brzmi jak 50Hz. Co ciekawe głośność przydźwięku zależy od położenia gitary w pomieszczeniu. Demonstruje to załączony filmik. Problem występuje również gdy gitara wpięta jest bezpośrednio do pieca z rozłączoną pętlą efektów, co raczej wyklucza pętlę mas. Po zamianie gitary (piec ten sam), przydźwięk również występuje ale jest jakby cichszy. W salce znajdują się też 2 kolumny wokalowe aktywne połączone do miksera i one działają poprawnie, żaden przydźwięk nie występuje.
    filmik demonstrujący problem: https://youtu.be/nw83fp20i6c

    Dodam że instalacja elektryczna w salce jest 3-przewodowa, przewody PE i N są rozdzielone na jej początku, zaraz za licznikiem. Dodatkowo salka znajduje się w piwnicach dworca PKP, zaraz przy torowisku kolejowym i zastanawiam się czy giratara nie łapie zakłóceń od jakichś urządzeń które mogą znajdować się w pobliżu (ale nie wiem czy coś tam jest).
    Proszę o pomoc i pozdrawiam
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 43  
    Przetworniki gitarowe z racji swojej konstrukcji są doskonałym odbiornikiem wszelkich zakłóceń elektromagnetycznych. Dodatkowo jeżeli jest źle wykonane ekranowanie samego przetwornika, nieodpowiedni przewód sygnałowy łączący gitarę z piecykiem - może być tylko gorzej.
    Musiałbyś dać gitarę jakiemuś lutnikowi zajmującymi się elektroniką gitar - powinien sprawdzić co jest nie tak i albo poprawić, albo zaproponować odpowiednie rozwiązanie problemu.
    Jerśłi czujesz się na siłach, możesz w oparciu o podobne tematy (widziałem kilka tu, na forum) samemu sprawdzić połączenia przetworników i ich ekranowanie. Dobrze by było też spróbować użyć specjalnego kabla sygnałowego - t.zw. kierunkowego.
    Do zera raczej nie usuniesz tego przydźwięku, ale może być na pewno lepiej.
  • Level 43  
    Jak podłączysz gitarę do miksera, to też brumi?
    Z innymi kablami próbowaliście?

    Pozdrawiam.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 11  
    Sprawdzaliśmy na 2 kablach. Są to gotowe, markowe kable, ale nie jednokierunkowe.
    To nie mój sprzęt, przekażę koledze żeby sprawdził na mikserze i podam wynik.
  • Level 43  
    grn wrote:
    jednokierunkowe

    Raczej kierunkowe a wszystko polega na tym, co znajdziesz w tym cytacie: "Rezystancja żyły kabla gitarowego to jednostkowe Ohmy. W stosunku do rezystancji przetworników (singli) to setne części procenta!, czyli NIC. W stosunku do rezystancji potencjometrów (kilkaset kOhmów) - to jeszcze większe NIC. Wszelkie opowiastki o miedzi beztlenowej w kablach czy o zawartości miedzi w miedzi są więc wyłącznie marketingowym bełkotem obliczonym na niewiedzę zagadnień technicznych wśród gitarzystów (niestety rachuby te są uzasadnione).

    Kable kierunkowe to nic innego, jak kable z dwiema żyłami (sygnał i masa), w których ekran podłączony jest z jednej strony – od strony wzmacniacza. Taka konstrukcja kabla charakteryzuje się większą odpornością na zakłócenia w stosunku do kabli standardowych.
    Zdumiewają mnie jednak „uzasadnienia naukowe” dla wykazania wyższości tych kabli przedstawiane przez firmy handlujące tymi kablami (o producentach nie wspomnę).
    W tym kontekście zacytuję fragment ze strony opisującej wykonanie kabla kierunkowego: http://gragitara.strefa.pl/index-kabel.htm :
    „...Odkryto przy okazji nowe prawa fizyki, bo prąd w tych kablach ma lepiej płynąć w jedną stronę... (miedź - półprzewodnikiem!). Zapomniano jednak w tej pseudonaukowej improwizacji, że prąd z przetworników jest prądem przemiennym, czyli płynącym w obie strony. Kurcze, jakie szkoły skończyli ci ludzie...”

    Cytat pochodzi z tego forum: https://gitarzysci.pl/kabel-kierunkowy-t48432.html
    Jednak moim zdaniem, na takie brumy nie pomoże nawet taki kabel, ale spróbować można.
    Jak gitara podłączona do miksera nie będzie brumiła, to coś z piecem (uziemienie?) nie tak. Jak też będzie brumiła, to z gitarą/kablami.

    Mnie kiedyś w jednej salce prób w Wojkowicach, strasznie brumił piec do basu - Trace. Po uziemieniu go grubym, miedzianym drutem (nie napiszę w jaki sposób :-)) brum zniknął.

    Pozdrawiam.
  • Level 43  
    Mnie się jednak wydaje, że powodem jest albo coś z połączeniem samych przystawek, albo brakiem/niewłaściwym ich ekranowaniem. Wnoszę to po zamieszczonym filmie gdzie przydźwięk zmienia się w zależności od fizycznego położenia gitary względem pomieszczenia (pola zakłócające mogą mieć różne nasilenie). Stąd też sugestia o lutniku zajmującym się sprzętem tego typu.
  • Level 29  
    Duże wzmocnienie i P90 to czego chcesz? Pstryczek w dół i będzie lepiej. Niestety, otoczenie elektryczne jest słabe i będzie z tym walka, niekoniecznie wygrana. W studiu, w którym długie lata pracowałem na piętrze był PIH i panie miały suszarki tyrystorowe jednopołówkowe. One oczywiście nie musiały suszyć próbek akurat wtedy, ale jak widziały i słyszały słabiutkie dźwięki gitary, to wystarczyło załączyć suszarki i za pięć minut był ktoś z kwiatkami i bombonierką ;)
  • Level 11  
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Przekażę je koledze gitarzyście