Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pakiet 4S Li-ion dobór ogniw, a bezpieczeństwo

22 Wrz 2018 00:05 219 3
  • Poziom 12  
    Chciałem zbudować pakiet ogniw Li-ion 4S1P 14,8 V. Będzie zasilany ogniwami słonecznymi 18 V przez kontroler przeznaczony do akumulatorów 4S.
    Kontroler pracuje pomiędzy napięciami odcięcia 12,8 V (3,2 V na celę) do 16,8 V (4,2 V na celę).
    Problem w tym, że kontroler odcina napięcie 16,8 V, kiedy 4 ogniwa osiągną w sumie 16,8 V.
    A ponieważ ogniwa litowe ładują się nierównomiernie to może się zdarzyć, że któreś przeładuje się gdy inne będzie niedoładowane.
    Akumulatory z laptopa dobrałem biorąc pod uwagę rezystancje wewnętrzne (od ~160 mOhm - ~240 mOhm), wyrównałem napięcia do 3,60 +-0,02 V i rozładowałem.
    Uzyskałem napięcia : 3,01 / 3,12 / 3,16 / 2.98 Wolt. Następnie naładowałem je do pełna i uzyskałem napięcia: 4.08 / 4.14 / 4,24 / 4,16 i wyłączyłem, tuż przed osiągnięciem sumy 16.8 V. Moje pytanie, czy tą metodą pozostawiając ochronę kontrolerowi ładowania mogę bezpiecznie ładować? Czy lekkie przeładowanie w moim przypadku największe napięcia na akumulatorze nr.3 może dojść do 4,26-4,28 V może już być niebezpieczne???
    Czy w miarę czasu te różnice mogą się pogłębić?
    Czy ogniwa które ładują się na większe napięcie,a rozładowują niżej mają mniejszą pojemność?
  • Poziom 38  
    A nie ma ten kontroler czegoś zwanego balanserem ?

    Takie proste urządzenie, które upewnia się że żadne ogniwo nie zostanie przeładowane.

    Można też zbudować coś takiego na podstawie prostego TL431 i łączyć to równolegle do ogniw.
    Jak napięcie wzrośnie powyżej 4.2V to obwód zacznie przewodzić prąd i nie pozwoli przekroczyć napięcia.

    Wraz z upływem czasu te różnice będą się pogłębiać.
    Przeładowywane ogniwa będą szybciej tracić pojemność.

    Niektóre ogniwa Lipo mogą być ładowane nawet do 4.4V ale tradycyjne ogniwa kończą się na 4.2V.
  • Poziom 12  
    Dzięki.
    Kontroler nie ma balansera. Wiem, że to jest rozwiązanie stosowane w szeregowym połączeniu, ale chciałem wiedzieć, czy jednak można tego uniknąć? Ogniwa są typu 18500. w tym jedna czarna owca z innego laptopa, ale to nie ona się wyróżnia.
  • Poziom 38  
    Nie bardzo da się ominąć.

    Trzeba monitorować napięcia ogniw i nie dopuścić do przeładowania.
    Pozostaje kupić BMS albo zrobić coś samemu jak wspomniany przykład z TL431.

    Prąd ładowania zapewne całkiem spory więc TL431 + tranzystor PNP większej mocy (np. BD912) powinien się sprawdzić.
    Będzie to równoległy regulator napięcia. Jeśli napięcie przekroczy próg to prąd popłynie "bokiem" zamiast przez ogniwo.

    Jeśli naprawdę chcesz pominąć BMS to można dać ogniwa równolegle i ładować poprzez jakiś przetwornik napięcia.