Witam,
kupiłem przywiezioną ze Szwecji Vectrę C z silnikiem 2.0 Turbo benzyna.
Autko generalnie jest zadbane i ma potwierdzony przebieg 176 Tkm.
Mam z nim jeden problem, którego pomimo wizyty już w kilku warsztatach nie udało się zdiagnozować.
Przy odpalaniu po całej nocy kręci trochę dłużej i mocno buja silnikiem.
Musi upłynąć chwila zanim dojdzie do siebie.
Nie wyskakuje żaden błąd na komputerze.
Wymieniłem już: cewki, świece, czujnik temperatury płynu chłodzącego i pompę paliwa z filrtem.
Dodam, że jak auto stoi w ciepłym garażu to te objawy są dużo mniejsze.
Jak stoi na dworze i jest wilgotno to rozruch jest bardziej utrudniony.
Czasem na biegu jałowym też czuć jakby lekkie przerywanie.
Przepustnica czysta bez żadnych nalotów.
Miałbym ktoś jakiś pomysł jak podejść jeszcze do tematu?
Będę wdzięczny za wszystkie porady.
Pozdrawiam
Marcin
kupiłem przywiezioną ze Szwecji Vectrę C z silnikiem 2.0 Turbo benzyna.
Autko generalnie jest zadbane i ma potwierdzony przebieg 176 Tkm.
Mam z nim jeden problem, którego pomimo wizyty już w kilku warsztatach nie udało się zdiagnozować.
Przy odpalaniu po całej nocy kręci trochę dłużej i mocno buja silnikiem.
Musi upłynąć chwila zanim dojdzie do siebie.
Nie wyskakuje żaden błąd na komputerze.
Wymieniłem już: cewki, świece, czujnik temperatury płynu chłodzącego i pompę paliwa z filrtem.
Dodam, że jak auto stoi w ciepłym garażu to te objawy są dużo mniejsze.
Jak stoi na dworze i jest wilgotno to rozruch jest bardziej utrudniony.
Czasem na biegu jałowym też czuć jakby lekkie przerywanie.
Przepustnica czysta bez żadnych nalotów.
Miałbym ktoś jakiś pomysł jak podejść jeszcze do tematu?
Będę wdzięczny za wszystkie porady.
Pozdrawiam
Marcin